Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 90
Like Tree32Likes

Wątek: Kwestia fotografowania "tajnych" statków powietrznych.

  1. #21
    Awatar Bery

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie


    Polecamy

    Cały czas wspominasz o jakichś problemach, zakazach itd. Ja o niczym takim nie mówiłem. Raczej o dobrej woli ludzi zainteresowanych lotnictwem wojskowym swojego kraju.
    Powiedz Litwinom, niech mię czekają z tabaką
    Częstochowską, nie biorę innej, tylko taką

    ---------


  2. #22
    ModTeam Senior Screener
    Awatar Drzemi

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    EPGD / EPMM

    Domyślnie

    To po co porównanie do fotografowania kokpitów? Tam się nie kończy na dobrej woli fotografującego.

    Tak czy inaczej, jeśli "ewidentnie użytkownik sobie nie życzy wzmianek o tej maszynie gdziekolwiek" to użytkownik ewidentnie dał ciała puszczając taką maszynę na "wycieczkę krajoznawczą" gdzie w dzień swobodnie każdy może zrobić jej zdjęcie. Dobra wola nie ma tu nic do rzeczy, skoro MON sam pokazuje to co "utajnił" (to o czym pisali Nobie i Young). Tylko jeśli użytkownik daje ciała (o czym pisał Nobie), to niech użytkownik się pilnuje następnym razem zamiast liczyć na to, że nikt nie zauważy, no chyba, że sprawy rozwiązuje się tak jak tą związaną z pewnym rodzajem roślinności w pewnej jednostce wojskowej...
    Ostatnio edytowane przez Drzemi ; 11-01-2012 o 22:24

  3. #23
    Awatar Zdun

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Bery Zobacz posta
    Zdjęcia tez? bo ja oprocz pamietnego zdjecia Adamskiego nie widzialem nic innego...
    Jeśli dobrze pamiętam to dosłownie calusieńki F-16 był bardzo szczegółowo obfotografowany, a zdjęcia opublikowane w Aeroplanie (mniej więcej jesień 2007 - nie mam tego numeru więc nie mogę sprawdzić, kiedy to dokładnie było). Cały temat jest dla mnie dziwny, bo zdjęcia są publikowane jeżeli Siły Powietrzne wyraziły na to zgodę, natomiast bez pisemnej zgody nie można nic pstryknąć ( żeby nie było nieporozumień: nie mam pretensji, że cokolwiek jest zakazane do fotografowania - w pełni to rozumiem, jednak brak konsekwencji w tych działaniach mnie zadziwia [trzymając się kabiny F-16: Aeroplan, Airshow 2009, Mińsk Maz. 2008 - na 100% była możliwość fotografowania].)

    Pozdrawiam,
    PZ.

  4. #24
    ModTeam Senior Screener
    Awatar Drzemi

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    EPGD / EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zdun Zobacz posta
    żeby nie było nieporozumień: nie mam pretensji, że cokolwiek jest zakazane do fotografowania - w pełni to rozumiem, jednak brak konsekwencji w tych działaniach mnie zadziwia
    Zgoda w 100%. Tylko, że zakaz to może być na terenie bazy, a to co lata "poza ogrodzeniem" zakazem objęte już nie jest.

  5. #25
    Awatar Bery

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Drzemi Zobacz posta
    Zgoda w 100%. Tylko, że zakaz to może być na terenie bazy, a to co lata "poza ogrodzeniem" zakazem objęte już nie jest.
    Oczywiście, że nie jest. Podobnie jak inne rzeczy, o których wspominałem. Czy wszystko trzeba sprowadzać do potencjalnych represji?
    Śmigłowiec wykonuje swoje zadania więc go można tu i ówdzie zobaczyć - nie ma możliwości latania nim na pustyni w Nevadzie bo nie do tego został skonstruowany.
    Dalej obstaje przy swoim - dobra wola.Uszanowanie intencji użytkownika-poniekąd w naszym wspólnym interesie. Nic więcej. Sam mogłem zdjęcia tej maszyny mieć z 10 razy - ale ich nie zrobiłem. Tak ja to pojmuje. A na tym, o którym mowa widać dodatkowo twarze załogi...

    Jakiś czas temu w Superwizjerze był reportaż o jakiejś tajnych urządzeniach ABW czy SG. Podali nawet współrzędne geograficzne wiedząc, że obiekt z racji swego przeznaczenia jest tajny. Pytam więc po co? Wiadomo, że nikt TVNowi koło dupy nie zrobi, bo może nawet nie złamali żadnego prawa ale co zostało osiągnięte przez podanie jego dokładnych współrzędnych?
    Powiedz Litwinom, niech mię czekają z tabaką
    Częstochowską, nie biorę innej, tylko taką

    ---------


  6. #26
    Awatar MichalWroc

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zdun Zobacz posta
    [trzymając się kabiny F-16: Aeroplan,
    To samo czasopismo wydało w pełni poświęcony numer egzemplarzowi W-3 0720

  7. #27
    Awatar nobie1973

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Londyn

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MichalWroc Zobacz posta
    To samo czasopismo wydało w pełni poświęcony numer egzemplarzowi W-3 0720
    Dokładnie zgadza się... przyznam nieskromnie że z moimi zdjęciami.... Również w numerze specjalnym Aeroplana poświęconym Sokołowi było trochę informacji i zdjęć Procjonów.
    Pozdrawiam,
    Norbert
    Lotnictwo w moim obiektywie: http://www.fotosik.pl/u/nobie1973/album/773218

  8. #28
    ModTeam Senior Screener
    Awatar Drzemi

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    EPGD / EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Bery Zobacz posta
    Uszanowanie intencji użytkownika
    Czy użytkownik ostatnio oficjalnie zaprzeczył istnieniu Procjona, żebyśmy wiedzieli jakie są jego intencje? Bo, tak jak wspomniałem, śmigłowiec latający w dzień w okolicach Dęblina (gdzie przy lotnisku jest muzeum dostępne dla wszystkich, więc mowy o utrzymaniu czegokolwiek latającego w tajemnicy tam nie ma) nie świadczy o tym.

    Cytat Zamieszczone przez Bery Zobacz posta
    Sam mogłem zdjęcia tej maszyny mieć z 10 razy - ale ich nie zrobiłem. Tak ja to pojmuje.
    Ale Ty będąc w jednostce mogłeś wiedzieć o tym, że nie życzą sobie publikacji tych zdjęć z pierwszej ręki i wtedy mógłbyś mieć z tego nieprzyjemności. W przeciwieństwie do osoby stojącej pod płotem.

  9. #29
    Awatar Bery

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    Drzemi - myślę, że każdy z nas wie co to za maszyna. Skoro istnieje od lat, a zdjęć i opisów nie ma to chyba wszystko jest jasne.
    Nie zbliżymy raczej stanowisk. Ty i reszta uważacie, skoro to nie jest zakazane to można publikować do oporu - nawet wbrew intencjom użytkownika (ustalmy - znamy je wszyscy).
    Ja uważam, że te trzy sztuki można sobie odpuścić. Nie twierdzę, że mam rację. Po prostu tak pewne sprawy pojmuję. Być może jestem nadgorliwy - jednak skądś się to wzięło.

    BTW - na Glinniku to go tylko z powietrza widziałem. Spotykałem go w innych Bazach - chyba wiadomo których.

    I jeszcze jedno. Żeby zaprzeczać to trzeba być zapytanym. Pytałeś ostatnio użytkownika o ta maszynę? Spróbuj
    Ostatnio edytowane przez Bery ; 11-01-2012 o 23:59
    Powiedz Litwinom, niech mię czekają z tabaką
    Częstochowską, nie biorę innej, tylko taką

    ---------


  10. #30
    Awatar agravator

    Dołączył
    Jul 2010
    Mieszka w
    Łowicz

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nobie1973 Zobacz posta
    Dokładnie zgadza się... przyznam nieskromnie że z moimi zdjęciami.... Również w numerze specjalnym Aeroplana poświęconym Sokołowi było trochę informacji i zdjęć Procjonów.
    Nie trzeba nawet szukać Aeroplanu, bo Twoje fotki Procjona wiszą na forum Śmigłowce dla wojska

    BTW Spójrzcie kto był taki ciekawski i zapytał o te fotki

  11. #31
    Awatar Bery

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez agravator Zobacz posta

    BTW Spójrzcie kto był taki ciekawski i zapytał o te fotki
    Od początku wiedziałem, że zostanie mi to rzucone w twarz hehe. Czy to zmienia badź podważa to co teraz mówie? Fotki są, sam ich nie robię - co nie znaczy, że nie ciekawi mnie o co kaman z tymi maszynami - choć sciągnąłem sobie lejce w tym temacie dość mocno.
    Ostatnio edytowane przez Bery ; 12-01-2012 o 00:27
    Powiedz Litwinom, niech mię czekają z tabaką
    Częstochowską, nie biorę innej, tylko taką

    ---------


  12. #32
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Panowie, w tej dyskusji każdy po trochę ma rację. Prawo prawem, zakazy zakazami, ale oprócz formalnych uregulowań jest jeszcze szara strefa. W tej szarej strefie trzeba mieć coś, co pięknie Niemcy nazywają "Fingerspitzengefühl", czyli w dosłownym tłumaczeniu "wyczucie w czubkach palców". Trzeba umieć ocenić, co wypada, a czego nie wypada. Ja jestem z racji wychowania i z powodów zawodowych nauczony powściągliwości w rozpowszechnianiu wiedzy, która niekoniecznie jest supertajemna, ale też ze względu na pewien ogólniejszy interes nie powinna trafiać na pierwsze strony gazet. Kto inny może mieć inne podejście i też potrafię to zrozumieć. W przypadku zdjęć samolotów i śmigłowców gdy dana maszyna jest ustrzelona ad hoc zza płotu i nie ma publicznych rozważań o zawartości jej wnętrza, to byłbym skłonny nie czepiać się. Kto ma wiedzieć, ten i tak wie. Jeżeli jestem fotografem i właściwy organ wprost prosi mnie o dyskrecję, to naturalnie byłbym bardziej wstrzemięźliwy.

    Powyższe nie zmienia faktu, że czasami mnie ponosi jak każdego normalnego człowieka.
    Przykład. Byłem swego czasu na wycieczce w bazie niemieckich "Tornado". Przy wejściu do schronohangaru towarzyszący grupie kapitan powiedział, że możemy fotografować wszystko, wystawiony samolot i kompletne uzbrojenie, ale prosi, żeby nie fotografować stojącego nieopodal Włocha z krzątającymi się technikami. Nie dlatego, że maszyna jest tajna, ale być może Włosi sobie nie życzą, może coś mieć dyskrecjonalnego, a on dokładnie nie wie, więc mówi na wszelki wypadek.
    Co zrobiłem? Oczywiście w pierwszym nadarzającym się momencie, gdy grupa miała odwróconą uwagę, cyknąłem sobie spod pachy to włoskie "Tornado". Ale wyłącznie dla siebie. Tych fotek nikt nigdy nie ujrzy na żadnej galerii. W domku eskadry na wejściu wprost powiedzieli, żeby w ogóle nie wyjmować aparatów, więc już nie wyjmowałem. A żal, bo tam najciekawsze rzeczy pokazywali.
    Ostatnio edytowane przez JacekB ; 12-01-2012 o 02:07
    Bery and Pletwa like this.

  13. #33

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Łódź

    Domyślnie

    I takich przykładów można byłoby mnożyć w nieskończoność: Procjon, Gipsówka zasobnik DB-110 czy chociażby KKR-1 z Su-22; faktem jest, że tak jak napisał Jacek - trzeba mieć wyczucie, co można opublikować, a co robi się tylko do szuflady, ale niestety przy obecnym wyścigu szczurów jak w każdej dziedzinie życia, tak i u spotterów pojawiło się to samo zjawisko - JA MUSZĘ BYĆ PIERWSZY I LEPSZY i wtedy bez zastanowienia się puszcza się w necie wszystko co jest pod ręką - przez co później mogą inni ucierpieć, spotykając się z odmową przy kolejnej sesji fotograficznej. Dla przykładu - zostałem na odlotach na AS'11 i jakie było moje zdziwienie, gdy młody pilot niemieckiego Eurofighter'a prosił by nie robić zbliżeń wlotów powietrza do silników - a był sam bez techników i tylko polski pilot pomagał mu - chowając mu stopkę i zamykając luk od niej i jaki był problem zrobienia zdjęcia - żaden
    Bery likes this.

  14. #34
    CRC
    CRC jest nieaktywny
    Awatar CRC

    Dołączył
    Jun 2012

    Domyślnie

    Sensem tej dyskusji jest niestety ,,tam gdzie zaczyna sie wojsko ,znika logika,, . Nie bardzo rozumiem to ,,trzeba mieć wyczucie,, albo pozwala sie fotografowac ,albo nie . Nie mozna byc troche w ciazy .
    Tego ,,wyścig szczurów,, też nie rozumiem . To po co wojsko rozszerza grono osób zapraszanych do jednostek wojskowych ? niech wydadza ścisle okresloną ilość akredytacj i będzie po sprawie . O to chodzi panowie ?
    Canonier likes this.

  15. #35
    Awatar nobie1973

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Londyn

    Domyślnie

    Problem polega na tym ze za pozniejsza publikacje jakijs niewygodnych zdjec dostaja obecnie po glowie nie ich wykonawcy, ale dana jednostka gdzie to zdjecie wykonano. Stad tez personel czasami jest bardzo zapowiegawczo nastawiony do niektorych fotek i nie ma sie co temu dziwic. Moze nie wszyscy o tym wiedza ale “odpowiednie sluzby” caly czas czuwaja (mowie tu o tzw. bialym wywiadzie) i wychwytuja wszystko czy tez z prasy czy tez z naszego forum. Efektem tego sa natychmiastowe pisma, raporty, dochodzenia itp. skierowane najpierw w uzytkownika sprzetu (sam mialem osobiscie taki przypadek...). Jeszcze nie tak dawno wygladalo to inaczej, za publikacje czegos be, be... autor trafial na indeks “odpowiednich sluzb” i mogl zapomniec o foceniu na terenie jednostki (no chyba ze na lewo lub skaczac przez ploty...oj znam takie historie). Obecnie realia w Polsce sa jakie sa i nic sie na to nie poradzi...
    Pozdrawiam,
    Norbert
    Lotnictwo w moim obiektywie: http://www.fotosik.pl/u/nobie1973/album/773218

  16. #36
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Bo trzeba patrzeć dynamicznie. To się zmienia. Ogólnie tendencja jest taka, że formalnych zakazów jest coraz mniej, czyli niby wolno coraz więcej. Ale zawsze jakaś szara strefa pozostaje. I jej dotyczy cała ta dyskusja.
    Jeżeli chodzi o robienie zdjęć na terenie jednostek, to wojsko powinno umieć jasno powiedzieć fotografom: to bardzo chętnie, możecie, a tamtego proszę nie fotografować. Wtedy jest czysta sytuacja. A następnie powinno wyegzekwować przyjęte reguły gry, włącznie z ocenzurowaniem wychodzących z terenu bazy. Zastosowałeś się, to masz następne zaproszenie. Jeśli nie, to zapomnij o kolejnym wejściu, a trefne fotki idą do kasacji. W drastycznym przypadku odpowiedzialność za naruszenie obowiązujących ustaw.
    Gdy się wystawia sprzęt na pokazy dla szerokiej publiczności, to trzeba założyć, że wszystko będzie obfotografowane wzdłuż, wszerz i w poprzek, więc przed wystawą należy zdjąć albo skutecznie zakryć wrażliwe szczegóły wyposażenia.
    Najmniej jednoznacznym zagadnieniem są zdjęcia zza płotu, czyli robione bez wiedzy i zgody użytkownika. Tu nie ma złotej recepty. Ja jestem za powciągliwością w publikowaniu takich materiałów. Ogólne ujęcie statku powietrznego na tle nieba ujdzie, ale fotki różnych smakowitych szczegółów to już raczej do szuflady i odczekać, aż nabiorą wartości historycznej.
    Inną sprawą jest odpowiedzialność osób, na których spoczywa ochrona informacji i danych. Kto raz się naciął, ten dmucha na zimne. U nas dużo dzieje się na zasadzie niepisanych umów, kredytu zaufania i z drugiej strony wyciskania na siłę. Potem jest zgrzytanie zębami. A wystarczy pamiętać, że do gentleman's agreement potrzeba dwóch dżentelmenów. Gdy jest jeden albo nie ma żadnego, to z agreementu nic nie wyjdzie.
    Ostatnio edytowane przez JacekB ; 12-01-2012 o 13:56

  17. #37
    CRC
    CRC jest nieaktywny
    Awatar CRC

    Dołączył
    Jun 2012

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JacekB Zobacz posta
    Jeżeli chodzi o robienie zdjęć na terenie jednostek, to wojsko powinno umieć jasno powiedzieć fotografom: to bardzo chętnie, możecie, a tamtego proszę nie fotografować
    Nie wiem jak u innych ale ,albo wojskowy przydzielony do mnie mówi jasno - panowie nie robimy foto tego a tego sprzetu urzadzenia, albo ja pytam mogie ? i wtedy pada sakramentalne ,tak lub nie. No sa jeszcza sytuacje ze jestes gościem specjalnym i szef szefów powiedział do twego opiekuna ,ktorego wyznaczył - ,,panowie moga wszystko,, .No ale to specjalne sytuacje i jestesmy dogadani z szefem szefów , ze na przykład fotografujemy wszystko co chcemy , ale warunek,, dla siebie ,, czyli bez publikacji nigdzie ,lub jesli ktoś ,mimo słów przewodnika ,,panowie moga wszystko,, powie ,,panowie prosze nie róbcie zdjęć,,wtedy nie robimy. Jest prosta zasada , podpadniesz -sa retorsje i gówno ,nastepnym razem nie wejdziesz na teren ,nawet jak jestes kolegą szefa szefów . Bo przygrałeś w .....
    Bery and fulcrum like this.

  18. #38
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Dobrze to ujmujesz, Andrzeju. Albo się jest dżentelmenem i dostaje się to, czego inni nie dostają, albo się nim nie jest i wtedy kupa.

  19. #39
    Moderator
    Awatar MaciekK84

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Jeśli chodzi o kwestię współpracy spotterów np. z wojskiem, to wątek, jaki podjął Bery jest jak najbardziej słuszny. Jeśli ktoś nam umożliwia sesję, ma prawo stawiać warunki i trzeba to uszanować (np. zakaz fotografowania niektórych obiektów czy też detali). Gdy umawiamy się na jakieś warunki (np. niepublikowanie zdjęć) należy ich dotrzymać. Wiadomo, że łamiąc umowę czy zakazy szkodzimy sobie i środowisku. Chodzi i o uczciwość, i o docenienie chęci współpracy drugiej strony. I o zwykłą kulturę, bo sprawa nie dotyczy tylko np. tajemnicy wojskowej. Dla mnie np. jest oczywiste, że jeśli spod płotu focę przylot samolotu sanitarnego, to moment "przeładunku" noszy z pacjentem sobie odpuszczam. Przykre, że nie zawsze dżentelmeńskie umowy czy elementarne zasady są respektowane.
    Druga sprawa, to kwestia wzmiankowanych intencji użytkownika. Przecież tajemnica (w tym wypadku wojskowa) ma służyć konkretnym celom. Głównie chodzi o ukrycie przed potencjalnymi przeciwnikami pewnych rodzajów uzbrojenia, ich danych technicznych, ilości, możliwości itd, aby nie mógł tej wiedzy użyć przeciw nam. W przypadku omawianego Procjona można domyślać się, że może chodzić np. o jego wyposażenie specjalistyczne oraz możliwości. Ale jaki do licha ma sens zabranianie spotterom czy personelowi bazy fotografowania go, jeśli potem maszyna w dzień na małej wysokości lata regularnie po kraju, gdzie może ją zobaczyć i sfotografować każdy, albo w skrajnym przypadku wysyła się ją na piknik lotniczy. Podobna sytuacja bywa w zakładach z branży zbrojeniowej, gdzie pracownicy mają kategoryczny zakaz fotografowania, ale jednocześnie wpuszcza się na teren zakładu regularnie liczne wycieczki, które mogą pstrykać na większości obiektu do oporu. Ochrona tajemnicy będzie tylko wtedy skuteczna, jeśli będzie szczelna, ale to już należy do użytkownika. Nie ma co się czarować-jeśli jakieś zdjęcia mógł zrobić bez większego wysiłku zwykły śmiertelnik, to ewentualny wrogi szpieg tym bardziej. Więc tak naprawdę lojalność i odpowiedzialność pewnej uświadomionej grupy pasjonatów niewiele tu pomoże. Poza tym jaki jest sens obejmowania ochroną czegoś, co jest dawno powszechnie znane, a nierzadko także przestarzałe?
    Ostatnio edytowane przez MaciekK84 ; 12-01-2012 o 19:38
    Drzemi and Canonier like this.
    Pozdrawiam!
    Maciek


  20. #40

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Łódź

    Domyślnie


    Polecamy

    Byłem świadkiem takiej właśnie sesji w 32.BLT, gdzie wyraźnie prasowy prosił o nie robienie zdjęć w trakcie przeglądów samolotów stojących na hangarze technicznym i jaki był efekt - a no taki, że znalazło się paru odważnych, którzy i tak robili zdjęcia po cichu!!!! Niestety z kulturą to ci u nas nie jest tak za dobrze I takich przykładów też można byłoby w nieskończoność przytaczać

Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 ... OstatniOstatni

LinkBacks (?)

  1. 18-12-2013, 19:46
  2. 05-05-2013, 21:26
  3. 09-12-2012, 02:55
  4. 07-12-2012, 21:22
  5. 30-11-2012, 08:07
  6. 30-11-2012, 00:24
  7. 29-11-2012, 20:27
  8. 29-11-2012, 20:26
  9. 29-11-2012, 20:11
  10. 23-08-2012, 09:15
  11. 07-05-2012, 21:16
  12. 11-04-2012, 08:45
  13. 08-04-2012, 21:21
  14. 26-02-2012, 14:55
  15. 30-01-2012, 14:52
  16. 29-01-2012, 19:03
  17. 17-01-2012, 13:08
  18. 16-01-2012, 21:31
  19. 16-01-2012, 18:22
  20. 16-01-2012, 16:47

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •