Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5
  1. #1

    Dołączył
    Oct 2013
    Mieszka w
    SH

    Domyślnie Operacja PLIER - katastrofa Halifaxa w Norwegi


    Polecamy

    Dzień dobry.
    Chciałbym się zwrócić o pomoc w identyfikacji części samolotu.
    Otrzymałem (chciałbym zaznaczyć, że legalną drogą) fragment rozbitego u wybrzeży Norwegi Halifaxa, na pokładzie, którego lecieli do Polski trzej Cichociemni.
    Chcielibyśmy wyeksponować tę część w godny sposób i przygotowujemy gablotę. Zamierzam min. umieścić tam właśnie informację, z której części samolotu pochodzi ta część.
    Jeśli ktoś z Państwa mógłby mi pomóc to na priv prześlę fotografię tego fragmentu. Niestety nie ma tam żadnych znaków ani numerów, jak mi się wydaje może to być fragment poszycia.
    Dziękuję i pozdrawiam,
    MarekB

  2. #2
    Awatar tango fox

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Operacja "Pliers"(Szczypce) 29/30 X 1942 Halifax W-7773 NF-S. Nie odnalazł placówki "Kur" . Zestrzelony podczas powrotu do Szkocji nad Refsland w pobliżu nadmorskiego Egersund (Norwegia) o godzinie 03.30. Zginęła cała załoga i skoczkowie:

    F/Sgt Franciszek Sobkowiak pilot
    W/O Franciszek Zaremba pilot
    F/O Mariusz Wodzicki nawigator
    P/O Franciszek Pantkowski radiooperator
    F/Sgt Wacław Żuk strzelec
    F/Sgt Tadeusz Madejski strzelec
    Sgt Czesław Kozłowski mechanik

    por Wiesław Szpakowicz "Pak"
    por Stanisław Hencel "Pik"
    ppor Jerzy Bichniewicz "Błękitny"

    Pochowani na cmentarzu w Egersund
    Pierwsza załoga stracona w lotach specjalnych
    lataj synku nisko i powoli... jak mówiła mama do młodego pilota

  3. #3
    Awatar tango fox

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Start z lotniska Tempsford o 17.55 Placówka zrzutowa "Kur"407 na północ od Opola Lubelskiego wieś Rogów.
    Był to dziesiąty lot do Polski nawigatora porucznika Mariusza Wodzickiego ( zakończony tragicznie).

    O godz 18.00 wystartował Halifax W-7774 NF-T porucznika pilota Kazimierza Szrajera na bombardowanie siedziby Gestapo w Al. Szucha.
    Ostatecznie bomby zrzucono na lotnisko Okęcie. Uszkodzony przez myśliwca Halifax wodował tuż przy angielskim brzegu.
    lataj synku nisko i powoli... jak mówiła mama do młodego pilota

  4. #4
    Awatar tango fox

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tango fox Zobacz posta
    Pierwsza załoga stracona w lotach specjalnych
    20/21 IV 1942 operacja "Whiskey" Halifax V-9976 lot z dwoma agentami sowieckiego NKWD do Austrii w fatalnych warunkach meteo - pod naciskiem SOE (nie chcieli zadrażnień z Sowietami!) zakończył się katastrofą w Alpach Bawarskich. Dowódca 138 dywizjonu W/C Farley poleciał jako drugi pilot z Polakami aby dopilnować dotarcia nad Austrię. Zginęli wszyscy wraz z Rosjanami. był to trzeci lot tej operacji - dwa poprzednie zawróciły (złe warunki)

    F/O Ryszard Zygmuntowicz pilot
    F/Lt Antoni Voellnagel nawigator
    Sgt Leon Wilmański radiooperator
    Sgt Bronisław Karbowski dispatcher
    Sgt Mieczysław Wojciechowski strzelec
    Sgt Czesław Mądracki mechanik

    Pierwsi polegli w lotach specjalnych
    lataj synku nisko i powoli... jak mówiła mama do młodego pilota

  5. #5

    Dołączył
    Oct 2013
    Mieszka w
    SH

    Domyślnie


    Polecamy

    Dzień dobry.
    Mam już odpowiedź w nurtującym mnie temacie. Pomogło Muzeum Lotnictwa.
    Część o którą pytałem okazałe się fragmentem gondoli silnika.
    Pozdrawiam,
    MarekB.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •