Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 21
  1. #1
    Awatar robertus

    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    J-L

    Domyślnie Książka Polskie lotnictwo wojskowe 1945 - 2010 red. J. Zieliński


    Polecamy

    Podtytuł: Rozwój. Organizacja. Katastrofy lotnicze
    Polskie lotnictwo wojskowe 1945 - 2010 - Zieliński J. (red.) - Księgarnia Odkrywcy, książki historyczne
    Czy ktoś widział/czytał?
    Jakie są Wasze opinie?

  2. #2
    Awatar Axel

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Sanok/Kraków

    Domyślnie

    Badałem organoleptycznie w Radomiu na stoisku Bellony tak jak pisałem już w innym wątku. Niestety niezbyt dokładnie w braku czasu/gotówki. Przez tą minutę/dwie sprawiała pozytywne wrażenie. Niestety nic bliżej nie pomogę.

    P.S. Nie jest to w żadnym wypadku kryptoreklama, ale na stronie Wydawcy można ją kupić taniej o ponad 10PLN
    Pozdrawiam,
    Axel



  3. #3
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    Sądząc po opisie, pachnie mi to uaktualnioną wersją "Pamięci poległych lotników".
    Już zamówiona, więc wkrótce się okaże.

  4. #4

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    lekko na południe.

    Domyślnie

    Dokładnie tak jak piszesz.
    Rys historyczny autorstwa Jerzego Gotowały, w dalszej części powtórzenie "Pamięci poległych lotników" uzupełnione nieco o szkice i zdjęcia. Rozszerzone o katastrofy po 2003 roku.
    Moim zdaniem warto.

  5. #5
    CRC
    CRC jest nieaktywny
    Awatar CRC

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    urodzony na Rakowcu

    Domyślnie

    Kto ma pierwsze wydanie , niech przy nim pozostanie .Kilka dodatkowych zdjęć na słabym papierze nie jest warte tej ceny.

  6. #6
    Awatar robertus

    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    J-L

    Domyślnie

    Ja nie mam pierwszego wydania,choć długo szukałem. Skuszę się więc na tą.

  7. #7
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    Dla porządku wypada się poprawić. Prawidłowy tytuł pierwszego wydania brzmi oczywiście "Pamięci lotników wojskowych 1945-2003". Wszyscy koneserzy zrozumieli, jaką pozycję miałem na myśli, ale młodszych wiekiem lub stażem przepraszam, że wyraziłem się nieprecyzyjnie.

  8. #8
    Awatar robertus

    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    J-L

    Domyślnie

    Ja wiedziałem

  9. #9
    Awatar robertus

    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    J-L

    Domyślnie

    Mała recenzja z mojej strony. Mam ta książkę.
    Twarda oprawa i ciężar robią wrażenie. W środku czarno-białe zdjęcia.
    Pierwsza część książki to trochę historii, taki zarys
    Druga część to organizacja lotnictwa. Schematy organizacyjne i opisane poszczególne bloki w sposób encyklopedyczny(skrzydła, pułki itp).
    Powyższe części zajmują ok 1/4 książki. Reszta to spis katastrof lotniczych od '45 do 2010. Tu ostatni wpis to 5 czerwca 2010, katastrofa Anakondy.
    Moim zdaniem JacekB ma racę co do "drugiego" wydania "Pamięci lotników wojskowych 1945-2003."

  10. #10
    Awatar Neoman

    Dołączył
    Apr 2009

    Domyślnie

    Książka zaskakuje swoimi gabarytami. Myślałem, że będzie mniejsza. Co do treści to brakuje mi w spisie katastrof nazw miejscowości w jakich się wydarzyły.

  11. #11

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    Poznań / Darłowo

    Domyślnie

    Również się wypowiem. Mam obie książki. W nowej doszło kilka zdjęć, doszły również szkice miejsc wypadków przy niektórych katastrofach. Minusem jest jakoś zdjęć i nie mówię o tym, że w latach 50 nie było jakości cyfrówek tylko o ich powieleniu w książce. Przykładowe zdjęcie z katastrofy Mi-14. Ja wiem, że ta czarna plama na 1 planie to leżąca na boku wypalona 14'tka - wiem bo znam oryginalne foto. Innym minusem jaki znalazłem to brak opisu obecnej jednostki z Darłowa (wiem jestem sentymentalny). Opis kończy się w połowie lat 90 a jednostka trwa do dziś (wrócę z pracy to opisze dokładnie lata ujęte i pominięte) - takich przykładów może być więcej , ja znam i wychwyciłem tylko ten. Nie ma wzmianki o nazewnictwie dywizjonowym w MW. Ostatnią rzeczą jaka mnie irytuje niemiłosiernie to F-16 na okładce. Z jakiej paki? To książka głównie o katastrofach więc według mnie powinny być na okładce limki albo migi21. F-16 jeszcze nie zasłużyły na okładkę w takiej książce i jak najdłużej niech nie zasługują. Wydanie z 2003 miało okładkę idealną.
    Poza nielicznymi minusami, książka jak najbardziej na plus. Stoi na honorowym miejscu na regale.

  12. #12
    Awatar Grzegorz5710

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    EPGL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tomdar Zobacz posta
    ......Innym minusem jaki znalazłem to brak opisu obecnej jednostki z Darłowa (wiem jestem sentymentalny). Opis kończy się w połowie lat 90 a jednostka trwa do dziś (wrócę z pracy to opisze dokładnie lata ujęte i pominięte) - takich przykładów może być więcej , ja znam i wychwyciłem tylko ten...........Ostatnią rzeczą jaka mnie irytuje niemiłosiernie to F-16 na okładce. Z jakiej paki? To książka głównie o katastrofach więc według mnie powinny być na okładce limki albo migi21...............
    Wprawdzie nie mam tej pozycji lecz starszą ale z tych postów wnioskuję, że formuła się nie zmieniła co raczej w moim przekonaniu jest na plus.
    Jednostka w Darłowie jako tako trwa do dziś co jest faktem oczywistym ale trwa pod zmienionymi nazwami i numerami jednostek na co też trzeba zwrócić uwagę.
    Książka jak mi się wydaje jest poświęcona nie katastrofom samym w sobie lecz pamięci ludzi, którzy w tych katastrofach stracili swoje życie niejednokrotnie bardzo młode życie. Sama okładka ma przyciągać oko młodego czytelnika więc sylwetka "supertechniki" XXI wieku jest nader słuszna a to, że ci ludzie ginęli na zabytkowych MiG 15 czy Lim mało kogo wzrusza i jest reliktem przeszłości.

  13. #13

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Darłowo

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Grzegorz5710 Zobacz posta
    a to, że ci ludzie ginęli na zabytkowych MiG 15 czy Lim mało kogo wzrusza i jest reliktem przeszłości.

    Hmmm no to nie rozumie dlaczego babrasz się w reliktach przeszłości. Wtedy jak Ci młodzi ludzie ginęli, MiGi 15 czy Limy nie były zabytkami a teraz, zgadza się to relikt przeszłości, i to właśnie te samoloty na których Ci młodzi ludzie oddali życie, samoloty które kiedyś stanowiły większą siłę jak obecnie garstka niestety ale zabytkowych już F16 a nie supertechniki XXI wieku, powinny być symbolem, znakiem rozpoznawczym, lat minionych. I to właśnie Nasze zabytki i relikty przyszłości powinny przyciągać oko młodego czytelnika a nie jakieś zabytki z za wielkiej wody, które jeszcze sobie nie zasłużyły, żeby trafić na okładki książek a tym bardziej książki poświęconej pamięci ludzi którzy zginęli w katastrofach na pewno nie samolotów znajdujących się na okładce.

    Pozdrawiam

  14. #14
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    Nie ma o co się spierać. Każdy z wypowiadających się ma rację, a o okładce i tak decyduje wydawca. Na ogół kierując się chęcią komercyjnego sukcesu książki. Jest zrozumiałe, że w dzisiejszych czasach wzięcie u szerokiej publiczności ma F-16, choć jednocześnie trudno niektórym z nas (mnie także) z tym się pogodzić.
    Treść merytoryczna się liczy. Opakowanie jest sprawą wtórną. Mnie bardziej niż okładka boli to, że nie usunięto błędów i pomyłek z pierwszego wydania.

  15. #15

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    lekko na południe.

    Domyślnie

    Mnie trochę bawi, choć nie jest to najtrafniejsze określenie, zarys historii naszego lotnictwa. Jakoś nie za bardzo trawię styl "Splątanym kamieniem w motyla", ale nie o to chodzi, styl jak styl, liczy się treść. W tamtych czasach ('90) byłem dumny z tego jak to Zachód nas podziwia za nasze lotnicze talenty, ale później okazało się, że wiele z tego podziwu to czysta kurtuazja i aby być podziwianym wieeeeele trzeba było nadrobić, a i tak nie wszystko zostało ogarnięte z różnych względów. Potencjał ludzki był i jest olbrzymi, a nie tak dawno pojawiły się również "narzędzia".

  16. #16
    Awatar Grzegorz5710

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    EPGL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez vigen520 Zobacz posta
    Hmmm no to nie rozumie dlaczego babrasz się w reliktach przeszłości.........
    W zupełności się z Tobą zgadzam ale nie od nas zależy szata graficzna lecz od autora czy też wydawcy jak wspomniał Jacek.
    A babram się bo również najpiękniejsze lata mojego życia poświęciłem lotnictwu i tak zostało

  17. #17
    Awatar paulus76

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Oleśnicy

    Domyślnie

    W końcu, po 3 tygodniach dotarła. Jeśli ktoś będzie kupował na Allegro, to odradzam użytkownika wasal2000.
    Mam takie trochę dziwne pytanie: co przedstawia zdjęcie na stronie tytułowej?
    Pozdrawiam - Paweł
    >> Lim przeleciał nad moją kołyską. I tak się zaczęło... >>

    Luftwaffe w Oels * Pokazy lotnicze 1945-1989 * Pocztówki lotnicze

  18. #18
    Awatar kaesz

    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    Szczecin

    Domyślnie

    Ja kupiłem swoją wczoraj na allegro za 59zł Już się doczekać nie mogę. Okładka jaka jest taka jest. Dla mnie liczy się zawartość

  19. #19
    Awatar kaesz

    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    Szczecin

    Domyślnie

    Moje trzy słowa. Jeszcze w całość się nie wgryzłem, tylko pobieżnie przejrzałem. Trochę zawiodła mnie część druga opisująca poszczególne jednostki. Jest tutaj, moim zdaniem, bałagan związany z nazewnictwem jednostek. Nie rozumiem, czemu 2 pułk opisano pod nazwą 4 SzPL, a np. w przypadku jednostki z Debrzna posługuje się tu pierwszą nazwą. Czemu więc pierwszy wspomniany pułk nie mógł zostać zapisany jako np. 2 PNB, a analogicznie 2 PLM jako właściwy 10 PLM? Może ktoś jest w stanie mi to wytłumaczyć...
    Z mocnych wpadek można jeszcze wymienić "podwójne uśmiercenie" Musidłowskiego Maurycego. Który w książce widnieje pod dwoma datami i dwoma różnymi opisami (drugi nieprawdziwy)
    To tyle uwag, które zaraz zauważyłem. Tak czy siak ogromnie cieszę się z tej książki i czekam na następną od J. Zielińskiego

  20. #20
    Awatar Grzegorz5710

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    EPGL

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez young Zobacz posta
    Moje trzy słowa. Jeszcze w całość się nie wgryzłem, tylko pobieżnie przejrzałem. Trochę zawiodła mnie część druga opisująca poszczególne jednostki. Jest tutaj, moim zdaniem, bałagan związany z nazewnictwem jednostek. Nie rozumiem, czemu 2 pułk opisano pod nazwą 4 SzPL, a np. w przypadku jednostki z Debrzna posługuje się tu pierwszą nazwą....................
    Książka ta powstała przy udziale Archiwum Sił Powietrznych w Modlinie gdzie w spisie jednostek nie figuruje 2 Pułk Bombowców Nocnych lecz 4 Szturmowy Pułk Lotniczy.
    Bałagan pozorny bo pod takimi nazwami jednostek zaczęto przekazywać dokumenty do archiwum.
    Podobnie rzecz się ma z 11 Pułkiem Lotnictwa Myśliwskiego Obrony Przeciwlotniczej z Debrzna ( późniejszy 9 PLM ) jak i 2 Pułkiem Lotnictwa Myśliwskiego z Krakowa ( późniejszy 10 PLM z Łasku )

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

LinkBacks (?)

  1. 20-08-2014, 16:55
  2. 15-02-2013, 21:17
  3. 19-12-2012, 15:16
  4. 28-10-2012, 20:49
  5. 20-10-2012, 21:36
  6. 15-10-2012, 14:59
  7. 15-10-2012, 12:50
  8. 01-09-2012, 01:39
  9. 27-06-2012, 11:23
  10. 26-03-2012, 13:59
  11. 04-03-2012, 17:08
  12. 25-01-2012, 14:52
  13. 31-12-2011, 15:35
  14. 31-12-2011, 15:15
  15. 29-12-2011, 23:20
  16. 21-11-2011, 17:57
  17. 19-11-2011, 18:04
  18. 18-11-2011, 21:28
  19. 13-11-2011, 20:29
  20. 06-11-2011, 18:39
  21. 06-11-2011, 00:41
  22. 05-11-2011, 23:44
  23. 04-11-2011, 14:45
  24. 03-11-2011, 16:44
  25. 02-11-2011, 20:48
  26. 24-10-2011, 22:43
  27. 20-10-2011, 12:46
  28. 20-10-2011, 12:11
  29. 17-10-2011, 03:18
  30. 12-10-2011, 14:37
  31. 23-09-2011, 02:25

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •