Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 60 z 79
Like Tree5Likes

Wątek: Pytanie o Łosia (PZL-37) ...

  1. #41
    Awatar martineho

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    EPKK_OSKAR

    Domyślnie


    Polecamy

    Jakaby to wersja nie była to to mogliby choć zaznaczyć kształt trymera steru kierunku.

  2. #42
    ModTeam Senior Screener
    Awatar Rafalik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tofik Zobacz posta
    Tylko ten na makiecie nie przypomina żadnej znanej mi wersji. Chyba że jest jakaś, o której nie słyszałem wiec jak masz odpowiednie "kwity" to się podziel.
    O ile na cały kształt można by choć trochę przymknąć oko, to ster kierunku wydaje się być całkowitym babolem. Jak już zastosowano jakieś uproszczenia, to lepiej by to wyglądało, gdyby podział by na samym środku. Oby tylko takich rozwiązań nie było więcej. Podejrzewam, że nie przykłada się dużej wagi do dokładności odwzorowania przy modelu/makiecie, która stanie sobie na terenie zakładów, pod chmurką.
    Biało- Czerwone Iskry
    Canon 50D + 100-400L IS USM + 18-200 IS + grip BG-E2 + trochę różnych zabawek...
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

  3. #43

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    MIELEC

    Domyślnie

    Witam,
    W dn. 2012.03.07 na terenie Polskich Zakładów Lotniczych w Mielcu omówiono i zaprezentowano przebieg oraz postęp prac przy budowie makiety samolotu PZL-37 Łoś.
    Informacja o tym i galeria zdjęć makiety wg EPML Spotters.
    http://epmlspotters.pl/1/6/5591/Aktualności--Przezentacja-postępów-prac-przy-budowie-Łosia-
    http://epmlspotters.pl/1/3/5595/Zdjęcia-Prace-przy-Łosiu
    Pozdrawiam,


  4. #44
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    W Polsce istnieje już makieta "Łosia" w skali 1:1. Ze wstydem przyznaję, że dowiedziałem się o niej dopiero wczoraj, choć skądinąd wiem, że pisała o tym swego czasu m.in. "Skrzydlata Polska".

    Makieta znajduje się w lesie koło wsi Dłutówek niedaleko Pabianic. Stanowi element pomnika ku czci załogi "Łosia" nr 72.16 z 12 (212) eskadry Brygady Bombowej, zestrzelonego 4 września 1939 roku w czasie lotu na bombardowanie niemieckich kolumn zmotoryzowanych w rejon Wielunia i Częstochowy. Pomnik umieszczono dokładnie w miejscu przymusowego lądowania tego samolotu. Warto przypomnieć, że w tej okolicy zostały zestrzelone przez myśliwce Luftwaffe trzy "Łosie" z 3 plutonu 12 eskadry, lecące razem w szyku bojowym. Zachowane niewielkie fragmenty jednego z tych trzech samolotów (nr 72.91) można obejrzeć w Muzeum Regionalnym w Bełchatowie.

    Twórcami makiety są miłośnicy lotnictwa p. Wojciech Tomaszewski - pilot PLL LOT i p. Jan Rybak - naczelnik OSP w gminie Dłutów. Pomnik odsłonięto uroczyście w 2009 roku, a wygląda on następująco:



    Ostatnio edytowane przez JacekB ; 20-04-2012 o 02:18

  5. #45

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Ktoś na zaprzyjaźnionym forum na marginesie dyskusji o makiecie "ŁOSIA" budowanej w Mielcu pytał się, czy żyją jeszcze w kraju lotnicy, którzy latali na "Łosiach"

    Zapraszam do tematu na portalu Myśliwcy, temat :

    Myśliwcy - Forum dyskusyjne



    Jeśli chcesz pomóc - zapraszam.



    Jeśli chcesz pomóc – zapraszam.

    Witam wszystkich, którzy „wchodząc” na stronę „Myśliwcy” zajrzą do tego tematu.

    Bohaterem tej opowieści będzie osoba niezwykle skromna, która dla historii lotnictwa polskiego, popularyzacji wiedzy o nim ma niepoślednie zasługi.

    Pan Roman Rosołowski, bo o nim będzie ta historia z lotnictwem związał prawie całe swoje długie, pełne przygód życie. Przez pewien okres czasu na stronie będą się pojawiały kolejne „odcinki” wspomnień z niebagatelnego lotniczego życiorysu, zdjęcia z lotniczego albumu. Będziemy mogli prześledzić koleje losu jednego z kilkunastu tysięcy lotników, którzy nie zawahali się odpowiedzieć na zew Ojczyzny. Przygotowywali się do tej służby długo, i gdy nadszedł czas próby – zdali egzamin z umiłowania swego kraju, służby którą pełnili.

    Ktoś mógłby powiedzieć, jak wyniknie to z dalszej opowieści – Cztery lata szkolenia – udział w dwóch latach bojowych. Tylko dwóch i aż dwóch…

    Nie dane mu było dalej walczyć z bronią w ręku, choć wielu Jego przyjaciół przedostało się do Wielkiej Brytanii. Całą wojnę odbył w obozie jenieckim na terenie Niemiec. I gdy powrócił po wojnie do kraju, powrócił na pewien czas do lotnictwa. Jako specjalista radio łączności pracował w Polskich Liniach Lotniczych LOT.

    Przymusowe rozstanie z praca zawodową w lotnictwie nie oznaczało koniec związków z ulubiona służbą. Wspólnie z kolegą z Szkoły Podoficerów Lotnictwa dla Małoletnich w Bydgoszczy Mieczysławem Hasińskim rozpoczęli akcję spisania historii szkoły i co ważniejsze – zebrania w jedną całość przeszło tysiąca „lotniczych biogramów” absolwentów tej szkoły. Wieloletni ten trud do dziś „raduje serca” sympatyków historii polskich skrzydeł.
    A teraz kilka słów, które wyjaśnią tytuł tego tematu.

    Jeśli chcesz pomóc – zapraszam …

    Pan Roman Rosołowski już kilka lat temu utracił wzrok, a od przeszło dwóch lat jest obłożnie chory. W oczekiwaniu na pomoc instytucji, - które z racji swoich statutów zobowiązane są do pomocy - grupa osób pasjonatów historii lotnictwa polskiego organizuje pomoc materialną i nie tylko – która ma za cel stworzyć godne warunki w chorobie. Chodzi o niewiele, wypożyczenie lub zakup specjalistycznego łóżka z możliwością zmiany położenia chorego, udział w kosztach zakupu środków do pielęgnacji, liczy się również każde dobre słowo, które pozwoli żonie Pana Romana poczuć, że nie jest sama w opiece. Możemy wspólnie uczynić wiele dobrego, dla Kogoś, dzięki któremu nasza pasja poznawania historii lotnictwa nabiera sensu …
    Jeśli chcesz pomóc – zapraszam.


    Dla bardziej niecierpliwych – biogram Pana Romana znajduje się pod adresem:

    Roman Rosołowski

    Przyjemnej lektury, ale warto poczekać na dalsze części wspomnień.

    Na koniec ośmielam się zauważyć, że Pan Roman jest chyba już ostatnim żyjącym lotnikiem, który brał udział w lotach bojowych na samolocie PZL-37 "Łoś".

    No i pierwsza konkretna wiadomość.
    Pan Roman ma już "swoje" specjalistyczne łóźko z możliwością zmiany położenie chorego.
    Ostatnio edytowane przez Remigiusz Gadac ; 01-05-2012 o 15:17 Powód: poprawka do linku

  6. #46

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Minęło 20 dni od pierwszego wpisu na „Myśliwcach”, czas na pierwsze resume.

    Pierwsza sprawą jaką udało się załatwić jest specjalistyczne łóżko anty odleżynowe. Darku i przyjaciele, dziękuję bardzo w imieniu Pana Romana i rodziny. To było naprawdę perfekcyjne działanie i odzew natychmiastowy.
    Tu mogę dodać od siebie, że Darek jest długoletnim przyjacielem Pana Romana Rosołowskiego, członkiem Stowarzyszenia Przyjaciół Muzeum Wojsk Lądowych w Bydgoszczy (do niedawna Pomorskiego Muzeum Wojskowego), którego Pan Roman jest również członkiem. Za zaangażowanie w sprawę pomocy Darkowi i przyjaciołom z Stowarzyszenia dziękuję.
    Darek jest też moim kolegą, z którym kiedyś, bardzo dawno temu chodziliśmy do Technikum Mechanicznego w Bydgoszczy.


    Druga sprawa, dzięki nieocenionej pomocy Wojtka Matusiaka i przyjaciół z Grupy Historycznej Lotnictwa Polskiego


    www.lotnictwopolskie.org.pl/


    udało się nawiązać kontakt z Urzędem do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie. Komplet wymaganych dokumentów w sprawie udzielenia pomocy materialnej na pokrycie dotychczasowych kosztów leczenia i zakupu leków został wysłany i oczekuje na akceptację.

    Trzecia sprawa. Dzięki wskazaniu Pani Anny Karny z Departamentu Stowarzyszeń i Spraw Socjalnych Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych dotarliśmy do Rejonowego Ośrodka Pomocy Społecznej w Bydgoszczy. Jest decyzja o objęciu Pana Romana pomocą socjalną. Przez kilka godzin w tygodniu przychodzi opiekunka, pomagając żonie Pana Romana w opiece nad chorym, robiąc zakupy i uczestnicząc w czynnościach domowych. Dziękujemy.

    Czwarta sprawa. Zgłosiło się do mnie osobiście kilka osób chcących wspomóc finansowo Pana Romana. Na dzień dzisiejszy mogę na razie podziękować za chęć niesienia pomocy, jednak sprawy formalne nie pozwalają na taka formę zaangażowania.

    Kontakt z Grupą Historyczną Lotnictwa Polskiego w osobie Wojtka zaowocuje na pewno jeszcze kilkoma innymi inicjatywami, o których na razie nie chciałbym mówić, żeby nie zapeszyć. Między innymi wchodzi tu w grę otwarcie specjalnego konta na które mogłyby być przekazywane dary finansowe na pokrywanie kosztów leczenia.

    Na zakończenie zapraszam na "Mysliwców" - druga część wspomnień pana Romana Rosołowskiego. Tym razem początki w Szkole Podoficerów Lotnictwa dla Małoletnich w Bydgoszczy.

    Myśliwcy - Forum dyskusyjne
    paulus76 likes this.

  7. #47

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    Mielec

    Domyślnie

    Zaproszenie na prezentację modelu sylwetkowego PZL.37 Łoś

    MikeRomeo Aviation Video

  8. #48
    Awatar Gregor

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Lotnisko dobrej pogody

    Domyślnie

    Rekonstrukcja polskiego samolotu "Łoś" ---> 17.03.2012 - Telewizja Polska SA
    Piękna rzecz latać jeśli komu godzi bezpieczniej jednak kto po ziemi chodzi
    Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos na mej głowie płonie włos
    EPRZ FM - czułe granie - tak bije serce Jasionki


    Przewodnik po chmurach

  9. #49
    Awatar kevin

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa (Stegny)

    Domyślnie

    A tak na dzień dzisiejszy prezentuje się Łoś na terenie zakładów w Mielcu.


    http://www.jetphotos.net/viewphoto.php?id=7537029
    26 marca pobiegnę w 12. Półmaratonie Warszawskim. Chcę, aby mój start był czymś więcej niż tylko wyścigiem. Możesz mi w tym pomóc wspierając ze mną Fundację Rak’n’Roll. Wesprzyj cel charytatywny, na który biegnę i pomóż tym, którzy potrzebują naszej pomocy!

    https://rejestracja.maratonwarszawsk...l/charity/2141

  10. #50

    Dołączył
    Apr 2012

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kevin Zobacz posta
    A tak na dzień dzisiejszy prezentuje się Łoś na terenie zakładów w Mielcu.


    JetPhotos.Net Photo
    Pięknie. Zdjęcie też ładne.
    >>...praktycznie nie istnieje już raport komisji Millera czy nawet raport MAK, gdzie przecież nie wszystko było zafałszowane.<<
    Janina Paradowska

  11. #51

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kevin Zobacz posta
    A tak na dzień dzisiejszy prezentuje się Łoś na terenie zakładów w Mielcu.


    JetPhotos.Net Photo
    Proponuję porównać to zdjęcie z planszą numer 12 w książce Bernada, Braniewskiego, Cynka, Glassa i Kopańskiego "PZL.37 Łoś" (str. 309). Malowanie skrzydła niewiele ma wspólnego z rzeczywistością. Poza tym Łoś z kodem 803 N miał numer wojskowy 72.175 i rozbił się 19 czerwca 1939 koło Zegrza n/Bugiem.

    Znam człowieka (z ekipy "Było nie minęło"), który twierdzi, że spód samolotu był malowany na srebrno.

    Chyba nie wszystkim zależało by pokazać jak naprawdę wyglądał Łoś. Część ludzi się przyłożyła dbając o detale ale innym chyba wszystko wisiało, niestety

  12. #52

    Dołączył
    Mar 2012

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez melas Zobacz posta
    A tak na dzień dzisiejszy prezentuje się Łoś na terenie zakładów w Mielcu.
    Czy Łoś naprawdę był pomalowany takim błyszcącym lakierem ?

  13. #53
    Awatar Syrenek

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Z lakierami na samolotach to zabawna sprawa. W trakcie eksploatacji matowieją, zmieniają odcienie itp. Czytając wspomnienia z walk nad Anglią spotkałem się z twierdzeniem że lakier błyszczący pozwala uzyskać na Spitfire większą prędkość o kilka kilometrów w stosunku do takiej samej maszyny w macie. Więc mechanicy przynajmniej w jednym z dywizjonów polerowali i nabłyszczali maszyny.
    Znane jest zdjęcie fabrycznie nowego P-11c gdzie mimo czarno białego formatu wyraźnie widać lśnienie nowego lakieru.

    Niemniej modelarze i historycy toczą ciężkie walki ze sobą o to jakimi barwami malować np. model. Najzabawniej czyta się przepychanki na temat odcieni w wojennym lotnictwie ZSRR.

  14. #54
    Awatar Syrenek

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Samoloty Łoś ukryte przez Związek Walki Zbrojnej

    Sprawy lotnicze na Konferencji Belgradzkiej

    "...Ze względu na fakt, że dowództwo Podziemia Krajowego i władze w Angers we Francji znalazły się w bardzo odległych punktach geograficznych, w dwóch niejako odrębnych światach, oddzielonych od siebie granicami, wszelkie zaś kontakty mogły przenikać jedynie bardzo zawężonym nurtem poczty kurierskiej, coraz bardziej dawała się odczuć potrzeba wzajemnej synchronizacji działania w jakiejś szerszej bazie. W tym celu w dniach od 29 kwietnia do 2 maja 1949 roku zorganizowano konferencje w Belgradzie.
    Przybyli na nią delegat z Komendy Głównej ZWZ(Związek Walki Zbrojnej) w Paryżu od gen. Sosenkowskiego, delegat ze sztabu Wodza Naczelnego gen. Sikorskiego, przedstawiciele baz oraz delegat Komendy Głównej Krajowej..."

    Delegaci na Konferencję Belgradzką:

    - Z ramienia Komendy Głównej ZWZ we Francji:
    Gen. Gustaw Paszkiewicz "Radwan"
    Płk. dypl. T. Demel "Heczko" zastępca Komendanta Głównego ZWZ

    - Z ramienia Sztabu Głównego Naczelnego Wodza:
    Płk. Tadeusz Wasilewski "Drzewica", przedstawiciel II Oddziału Sztabu Naczelnego Wodza i attache Wojskowy w Belgradzie

    - Przedstawiciel Komendanta ZWZ Okupacji Niemieckiej:
    Janina Karasiówna, pseudonim "Bronka", "Rybka", "Rybczyńska", Szef Oddziału Łączności KG ZWZ

    - Z ramienia Komenty Okupacji Sowieckiej:
    "Luda"(Nie rozpoznany)
    Julian

    - Komendant Bazy "Romek" płk Krajewski - Polesiński "Prawdzic". Płk. Jan Skorobohaty Jasieński "Kaczmarek"

    Referat Janiny Karasiówny delegatki z kraju:

    "...Dział Lotnictwa, kierownik - pułkownik lotnictwa (nazwiska ani pseudonimu delegata nie zna). Dział samodzielnie przygotowuje obecnie punkty lądowania i przyjmowania zrzutek. Rozporządza specjalnymi grupami lotniczymi przeprowadzającymi studia. Studiuje zagadnienia zdobycia lotnisk i samolotów, przygotowywanie zapasów benzyny, przygotowanie potrzebnych grup lotniczych. Było kilka "Łosi"
    (Syrenek: raczej dwa o których wspomina inna literatura) pochowanych po lasach, ale nie wiadomo, czy ich obecny stan jest taki, żeby je można było wykorzystać. Rakoń ma zamiar przysłać na Bazę lotnika celem uzgodnienia szczegółów w zakresie nawiązania łączności lotniczej..."

    Biorąc pod uwagę uczestników konferencji fantazja na temat ukrytych samolotów była raczej wykluczona. Co Wam przychodzi do głowy na ten temat? Archiwum Sikorskiego? Czy inne miejsce gdzie szukać dokumentów o tej konferencji i działalności Wydziału Lotniczego KG AK?

    Literatura: Najnowsze Dzieje Polski, Materiały i Studia z okresu II Wojny Światowej TOM X PWN 1966, s.196 i 236
    "Lotnictwo Podziemia czyli dzieje Wydziału Lotniczego KG AK." Halszka Szołdrska WKŁ
    Ostatnio edytowane przez Syrenek ; 24-03-2013 o 11:32 Powód: Brak autora

  15. #55
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Chodzi pewnie o 1940?
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  16. #56
    Awatar Syrenek

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Tak, 1940. Nie wyłapałem tego.

    Podział Wydziału Lotniczego na część "Niemiecką" i "Radziecką" zawęża pole poszukiwań materiałów historycznych.

  17. #57
    Awatar tango fox

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    bzdura - nie było żadnego Łosia w lasach
    jak mógłby się tam znaleźć wylądować między drzewami

    kilka Łosi przejęli Sowieci i Niemcy trochę Rumuni reszta zniszczona

    były projektowane loty z Francji Lotowskim Lockheedem L-14 Super Electra ale nic z tego nie wyszło bo Francja padła szybciej niż Warszawa


    polecam książkę
    Jerzy B Cynk "Samolot bombowy PZL P37 Łoś"
    WKŁ warszawa 1990
    lataj synku nisko i powoli... jak mówiła mama do młodego pilota

  18. #58
    Awatar Syrenek

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Czytałem, czytałem też Glassa, Cieślaka, Gawrycha i Skupiewskiego "Samoloty bombowe września 1939" strona 56:

    "...Podobno jeden z Łosi został w okręgu lubelskim ukryty we wrześniu 1939 przez załogę w lesie, o czym wiosną 1940 r. wiadomość dotarła do dowództwa Wojska Polskiego we Francji. Konspiracja wojskowa w kraju rozważała możliwość wykonania na nim lotu do Francji. Niewątpliwie samolot był zdewastowany przez okoliczną ludność a także uszkodzony przez warunki atmosferyczne(Konkluzja autora artykułu)"

    W cytowanej przez Ciebie książce też o tym się wspomina, tyle ze w liczbie dwóch sztuk. Sprawdź pod koniec książki. Ja mam ją u kolegi i nie mogę tego zrobić sam.
    Wiem że to żaden ślad ale mam chwilę czasu i z nudów zajmuję się takimi badaniami jak np. lotnisko polowe w Powsinie pod Warszawą(Nie mylić z Oborami), gdzie dotarłem do dwóch różnych lokalizacji i wynikających z tego błędów w opisach tego lotniska i przebywania w pobliżu pobliżu ukrytych w 1939 samolotu/ów RWD-8 pilnowanych przez inż. Tadeusza Deręgowskiego, który w późniejszych latach należał do oddziału lotniczego ZWZ. Zginął w 1943 na Montelupich w Krakowie. Interesują mnie takie ciekawostki.

    Ja tego nie podważam ani nie potwierdzam. Interesuje mnie gdzie szukać dokumentów ad. działania ZWZ i Konferencji Belgradzkiej.
    Ostatnio edytowane przez Syrenek ; 24-03-2013 o 21:53 Powód: źle się skopiował tekst

  19. #59
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Syrenek Zobacz posta
    Biorąc pod uwagę uczestników konferencji fantazja na temat ukrytych samolotów była raczej wykluczona. Co Wam przychodzi do głowy na ten temat?
    Podobno jeden z Łosi został w okręgu lubelskim ukryty we wrześniu 1939 przez załogę w lesie, o czym wiosną 1940 r. wiadomość dotarła do dowództwa Wojska Polskiego we Francji. Konspiracja wojskowa w kraju rozważała możliwość wykonania na nim lotu do Francji.
    Mnie przychodzi do głowy, że jednak nie była wykluczona fantazja. A raczej nie tyle fantazja, co popularna zasada zabawy w głuchy telefon: ktoś coś usłyszał, ktoś komuś coś przekazał, jedna pani drugiej pani coś powiedziała, co wobec braku możliwości zweryfikowania informacji zaczynało żyć swoim życiem i przekształcało się czasami wręcz w mitologię grecką. Normalna rzecz w takich czasach i takich warunkach, więc nie miałbym specjalnych pretensji do szacownych skądinąd osób z kierownictwa podziemia o to, że zbierały takie informacje. Pretensje można natomiast mieć o naiwną wiarę, że po zimie spędzonej pod chmurką w lesie jakikolwiek samolot (nawet gdyby hipotetycznie został ukryty w pełni sprawny) mógłby być zdolny do lotu na drugi koniec Europy bez solidnego przeglądu (remontu) w warsztatach lotniczych, posiadających stosowne oprzyrządowanie i części zamienne.
    Nie tylko w tej dziedzinie, ale też w wielu innych ówczesne kierownictwo wojskowe w kraju i na emigracji wykazywało naiwność graniczącą z głupotą.
    Ostatnio edytowane przez JacekB ; 25-03-2013 o 20:27
    klemenko likes this.

  20. #60
    Awatar Syrenek

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie


    Polecamy

    Jest to całkiem prawdopodobne, dlatego nie liczę że ktoś poważny się tym zajmie. Jak już wspomniałem ciekawią mnie takie niewiarygodne historie. Czasami mam ochotę zająć się czymś, czym ktoś inny nie ma ochoty się zajmować.
    To z tym lotem do Francji to faktycznie niezła fantazja, bo chyba nawet z zabudowanym zbiornikiem w komorze(Był taki prototyp) to by nie doleciał zakładając że by go jakoś uruchomili(Zgadzam się tu z Tobą co do stanu po postoju i z resztą Twojej wypowiedzi.)

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni

LinkBacks (?)

  1. 05-05-2017, 10:19
  2. 13-01-2017, 18:30
  3. 02-10-2016, 22:55
  4. 02-10-2016, 22:39
  5. 12-08-2015, 22:12
  6. 28-03-2015, 19:03
  7. 07-01-2015, 15:42
  8. 07-01-2015, 14:56
  9. 21-12-2014, 18:03
  10. 16-10-2014, 04:13
  11. 14-10-2014, 16:17
  12. 10-09-2014, 19:15
  13. 19-08-2014, 09:26
  14. 27-07-2014, 17:53
  15. 21-07-2014, 23:17
  16. 07-04-2014, 23:40
  17. 14-02-2014, 10:08
  18. 31-12-2013, 10:30
  19. 29-12-2013, 16:53
  20. 11-06-2013, 23:08
  21. 22-05-2013, 16:15
  22. 10-03-2013, 07:24
  23. 14-02-2013, 12:26
  24. 31-12-2012, 14:46
  25. 28-12-2012, 18:21
  26. 27-12-2012, 15:50
  27. 25-11-2012, 12:40
  28. 07-10-2012, 11:07
  29. 06-10-2012, 17:01
  30. 04-10-2012, 09:13
  31. 01-10-2012, 10:25
  32. 28-09-2012, 13:36
  33. 26-09-2012, 10:20
  34. 21-09-2012, 22:39
  35. 21-09-2012, 16:30
  36. 11-08-2012, 13:59
  37. 06-08-2012, 08:38
  38. 05-08-2012, 11:32
  39. 01-06-2012, 11:47
  40. 14-05-2012, 09:43
  41. 13-05-2012, 12:59
  42. 13-05-2012, 11:33
  43. 12-05-2012, 22:21
  44. 12-05-2012, 19:18
  45. 12-05-2012, 17:55
  46. 12-05-2012, 17:50
  47. 12-05-2012, 17:37
  48. 12-05-2012, 17:30
  49. 12-05-2012, 16:50
  50. 12-05-2012, 16:44

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •