Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7

Wątek: Dywizjon 303

  1. #1

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie Dywizjon 303


    Polecamy

    czy moglibyście podać mi nazwiska lotników i ich numery kodowe którzy latali w 303??

  2. #2
    Awatar Flycat

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    bloku

    Domyślnie

    Ale ich było grubo ponad 100
    Same zaś podanie oznaczeń kodowych maszyn na których latali jest niemożliwe z tego względu, że wielu pilotów użytkowało ten sam samolot. Np. na Spitfirerze Mk IIB P8385 RF- A latali Arentowicz, Feric, Zumbach i Szlagowski, z kolei na Hurricanie Mk I V6665 RF- J m.in. Brzezowski i Andruszkow.

  3. #3

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Jeśli mogę coś zaproponować szanownemu koledze to proponuję przeczytanie książki amerykańskiego małżeństwa dziennikarzy pt: " Sprawa honoru". Tam jest naprawdę sporo o naszych z 303 i nie tylko tego dywizjonu. Spore wrażenie na mnie zrobiła ta książka jak i sposób przygotowania się autorów do tematu.
    amator-obserwator :)

  4. #4

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Stero rodzice mi powiedzieli ze kupią mi to na gwiazdkę... no to podajcie litery kodowe tych pierwszych w dywizjonie...
    podobno w 303 był Wojciechowski. jego litery tez mozecie podac

  5. #5
    Awatar Flycat

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    bloku

    Domyślnie

    Tu masz listę pilotów Dyonu 303, o którą prosiłeś na początku:
    http://www.geocities.com/psp1945/303/303_pilotlist.html

    Wojciechowski Mirosław latał m.in. na samolocie Spitfire Mk IIB P8333 RF- S, na którym 23 czerwca zgłosił pewne zestrzelenie Bf 109. 2 lipca 1941 pilot ten rozbił innego Spitfire'a, tym razem Mk IIB P8390 RF- U. RF- U był chyba pechowym kodem dla Wojciechowskiego, gdyż lecąc tak oznakowanym Hurricanem Mk I V6673 został on 15 września 1940 ok. godziny 15 ostrzelany przez Bf 109 nad Tamizą. Sam na szczęście nie został ranny.

    To są szczątkowe informacje. Osobiście nie mam teraz za bardzo ani czasu, ani ochoty na szukanie (choć mówiąc szczerze pomimo to nie wiem czy zdołałbym znaleźć coś jeszcze) Może ktoś powie Ci coś więcej, aczkolwiek na tym forum bym na to nie liczył. Najlepiej spróbuj zapytać na drugawojnaswiatowa.org. Pisuje tam kilku autorów mądrych książek, w tym także tych poświęconych lotnictwu, można więc powiedzieć, że jedzą z tych spraw chleb. Powinni pomóc!

  6. #6

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    dzięki Flycat

  7. #7
    Awatar jwmszczot

    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie


    Polecamy

    A czy ktoś wie, czy w 1940 którys z Hurricanów w 303 miał jeszcze płócienne poszycie skrzydeł? L1696, RF-T powinien oryginalnie mieć takie poszycie ale czy nie był już po wymianie? Zdaje sie jeszcze L2026 RF-Q i L2099 RF-O z malym prawdopodobienstwem chyba mogly miec takie skrzydla jak wychodzily z fabryki. Podobno przez jakiś czas równolegle robiono i z taki i z takim skrzydłem, coś między numerami powiedzmy L1700 do L2400.


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •