Strona 6 z 6 PierwszyPierwszy ... 4 5 6
Pokaż wyniki od 101 do 116 z 116
  1. #101
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Zimorodek Zobacz posta
    Nie myślałem oczywiście o artykule w stylu: "Polacy testują bomby atomowe" w Głosie Wybrzeża, bardziej, że pobocznie, psim swędem napisano o wydarzeniu widocznym i atrakcyjnym dla wielu mieszkańców znad zatoki. Choćby po to by wytłumaczyć i uspokoić co to było i dzięki temu wszystko wyciszyć.

    @ JacekB
    Myślę, że całkiem ważne wydarzenie, nie tylko drobne. Były to imitatory, owszem, ale w końcu był to trening "na żywo" wybuchu jądrowego.
    W tamtych czasach prasa cywilna (a zwłaszcza lokalna) na tematy wojskowe nie pisała wcale lub prawie wcale. Czasami wspominała o dniu Wojska Polskiego albo o jakiejś wojskowej działalności dla gospodarki narodowej, np. że saperzy zbudowali most lub drogę, wojsko pomagało rolnikom w żniwach czy coś w tym rodzaju i to w zasadzie wszystko. A już zupełnie nie sposób sobie wyobrazić, żeby o wybuchu atomowym, chociażby symulowanym, ktokolwiek gdziekolwiek wtedy napisał jako o atrakcji dla publiczności. Wojna atomowa to była wcale nie taka abstrakcja jak obecnie i pisano o niej wyłącznie w kategoriach makabrycznych. Już w szkole na lekcjach PO młodzież się uczyła, jaki to może być horror i jak należy się zachować, żeby nie zginąć od razu, gdyby bomba wybuchła w zasięgu naszego wzroku. Aspekt propagandowy i ideologiczny w tym momencie pomijam.

    Psim swędem to najprędzej mogło być napomknięte w którejś z gazet wojskowych, chociaż bez konkretów, np. że odbyły się manewry w symulowanych warunkach atomowego pola walki. Takie reportaże się zdarzały i kto interesował się problematyką, a miał trochę wiedzy, ten mógł sporo pokojarzyć i podomyślać się. Poza tym, jak zauważył Grzegorz, była ekipa filmowa "Czołówki" i ten nakręcony przez nią film potem był pokazywany.

    Z naszego dzisiejszego punktu widzenia zdarzenie wydaje się być ważniejsze, niż rzeczywiście było. Znaczenie ówczesne mogło być tylko takie, żeby zaprezentować uczestnikom i obserwatorom ćwiczeń, jak w przybliżeniu wygląda sam grzyb po wybuchu atomowym. I tyle. Bardziej psychologiczne niż taktyczne. Ani huk nie przypominał realnego wybuchu bomby, ani błysku nie było, bo 200 kilo trotylu nie jest w stanie wywołać odpowiedniego huku i błysku, że o fali uderzeniowej i promieniowaniu nie wspomnę. Załoga bombowca mogła przećwiczyć technikę zrzutu "na półmokro", że tak powiem, w przeciwieństwie do ćwiczeń całkiem na sucho. Zaryzykowałbym twierdzenie, że większe wrażenie taka imitacja wywołała na zaproszonych oficjalnych gościach, którzy wojsko widywali głównie w telewizji, niż na samych żołnierzach. Gdy się patrzy na materiały filmowe z różnych dawnych ćwiczeń, to lepsze fajerwerki wojsko robiło niż pojedynczy zrzut bomby, z której tylko obłok kurzu był większy niż zwykle. Ludność mieszkająca w pobliżu obiektów wojskowych też różne rzeczy widziała i słyszała, więc była przyzwyczajona i byle huk (np. przekraczanie bariery dźwięku przez samoloty albo armatnie strzały ze ślepaków na poligonie) wcale jej nie powalał na kolana.

    Gdzieś to jest odnotowane w dokumentach, ale przekopanie tych dokumentów wymaga sporo zachodu, jeżeli nie ma się dokładnego namiaru.
    Ostatnio edytowane przez JacekB ; 13-07-2012 o 16:10

  2. #102

    Dołączył
    Dec 2009
    Mieszka w
    Gdańsk

    Domyślnie

    A tak na poważnie. Jeżeli ktoś chciałby zadać sobie trudu, żeby tę datę odszukać to proponuję zacząć nie od archiwów (bo to szukanie igły w stogu siana), a od lotników tworzących załogę Iła-28 w tamtych lotach, a konkretnie: kpt. Mieczysław Smug (pilot), kpt. Józef Murmyło (nawigator), kpt. Krzysztof Obzejta (nawigator) i st. sierż. Walenty Czułowski (strzelec-rtg). To byli etatowi lotnicy "bombowi" ITWL i to oni brali w tych przedsięwzięciach udział. Prawdopodobnie posiadają oni (jeżeli jeszcze żyją) swoje dzienniki lotów i jest zatem szansa, że te loty będą odnotowane z "komentarzem" właściciela. Nie muszą, ale mogą.
    Sam z chęcią skontaktowałbym się z którymś z nich, więc jeżeli macie możliwość uzyskania takich namiarów to podejmę ten trop.

  3. #103
    Awatar Zimorodek

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    Cieszę się, że temat wzbudził zainteresowanie i jest kontynuowany. Znana jest załoga, konkretny samolot, teraz brakuje tylko dat (no i może planów/zdjęć imitatora). W sumie to jestem zaskoczony, że wydarzenia te nie są jeszcze opisane w literaturze i dotychczas zatrzymano się na etapie: "..w latach sześćdziesiątych...". Różnimy się z JackiemB w ocenie znaczenia tych ćwiczeń, ale kiedy różne wydarzenia z historii lotnictwa znane są i opisane co do sekund oraz przeanalizowane przez wielu autorów, w tym przypadku natrafiamy na białą plamę.
    Myślę, że trop Sławka LAF zmierza w dobrym kierunku...

  4. #104
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zimorodek Zobacz posta
    Różnimy się z JackiemB w ocenie znaczenia tych ćwiczeń,
    Różnimy się perspektywą spojrzenia. Jeżeli patrzymy na sprawę z dzisiejszego punktu widzenia, to wydaje się ona ważniejsza, niż rzeczywiście była.

    Wtedy to była pokazówka dla naszych. Mało kto po przeciwnej stronie barykady taką akcję zauważył. Poważne znaczenie miały duże ćwiczenia, w których brało udział po kilkaset samolotów. Takie duże manewry (a było ich całkiem sporo po obu stronach "żelaznej kurtyny") każdorazowo wywoływały u przeciwnika gęsią skórkę i wzmożoną czujność, bo jeżeli po drugiej stronie lata np. 500 albo 800 samolotów, to co to jest? Jeszcze ćwiczenia, czy już pod płaszczykiem ćwiczeń przygotowanie do ataku? Jeżeli ugrupowanie bombowców leci w stronę granicy albo wzdłuż morskiego brzegu, to czy na pewno jest to tylko podgrywka celów dla ćwiczących myśliwców, czy może jednak coś więcej? Może to jest początek prawdziwej wojny? Na wszelki wypadek trzeba podnieść gotowość własnych sił obrony powietrznej. Na tym tle pokazowy zrzut imitacji jest jednym z wielu stosunkowo drobnych epizodów. Właśnie dlatego po latach nie jest łatwo dotrzeć do konkretnej daty tego zdarzenia.

  5. #105

    Dołączył
    Dec 2009
    Mieszka w
    Gdańsk

    Domyślnie

    Wiadomo, że zrzut testowy bomby na Zatoce Puckiej miał miejsce w 1961 r. Nasze zainteresowanie sprawami "A" w tamtym okresie wiązałbym z ogólną doktryną militarną Chruszczowa i nasileniem wyścigu zbrojeń. Pamiętamy przecież, że w dniu 30 października 1961 r. Sowieci zrzucili na poligonie na Nowej Ziemi tzw. Car bombę - największą z dotychczas zdetonowanych bomb termojądrowych o sile 50 Megaton. Jak widać w UW była wówczas moda na tego typu "zabawy".

  6. #106
    Awatar Zimorodek

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    @ JacekB

    Chyba się nie rozumiemy i w sumie nie wiem o co Ci chodzi.
    Nie mieszajmy zasadniczo dwóch różnych systemów walutowych

    Porównywanie zrzutu nibybomby wypełnionej sadzą z ćwiczeniami setek samolotów jest nie na miejscu. Zdaję sobie sprawę z różnicy znaczenia takich wydarzeń, ale nie wiem czemu uparłeś się i udowadniasz rzeczy oczywiste. Nigdzie nie napisałem, że były to najważniejsze wydarzenia w powojennej historii polskiego lotnictwa, a zachód drżał po eksplozji naszych nibyatomówek.
    Jeśli jednak te wydarzenia miały miejsce, to warto dowiedzieć się o nich więcej. W artykułach czy monografiach omawiających czy historię Iłów-28 w Polsce, czy też przygotowania do stosowania broni atomowej owe ćwiczenia potraktowane są po macoszemu, jak napisałem wcześniej, zatrzymując się na określeniu: "w latach sześćdziesiątych". Dzięki tej dyskusji, jest szansa na zapełnienie kolejnej białej plamy. Tyle i aż tyle.

  7. #107
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sławek LAF Zobacz posta
    Jak widać w UW była wówczas moda na tego typu "zabawy".
    Zgadza się. Był to okres kulminacji "mody jądrowo-rakietowej". Nawiasem mówiąc, ofiarą tej mody w ZSRR padło również frontowe lotnictwo bombowe. W ramach reform pod koniec lat 50 rozformowano część jednostek bombowych, latających na Iłach-28.

    Cytat Zamieszczone przez Zimorodek Zobacz posta
    Chyba się nie rozumiemy i w sumie nie wiem o co Ci chodzi.
    W kontekście sporego nakładu pracy, jakiego wymagałoby przejrzenie zasobów dokumentalnych, marginalnie napisałem, że w sumie było to wtedy zdarzenie o dość szczegółowym charakterze i data wyjdzie raczej przy okazji niż w wyniku ukierunkowanych działań. Ty odpowiedziałeś, że uważasz sprawę za ważną i z tego wywiązała się między nami polemika. Nie mam nic przeciwko wyjaśnianiu białych plam, ale miarą znaczenia określonego zdarzenia z przeszłości są dla mnie skutki, jakie to zdarzenie wywarło na bliższe i dalsze otoczenie. W naszym konkretnym przypadku nie były to jakieś skutki zasadniczej natury, więc pozostaję przy swoim stanowisku.

  8. #108
    Awatar Zimorodek

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    Możemy pozostać przy swoich stanowiskach, a i owszem.

    Wtedy wszystko było sterowane centralnie i wszystkie działania miały jakiś cel, nie było przypadków. Jeśli zdecydowano się na przeprowadzenie takiego pokazu/ćwiczeń w Zatoce Puckiej, w miejscu gdzie mogło to zaobserwować wielu ludzi (różnych ludzi ), to moim zdaniem o czymś to świadczy.

    Poza tym skoro opisywane są takie wydarzenia z historii Iłów-28 w Polsce jak Zawody Lotnictwa bombowego, gdzie dość szczegółowo przedstawione są prawie wszystkie aspekty tego współzawodnictwa (daty, miejsca, załogi, konkurencje itd, itp) to nie widzę powodu (a nawet jestem trochę zaskoczony), że omawiana przez nas część historii tych maszyn do tej pory nie doczekała się dokładnego przedstawienia w literaturze.

    I jeszcze prośba do Szanownych Forumowiczów, którzy mieszkają w Warszawie lub wybierają się niedługo do MWP o sfotografowanie korpusu imitatora i zamieszczenie zdjęć na forum (jeśli oczywiście jest taka szansa i jest prezentowany publicznie). Z góry dziękuję.

  9. #109
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zimorodek Zobacz posta
    moim zdaniem o czymś to świadczy.
    Sławek trafnie wyjaśnił, o czym to świadczy. Był to okres ogólnoświatowej "mody" na rakiety i broń jądrową, tudzież wzmożonej międzyblokowej konkurencji w tych dziedzinach. Skrajne wersje głoszonych wtedy poglądów przepowiadały wręcz zanik lotnictwa, które miało wkrótce zostać zastąpione przez broń rakietową. W ramach tych nowych doktryn następowała m.in. redukcja klasycznego lotnictwa bombowego. Miejsce poddźwiękowych frontowych bombowców (takich jak Ił-28) zajmowały naddźwiękowe samoloty myśliwsko-bombowe (Su-7 i podobne). Scenariusz przyszłej wojny, ćwiczony podczas sztabowych gier wojennych i manewrów z wojskami był po obu stronach "żelazej kurtyny" jednakowy: najpierw ile wlezie okładano umownego przeciwnika umownymi bombami atomowymi, po czym w stworzone tymi umownymi uderzeniami atomowymi umowne wyłomy we froncie natychmiast umownie wkraczały nacierające własne wojska, żeby dobić nieprzyjaciela.
    Możliwość realnego przetrenowania wojny atomowej miały na swoich poligonach tylko dwa największe mocarstwa. Inni szukali sposobów, żeby w jakimkolwiek przybliżeniu zasymulować warunki atomowego pola walki. Nasi wpasowali się w te trendy. Po jakimś czasie okazało się, że jednak broń masowego rażenia nie załatwi sprawy, więc powrócono do rozwijania broni konwencjonalnych.

  10. #110
    Awatar Grzegorz5710

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    EPGL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zimorodek Zobacz posta
    to moim zdaniem o czymś to świadczy.
    A o czym może świadczyć jednokrotne czy dwukrotne użycie imitatora ? - tylko i wyłącznie propaganda ówczesnej władzy. Nigdy nie mieliśmy własnej A-bombki i prawdopodobnie nigdy byśmy jej też nie dostali od wschodnich sojuszników. Zauważ, że lot specjalny wykonywali lotnicy z ITWL a nie jakaś załoga z pułku bojowego choć w realiach wojny to załogi z pułków miały wykonywać takie zadania. Podejrzewam, że załogi z pułków bojowych w ogóle nie ćwiczyły tego zagadnienia.

  11. #111

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Grzegorz5710 Zobacz posta
    Podejrzewam, że załogi z pułków bojowych w ogóle nie ćwiczyły tego zagadnienia.
    Może to wychodzi poza dyskusję, ale na Su-7 to chyba załogi ćwiczyły to zagadnienie, choć "bomba" była chyba trochę inna.

  12. #112
    CRC
    CRC jest nieaktywny
    Zbanowany
    Dołączył
    Jun 2012

    Domyślnie

    Podstawowym pytaniem jest....czy nasze Iły miały instalacje dla ,,produktu A,,. Moja wiedza pozwala mi powiedzieć że nie. Po za tym w 1964 przyszły Su-7 i było po ptokach , to były prawdziwe NBJ .

  13. #113
    Awatar Grzegorz5710

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    EPGL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Remigiusz Gadac Zobacz posta
    Może to wychodzi poza dyskusję, ale na Su-7 to chyba załogi ćwiczyły to zagadnienie, choć "bomba" była chyba trochę inna.
    Pełna zgoda

  14. #114

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Czasopismo LOTNICTWO Z SZACHOWNICĄ nr 8 z 2004 roku.

    Artykuł; autorstwa Grzegorza Skowrońskiego pt. "U nas też były Nosiciele broni A"
    Opis użycia, rysunki różnych wersji podwieszeń, nie tylko na Ił-28, zdjęcia.
    Niestety daty z Zatoki Puckiej nie ma, ale opis, atmosfera wokół etc.

  15. #115
    CRC
    CRC jest nieaktywny
    Zbanowany
    Dołączył
    Jun 2012

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sławek LAF Zobacz posta
    Mieliśmy cztery zasadnicze wersje samolotów Ił-28 do rozpoznania i przeciwdziałania radioelektronicznego w zależności od zamontowanego wyposażenia.
    Sławek LAF
    wersje dobrze brzmią , dla mnie to dwa zestawy do rozpoznania SRS-1 i SRS-2 ,jeden zakłocający SPS-2 , oraz sieczkarnia czyli ASO-26 zwykła zrzutnia pasków staniolu i igiełek.
    zresztą te dwa pierwsze to praktycznie to samo , a i SRS-2 miał 50 % gratów zapożyczonych od nich . zakupiono po 2 zestawy każdego typu ?

  16. #116

Strona 6 z 6 PierwszyPierwszy ... 4 5 6

LinkBacks (?)

  1. 11-05-2015, 13:47
  2. 07-05-2015, 19:53
  3. 07-04-2015, 12:32
  4. 29-01-2015, 17:59
  5. 04-12-2014, 15:37
  6. 13-09-2014, 13:34
  7. 04-09-2014, 06:10
  8. 07-08-2014, 19:54
  9. 09-05-2014, 13:59
  10. 21-12-2013, 15:55
  11. 10-11-2013, 13:00
  12. 02-11-2013, 14:30
  13. 31-10-2013, 13:05
  14. 18-10-2013, 13:04
  15. 04-10-2013, 20:29
  16. 28-09-2013, 20:38
  17. 28-07-2013, 13:02
  18. 19-07-2013, 12:04
  19. 03-06-2013, 10:44
  20. 03-06-2013, 10:39
  21. 03-05-2013, 12:59
  22. 25-04-2013, 13:18
  23. 19-04-2013, 06:00
  24. 18-04-2013, 20:21
  25. 18-04-2013, 19:05
  26. 29-03-2013, 08:03
  27. 24-03-2013, 16:26
  28. 10-03-2013, 20:42
  29. 24-02-2013, 08:29
  30. 03-02-2013, 21:40
  31. 20-01-2013, 20:45
  32. 02-01-2013, 17:40
  33. 31-12-2012, 09:56
  34. 21-11-2012, 10:45
  35. 13-11-2012, 11:51
  36. 12-10-2012, 22:55
  37. 16-09-2012, 22:33
  38. 23-08-2012, 13:33
  39. 22-07-2012, 14:24
  40. 16-07-2012, 21:31
  41. 30-06-2012, 21:09
  42. 25-06-2012, 10:55
  43. 11-06-2012, 19:24
  44. 27-05-2012, 09:35
  45. 08-05-2012, 23:04
  46. 19-04-2012, 13:52
  47. 04-04-2012, 11:52
  48. 21-03-2012, 18:08
  49. 20-03-2012, 21:22
  50. 13-03-2012, 07:17

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •