Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
Like Tree11Likes
  • 1 Post By hds.147
  • 1 Post By wbober
  • 9 Post By Toyo

Wątek: MiG-29BM Białoruskich Sił Zbrojnych - nieudany start

  1. #1

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie MiG-29BM Białoruskich Sił Zbrojnych - nieudany start


    Polecamy

    Cześć

    Tak oglądam ten filmik ze startu MiG-29BM należącego do SPWOP i nadal nie jestem w stanie stwierdzić czy przyczyna zniszczenia samolotu i strzelenia się pilota to zbyt szybkie złożenie podwozia czy zbyt mocno ściągnięcie drążka na siebie, tj. za szybko chciał wystartować i w wyniku tarcia ogonem o pas nastąpił zapłon (ale czego) a problem techniczny ?
    Jakieś sugestie ?

    Dzięki za odpowiedzi

  2. #2

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPLK

    Domyślnie

    Chyba jednak to pierwsze - schowanie podwozia. A zapłon? Pewnie miał zbiornik centralny, który pękł/rozszczelnił się po klapnięciu.
    Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Ziemi Łaskiej
    http://smlzl.vot.pl/

  3. #3
    Awatar hds.147

    Dołączył
    Sep 2011
    Mieszka w
    EPNL, EPKK

    Domyślnie

    Moja sugestia jest taka żeby kolega dał może linka do tego filmiku ?
    Kazor likes this.
    Nowy Sącz Spotters - filia w Krakowie ;)
    Canon EOS 50D + Canon EF 100-400 mm f/4.5-5.6 L IS USM

  4. #4
    Awatar wbober

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    KRK
    Kazor likes this.
    --------------------------------------
    Narodowy Socjalizm - nie, dzięki!

  5. #5

    Dołączył
    Aug 2009
    Mieszka w
    EPGD

    Domyślnie

    Pewnie chodzi o to:
    https://www.youtube.com/watch?v=AFlvhoyLFUk

    Nie widać zbiornika centralnego. Zresztą jakby ten się rozszczelnił, to zapłon byłby gwałtowny i całkowity.
    No i pilot wysiadł, a nie "wysiadł" - a może to jednak inny film?

    M.

  6. #6

    Dołączył
    Sep 2011

    Domyślnie

    To dwa różne filmy.

  7. #7

    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    100 milowy las

    Domyślnie

    Pilot myślał że już jest w powietrzu, ale podciśnienie zrobiło swoje

  8. #8

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    lekko na południe.

    Domyślnie

    Ciśnienie na tym etapie odgrywało niewielką rolę, o wiele większą grawitacja.
    Za mała rozdziałka, słabo widać i być może dostrzegam coś oczami wyobraźni, ale po kolei.
    Rozbieg przebiegał normalnie, widać otwarty wlot górny, nim się zamknął pilot rozpoczął unoszenie przedniego koła, czyli około 200 km/h, następnie wlot się zamyka (i tu może to być moja wyobraźnia, poparta jednak doświadczeniem), w wyniku tego samolot ma tendencję do lekkiego przyhamowania (rzekłbym bardzo lekkiego), zmniejsza się delikatnie dynamika startu, ale tylko na chwilę, poza tym samolot ma tendencję do opuszczenia nosa, więc trzeba nieco "dociągnąć", aby otrzymać kąt zadarcia. Być może pilot (mógł być niedoświadczony) uznał owo dociągnięcie za moment oderwania i najzwyklej w świecie schował podwozie.
    Wyraźnie widać jak chowa się ono a samolot opiera się kadłubem o pas.

    Nadmienię, że taka technika startu jest odmienna od tej którą Rosjanie opisują w instrukcji, wg nich prędkość rotacji jest większa niż prędkość otwarcia się głównych wlotów powietrza. To sprawia, że osiągnięcie prawidłowego kąta uniesienia przedniego koła zbiega się z momentem oderwania. Nie wiem dlaczego w naszej instrukcji, prędkość rotacji była nieco... niższa niż prędkość otwarcia wotów, co sprawiało, że MiG "jechał" na podwoziu głównym, miał większy opór i dłuższy rozbieg. Zwolennikami takiej metody byli u nas piloci tzw. "teesowcy", czyli tacy, którzy mieli duże doświadczenie na TS-11 Iskra, gdzie koło przednie unosiło się już przy 140 km/h, a prędkość oderwania była w granicach 200 km/h, no cóż, pewnych nawyków nie da się wyeliminować, może wynika to z braku zrozumienia, dla czegoś nowego.

    Przytarcie dysz jest możliwe dopiero po osiągnięciu kąta natarcia większego niż 15 stopni, co na tym etapie jest równoznaczne z kątem uniesienia przedniego koła.
    Dla dociekliwych, piszę koła w liczbie pojedynczej choć MiG-29 ma ich z przodu dwa, to tak dla porządku, aby nie mylić z kołami (liczba mnoga) podwozia głównego.

    Jednym słowem, błąd pilota, no chyba, że uszkodzenie instalacji chowania podwozia, w co raczej wątpię.

    A jeszcze jedno, co widzę oczami wyobraźni? Otóż spójrzcie w miejsce górnych wlotów, widać je w postaci ciemniejszej plamy, po czym w chwilę po uniesieniu koła owa plama "znika". Może widzę więcej niż widać, ale jak napisałem, odzywa się doświadczenie.
    nomen82, 12wit, paulus76 and 6 others like this.

  9. #9

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPLK

    Domyślnie

    Toyo jak zwykle nieoceniony

    A ja mam pytanko. To na 29-tym nie ma czujnika na podwoziu, blokującego schowanie "dociśniętego" koła?
    Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Ziemi Łaskiej
    http://smlzl.vot.pl/

  10. #10

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    lekko na południe.

    Domyślnie


    Polecamy

    Niestety, nie ma.
    Bez mała dwadzieścia lat temu, jeden z przeszkalających się na MiG-29 pilotów, schował podwodzie nim rozpoczął rozbieg. Nie pamiętam ile trwało podnoszenie i sprawdzenie samolotu, ale do latania wrócił szybciej niż zawieszony w "celu uzupełnienia wiedzy" pilot.

    Zwróćcie uwagę na drugi film, wyraźnie widać, że pilot schował podwozie przed otwarciem wlotów, czyli zdecydowanie poniżej prędkości oderwania.
    Ostatnio edytowane przez Toyo ; 11-07-2017 o 13:44

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •