Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. #1
    Awatar Marek_1452

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    Katowice

    Domyślnie Aktualna sytuacja militarna na świecie


    Polecamy

    Ostatnio dużo się dzieje w tej kwestii. Myślę że warto podyskutować na ten temat. Trochę uśpiliśmy się zimną wojną, a to po zimnej wojnie - ale bez znaczączych zmian. Niestety świat "pędzi naprzód" W którą stronę? Pewnie jeszcze w tym roku tego się dowiemy.
    Na początek:

    "Podczas manewrów "Kaukaz 2012" żołnierze przećwiczą sytuację, w której Stany Zjednoczone i Izrael atakują Iran, a do konfliktów dochodzi również na Kaukazie. To realny scenariusz.

    USA nie wykluczają ataku na Iran, jeśli nie zrezygnuje on ze swoich ambicji nuklearnych. Stanowczo sprzeciwiają się temu Chiny i Rosja. Teheran twierdzi, że chce jedynie budować elektrownie atomowe, ale Stany Zjednoczone nie wierzą w tę wersję"

    __________________________________________________ ______________________________________

    Chris Smith, republikański kongresman i przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (U.S. Helsinki Commission) zaapelował o anulowanie rosyjskich planów organizacji manewrów wojskowych Kaukaz-2012: Odbycie ćwiczeń na okupowanych ziemiach gruzińskich zakrawa na ordynarny wyczyn, mający na celu zastraszenie. Rosyjski rząd powinien zrezygnować z manewrów, które są sprzeczne z zasadami poszanowania suwerenności i integralności państw, ustalonymi w Akce Końcowym OBWE. Ponadto fakt, że rząd rosyjski nie rezygnuje z takich kroków jak manewry u granic Gruzji świadczy o tym, że USA powinny wzmocnić swoje zaangażowanie i wsparcie dla suwerenności, niezależności i integralności terytorialnej tego kraju.

    Według dowództwa Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej ćwiczenia wojskowe Kaukaz-2012 planowane są od 17 do 23 września na terytorium południowej Rosji. Wezmą w nich udział jednostki zarówno różnych formacji wojskowych, jak i Federalnej Służby Bezpieczeństwa, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych. W manewry zaangażowane będą również floty Czarnomorska i Północna. Liczne kontrowersje związane były z wyruszeniem w zeszłym tygodniu na wody Morza Czarnego trzech okrętów desantowych Floty Północnej - Aleksandra Otrakowskiego, Gieorgija Pobiedonosieca i Kondopogi. Gruzini są przekonani, że ich celem jest zabezpieczenie Rosjan i cywilów przebywających na spornych terytoriach Abchazji i Osetii Południowej. 12 sierpnia statki mają zawitać do portu w Noworosyjsku.

    Generał Nikołaj Makarow, szef Sztabu Generalnego rosyjskich sił zbrojnych, stwierdził w maju, że żołnierze zaangażowani w ćwiczenia będą odbywać "praktyczny trening" w strzelaniu do celów zlokalizowanych w Południowym Okręgu Wojskowym, szczególnie na poligonie Prudboj w pobliżu Wołgogradu, na poligonie rakietowym Kapustin Jar, oraz w Aszuluk (oba w Obwodzie Astrachańskim) i w Noworosyjsku w Kraju Krasnodarskim.

    Urzędnicy w Tbilisi obawiają się, że Rosja spróbuje zwiększyć napięcia w regionie i rozmieści siły zbrojne, które może wykorzystać do ataku na Gruzję - jak w 2008 r. Podobne niebezpieczeństwo istnieje również w tym roku, a wykorzystane mogą być do tego oddziały rzekomo zmobilizowane na manewry wojskowe, a faktycznie mające na celu podjęcie agresywnych kroków wobec Gruzj - powiedział Grigol Waszadze, gruziński minister spraw zagranicznych.

    Kongresman Smith zauważa w swoim oświadczeniu, że terminy ćwiczeń Kaukaz-2012 poprzedzają niemal bezpośrednio zaplanowane na 1 października wybory parlamentarne w Gruzji. Prezydent Saakaszwili jest przekonany, że termin manewrów jest powiązany z wyborami.

    ---------------------------------------------------------------------------------------------
    A może jeszcze z tej strony:

    Jak poinformował rzecznik rosyjskiego resortu obrony płk Władimir Drik, dwa Tu-95MS (w kodzie NATO: Bear-H) na co dzień stacjonujące w Bazie Lotniczej Engels w obwodzie saratowskim przeprowadziły misje patrolowe na wodach neutralnych Morza Barentsa, Morza Północnego oraz Morza Norweskiego w ramach planu strategicznego odstraszania. Cały czas towarzyszyły im myśliwce F-16 i F-4F Sił Powietrznych Danii, Niemiec i Wielkiej Brytanii.

    Podczas 17-godzinnnego lotu, załogi Tu-95MS Lotnictwa Dalekiego Zasięgu ćwiczyły wykonywanie lotów nad terenem bez punktów orientacyjnych oraz tankowały w powietrzu z wykorzystaniem maszyn Ił-78.

    Rosja wznowiła loty patrolowe bombowców strategicznych nad Pacyfikiem, Atlantykiem i Morzem Arktycznym w sierpniu 2007 roku. Według Ministerstwa Obrony, bombowce strategiczne Tu-95 i Tu-160 wykonywały średnio pięćdziesiąt misji patrolowych rocznie. Z tego tytułu podobną liczbę patroli oczekuje się także w tym roku.
    Ostatnio edytowane przez JacekB ; 14-09-2012 o 19:28 Powód: scalenie postów.

  2. #2
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Marek_1452 Zobacz posta
    Trochę uśpiliśmy się zimną wojną, a to po zimnej wojnie - ale bez znaczączych zmian. Niestety świat "pędzi naprzód" W którą stronę? Pewnie jeszcze w tym roku tego się dowiemy.
    Kto jak kto, ale ja się nie uśpiłem. Co najmniej od 3-4 lat głoszę, że historią jest już nie tylko "zimna wojna", ale także 20-letni okres post-zimnowojenny z USA jako rozdającym karty światowym szeryfem. Za punkty zwrotne uważam kryzys finansowy, wybór Barracka Obamy na prezydenta USA i konflikt rosyjsko-gruziński, które miały miejsce mniej więcej w tym samym czasie. To było przestawienie zwrotnic, że tak powiem. Od tego momentu na naszych oczach tworzy się nowy światowy porządek, w którym stare podziały mają coraz mniejsze znaczenie, a wkrótce nie będą mieć żadnego znaczenia. W tym nowym porządku decydującą rolę odgrywa kilka ośrodków decyzyjnych: USA, Chiny, Europa, Rosja z przyległościami, a w dającej się przewidzieć przyszłości dojdą także następne, np. Indie. Sytuacja robi się bardziej złożona, gdyż trzeba każdorazowo uwzględniać rozbieżne interesy tych kilku ośrodków, a nie jak dotychczas orientować się na jeden ośrodek. Przy tym Europa musi być rozumiana jako całość, nie jako Polska, Niemcy, Francja, Wielka Brytania albo inne państwa, każde z osobna.

    Do tej nowej sytuacji muszą być dostosowane przedsięwzięcia militarne poszczególnych globalnych i lokalnych graczy, w tym także rozwój lotnictwa wojskowego.

  3. #3
    Awatar Marek_1452

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    Katowice

    Domyślnie


    Polecamy

    Tak. Tworzy się nowy światowy porządek. Coraz większe znaczenie chcą mieć Chiny. Na razie chcą mieć. Zauważam gwałtowne przyspieszenie w kierunku osiągnięcia pozycji militarnej dającej Chinom możliwość współdecydowania o bezpieczeństwie naszego świata na równi z potęgami takimi jak USA i Rosja. Nie posądzam na razie chińczyków o to, że chcą być ponad wszystkimi mocarstwami. Ale myślę że ten pęd na chińskim dopalaczu może być gwałtownie przerwany, o ile nie zawiążą jakiegoś paktu z Rosją i Indiami.
    Co do Europy niestety cienko to widzę. W Europie dominuje duch gospodarczy. Ktoś dawno wymyślił nowy rodzaj przejęcia czy podporządkowania sobie innych właśnie bez wojen, bez strat i ten plan jest realizowany. Państwa europejskie dysponują według mnie słabymi armiami. Co prawda uczestniczą we wspólnych manewrach ale to z racji NATO. Uważam jednak że lotnictwo jest dobrze rozwinięte na miarę czasów i potrzeb i może ze sobą współdziałać. Ale poza tym Unia Europejska z tego co wiem militarnie nie istnieje. Brak jest możliwości podporządkowania poszczególnych armii jednemu ośrodkowi decyzyjnemu, który mógłby sprawnie koordynować działania w razie takiej potrzeby. Jak dobrze pamiętam Prezydent Lech Kaczyński chciał doprowadzić do tego, aby UE posiadała taką armię. Czy dalej ktoś się tym zajmuje? Podejrzewam że nie. Gospodarka, kryzys, biznes, to jest nasza Europa.


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •