Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4
  1. #1

    Dołączył
    Apr 2016

    Domyślnie Przeszkolenie na pilota wojskowego dla żołnierza wojsk lądowych


    Polecamy

    Dobry wieczór wszystkim,

    Jako, że nie ma głupich pytań, odważę się zadać jedno nieco specyficzne
    Czy istnieje jakakolwiek możliwość dla żołnierza wojsk lądowych (specjalizacja - rozpoznanie, korpus - oficerski) na przeszkolenie (lub inną tożsamą formę przekwalifikowania) na pilota śmigłowca w lotnictwie wojsk lądowych ?
    Wiem, że w 2010 roku z inicjatywy MON zaistniał taki pomysł, ale nie mogę znaleźć po nim śladu. To było coś na zasadach kursu trwającego ponad rok.
    Będę wdzięczny za udzielenie jakichkolwiek informacji lub nakierowania na ich źródło

    Pozdrawiam

  2. #2

    Dołączył
    Oct 2015

    Domyślnie

    Był taki kurs. Jednoczesny nabór AWUC i oficerów innych specjalności i zrobienie z nich pilotów. Co z tego eksperymentu wyszło to nie będę komentował ale już takich kursów nie ma. No ale nikt nie mówi że w przyszłości nie będzie

  3. #3

    Dołączył
    Apr 2016

    Domyślnie

    Dziękuję za informację Przynajmniej wiem już, że taki kurs nie istnieje i ta ścieżka jest zamknięta.

  4. #4
    Awatar SAR37

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Veron Zobacz posta
    Czy istnieje jakakolwiek możliwość dla żołnierza wojsk lądowych (specjalizacja - rozpoznanie, korpus - oficerski) na przeszkolenie (lub inną tożsamą formę przekwalifikowania) na pilota śmigłowca w lotnictwie wojsk lądowych ?
    Możliwość jest zawsze - realizacja: raczej nie.
    Szkolenie pilota (wg programów wojskowych) do wykorzystania operacyjnego to okres około 10+/-5 lat. Jeśli ukończyłeś już szkołę oficerską to masz zapewne ponad 25 lat. W najlepszym wypadku, jako pełnoprawny pilot/dowódca załogi (nie mówię o drugim pilocie w załodze) miałbyś 35 lat - to już tylko krok do wcześniejszej emerytury (zapewne jesteś w "starym" systemie emerytalnym) i "najlepsze" lata masz już za sobą. Wojsko potrzebuje raczej "młodego mięsa" u szczytu swoich możliwości psychofizycznych, chociaż z wykorzystaniem bywa różnie...
    Zupełnie inaczej wygląda temat gdy masz tzw. "plecy" - wtedy w armii wszystko (niestety) jest możliwe (tak jak przeszkolenie na pilota śmigłowca pewnej, starszej już pani...).
    PZDR
    heliHansa

    "Największe zagrożenia dla Polski to nacjonalizm i klerykalizm"
    Jerzy Giedroyc


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •