Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
  1. #1
    Awatar smiech

    Dołączył
    Aug 2009
    Mieszka w
    RADOM

    Domyślnie Bagniska pod Warką kryją samolot: amerykańską cobrę


    Polecamy

    Bagniska pod Warką kryją samolot: amerykańską cobrę

    Szczątki samolotu P-39 Air Cobra amerykańskiej firmy Bell, będącego podczas drugiej wojny światowej na wyposażeniu armii radzieckiej, wyciągano w czwartek z bagnistej łąki koło Warki. Wieczorem udało się wydobyć zniszczone śmigło oraz silnik, reszta maszyny, która najprawdopodobniej rozbiła się o ziemię z dużą prędkością, jest we fragmentach


    Fot. Magdalena Ciepielak Prace przy wydobywaniu Cobry z bagniska trwały cały dzień





    Według miejscowych air cobra została zestrzelona nad Warką, a radziecki pilot usiłował wylądować na łące w Boguszkowie. Maszyna runęła na skarpę rowu, skapotowała, czyli uderzyła przodem kadłuba o ziemię, i przewróciła się do góry kołami, a potem się przełamała. Przez jakiś czas po wojnie samolot leżał jeszcze na łące, z czasem się zapadł w bagnistą ziemię.

    - Z inicjatywą wydobycia samolotu wyszli Sławomir Gabler z PTTK i Jan Marczak, który mieszka po sąsiedzku. Zwrócili się z tym do Darka Porzyckiego ze Stowarzyszenia Ochrony Zabytków Militarnych, a on do mnie - mówił rano dyrektor Muzeum Orła Białego w Skarżysku-Kamiennej Artur Buńko. Dodał, że wrak trafi do Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie, które współfinansowało wczorajszą akcję.




    Przygotowania zaczęły się w połowie listopada. Wtedy wypompowano wodę, a georadar wskazał położenie maszyny. Wydobyto trochę szczątków, które wskazywały, że może to być właśnie air cobra. W czwartek użyto kilku pomp i szambiarek, by odkryć większą część samolotu, a następnie wyciągnąć go z błota. Z bajora wystawał tylko fragment śmigła. W wielogodzinną akcję oprócz członków stowarzyszenia zaangażowano także służby komunalne z Warki i Magnuszewa oraz strażaków z okolicznych OSP.

    - Jeśli to naprawdę ten samolot, to znalezisko może być cenne, bo takich maszyn jest na świecie tylko kilka - mówił Michał Mietelski z krakowskiego muzeum. Przypuszczał jednak, że wrak będzie w bardzo złym stanie, prawdopodobnie mocno połamany. - Podejrzewam, że za mojego życia nie będzie wyeksponowany - powiedział.

    I faktycznie. Wieczorem, po wielogodzinnym wypompowywaniu wody z wyrobiska, w którym leżał wrak, zdołano wyciągnąć zniszczone śmigło - przetrwała tylko jedna z trzech łopat i silnik, który jest w dość dobrym stanie. Reszta samolotu była we fragmentach. Jeszcze po godz. 18 akcja wydobywania air cobry trwała.

    Okazuje się, że latem jakaś dzika grupa miłośników militariów usiłowała nielegalnie wydobyć wrak, ale im się nie udało. Zabrali jednak ogon i goleń podwozia.

    Przyczółek warecko-magnuszewski

    został zdobyty pod koniec lipca 1944 roku w wyniku końcowych działań prowadzonych w ramach operacji brzesko-lubelskiej przez wojska 1. Frontu Białoruskiego.

    Zajęty rejon miał 45 km szerokości i 15 km głębokości. Przedni skraj obrony przebiegał od ujścia Pilicy do Wisły, wzdłuż Pilicy, następnie poprzez miejscowości Zakrzew i Zosin, do Chodkowa i lewym brzegiem Radomki do jej ujścia do Wisły.

    Przyczółek zdobyła i broniła 8. Armia Gwardyjska generała Czujkowa. Od 8 sierpnia do obrony przyczółka skierowano siły 1. Armii Wojska Polskiego. Ciężką bitwę pod Studziankami 9-16 sierpnia stoczyła polska 1. Brygada Pancerna im. Bohaterów Westerplatte, walcząc z dwoma niemieckimi dywizjami pancernymi: 19. Dywizją Pancerną i Dywizją Spadochronowo-Pancerną SS Hermann Göring. Nad Warką swój pierwszy lot bojowy odbył Pułk Lotnictwa Myśliwskiego "Warszawa" stworzony przy armii polskiej na Wschodzie.

    Air cobra

    Air cobra P-39 była jednomiejscowym samolotem myśliwskim wyprodukowanym w zakładach amerykańskich Bell Aircraft w 1938 roku. Maszyna miała trójkołowe podwozie z kołem przednim, co w owych czasach było nowoczesnym rozwiązaniem. Silnik umieszczony za kabiną napędzał śmigło za pomocą długiego wału przechodzącego przez kabinę między nogami pilota; takie usytuowanie silnika dawało lepszą widoczność z kabiny przesuniętej do przodu oraz umożliwiło zainstalowanie z przodu kadłuba dwóch karabinów maszynowych i działa. Pierwsze samoloty zostały zamówione przez francuskie siły powietrzne, ale te nie odebrały ich z powodu klęski Francji i zakłady dostarczyły myśliwce Brytyjczykom. Do końca wojny zakłady Bell wyprodukowały 9,5 tys. tych samolotów.

    Największym ich użytkownikiem było lotnictwo ZSRR. USA wysłały tam prawie 5 tys. maszyn. P-39 używano przed wszystkim do ochrony własnych jednostek naziemnych przed samolotami nieprzyjaciela, eskortowania samolotów szturmowych, atakowania tzw. miękkich celów naziemnych. Lotnictwo polskie nigdy nie używało bojowo tych samolotów. Polscy piloci jedynie oblatywali je w jednostkach remontowych w Wielkiej Brytanii i przeprowadzali je lotem z Wielkiej Brytanii na Bliski Wschód. Jeden P-39Q służył w Ludowym Wojsku Polskim od listopada 1944 do 1948 r. jako samolot dyspozycyjny w 2. samodzielnej eskadrze sztabowej (następnie trafił do Technicznej Szkoły Lotniczej), inny egzemplarz otrzymała Szkoła Wawelberga-Rottwanda w Warszawie jako pomoc dydaktyczną na zajęcia z konstrukcji płatowca. Pozostałości samolotu przechowywane były w piwnicy wydziału Politechniki Warszawskiej jeszcze w latach 90.







    Więcej... Bagniska pod Warką kryją samolot: amerykańską cobrę

  2. #2
    Awatar kiepstein

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    Rawa Mazowiecka, Poland

    Domyślnie

    Widze że na miejscu była ekipa programu "Było, nie minęło" więc niedługo może być relacja w TVP Info z wydobycia.
    Przeżyj każdy dzień tak jakby miał być Twoim ostatnim.

  3. #3
    Awatar Syrenek

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Samolot odnaleziono 3 lata temu w całości. Wrzesień 2009 roku. Spoczywał na 2 metrach głębokości. Wyciekał jeszcze z niego olej. Metr pod powierzchnią lustra wody mozna było dotknąć przewodów elektrycznych, elementów wyposażenia przedziału silnika.
    Samolot miał trafić docelowo do mającego powstać w okolicy muzeum-skansenu. Stąd też nie był wydobywany. A jedynie oznaczono miejsce spoczynku samolotu na mapie.
    Wśród osób które znalazły samolot był człowiek jak później okazało się nieuczciwy i próbował wydobyć samolot nielegalnie. Niestety próba nielegalnego wydobycia doprowadziła do totalnego zniszczenia samolotu. Samolot rozszarpywano koparką i porozrywano linami. Nielegalne prace trwały podobno dwa tygodnie.
    Do obecnej chwili ocalał silnik, wał i resztki śmigła.
    Akcja wydobycia właśnie została zakończona. Niestety zniszczono niepowtarzalny zabytek...

    Gdy odnaleziono samolot trzy lata temu uważano że to Me-109 wracający znad przepraw na Wiśle. Wskazywał na to sposób ułożenia samolotu.
    Samolot znajdował się na polach miejscowości Boguszków, za linią niemieckich pozycji z 1944 roku. W wykopie po samolocie nie pozostało prawie nic.

  4. #4

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kiepstein Zobacz posta
    Widze że na miejscu była ekipa programu "Było, nie minęło" więc niedługo może być relacja w TVP Info z wydobycia.
    W najblizsza sobote 7 stycznia ma byc material z tych "wykopek" a komu sie nie uda zobaczy to necie mozna potem zobaczyc
    http://www.tvp.pl/historia/magazyny-...ylo-nie-minelo

    Cytat Zamieszczone przez Syrenek Zobacz posta
    Samolot odnaleziono 3 lata temu w całości. Wrzesień 2009 roku. Spoczywał na 2 metrach głębokości. Wyciekał jeszcze z niego olej. Metr pod powierzchnią lustra wody mozna było dotknąć przewodów elektrycznych, elementów wyposażenia przedziału silnika.
    Samolot miał trafić docelowo do mającego powstać w okolicy muzeum-skansenu. Stąd też nie był wydobywany. A jedynie oznaczono miejsce spoczynku samolotu na mapie.
    Wśród osób które znalazły samolot był człowiek jak później okazało się nieuczciwy i próbował wydobyć samolot nielegalnie. Niestety próba nielegalnego wydobycia doprowadziła do totalnego zniszczenia samolotu. Samolot rozszarpywano koparką i porozrywano linami. Nielegalne prace trwały podobno dwa tygodnie.
    Do obecnej chwili ocalał silnik, wał i resztki śmigła.
    Akcja wydobycia właśnie została zakończona. Niestety zniszczono niepowtarzalny zabytek...

    Gdy odnaleziono samolot trzy lata temu uważano że to Me-109 wracający znad przepraw na Wiśle. Wskazywał na to sposób ułożenia samolotu.
    Samolot znajdował się na polach miejscowości Boguszków, za linią niemieckich pozycji z 1944 roku. W wykopie po samolocie nie pozostało prawie nic.

    Czlonkowie Grupy Rekonstrukcyjnej z Kozienic kilka lat temu znalezli kolo Ryczywołu szczatki innej Air Cobry, byla to jakas drobnica i na jakim "zaworku" mieli numer i tak doszli co to byl za samolot.
    Ostatnio edytowane przez Rafalik ; 05-01-2012 o 20:01

  5. #5
    Awatar Syrenek

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    W zasadzie jest to dobra i zła wiadomość z tymi wrakami.

    Zła dlatego, że najbardziej kompletny znany wrak Aircobry w Polsce zniszczyło kilku durni(Jedyne słuszne delikatne określenie), którzy nawet nie potrafili wykorzystać zdjęć z internetu do nauczenia się wydobycia samolotu z takiego miejsca. A w internecie jest tego pełno. Szczególnie w amerykańskim, np:

    www.pacificwrecks.com

    I wyszło na to, że Papłasi posiadają większą wiedzę na ten temat od wyżej wymienionych(W niczym innym nie ujmując Papłasom) .
    Z tego co wiem, wystarczyło mieć wielokrążek - w pobliżu jest drzewo, kilka dętek od traktora, kilka łopat, pasy i niestety odpowiednią wiedzę i cierpliwość, by takie znalezisko traktować z szacunkiem(Nie wspominam o pozwoleniach i nadzorze archeologa jak i posiadaniu zgody na prace w obszarze Natura 2000, bo to oczywiste) . A nie koparkę, gruby portfel i pusto w głowie.
    Jak widać myślenie, a nawet jego próba bywa dla niektórych bardzo bolesnym doświadczeniem. I wtedy niszczą nam bezcenne zabytki...


    Muzea były często informowane o wielu znaleziskach na terenie Mazowsza, np. o przypuszczalnych miejscach spoczynku cennych eksponatów, i na tym sprawa się zamykała.
    A jeszcze zabawniejsze jest to co usłyszałem kiedyś na rybach: że muzeum przyjeżdża często do leja w ziemi i kiwając głową mówi: "Gdybyśmy wcześniej wiedzieli..." a niedaleko leży eksponat wskazany temu muzeum przed kilku laty...Tak się ostatnio ze znajomym po paru piwach uśmieliśmy z tych tekstów. Brakuje wtedy tylko w tle lufy wystającej z bagna za plecami mówiącego i paru gości tnącej ją szlifierką kątową, przy flaszce taniego wina.

    Dobra informacja,to taka że na szczęście jest redaktor Sikorski, a wtedy muzeum nie wypada odmówić, bo jest w telewizji.

    PS. Przypuszczam że wydobywano ten samolot dlatego iż uważano go za niemiecki, to strasznie podnieca niektórych...potem okazało się że to nie ukochany, wymarzony Niemiec, prawdziwy Messerschmitt, Focke Wulf ani nawet Storch, marzenia prysły. I zaczęli go rozszarpywać.

  6. #6

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie

    Piszesz że nielegalnie próbowano go wykopywać przez dwa tygodnie. Ale Polska to nie Rosja czy Kanada gdzie między jedną osadą ludzką a drugą jest pół dnia jazdy samochodem. Przecież okoliczni mieszkańcy wiedzieli że ktoś kopie w gruncie. Poza tym skoro wiadomo kto go próbował wydostać i zabrał część, wypadałoby aby się do tego gamonia zwrócić o oddanie części znaleziska ?

  7. #7
    Awatar Syrenek

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    W zasadzie odpowiedziałeś sobie sam na pytanie. Z tego co wiem, właściciel pola został poinformowany, że dopóki nie ma skansenu samolot nie będzie wydobywany...a reszta to niestety częste przypadki przy tego typu znaleziskach.
    Nikt nie kopie takich dołów na cudzym polu bez zgody właściciela...Ja sobie tego też inaczej nie wyobrażam.
    A ludzi organizujących skansen wiedział gdzie szukać gdyby chciał mieć z nimi kontakt.

    Co do odzyskiwania części, to nie wiem. Ja mam i tak zepsuty humor przez tych gamoni.

  8. #8

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie


    Polecamy

    Kto chce jeszcze dwie Cobry? Nie gwarantuję dobrego stanu technicznego i oczywiście - będą problemy z wydobyciem ale może ktoś ruszy d... zanim zbieracze złomu je zdewastują? ( Jeśli jeszcze tego nie zrobili...)

LinkBacks (?)

  1. 10-12-2017, 23:15
  2. 04-04-2016, 18:28
  3. 23-10-2015, 19:57
  4. 25-06-2015, 12:55
  5. 25-02-2015, 10:32
  6. 11-10-2014, 23:25
  7. 11-09-2014, 14:27
  8. 05-03-2014, 17:56
  9. 17-07-2013, 14:47
  10. 17-06-2013, 10:44
  11. 17-03-2013, 12:46
  12. 08-03-2013, 06:35
  13. 29-12-2012, 13:26
  14. 10-11-2012, 21:54
  15. 08-11-2012, 17:29
  16. 07-11-2012, 19:06
  17. 16-09-2012, 11:17
  18. 29-07-2012, 19:46
  19. 17-07-2012, 19:52
  20. 23-06-2012, 14:09
  21. 19-06-2012, 13:15
  22. 09-06-2012, 21:41
  23. 14-05-2012, 18:54
  24. 06-05-2012, 17:07
  25. 04-05-2012, 21:02
  26. 03-05-2012, 20:39
  27. 11-03-2012, 11:03
  28. 27-02-2012, 20:53
  29. 26-02-2012, 18:23
  30. 17-02-2012, 17:56
  31. 09-02-2012, 19:58
  32. 31-01-2012, 12:09
  33. 29-01-2012, 13:06
  34. 25-01-2012, 18:27
  35. 23-01-2012, 15:12
  36. 19-01-2012, 11:50
  37. 06-01-2012, 20:22
  38. 03-01-2012, 01:33
  39. 01-01-2012, 22:23
  40. 01-01-2012, 18:23
  41. 01-01-2012, 16:29
  42. 01-01-2012, 16:25
  43. 01-01-2012, 16:13
  44. 25-12-2011, 17:04
  45. 23-12-2011, 13:22
  46. 20-12-2011, 13:25
  47. 19-12-2011, 13:42
  48. 17-12-2011, 19:26
  49. 16-12-2011, 20:22
  50. 15-12-2011, 23:05

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •