Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2
  1. #1
    Awatar Marcin747

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Jerozolima, Izrael

    Domyślnie Shadow w polskiej armii?


    Polecamy

    Podniebni zwiadowcy.
    Armia chce mieć samoloty szpiegowskie.

    W Mirosławcu powstanie pierwsza w Polsce baza samolotów bezzałogowych - informuje Dziennik. Maszyny możemy uzyskać od Amerykanów.
    W ramach programu pomocowego przyznanego Polsce przez Kongres Stanów Zjednoczonych chcemy otrzymać samoloty Shadow. Te bezzałogowe pojazdy są doskonałym wsparciem dla jednostek lądowych. Ciche i trudne do zauważenia patrolują niebo w poszukiwaniu wroga.

    Sprawa nie jest jeszcze przesądzona. Ostateczna umowa ze stroną amerykańską nie została bowiem podpisana. Polska armia chce otrzymać dwa zestawy samolotów - w sumie osiem maszyn - oraz kilka koordynujących ich działania hummerów.

    W tej chwili negocjowane są szczegóły. Amerykanie chcieli przekazać stronie polskiej używane części zapasowe do hummerów, MON wolałby jednak nowe. Ministerstwo negocjuje także warunki szkolenia polskich załóg, przeprowadzania napraw i remontów. Zdaniem cytowanego przez Dziennik przedstawiciela MON , jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, maszyny trafią do nas w drugiej połowie roku.

    ALX
    Zaorać, buraki posiać...

  2. #2
    Awatar Gregor

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Lotnisko dobrej pogody

    Domyślnie


    Polecamy

    Powietrzni szpiedzy w Mirosławcu

    To będzie pierwsza taka jednostka w Polsce. Wyrośnie obok 8 eskadry lotnictwa taktycznego, która ma posiadającej samoloty Su-22, które będą wycofane z eksploatacji do końca 2012 r. Będą w niej stacjonować bezzałogowe samoloty Shadow, które Polska chce pozyskać od Amerykanów w ramach programu pomocowego Foreign Military Finacing (FMF), przyznanego nam przez Kongres. To małe samolociki szpiegowskie poruszające się bezszelestnie i filmujące teren wroga. Zdjęcia przesyłają operatorom pracującym na ziemi. Informacje są potem obrabiane przez analityków i przekazywane dowódcom planującym misje bojowe. Bezzałogowce mogą pomóc naszym żołnierzom w planowaniu akcji w misjach poza granicami kraju.

    Dostaniemy dwa zestawy. W każdym z nich będzie po cztery samoloty oraz kilka opancerzonych hummerów: wozów transmisyjnych, dowodzenia i kontroli lotów. Koszt sprzętu to ok. 50 mln dolarów. "Ostateczna umowa ze stroną amerykańską nie została jeszcze podpisana, najprawdopodobniej jednak dostaniemy sprzęt w drugiej połowie tego roku" - mówi DZIENNIKOWI Artur Weber z Departamentu Prasowo-Informacyjnego MON. "Wciąż trwają negocjacje. Amerykanie proponowali, że dostarczą nam używane części zamienne do hummerów, my chcemy, by były to części nowe. Chcemy też, by umowa bardzo jasno określała, że przysługują nam: szkolenie załóg, części zapasowe do samolotów, remonty i naprawy" - mówi gen. bryg. Anatol Czaban, szef Zarządu Analiz Wywiadowczych i Rozpoznawczych w Sztabie Generalnym.

    Nowa jednostka, która będzie dysponowała bezzałogowcami, wejdzie w skład Wojsk Lądowych. "Eskadra znajdzie się w strukturze 49 Pułku Śmigłowców Bojowych z Pruszcza Gdańskiego" - informuje major Sławomir Lewandowski z biura prasowego Dowództwa Wojsk Lądowych. Być może to właśnie dlatego do niedawna media spekulowały, że bezpilotowce będą stacjonować w Pruszczu Gdańskim. Padło jednak na Mirosławiec - lotnisko, które jest dostosowywane do standardów NATO.

    Co najmniej od jesieni trwały poszukiwania odpowiednich ludzi do eskadry. "Część ludzi już mamy, niektórych z nich wysłaliśmy na kursy języka angielskiego" - mówi mjr Lewandowski. "Potrzebne są trzy grupy specjalistów: piloci - obserwatorzy, analitycy, personel techniczny" - dodaje gen. bryg. Anatol Czaban. Jak mówi, piloci muszą umieć sterować bezzałogowcem, znać zasady ruchu lotniczego, mieć pojęcie o aerodynamice, nawigacji, elektronice. Analitycy muszą znać wszystkie możliwe typy sprzętu wojskowego na świecie, by zdobyte obrazy i filmy sprawnie analizować. Z kolei personel techniczny powinien znać się m.in. na elektronice, optyce.

    W Siłach Powietrznych już trwają przymiarki do przekazania części infrastruktury w Mirosławcu żołnierzom w zielonych mundurach. Dowódca 12 bazy lotniczej tylko czeka na rozkazy. "Na terenie bazy bez problemu znajdą się garaże i magazyny, które pomieszczą bezpilotowce i sprzęt niezbędny do ich obsługi" - mówi płk Jerzy Piłat, dowódca 12 bazy lotniczej w Mirosławcu.

    Dziennik Online
    Piękna rzecz latać jeśli komu godzi bezpieczniej jednak kto po ziemi chodzi
    Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos na mej głowie płonie włos
    EPRZ FM - czułe granie - tak bije serce Jasionki


    Przewodnik po chmurach

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •