Pokaż wyniki od 1 do 16 z 16
Like Tree1Likes
  • 1 Post By JacekB

Wątek: Polskie lotnictwo pokładowe

  1. #1
    Awatar F 18 Super Hornet

    Dołączył
    Apr 2012

    Domyślnie Polskie lotnictwo pokładowe


    Polecamy

    Ma ktoś info o przyszłości polskiego lotnictwa pokładowego? W magazynie "Lotnictwo" przeczytałem, że okręty, na których stacjonują SH-2 "Super Seasprite", są wycofywane. Jak zatem maluje się przyszłość naszego lotnictwa pokładowego? Bardzo proszę o informacje.
    Ostatnio edytowane przez JacekB ; 26-04-2012 o 00:42

  2. #2
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    A jak ma się malować? Jeżeli nie będzie pokładów, to nie będzie także lotnictwa pokładowego. Skądinąd nazwa "lotnictwo pokładowe" dla dwóch śmigłowców trochę trąci megalomanią.
    P.S.
    Sorry, dla czterech na dwóch pokładach.
    Ostatnio edytowane przez JacekB ; 26-04-2012 o 00:52
    Charger likes this.

  3. #3

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Łódź

    Domyślnie

    Ale dzięki lotnictwu pokładowemu, sorry, dwóm fregatom - ówczesnemu wodzowi MW dorobiono stopień do kariery, a 4 SH-G2 to był tylko wrzód na d.....ie (tegoż właśnie wodza) i niestety tak to się wszystko skończyło. Jak zwykle megalomania i przerost "treści nad formą". A kto za to płaci - my podatnicy

  4. #4
    Awatar MichalWroc

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez an21drzej Zobacz posta
    Ale dzięki lotnictwu pokładowemu, sorry, dwóm fregatom - ówczesnemu wodzowi MW dorobiono stopień do kariery, a 4 SH-G2 to był tylko wrzód na d.....ie (tegoż właśnie wodza) i niestety tak to się wszystko skończyło. Jak zwykle megalomania i przerost "treści nad formą". A kto za to płaci - my podatnicy
    Ponadto przygarnięcie Seasprite'ów zahamowało prace nad pokładową wersją W-3RM/WARM...

  5. #5
    Awatar F 18 Super Hornet

    Dołączył
    Apr 2012

    Domyślnie

    No a W-3RM w wersji pokladowej mógł być całkiem udany

  6. #6
    sk
    sk jest nieaktywny

    Dołączył
    Sep 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    I bez wersji pokładowej są udane - wszak zdarzyło się lądować W-3 na lotniskowcu!
    sk

  7. #7

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MichalWroc Zobacz posta
    Ponadto przygarnięcie Seasprite'ów zahamowało prace nad pokładową wersją W-3RM/WARM...
    I tak nie było na nią realnych szans.

    dranio

  8. #8
    Awatar F 18 Super Hornet

    Dołączył
    Apr 2012

    Domyślnie

    Super Seasprite są już dość stare. Moim zdaniem Sokoły/Głuszce są lepsze. Polacy takie świetne helikoptery robią

  9. #9
    Awatar MichalWroc

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez dranio Zobacz posta
    I tak nie było na nią realnych szans.
    Nie do końca. PZ-Świdnik wspólnie z MW, około roku 2005 prowadził prace nad przystosowaniem Anakondy do stałego bazowania na pokładzie okrętów. Zmodernizowano w ten sposób Anakonde SP-SYG - i na tym się skończyło. Z tego co pamiętam, ulepszenia polegały m.in.: na ograniczeniu zwisu łopat (pokłosie tego widać na filipińskich W-3), dodanie dodatkowych węzłów do kotwiczenia na pokładzie.

  10. #10

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Bądźmy poważni. Chodzi mi o nowy wirnik ze składanymi łopatami i składaną belkę ogonową + nowe podwozie. O zabezpieczeniu antykorozyjnym już nie wspomnę. Uzbrojenie też nie istniało, chociaż były bardzo wstępne rysunki adm. Smolarka, przedstawiające, co on chciałby mieć na tym śmigłowcu.

    Niestety w 1998 r. ze Świdnika odeszło zbyt wielu ludzi, którzy mieli pojęcie o konstrukcji i systemach W-3 i efekty tego ciągną się do dziś.

    dranio

  11. #11
    Awatar MichalWroc

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez dranio Zobacz posta
    Bądźmy poważni.
    Naturalnie - to miało być tylko doraźne przystosowanie. Prace nad składanym wirnikiem były prowadzone dużo wcześniej na egzemplarzu W-3RM 0513, ale zrezygnowano z tego na rzecz demontowania 3 z czterech łopat wirnika głównego (W-3RM SP-SYG). Za łamanie belki ogonowej ponoć nie zdążyli się wziąć.

  12. #12

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MichalWroc Zobacz posta
    Naturalnie - to miało być tylko doraźne przystosowanie. Prace nad składanym wirnikiem były prowadzone dużo wcześniej na egzemplarzu W-3RM 0513, ale zrezygnowano z tego na rzecz demontowania 3 z czterech łopat wirnika głównego (W-3RM SP-SYG).
    To dość oryginalne, a jak z torowaniem?

    Cytat Zamieszczone przez MichalWroc Zobacz posta
    Za łamanie belki ogonowej ponoć nie zdążyli się wziąć.
    Czyli dochodzimy do punktu wyjścia: Nie było platformy, nie było zestawu wyposażenia, nie było uzbrojenia.

    dranio

  13. #13

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Gdynia

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez F 18 Super Hornet Zobacz posta
    Super Seasprite są już dość stare. Moim zdaniem Sokoły/Głuszce są lepsze. Polacy takie świetne helikoptery robią

    Chętnie się dowiem w czym sokoł jest lepszy od sh-2.

  14. #14
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pitt35 Zobacz posta
    Chętnie się dowiem w czym sokoł jest lepszy od sh-2.
    Ale to prosiłbym uprzejmie nie w tym wątku, gdyby ktoś chciał odpowiadać.

  15. #15
    Awatar MichalWroc

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pitt35 Zobacz posta
    Chętnie się dowiem w czym sokoł jest lepszy od sh-2
    Albo w ogóle lepiej nie odpowiadać i nie drążyć.

  16. #16

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Darłowo

    Domyślnie


    Polecamy

    W czasach wprowadzania sh 2 słyszałem, że zrezygnowali z W3 pomimo deklaracji ze strony WSK Świdnik, że zrobią składany wirnik i maszynę przystosują do hangarowania na pokładzie, marynarka miała dostosować tylko hangary na okrętach do W3. Tzn już teraz nie pamiętam czy chodziło tylko o przebudowanie wrót do hangaru bo były za niskie dla W3, czy podwyższenie całego hangaru. Przerosło to możliwości logistyczne Marynarki, a do tego nasi sojusznicy amerykanie poczuli możliwość zrobienia jakiegoś pieniądza i wskoczyli, ze swoim "dziadkiem", utrącając prace nad W3.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •