Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 21
  1. #1
    Awatar Gregor

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Lotnisko dobrej pogody

    Domyślnie Lotnicze priorytety


    Polecamy

    Po czterech miesiącach sprawowania funkcji dowódcy Sił Powietrznych poznał Pan ich kondycję. Jak ją Pan ocenia na tle informacji o konieczności wycofania kolejnych statków powietrznych?

    – Obejmując obowiązki dowódcy SP, w pełni zdawałem sobie sprawę z tego, że wyposażenie i uzbrojenie niektórych z podległych jednostek jest przestarzałe i nie przedstawia zbyt wysokiej wartości bojowej. Miałem też świadomość wyzwań stojących przede mną, związanych z wycofaniem przestarzałego sprzętu i zastąpienia go nowym. Jednocześnie wiedziałem, że najcenniejszym kapitałem Sił Powietrznych są moi podwładni – oficerowie, podoficerowie i szeregowi – prawdziwi profesjonaliści w mundurach, doskonale wyszkoleni i przygotowani zarówno do obsługi nowoczesnego sprzętu, jak i do prowadzenia wspólnych działań z naszymi sojusznikami.

    Jakim więc sprzętem dysponują obecnie siły powietrzne?

    – Utrzymywanie w służbie samolotów MiG-21 i MiG-23 straciło ekonomiczne i operacyjne zasadnienie. Już kilka lat temu podjęta została decyzja o zastąpieniu ich nowymi samolotami bojowymi. Wprowadzane obecnie wielozadaniowe samoloty F-16 to właśnie następcy MiG-ów. Wykonane ekspertyzy wskazują, że MiG-29 będziemy eksploatować jeszcze przez kilkanaście lat – realne jest utrzymanie ich w służbie nawet do 2025 r. Samoloty Su-22 będą wycofywane od 2012 r. Mam nadzieję, i takie są wnioski ze Strategicznego Przeglądu Obronnego oraz analiz prowadzonych w DSP, że podjęte zostaną działania zmierzające do pozyskania ich następców.

    Istotne zmiany zachodzą także w lotnictwie transportowym.

    – W tym roku odbierzemy jeszcze dwa samoloty CASA C-295M. Rosnące potrzeby transportowe SZ wskazują, że należy realnie myśleć o wygospodarowaniu środków na zakup co najmniej dwóch kolejnych. W latach 2008–2009 kończą się resursy techniczne pięciu An-26, więc 13 Eskadra Lotnictwa Transportowego docelowo powinna mieć 16 tego typu samolotów. Ponadto dla wsparcia zadań transportu powietrznego na potrzeby SZRP planujemy pozyskanie samolotów C-130 Hercules. Pierwszy z pięciu kupionych w ramach amerykańskich funduszy FMF (Foreign Military Fund) powinien wylądować w Powidzu we wrześniu 2008 r., a opracowany harmonogram dostaw kolejnych samolotów przewiduje przyjęcie ostatniego w lipcu 2009 r.

    Nie zabraknie Panu ludzi do obsługi i pilotowania tych wszystkich maszyn?

    – Podobnie jak pozostałe rodzaje sił zbrojnych, również Siły Powietrzne odczuły problemy z ukompletowaniem. Szczególnie brakowało podoficerów na stanowiskach związanych z bezpośrednią obsługą sprzętu. Uposażenie i warunki służby oferowane obecnie żołnierzom zawodowym przestały być atrakcyjne dla młodych ludzi, a co za tym idzie uczelnie wojskowe nie mają nadmiaru kandydatów, jak to miało miejsce w przeszłości. Miło mi jednak poinformować, że prawie wszystkie tegoroczne indeksy lotniczej Alma Mater, a jest ich 181, zostaną rozdane. Pozostaje nam jeszcze limit dziesięciu miejsc na kierunku pilot samolotu. Rekrutacja kandydatów przeprowadzona zostanie jesienią. Wpisu jąc się w działania zmierzające do zmian systemu uposażeń w całych siłach zbrojnych, również w Siłach Powietrznych, opracowaliśmy propozycję systemu motywacyjnego dla personelu lotniczego, nawigatorskiego i służby inżynieryjno-lotniczej.

    Co w takim razie będzie motywować ludzi do pracy?

    – Aby uatrakcyjnić służbę, planujemy między innymi przywrócić personelowi technicznemu dodatek za bezpośrednią obsługę sprzętu, wprowadzić gratyfikację dla personelu latającego oraz dodatki dla nawigatorów i kontrolerów ruchu lotniczego. Sądzę, że jeśli nasze propozycje zostaną zaakceptowane przez kierownictwo MON udasię je wprowadzić od nowego roku. Mam nadzieję, że podjęte działania nie tylko uatrakcyjnią służbę w siłach powietrznych, ale także zachęcą żołnierzy myślących o pożegnaniu z mundurem do pozostania w wojsku. Zależy nam na utrzymaniu wyszkolonego i doświadczonego personelu.

    Czy dęblińska WSOSP ma szansę rozwinąć skrzydła, stać się międzynarodowym ośrodkiem szkolenia lotniczego? Czy to tylko pobożne życzenia jej pracowników i żołnierzy?

    – Naszym priorytetowym zadaniem jest stworzenie systemu zaawansowanego szkolenia lotniczego. Celowo nie mówię tylko o samolotach LIFT (Lead-in Fighter Trainer), lecz o całym systemie – statkach powietrznych, symulatorach, programach szkolenia personelu, logistyce itd. Jak każdy dowódca SP, ja również chciałbym mieć możliwości niezależnego szkolenia w kraju pilotów na wszystkie eksploatowane w SZRP typy statków powietrznych. Od ministra obrony narodowej dostałem zadanie stworzenia zespołu, który do końca września br. przygotuje koncepcję szkolenia personelu latającego, technicznego i zabezpieczającego Sił Zbrojnych RP. Przygotowujemy kilka wariantów, które następnie przedstawimy, ze wskazaniem jednego – w naszej opinii optymalnego dla potrzeb szkolenia. Moim zdaniem, racjonalny kierunek działania to stworzenie nowoczesnego, narodowego ośrodka szkolenia lotniczego, z perspektywą przekształcenia go w ośrodek międzynarodowy. W opinii wielu specjalistów posiadanie przez WSOSP nowoczesnego samolotu szkolenia zaawansowanego LIFT spowoduje napływ kontraktów na szkolenie z innych krajów.

    Jak chcecie ustalić ów najlepszy wariant?

    – Powierzono to zespołowi ekspertów z DSP, WSOSP, SGWP oraz innych instytucji centralnych MON. W tej chwili nie przesądzimy, co jest korzystniejsze – zakup czy leasing samolotów, zakontraktowanie szkolenia zaawansowanego za granicą czy wykupienie godzin lotu. Chcemy opracować taki wariant systemu szkolenia, który będzie zdolny do wygenerowania niezbędnej siłom zbrojnym liczby personelu latającego, technicznego oraz zabezpieczającego, przygotowanego do wykonywania zadań w czasie pokoju, kryzysu i wojny. Sądzę, że do końca roku zakończą się prace związane z przygotowaniem Narodowego Programu Śmigłowcowego. Liczymy na to, że piloci, jak również technicy wszystkich śmigłowców pozyskiwanych przez lotnictwo państwowe w ramach tego programu, szkoleni będą właśnie w Dęblinie.

    W przyszłym roku nasi piloci znów mają trafić do natowskiej misji ochrony przestrzeni powietrznej nad Litwą, Łotwą i Estonią. Będą to piloci MiG-29. Z której eskadry?

    – Dziś nie określamy, czy kontyngent wystawi eskadra 1 czy 41. Obie są gotowe do wykonania tego zadania, bowiem w czerwcu br. również 41 elt została poddana „Readiness Verification”, uzyskując ocenę dobrą. Decyzję w tej sprawie podejmę na etapie planowania misji.

    Czy każdy pilot Jastrzębia będzie w równym stopniu wyszkolony w misjach myśliwskich, uderzeniowych i rozpoznawczych?

    – Doświadczenia światowe dowodzą, że specjalizowanie pilotów tych samolotów w wykonywaniu określonych rodzajów misji jest uzasadnione. W związku z powyższym piloci 3 elt będą się specjalizować w realizacji szkolenia lotniczego kolejnych grup pilotów i wykonywaniu misji uderzeniowych, piloci 6 elt w misjach myśliwskich i uderzeniowych, zaś piloci 10 elt w realizacji zadań myśliwskich i rozpoznawczych.

    Jaka jest prawda o stanie technicznym przylatujących F-16? Krążą plotki, że wiele maszyn jest uziemionych z powodu niesprawności.

    – Choć podobno w każdej plotce jest ziarno prawdy, to ta dotycząca sprawności samolotów F-16 jest nie do końca uzasadniona. Wystarczy sięgnąć do starych zestawień z czasów wdrażania Su-22 czy MiG-29 i porównać początkową sprawność tych maszyn ze sprawnością F-16. Statystyki te wyraźnie wskazują, że w analogicznym okresie „wdrażania do eksploatacji” sprawność Jastrzębi jest znacznie wyższa niż sprawność Su-22 czy MiG-29. Na ogólną liczbę 23 „efów” znajdujących się obecnie w Siłach Powietrznych zdolnych do lotu jest 16 – czyli ich sprawność wynosi prawie 70 proc. Samoloty są intensywnie eksploatowane. Do połowy sierpnia zrealizowały 68 proc. nalotu przewidzianego na 2007 r., co byłoby niemożliwe przy niższej sprawności tych samolotów. Zdolnych do lotu Jastrzębi byłoby więcej, gdybyśmy mieli w magazynach części zamienne. Doceniam wysiłek, jaki w utrzymanie nowych myśliwców wkładają technicy, którzy przygotowują samoloty na potrzeby bieżącego szkolenia, szkoląc jednocześnie młodszych kolegów.

    W jaki sposób rozwiąże Pan problem tankowania w powietrzu?

    – Planujemy pozyskać dwa samoloty tankowania powietrznego. Rozważamy także przystąpienie do programu pozyskania floty powietrznych tankowców wspólnych dla kilku krajów NATO (w ramach Praskich Zobowiązań na rzecz Obronności – PCC). Są to rozwiązania docelowe. Rozwiązanie tymczasowe to porozumienie o użyczeniu samolotu tankowania w powietrzu. Porozumienie takie z jednym z krajów NATO, który udostępni nam tankowce podczas ćwiczeń swoich lotników w Polsce, jest już na ostatnim etapie negocjacji.

    Który z rodzajów wojsk podległych SP będzie Pan traktował priorytetowo?

    – Wszystkie rodzaje wojsk sił powietrznych są dla mnie jednakowo ważne, gdyż jedynie ich bezproblemowe współdziałanie pozwala na osiągnięcie efektu synergii i na realizację otrzymanych zadań.

    Pytamy, bo potrzeby sprzętowe wojsk obrony przeciwlotniczej będą stawały się coraz pilniejsze.

    – Owszem, chcemy jak najszybciej pozyskać przeciwlotniczy zestaw rakietowy małego zasięgu z wykorzystaniem pocisków AMRAAM – ze względu na unifikację z uzbrojeniem naszych F-16 – do obrony baz lotniczych. Około 2012 r. zaczniemy wycofywać z uzbrojenia zestawy rakietowe Newa SC. Będziemy potrzebowali także zestawów rakiet przeciwlotniczych średniego zasięgu – następcy Krugów, umożliwiających osłonę ważnych obiektów oraz zwalczanie taktycznych pocisków balistycznych.

    Dlaczego tegoroczny Air Show będzie taki skromny? Nie przyleci żaden zagraniczny zespół akrobacyjny...

    – Wrześniowe pokazy w Radomiu pokrywają się z innymi podobnymi imprezami w Europie, dlatego nie było naszym głównym celem pozyskanie zespołów akrobacyjnych. Mottem tegorocznych pokazów jest „samolot bojowy wczoraj, dziś i jutro”. Uważam, że udział w Air Show 2007 samolotów takich jak F-86, F-15, F-16, F-18, Jak-50 oraz JAS-39 spowoduje, iż będzie to impreza bardzo atrakcyjna.

    Żołnierz polski
    Piękna rzecz latać jeśli komu godzi bezpieczniej jednak kto po ziemi chodzi
    Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos na mej głowie płonie włos
    EPRZ FM - czułe granie - tak bije serce Jasionki


    Przewodnik po chmurach

  2. #2
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    podjęte zostaną działania zmierzające do pozyskania ich następców.
    planujemy pozyskanie samolotów C-130 Hercules
    technicy wszystkich śmigłowców pozyskiwanych przez lotnictwo państwowe
    Rozważamy także przystąpienie do programu pozyskania floty powietrznych tankowców
    chcemy jak najszybciej pozyskać przeciwlotniczy zestaw rakietowy małego zasięgu

    Od bardzo dawna nurtuje mnie pytanie, dlaczego zamiast KUPOWAĆ

    (
    W tym roku odbierzemy jeszcze dwa samoloty CASA C-295M. Rosnące potrzeby transportowe SZ wskazują, że należy realnie myśleć o wygospodarowaniu środków na zakup co najmniej dwóch kolejnych.
    )

    armia POZYSKUJE.

    CASA to jedyny w ostatnich latach sprzęt wojskowy który po prostu kupiliśmy i jakoś nikt na niego nie psioczy, nie ciągnie się za nim smród jakiegoś podejrzanego przetargu itd. Czy w takim razie kiedy armia mówi o zamiarze POZYSKANIA jest to subliminalny przekaz do podatników: "Trzymajcie się za portfele, bo będziemy robić wały"?
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

  3. #3
    Awatar bielik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPPI

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Atco
    CASA to jedyny w ostatnich latach sprzęt wojskowy który po prostu kupiliśmy i jakoś nikt na niego nie psioczy, nie ciągnie się za nim smród jakiegoś podejrzanego przetargu itd.?
    Może smród się za tymi maszynami teraz nie ciągnie, ale mała afera była na początku. Jakbyś zapomniał, Honker wchodzi do C-295 jedynie w teorii, a przy podejmowaniu decyzji smród się zrobił w kulisach. O mało nie skończyło się to międzynarodową aferą. Proponuję Ci poczytać to i owo na ten temat z naciskiem na sprawę Spartana. A o podatku za te samoloty to już nie wspomnę - tej sprawy akurat w ogóle w mediach nie było.

  4. #4
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    O VAT za F-16 też się nie mówi ani o preferencyjnym kredycie w amerykańskim banku, za który przez 10 lat będziemy płacić wyłącznie odsetki - jak mi coś takiego proponują to wychodzę. Wały są wszędzie, ale w przypadku Casy ich skala była chyba najmniejsza.
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

  5. #5
    Awatar bielik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPPI

    Domyślnie

    Tutaj się zgodzę.

    Przetarg na CASA'y nie był idealny, ale jakimś cudem został oszczędzony przez media. I może dlatego mamy takie wrażenie "czystości".

    Na normalny i czysty przetarg będziemy musieli jeszcze poczekać, o ile istnieje coś takiego w naszej przyrodzie.

  6. #6
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Za CASĄ jest też problem z offsetem i pięknie brzmiącymi zakładami EADS-PZL Okęcie.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  7. #7

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    W-wa

    Domyślnie Re: Lotnicze priorytety

    Cytat Zamieszczone przez Gregor

    – Planujemy pozyskać dwa samoloty tankowania powietrznego.
    Pierwszy raz o tym słyszę

    ... ale fajnie :P

  8. #8
    Awatar Jan Skorwider

    Dołączył
    Aug 2007
    Mieszka w
    EPKS

    Domyślnie

    Fajnie by było jakby pomyśleli jeszcze czym suki zastąpić
    Pozdrawiam
    Jan Skorwider


  9. #9
    Awatar bielik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPPI

    Domyślnie

    No niestety trochę się tego nawarstwiło. Najbliższe 10 lat nie będzie łatwe na SP.

  10. #10
    Awatar nouzie

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    Londyn/Katowice

    Domyślnie

    Kiedyś było głośno o produkcji i eksploatacji lekkich śmigłowców bojowych super cobra, sprawa ucichła i chyba została zatrzymana. Mam zatem pytanie czy są jakieś plany na "pozyskanie" tego typu maszyn przez WP?

  11. #11

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    W-wa

    Domyślnie

    Ktoś .. Kiedyś ... pisał na forum, że pewien czas temu SP otrzymały ofertę od USAF. Mogły otrzymać kilkanaście starszych śmigłowców za tzw. "symbolicznego 1$". Nie skorzystały.

  12. #12
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Mogły otrzymać kilkanaście starszych śmigłowców za tzw. "symbolicznego 1$". Nie skorzystały.
    Bo ile kosztowałoby doprowadzenie tych kilkunastu śmigłowców do standardów pozwalających na eksploatację przez najbliższe kilka lat chociaż i utrzymanie tych maszyn? Zwłaszcza że nie moglibyśmy ich w Polsce serwisowac?
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  13. #13

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    W-wa

    Domyślnie

    luuuuuuuuz Napisałem tylko że "nie skorzystały". Nie komentowałem czy to dobra decyzja czy nie. Zresztą nie znam tej sprawy - przekazuję tylko to co kiedyś słyszałem.

  14. #14
    Awatar bielik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPPI

    Domyślnie

    Podobnie Francuzi chcieli nam opchnąć w 1991 roku swoje Mirage 2000, po remoncie, zmodernizowane do standardu 2000-5. I tez nic z tego nie wyszło.

  15. #15

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    W 1991 r. nie było Mirage 2005-5. :P

    dranio

  16. #16
    Awatar bielik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPPI

    Domyślnie

    cóż, pomyłka z mojej strony
    najprawdopodobniej chodziło wtedy o samoloty z pierwszych lat produkcji, po remoncie

  17. #17

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Wawa

    Domyślnie

    dranio, Moim zdaniem był od 27 kwietnia 1991

  18. #18

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    A teraz to zabiłeś mi ćwieka.
    Muszę sprawdzić.
    Jeśli moja wina to przepraszam bielika.

    dranio

  19. #19

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Polska Centralna

    Domyślnie

    No i z tego co mówi Wódz wynika,że WOSL jednak w efekcie finalnym będzie rozwiązana !! Skandal. Bo jeśli szukają godzin za granicą do szkolenia i przedłuza się żywot Iskier to wszystko równa się z zaoraniem Dęblina. A leasingiem starych T-38 już nikt sie nie interesuje bo ich wartośc jest chyba niewiele lepsza od Iskier. Tylko tyle, ze HAMERYKAŃSKIE. To Czesi chcieli nam opchnąć dwumiejscowe L-159 dostosowane do standardu pierwszej kabiny zunifikowanym z F-16 za stosunkowo niską cenę i obsługa w WZLu !!!! A T-38 będziemy remontowac i obsługiwać znowu w USA ech co za ludzie są u władzy !!! A następców Su-22 to sie nigdy nie doczekamy wspomnicie moje słowa. Data 2012 też jest fikcją bo trzeba wydac sporo kasy na przedłuzenie resursów maszyn każdego roku albo co 100 godzin. Powidz 7 elt do końca roku rzeniesiony do Świdwina i rozwiązany a samoloty w większości wycofają . Ja wiem o Powidzkich 6 maszynach przeznaczonych do wycofania w 2008 roku. No i tak rozwalą lotnictwo w Powidzu, Mirosławcu i Świdwinie....Ech......
    Tylko w dżemie siła dzemie

  20. #20
    Awatar bielik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPPI

    Domyślnie


    Polecamy

    Tytus, dranio:
    Swoja drogą to ciekawe co to były za maszyny. Ja zapamiętałem, że chodziło o wersję 2000-5, ale jak to zwykle ... pamięć bywa zawodna. Napewno jednak miały to być maszyny używane po remoncie.

    Wrona:
    Pożyjemy, zobaczymy. Ja też nie mam zbyt dobrego przeciucia co do tej sprawy, ale pamiętaj, że za kilka miesięcy zmieni się ekipa w MON i nie wiadomo, co oni ze sobą wniosą do całej tej sprawy. Jeśli wróci Sikorek, to Dęblina nie ma, smutne, ale taka prawda. Co do innych ... pewnie znowu będzie tak jak było w przypadku przetargu na f16, że zanim zapadną wiążące decyzje, to stary sprzęt pójdzie na złom i będą loty dla podtrzymania nawyków przez kilka lat, aż nie przyjdą nówki. Coś wykombinować muszą, bo jeśli zaorają PSP, to ... przegrają następne wybory Założę się, że opozycja wykorzysta taki fakt do walki politycznej, a i społeczeństwo także nie będzie bierne w takim wypadku. Narazie cieszmy się tym co jest i czekajmy. Bo co innego nam zostaje...

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •