Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. #1

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie Odszedł Włodzimierz Gedymin


    Polecamy

    Na zasłużony odpoczynek.

    Altair - Odszedł Włodzimierz Gedymin

    Włodzimierz Gedymin urodził się 23 czerwca 1915 roku w Petersburgu. Był wnukiem powstańca styczniowego. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości rodzice przenieśli się do Poznania, gdzie ukończył Gimnazjum im. Karola Marcinkowskiego. Już w czasie nauki w gimnazjum fascynował się lotnictwem i ukończył kurs lotniczy. Po maturze, do której przystąpił w 1934, zdał egzaminy wstępne na Politechnikę Warszawską, ale przed rozpoczęciem studiów zgłosił się na ochotnika do odbycia służby wojskowej. Po odbyciu kursu podchorążych rezerwy w 57. Pułku Piechoty Wielkopolskiej, został skierowany do Centrum Wyszkolenia Oficerów Lotnictwa w Dęblinie. Po jego ukończeniu w 1937 w stopniu podporucznika pilota o specjalności lotnictwo myśliwskie, został skierowany do Poznania, do 131. Eskadry III/3 Dywizjonu Myśliwskiego Armii Poznań. Wybuch wojny zastał go na lotnisku Kobyle Pole (obecnie jedna z dzielnic Poznania). W kampanii wrześniowej przyznano mu 3 zestrzelenia, najwięcej spośród pilotów dywizjonu. Dwa pod Poznaniem i jeden w rejonie Koła, w tym bombowiec Heinkel He-111 nad Łagiewnikami w Gminie Suchy Las.
    W czasie okupacji, po nieudanych próbach przedarcia się na zachód, płk pilot Włodzimierz Gedymin był żołnierzem Armii Krajowej. Do jego zadań należało przygotowywanie i zabezpieczanie lotów alianckich samolotów. Uczestniczył w spektakularnej akcji o kryptonimie Most III, podczas której przekazano do Wielkiej Brytanii zdobyte przez żołnierzy AK fragmenty niemieckiej rakiety balistycznej V2. Po wojnie pracował w lotnictwie cywilnym oraz sanitarnym. Po przejściu na emeryturę w 1982 roku mieszkał w Pułtusku.
    W uznaniu zasług dla niepodległości Polski płk pilot Włodzimierz Gedymin został odznaczony Orderem Virtuti Militari, Krzyżem Walecznych, Krzyżem Partyzanckim oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Odszedł od nas jeden z ostatnich polskich pilotów wojskowych walczących w kampanii wrześniowej 1939.

  2. #2
    Awatar tango fox

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    A dlaczego do munduru nie dano sp Panu Pulkownikowi gapy z zielonym wiankiem tylko zwyczajna
    lataj synku nisko i powoli... jak mówiła mama do młodego pilota

  3. #3

    Dołączył
    Feb 2009

    Domyślnie


    Polecamy

    Znalezione w rodzinnym archiwum:
    Włodzimierz Gedymin przy samolocie L-60 Brigadyr.
    Centralny Zespół Lotnictwa Sanitarnego, Gocław, prawdopodobnie rok 1959.
    Cześć Jego pamięci!



    Uploaded with ImageShack.us

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •