Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9
  1. #1
    Awatar Gabec

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    KRK

    Angry Jak MON wydaje pieniądze podatników.


    Polecamy

    Po wizycie w Afganistanie ministra obrony narodowej Bogdan Klicha pojawiły się nowe informacje, dotyczące polskiej misji wojskowej. A także o nadzwyczajnych kosztach tej podróży.

    Bogdan Klich wyleciał do Afganistanu wieczorem 22 grudnia samolotem Boeing 737, wynajętym w LOT Charters. Rządowy samolot Tu-154 Lux 36. Pułku był niesprawny. Boeing wylądował po 5 godzinach lotu na lotnisku Termez w Uzbekistanie, gdzie na ministra czekał samolot transportowy CASA C-295M (nr boczny 021), który przyleciał z Krakowa specjalnie w celu przewiezienia delegacji z Uzbekistanu do Bagram w Afganistanie (czyli leciał równolegle z Boeingiem wiozącym delegację!). 23 grudnia rano minister przeleciał z Bagram do bazy w Ghazni na pokładzie śmigłowca Black Hawk, a osoby towarzyszące transportowym CH-47 Chinook.

    Stąd, zaraz po wylądowaniu, cała delegacja na pokładach dwóch polskich Mi-17 poleciała do odległej o 20 km bazy Four Corners, gdzie służył kapral Michał Kołek (awansowany pośmiertnie ze stopnia starszego szeregowego), który zginął w wyniku bezpośredniego trafienia 19 grudnia, kilka kilometrów od tej bazy, w wyniku zasadzki na siły QRF, zmierzające na pomoc napadniętemu przez talibów polskiemu patrolowi.

    W analogiczny sposób odbywał się powrót ministra Klicha z Afganistanu, z tą różnicą, że wyczarterowany Boeing w drodze do Warszawy lądował wieczorem 23 grudnia jeszcze na lotnisku w Krakowie, gdzie minister wysiadł. MON nie podało, jakie były koszty czarteru samolotu na potrzeby wizyty i dotykowe koszty związane z miedzylądowaniem. Podobny czarter Boeinga 737 w wersji VIP do rumuńskiego przewoźnika na potrzeby sierpniowej wizyty premiera Donalda Tuska w Afganistanie kosztował – według informacji nieoficjalnej – około 100 tys. dolarów.
    Resztę przeczytacie na Altair - Polacy w*Afganistanie
    Ostatnio edytowane przez Gabec ; 29-12-2009 o 23:53 Powód: dzięki Toyo za sugestię
    no risk, no fun ;D


  2. #2

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    lekko na południe.

    Domyślnie

    Raczej cywilny nadzór nad wojskiem, a nie wojsko, bo o ile wiem to minister jest żołnierzem. To tak w kwestii formalnej.
    Ostatnio edytowane przez Toyo ; 29-12-2009 o 23:48

  3. #3
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Formalnie przyznaję Ci rację, ale nie jestem pewien czy to ma akurat znaczenie. Podobna rozrzutność mogłaby tak samo mieć miejsce, gdyby tego cywilnego nadzoru nie było. Ale przyznaję, że Twoja uwaga była bardzo honorowa.
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

  4. #4
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie

    Obciach na całego z tymi samolotami. 40 mln. naród, a rząd nie ma czym latać. Ale żeby od razu czarterować 737? Nie można było coś mniejszego? Nie mógł od razu lecieć CASĄ? Ja bym mu wynajął jakiś Citation i niech się buja! Albo bilet w łapkę do Pakistanu, Turkmenistanu czy innej okolicznej republiki i tam przesiadka.

  5. #5

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    z Polski

    Domyślnie

    Casą mógł lecieć ale wygoda wybrała 737. I tak powiedzą że załogi CASY muszą latać więc nie miało to znaczenia.

  6. #6
    Awatar Tom_EPKK

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    KRK/EPKK

    Domyślnie

    Poleciał tym ze słoneczkiem?
    ...My Eyes Can See What Others Cannot...
    EPKK Spotters @Facebook

  7. #7
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tom_EPKK Zobacz posta
    Poleciał tym ze słoneczkiem?
    No wiesz, od razu był zamaskowany

  8. #8
    Awatar alien

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    3M

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Atco Zobacz posta
    Formalnie przyznaję Ci rację, ale nie jestem pewien czy to ma akurat znaczenie. Podobna rozrzutność mogłaby tak samo mieć miejsce, gdyby tego cywilnego nadzoru nie było.
    Ma znaczenie. Gdyby wojskowego samolotu unikał minister żołnierz, wydźwięk sprawy byłby jeszcze gorszy. Mówiąc wprost - większy kwas.
    Inna byłaby też lokalizacja antagonizmu - wewnątrz wojska, a teraz jest na linii wojsko-cywile.
    For every solution there is a problem.

  9. #9
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie


    Polecamy

    Dla mnie to nie jest na linii wojsko-cywile, tylko podatnicy-władze. Istotą tej sprawy jest przecież nonszalancja w wydawaniu cudzych pieniędzy.
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •