Strona 46 z 46 PierwszyPierwszy ... 36 44 45 46
Pokaż wyniki od 901 do 919 z 919
Like Tree671Likes

Wątek: Konflikt syryjski - działania lotnicze

  1. #901

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie


    Polecamy

    A-10 wspiera oddziały Turcji i FAS pod Al Bab:



    Turecki "Krab" z kwietnia 2016 na granicy Syrii:






    Źródło obu zdjęć: http://defence-blog.com/army/turkish...-missiles.html

    I dla porównania jak to wygląda "na chodzie":



    Atak bombowy Ka-27:


  2. #902

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie

    Samochodem po T-4, zwróciłem uwagę na ciemne plamy na płycie lotniska, przy czym nie widać dużych uszkodzeń płyty ostrzałem artyleryjskim...o ile to te miejsce w którym miały być zniszczone śmigłowce kilka miesięcy wcześniej.
    Te plamy wyglądają jak rozlane płyny eksploatacyjne a nie miejsca po pożarze zniszczonych śmigłowców.

    Przyjacielu, dodajesz filmy a sam się nim nie przyglądasz. Filmik ze śmigłowcami (Mi-24 i Mi-35) na stojankach. Widać ewidentnie ciemne plamy na płycie. Jest to wpływ nagumowania przez opony statków powietrznych, zapewne też gazów wylotowych a bardzo możliwe że jakiś płynów eksploatacyjnych.
    Na kolejnym filmiku z przejazdu po pustym lotnisku widać te same plamy.
    Zapewniam Cię że gdyby ktoś zniszczył Rosjanom te śmigłowce, widzielibyśmy z takiej akcji co najmniej jeden dobrze zrealizowany filmik - bo w końcu taka akcjabyłaby długo planowana - a patrząc na lokalizację tej bazy to cała operacja musiałaby być zrealizowana bardzo dokładnie z ostrzałem broni precyzyjnej z dużej odległości lub wtargnięciem grupy dywersyjnej. Wszystko to mocno wątpliwe.

  3. #903

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Patrzyłem na oba i dlatego napisałem że nie ma śladów ostrzału na płycie. Również z tego powodu zestawiłem je ze sobą.

  4. #904

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Walki o utrzymanie bazy lotniczej T-4 i pozycji pod Palmirą:







    Wywiad z T-4:



    Damaszek:




    P.S Niemniej Beteleguese dziękuję za uwagę dotyczącą plam.

  5. #905

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Canonier Zobacz posta
    Doczego służą te 4 długie (chyba) anteny wystające poziomo na dziobie Kuzniecowa?Gorszkow ma je po obydwu stronach - po prawej stronie zdjęcia też są ustawionepoziomo, natomiast po lewej są ustawione pionowo.


    Ad Kuzniecowa to postaram się trochę opisać okręt, jego komponent lotniczy i uderzeniowy oraz urządzenia do zabezpieczenia pracy przy samolotach na pokładzie krążownika lotniskowego. W związku z tym ze jest to jego debiut bojowy i to w Syrii.

    Rosjanie za czasów ZSRR stworzyli kilka projektów lotniskowców/krążowników lotniskowych:



    Źródło: пр.11435 - KREML / KUZNETSOV | MilitaryRussia.Ru — отечественная военная техника (пОсНо 1945Đł.)

    Sprzęt do obsług pokładu:

    Sprzątanie pokładu Kuzniecowa w stoczni. Urządzenie do czyszczenia pokładu TM-59:








    Źródło fotografi: Плавучий гараж "Адмирала Кузнецова" | фото
    pwaos likes this.

  6. #906

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Park maszyn pokładowych w hangarze głównym:





    Sprzęt zachodni ciągnik TUG:





    Okrętowa straż pożarna KAMAZ i Ural:





    Źródło fotografi: Плавучий гараж "Адмирала Кузнецова" | фото
    pwaos likes this.

  7. #907

  8. #908

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    P-700 "Granit"

    Rozmiary pocisku przeciwokrętowego w odniesieniu do znanego na forum samolotu:

    Źródło: http://reactor.cc/tag/%25D0%25B3%25D...5D1%2582/all/1

    Film o P-700



    Jak widzimy lotniskowiec ma możliwość prowadzenia bezpośrednio walki z innymi jednostkami nawodnymi na dalekim dystansie, bez konieczności liczenia na eskortę.

    P-700 z Kurska:


    Źródło:http://militaryrussia.ru/blog/topic-398.html

    Plansza pokazuje możliwości krążownika Piotr Wielki, którego część kompleksów bojowych jest tożsama z systemami krążownika lotniczego Kuzniecow i krążownika Moskwa operujących na wodach Syrii:


    Źródło: http://razgromflota.ru/statya-27-ist...ody-zabveniya/
    pwaos likes this.

  9. #909

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Ilustracja przekroju rakiety kompleksu P-700 "Granit"

    Źródło:Key Publishing Ltd Aviation Forums

    Na niebiesko zaznaczono raiolokator, następnie system sterowania i naprowadzania rakiety w kolorze żółtym. Na czerwono pokazano umieszczenie ładunku penetrującego pancerz okrętu przeciwnika. Głowica bojowa waży 750 kg i zaprezentowana jest poniżej:


    Źródło: ЧоП похожи МиГ-21 и ракета «Гранит»? | Армейский вестник

    Jak widzimy rakieta ma budowę kadłuba "lotniczą" charakterystyczną dla takich samolotów jak MiG-21, tylko zamiast pilota mamy system sterowania i naprowadzania rakiety.

    System kierowania lotem 3M45 – założenia konstrukcyjne

    Prace nad nowym systemem rozpoczęto w 1967 r. Wymagania taktyczno-techniczne dla systemu :

    - Zasięg pocisku nie mniej niż 500 km

    - Prędkość maksymalna powyżej 2500 km/h.

    - Autonomiczny układ samonaprowadzania pocisku, nie wymagający wprowadzania jakichkolwiek korekt po odpaleniu umożzliwiający strzelanie do celów, których położenie znane jest w przybliżeniu.

    - Możliwość dolotu różnymi trajektoriami

    - Dużą odpornością na zakłócenia

    W pierwszej fazie lotu pociskiem kieruje według danych wprowadzonych przed startem z systemu kierowania ogniem Kuzniecowa system inercyjny z okresowo włączanym radiowysokościomierzem, potem kierowanie przejmuje aktywno-pasywny układ radiolokacyjnego samonaprowadzania, składa się on z radiolokatora oraz termicznej głowicy samonaprowadzajacej.

    Układ naprowadzania z założenia wysoce odporny na zakłócenia, uzupełniany przez termiczną głowicę samonaprowadzającą i całkowicie autonomiczny.

    Ze względu na wymóg uzyskania niezbędnej do rozpoznania celu na podstawie obrazu radiolokacyjnego precyzji celności, stacja radiolokacyjna USN miała najprawdopodobniej pracować w zakresie milimetrowym.

    Podstawą układu naprowadzania miał stanowić oparty na trzech procesorach komputer cyfrowy. Wszystkie urządzenia związane z kierowaniem lotem pocisku i jego naprowadzaniem pełna cyfrową obróbką sygnału.

    Bloki USN oraz głowica miałye posiadać opancerzenie zmniejszające wrażliwość na uszkodzenia bojowe.

    Koordynaty celów i parametry ich ruchu miały być wprowadzane do komputera pocisku z okrętowego systemu kierowania ogniem. Z kolei nosiciel informacje o celach mógł zdobyć wnastępujacy sposób:

    - Za pomocą pokładowego systemu hydrolokacyjnego, którego zasięg wykrycia dużego celu nawodnego (lotniskowiec-grupa uderzeniowa) mógł przekroczyć nawet 300 km (O.P.)

    - Poprzez wykorzystanie lotniczego systemu MRSC-l gdzie odbiór danych mógł nastąpić nawet gdy okręt podwodny znajdował się w zanurzeniu na głębokości peryskopowej poprzez podnoszone anteny lub na głębokości 50-100 metrów, a także pod lodem, za pomocą anten holowanych.

    - Z danych systemu rozpoznania i wskazywania celów MKRC-l Legenda


    Zakładana taktyka użycia bojowego:

    -Zasada współdziałania pocisków salwy do 24 pocisków - jeden pocisk leci inną trajektorią na dużej wysokości, pozostałe tuż nad falami, prowadząc poszukiwanie celów.

    Po wykryciu celu lub ugrupowania celów i jch sklasyfikowaniu pocisk-dowódca miał przesyłać informację kodowanym łączem radiowym o ich koordynatach i przydzielić cele poszczególnym pociskom.

    Klasyfikacja celu miala się realizować na podstawie analizy obrazu radiolokacyjnego i emisji elektromagnetycznej, następnie system rakiety miał zbudowac w pamięci sylwetkę celu - model sylwetki celu i porównać ze znajdującymi się w bibliotece pamieci a następnie wysłać informacje do lecących w trybie pasywnym pozostałych pocisków.

    W wypadku zniszczenia pocisku-dowódcy, jego miejsce zajmować miał kolejny.
    Taki tryb ataku jest najbardziej racjonalny, gdy informacje o celu nie są dokładne lub uaktualniane były stosunkowo dawno.

    Możliwy jest też lot całej grupy pocisków:

    - Na małej wysokości i włączenie aktywnych USN dopiero na ostatnim odcinku lotu

    - Naprowadzanie wyłącznie w trybie pasywnym - taki wariant wykorzystuje się gdy koordynaty i parametry ruchu celu są bardzo dokładne.

    - Profil lotu mógł być zmienny (wysoki-niski)

    - Elastyczny (zmienny podczas ataku), dostosowany do sytuacji i odległości od celu.

    W fazie ataku trajektoria lotu każdego pocisku może być różna. Możliwe miało być wykonywanie różnorodnych manewrów przeciwrakietowych, mylenie głowic przeciwrakiet za pomocą pokładowej aparatury WRE.

    Mamy rok 1969 w ZSRR.

  10. #910

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Ponieważ początkowo system P-700 granit korzystał z rozwiązań systemu P-500 Bazalt, to zdjęcie poniżej prezentuje antenę radiolokatora pocisku systemu Bazalt prawdopodobnie taka samą wykorzystywał/ wykorzystuje "Granit".


    Źródło: ВООĐ_УЖЕНИЯ, ВОЕННАЯ ТЕХНИКА, ВОЕННО-ТЕХНИЧЕСКИЙ СБОĐ_НИК, СОВĐ_ЕМЕННОЕ СОСТОЯНИЕ, ИСТОĐ_ИЯ Đ_АЗВИТИЯ ОПК, БАСТИОН ВТС, НЕВСКИЙ БАСТИОН, ЖУĐ_Н

    Strzelanie z krążownika "Smoleńsk" 2016:


    Źródło: НЕВСКИЙ БАСТИОН, ВОЕННО-ТЕХНИЧЕСКИЙ СБОĐ_НИК, ВООĐ_УЖЕНИЯ, ВОЕННАЯ ТЕХНИКА, ВОЕННО-ТЕХНИЧЕСКИЙ СБОĐ_НИК, СОВĐ_ЕМЕННОЕ СОСТОЯНИЕ, ИСТОĐ_ИЯ Đ_А

    Jedno z najnowszych strzelań pociskami systemu granit - ćwiczenia Floty Północnej w 2014:



    " Pocisk 3M45 w czasie lotu napędza silnik turboodrzutowy KR-93. Ostra krawędź wlotu powietrza i mocno wysunięty dyfuzor wlotowy (z pewnością nieregulowany) zdecydowanie świadczą o przystosowaniu do wysokich prędkości lotu. To też z pewnością wpłynęło na duże zużycie paliwa i niezbędny wzrost jego zapasu.

    Jeśli chodzi o silnik startowy jest to silnik rakietowy na stały materiał pędny o dosyć ciekawej konstrukcji - ma on średnicę większą niż kadłub pocisku (ok.l,5 m?) i otacza jego tylną część, prawdopodobnie jest też częściowo zagłębiony w dyszy silnika marszowego. Duże wymiary silnika startowego/przyspieszacza wynikają z faktu, że musi on w bardzo krótkim czasie rozpędzić 7-tonowy pocisk do prędkości powyżej Ma l, niezbędnej do stabilnego funkcjonowania silnika marszowego.

    Przy okazji omawiania napędu należy wrócić do kwestii zasięgu pocisku, najczęściej spotykana wartość to 550 km, spotyka się też jednak liczbę 700 km.

    Nie wiadomo jednak jakiego profilu lotu (np. nisko-nisko - 550 km, wysoko-nisko - 700 km) one dotyczą, a także jakich prędkości lotu. Min. odległość od celu wynosi 20 km.
    Odpalenie pocisków może nastąpić na głębokości maks. rzędu 30-50 metrów. Co ciekawe, w przypadku okrętu podwodnego odpalającego pociski w położeniu nawodnym, jak i jednostek nawodnych, start pocisku był "mokry", tzn. przed odpaleniem wyrzutnia musiała zalać wodą.

    W przypadku OP nie budzi to zdziwienia, inaczej jest w przypadku krążowników rakietowych - jak się okazuje, z braku czasu zastosowano nieznacznie zmodyfikowane wyrzutnie z okrętów podwodnych proj. 949, o indeksie SM-233."

    Źródło:Granit - czy naprawdę mniej tajemniczy

    Czyli prawdopodobnie krążownik lotniczy Admirał Kuzniecow musi zalać wyrzutnie jak okręt podwodny

    Wyrzutnia na "Kursku" w której zabezpieczono pocisk pianką poliuretanową przed samodetonacją. Tego typu wyrzutnie zamontowano prawdopodobnie i na Kuzniecowie.


    Źródło: http://otvaga2004.mybb.ru/viewtopic.php?id=44&p=17

    Pociski 3M45 nadal objęte są ścisła tajemnica wojskowa, niemniej ich cyfrowa architektura pozwala na znaczne modyfikacje systemów naprowadzania i kontroli lotu.
    Prawdopodobnie pocisk ten będzie jeszcze wiele lat w użytkowaniu ze względu na brak zamiennika i podatność na modernizację.

    Pociski 3M45 jest więc ciekawym mariażem techniki rakietowej i lotniczej.

  11. #911

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Uniwersalny artyleryjsko rakietowy kompleks bliskiego zasięgu "Konik" i "Konik-M"



    „Artyleryjskie uzbrojenie modułu 3S87 stanowią dwa sześciolufowe armaty rotacyjne 6K30 - udoskonalone AO-18.
    Zastosowano w nich transpiracyjne chłodzenie bloków luf o zwiększonej wydajności, beztaśmowe zasilanie amunicją, wzmocniono nieco konstrukcję i doda_no cylindryczne tłumiki płomieni, chro_niące przed uszkodzeniem blok czujników modułu, przez co masa broni wzrosła do 229 kg.

    Łączna szybkostrzelność modułu wynosi 10 000 strz./min., ale zapas gotowej do użycia amunicji ograni_czono do 500 nabojów na działko. Inaczej niż w AK-630 nie są one zmagazynowane pod pokładem, a w bębnach obok bloków luf.
    Poważny problem stanowiła synchronizacja cyklu przeładowania obu działek. Ponieważ są one umieszczone w znacznej odległości od pionowej osi modułu, to w przypadku naprzemiennego (niezsynchronizowanego) odrzutu, moment sił, działających na moduł byłby ogrom_ny i wprawiałby go w znaczne drgania w płaszczyźnie poziomej. Synchronizację ostatecznie zapewniono stosując proste i niezawodne kinematyczne sprzęże_nie obu bloków luf. Problemem pozostaje ograniczona żywotność luf, szacowana na 8000 strzałów.

    Uzbrojenie rakietowe składa się z rakiet 3M87, zunifikowanych początkowo w pełni z lądowymi 9M311 zestawu 2S6.Te dwustopniowe pociski mają dość nietypo_wą konstrukcję. Pierwszy stopień o średnicy 152 mm mieści silnik, rozpędzający pocisk do ponad 900 m/s w drugiej sekundzie lotu.

    Drugi stopień o masie 18,5 kg ma średnicę tylko 76 mm i jest pozbawiony napędu. Ma natomiast nieproporcjonalnie dużą część bojową o masie 9 kg/Składa się ona z ładunku wybuchowego otoczonego połączonymi ze sobą prętami. Po wybuchu tworzą one błyskawicznie rozprężający się krąg, osiągający przed rozerwaniem śred_nicę ok. 6 m. Na zewnątrz prętów znajduje się warstwa prefabrykowanych odłamków. Jest to pierwszy okrętowy pocisk przeciwlotniczy z taką częścią bojową. Laserowy zapalnik zbliżeniowy znajduje się w dziobowej części pocisku - przed sterami aerodynamicznymi. Rakiety znajdują się w cylindrycznych kontenerach o średnicy 170 mm, długości 2632 mm i masie 60 kg - po 4 nad każdym z bloków luf.

    Istnieją dwie wersje modułu 3S87: w lżejszej rakiety przeładowuje się ręcznie, w cięższej pod pokładem znajduje się magazyn z pionowymi, rewolwerowymi zamkami, mieszczącymi w sumie 24 kontenery.

    Czynne naprowadzanie rozpoczyna się po oddzieleniu pierwszego stopnia, co następuje po 2,6 s lotu (to dlatego mini_malny zasięg rażenia jest dla 3M87 stosun_kowo duży). Naprowadzanie odbywa się za pomocą sygnałów radiowych. Ze względu na specyfikę konstruowanego kompleksu, w tym potrzebę stabilizacji anten radiolokatora śledzenia i kanału transmisji sygna_łów wybrano anteny zakresu milimetro_wego o kształcie zupełnie innym od opra_cowanych dla Tunguski.Radiolokacyjną część kompleksu opracowano w NPO Altair.

    Nowy dla tej firmy zakres milimetrowy wpłynął na znaczne przedłużenie prac, w których ramach skonstruowano wiele nowych podzespołów, np. wysoko-stabilny magnetron typu współosiowe_go. Zainstalowano także bardziej rozbudowany blok przyrządów optronicznych (dzieło KBP). Umożliwia on automatyczne śledzenie celów, lecących z prędkością do 600 m/s nawet na tle morza, gdyż zastosowano w nim oryginalny układ eliminacji tła z obrazu. Gdy śledzenie odbywa się bez pomocy radiolokatora, dokładność „wyprowadzenia” rakiety na cel ma •być zbliżona do 1 m, gdy cel jest śledzony radiolokacyjnie - wynosi 2-3 m. Drugi kanał optyczny służy do śledzenia markerów własnych rakiet w paśmie podczerwonym (bez tego niemożliwe byłoby wypracowywanie sygnałów kierujących). A więc zastosowanie radiolokacyjno-optycznego układu kierowania ogniem jest podyktowane nie tyle dążeniem do zwiększenia skuteczności, ile techniczną konieczno_ścią. Na dodatek funkcjonowanie kanału optycznego staje się problematyczne natychmiast po otwarciu ognia przez działka - chmura prochowego dymu otacza prawie natychmiast całą wieżę!

    Zgodnie z radziecką tradycją prze_widziano możliwość wykrywania celów przez radar modułu bojowego, ale jest to w praktyce raczej mało prawdopodobne z racji generowania przezeń bardzo wąskiej wiązki. Podstawowym źródłem informacji o sytuacji taktycznej jest dwuwspółrzędny radiolokator MR-352 Pozitiw, który pracuje w zakresie centymetrowym i ma gwarantowany zasięg śledzenia ponad 40 km. Jednak nie wszystkie okręty, które uzbrojono w 3K87, otrzymały, osłonięte charakterystycznymi kopułami, Pozitiwy. Wskazuje to na ostateczne powiązanie kompleksu z okrętowym systemem dowoodzenia.



    Procedura zwalczania celów przez 3K87 jest następująca: najpierw są one przechwytywane przez rakiety, poczynając od ich maksymalnego zasięgu. Prędkość rakiet i wysoki stopień automatyzacji procedury śledzenia celów, wyboru kolejności ich rażenia i oceny skuteczności umożliwiają zwalczanie 4 celów zbliżających się do okrętu równocześnie (dla kompleksu z dwoma modułami bojowy_mi) z tego samego kierunku. Gdy w skład kompleksu wchodzą 4 moduły, możliwe jest równoczesne niszczenie 6 celów, a gdy interwał między zbliżającymi się pociskami jest większy niż 4 s, można liczyć na zniszczenie rakietami nawet 10 celów (te optymistyczne wielkości dotyczą najpewniej pocisków o poddźwiękowej prędkości lotu). Jedynie te z celów, których nie zniszczyły rakiety 3M87, mają być niszczone ogniem działek (zakłada się, że skuteczna powinna być seria, trwająca nie dłużej, niż 1,2 s). Wszystkie te szacunki są czynione mimo jednokanałowego charakteru kompleksu, w którym każdy z modułów śledzi „swój" cel do chwili jego zniszczenia, a dopiero potem przecelowuje się na kolejny. Oznacza to, że pierwszy cel powinien być rażony w odległości 8 km, drugi - 4,5 km, trzeci'- 2,2 km, a czwarty może być już tylko ostrzelany z działek.

    Prace nad Konikiem rozpoczęto w 1975 r. w zespole kierowanym przez Rudolfa Purcena. W 1983 r. pierwszy kompleks z jednym modułem bojowym zamontowano na korwecie Matnia (nr burtowy 952), należącej do Floty Czarnomorskiej.

    Oficjalne przyjęcie Konika na uzbrojenie nastąpiło dopiero na przełomie 1988 i 1989 r. Był on wtedy zainstalo_wany także na lotniskowcu Tbilisi (obecnie Admirał Kuzniecow) i krążowniku atomowym Kalinin (obecnie Admirał Nachimow).

    Na każdym z okrętów instalowano moduły nieznacznie różniące się od siebie detalami konstrukcji. Ostatecznie zainstalowano je na dwóch krążownikach atomowych proj. 11442 (po 6 modułów), jednym lotniskowcu proj. 11435 (8 modułów), jednym niszczycielu proj. 11551 (dwa moduły, bez radaru Pozitiw), jednej fregacie proj.1154 (dwa) i jednej korwecie proj. 12417 (jeden). Podobno w Tułmaszzawodzie zmontowano jeszcze 8 modułów dla budowane_go lotniskowca proj.11436. Ponieważ nie było ich ostatecznie na czym zainstalować, produkcję przerwano pod koniec 1993 r. Zastosowanie znalazły prawie 5 lat póź_niej, kiedy Indie zamówiły w Rosji 3 frega_ty proj. 11356, na każdej z nich ma znaleźć się kompleks obronny Kasztan złożony z dwóch modułów 3S87 i radaru Pozitiw.
    Mimo stosunkowo krótkiego okre_su eksploatacji i niekorzystnej sytuacji ekonomicznej Rosji Konik był modernizowany.

    Zastosowano w nim najpierw rakiety, oznaczone oficjalnie 9M311-1, a potem 9M311-1M (te drugie mają prawdopodobnie „morskie" oznaczenie 3M88). W rakietach tych udoskonalono zapalniki - zamiast zbliżeniowego zapalnika laserowego zastosowano bardziej niezawodny radiozapalnik nowej generacji.
    Zmodyfikowano także nieznacznie napęd, zwiększając stabilność spalania paliwa. Zamiast świecącego stale pirotechniczne_go markera drugiego stopnia rakiety zainstalowano impulsową lampę ksenonową.

    W odróżnieniu od rakiet dla lądowego kompleksu 2S6M nie zwiększono zasięgu, ale maksymalną prędkość lotu.

    Pod koniec lat 90. zaplanowano kompleksową modernizację kompleksu 3K87 do standardu Kortik-M. Założono instalację nowego radiolokatora wykrywania celów Pozitiw-M2 ze ścianową anteną. Jest to radar trójwspółrzędny, pracujący w paśmie X, może śledzić równocześnie 50 celów, odległych nawet o 150 km.

    Przewidziano wprowadzenie najnowszej wersji działek GSz 6-30KD, przystosowanych do strzelania przeciwpancernymi pociskami Triezubka o prędkości początkowej 1100 m/s, pozostała amunicja osiąga prędkość początkową 960 m/s. Masa modułu bojowego ma być ograniczona do 7,5 t (z amunicją 101).

    Przeciw najniebezpieczniejszym celom będzie można odpalać kilka rakiet salwą, a nowa amunicja umożliwi przesunięcie bliższej granicy skutecznego rażenia do 300 m, dzięki gwarancji detonowania części bojowej rażonego pocisku. Czas reakcji systemu ma wynosić tylko 5-7 s. Jeden moduł bojowy Kortika-M ma być w stanie zniszczyć 5-6 celów, zbliżających się z jednego kierunku z interwałem 3 sekund, później potrzebne będzie uzupełnienie amunicji.

    Ocena Konika nie jest jednoznaczna.

    Gdy zastępuje na małych okrętach parę AK-630, jest to niewątpliwy postęp, gdyż rakietami można zwalczać także samoloty i śmigłowce, pozostające poza zasięgiem działek i rakiet Igła, łatwych do rozmieszczenia na okrętach jako uzbrojenie dodatkowe.

    Także dla okrętów średniej wyporności połączenie działek i wyrzutni rakiet daje wymierne korzyści ze względu na ograniczenie zajmowanej przestrzeni (pod warunkiem rezygnacji z dedykowanego radaru wykrywania celów na rzecz ogólnookrętowego systemu radiolokacyjnego).



    Dla okrętów o dużej wyporności celowe byłoby zapewne rozdzielenie sta_nowisk działek i wyrzutni rakiet, chociaż zastosowanie popularnych ostatnio pionowych wyrzutni rakiet może być nieoptymalne ze względu na ich stromą trajekto_rię.
    Wielu ekspertów powątpiewa także w wystarczającą skuteczność stosunkowo lekkich części bojowych rakiet 3M87. Są one zapewne efektywne wobec niewiel_kich rakiet klasy AGM-84 czy AM-39, ale np. przeciw rosyjskim ciężkim rakietom w rodzaju Granita czy Wulkana, zaopatrzonym w opancerzone głowice mogą być zupełnie nieskuteczne.”

    Źródło: Rosyjskie, okrętowe kompleksy obrony bezpoœredniej cz.I

    System tego typu ma swój odpowiednik lądowy w postaci rozwijanego Pancyr S-1

  12. #912

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Źródło:http://fotografersha.livejournal.com/772656.htm/

    Rozmieszczenie systemów Kotik(Razem 8 sztuk) na Kuzniecowie na zdjęciu powyżej ukazuje zastosowanie zasady budowy wysokiej niezawodności systemu. W tym celu sparowano Kotiki tak, by w razie awarii czy zniszczenia dublowały się wzajemnie i mogły przejmować prowadzony cel od uszkodzonego modułu. Systemy te działają niezależnie mimo sparowania.

    Zmodernizowany pocisk rakietowy dalekiego zasięgu 3М45-2 Granit -2


    W 2001 roku rozpoczęto prace nad systemem Granit-2 z nowym pociskiem 3M45-2.
    Do prac nad modernizacją napędu rakiet 3M45 przystąpiono w 2010. Uczestniczył w tym przedsięwzięciu między innymi NPP "Motor" który zaprojektował ten silnik. Nie jest mi znany dalszy los projektu.


    Проект 949 «Гранит» и 949А «Антей» - атомный подводный крейсер с крылат-ми ра-ми

    Dane „starej” 3M45 z prób z lat 60/70:

    Wmiary:

    Długość korpusu - 8840 mm (nie wiadomo czy to długość z modułem startowym)
    średnica korpusu - 1140 мм
    Rozpiętość skrzydeł - 2600 mm
    Średnica złożonego pocisku w wyrzutni - 1350 мм

    Masa startowa - 7360 kg
    Мsа modułu silników startowych - 1760 kg


    Маsа głowicy (Różnica może wynikać z typu głowicy):

    - 584 kg
    - 750 kg
    - 618 kg

    Zasięg rażenia 3M45 w warunkach próbnych odpaleń:

    - 700-800 km ( dolot do celu na maksymalnej wysokości,1966 г.)
    - 200 km (na minimalnej wysokości,1966 г.)
    - 500 km (brak danych o trajektorii 1968 г.)
    - 700 km ( parametry brzegowe strzelania)
    - 625 km (głowica uderzeniowa, wysoka trajektoria, dane niepotwierdzone)
    - 500-550 km (głowica zwykła, wysoka trajektoria, dane niepotwierdzone)
    - 200 км (głowica uderzeniowa, na minimalnej wysokości)
    - 145 км (głowica zwykła, na minimalnej wysokości)

    Prędkość lotu:

    - 3500-4000 км/ч ( zakładana 1966 г.)
    - 2500-3000 км/ч ( zakładana 1968 г.)
    - 1.5-1.6 М (praktyczna na małej wysokości)
    - 2.5-2.6 М ( praktyczna na dużej wysokości)

    Wysokość lotu:

    - 20000-24000 m (maksymalna zakładana, 1966 г.)
    - do 14000 м (praktyczna)

    Źródło: Комплекс П-50 / П-700 Гранит - SS-N-19 SHIPWRECK | MilitaryRussia.Ru — отечественная военная техника (пОсНо 1945Đł.)

  13. #913

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Zenitalny Rakietowy Kompleks 3K95 "Kindżał/Kotik" - wyposażenie OPL Kuzniecowa

    Morska odmiana systemu Tor, poniżej zintegrowany system śledzenia i naprowadzania.



    Źródło: ЗĐ_К «Кинжал» (3К95, экспортное - Клинок) - зенитно-ракетный кОПпНокс морского базирования

    „Na zamówienie radzieckiej marynarki wojennej, rozpoczęto w firmie Altair prace nad systemem okrętowej obrony powietrznej, zdolnym do równoczesnego rażenia kilku celów.

    Początkowo opracowano nową, wielokanałową stację radiolokacyjną. Jako optymalny typ rakiety uznano pocisk 9M330 wraz z pionową wyrzutnią. Rakiety w wersji morskiej mają oznaczenie 3M95 (wg. USA SA-N-9) i są odpalane z pionowych, bębnowych wyrzutni 3S95 wbudowanych w pokład okrętów.

    Dla rakiet skonstruowano bębnowe pojemniki lokowane w kadłubie okrętu, każdy mieszczący 8 pocisków. Wyrzutnie mają po 8 pocisków w pojedynczych kontenerach. Cały system, nazwany system "Kindżał" (wersja eksportowa znana jako ”Klinok”) waży 41 t i składa się z 3 do 8 bębnów (wg [3]- od 2 do 6 bębnów) z rakietami oraz stacji radiolokacyjnej.

    Opracowano nowy system naprowadzania rakiet Mars-Passat. Radiolokator nie ma wprawdzie anten ścianowych, jest ich za to aż sześć. Dwuantenowy zespół obserwacji okrężnej ma zasięg 45 km.

    Klinok może równocześnie naprowadzać 8 rakiet na cztery różne cele. Głównym obiektem dla rakiet mają być przeciwokrętowe pociski skrzydlate, rakiety powietrze-woda, woda-woda, bomby kierowane, a także samoloty i śmigłowce.
    System został przyjęty na uzbrojenie w 1986 r., choć już wcześniej był instalowany na okrętach projektu 1155 (typ Udałoj).

    Okrętowy kompleks 3K95 okazał się bardzo skuteczny w zwalczaniu pocisków przeciwokrętowych wszystkich typów. Opracowano następcę kompleksu 3K95, jest nim system ”Jeż”.


    Dane techniczne "Kindżał/Kotik" z rakietami 9M330:

    - Zasięg wykrywania- 45 km
    - Zasięg śledzenia- 25 km.
    - Jednostka ognia- 24-64 szt
    - Ilość kanałów śledzenia- 4

    W biurze konstrukcyjnym Fakieł przystąpiono do prac nad powiększeniem zwrotności rakiet 9M33 systemu AKM „Osa”.


    Żródło: hompage RTA -4 / 4. Flottille der VM

    Zmodernizowany został pocisk 9M33 opracowany dla Osy, który świetnie się do tego nadawał - miał niewielką długość i sporą średnicę, co ułatwiało manewrowanie nim oraz instalację nowego wyposażenia.

    W dziobowej części rakiety umieszczono wieniec niewielkich silniczków, których dysze są ustawione prostopadle do osi wzdłużnej pocisku. Po starcie komputer pokładowy odpala odpowiednią ich grupę i ogromny moment sił pochyla błyskawicznie pocisk w żądanym kierunku.
    Po dodaniu układu kierowania wektorem ciągu silnika głównego i powiększeniu wydajności sterów aerodynamicznych uzyskano pocisk o rewelacyjnej zwrotności, który otrzymał oznaczenie 9M330.

    Kindżał w wersji niezabudowanej na stałe w konstrukcji kadłuba:



    Pociski rakietowe znajdują się w pionowej wyrzutni. Pocisk jest z niej wyrzucany za pomocą pirotechnicznej katapulty i zaraz potem kierowany w stronę celu przez silniczki korekcyjne. Dzięki temu stała się możliwa rezygnacja z zastosowania mechanizmu podniesienia i obrotu wyrzutni, a pociski można było umieścić w taki sposób, aby nie ograniczały swobody ruchu anten radiolokatorów.


    Żródło:ЗĐ_К «Кинжал» (3К95, экспортное - Клинок) - зенитно-ракетный кОПпНокс морского базирования

    Dane techniczne rakiety 9M330:

    - Długość pocisku- 2880 mm
    - Średnica pocisku- 230 mm
    - Rozpiętość sterów- 630 mm
    - Rozpiętość stateczników- 750 mm.
    - Masa pocisku- 159 kg
    - Masa głowicy- 14,5 kg
    - Zasięg rażenia- 1,5-12 km,
    - Pułap rażenia- 0,01-6 km.

    Żródło: http://www.samolotypolskie.pl/samolo...K330-9M330-Tor

    Kindżał na Kuzniecowie:


    Źródło: http://www.korabli.eu/galleries/oboi...cov?page=0%2C5

  14. #914

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Dla uściślenia - Kuzniecow posiada dwa rodzaje wyrzutni kompleksu Kindżał /Kotik. Część jest zabudowana jako wieloprowadnicowe pionowe wyrzutnie zabudowane w pobliżu systemu Konik. Systemy uzupełniają się wzajemnie.
    Na rufie po obu stronach pokładu startowego zamocowano wyrzutnie ruchome w leku zwiększenia pola rażenia systemu, uzupełniane zautomatyzowanym zestawem artyleryjskim AK-630M poniżej.


    Źródło: Крейсер «Адмирал Флота Советского Союза Кузнецов» | ФГУП Аэронавигация Северо-Запада

    Położenie poszczególnych systemów na pokładzie:


    1 – обтекатель носовой антенны ГАК ŤПолиномť; 2 – крышки ПУ ПКРК ŤГранитť; 3 – боевой модуль ЗРАК ŤКортикť; 4 – ВПУ ЗРК ŤКинжалť; 5 – элеваторы подачи авиационного боезапаса; 6 – газоотбойные щиты; 7 – самолетоподъемники; 8 – ходовая рубка; 9 – АП комплекса ŤКоралл-БНť; 10 – 30-мм АУ АК-630М (эти автоматы должны были быть включены в общий контур ПВО корабля)(26*); 11 – АП РЛС СУ ЗРК ŤКинжалť; 12 – АП РЛС ŤФорум-2Мť; 13 – АП комплекса ŤКристалл-БКť; 15 – ФАР РЛС системы ŤРезистор-К4ť; 16 – АП РЛС ŤПодберезовикť; 17- курсо-глиссадные прожекторы системы ŤРезистор-К4ť; 18 – РБУ-12000 комплекса ŤУдав-1ť.

    Źródło:http://arsenal-info.ru/b/book/4238073306/5

  15. #915

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Zautomatyzowany zestaw artyleryjski AK-630M

    Przekrój systemu

    Źródło: 30-ěě ŘĹŃŇČŃŇÂÎËÜÍŰĹ ŔÂŇÎĚŔŇČ×ĹŃĘČĹ ÓŃŇŔÍÎÂĘČ ŔĘ-630 č ŔĘ-630Ě

    „Wraz z przyjmowaniem do służby coraz doskonalszych rakiet w ZSRR dojrzewała świadomość konieczności opracowania środków obrony przed nimi, gdyż prędzej czy później nieprzyjaciel musiał zauważyć swoje zapóźnienie w tej dziedzinie i opracować własne rakiety przeciwokrętowe.

    Dość krótko trwały nadzieje, że takie rakiety da się zwalczać za pomocą klasycznych środków. Prawdopodobieństwo trafienia ich przez przeciwlotnicze pociski artyleryjskie było znikome, nawet dla rakiet poddźwiękowych.

    Nadlatujących na małej wysokości rakiet drugiego pokolenia nie były w stanie przechwycić także pierwsze okrętowe przeciwlotnicze rakiety kierowane. Wymagań dotyczących możliwości zwalczania szybkich i nisko lecących celów nie spełniały także radzieckie rakiety plot. produkowane w latach 60 i 70., a w owym czasie potencjalny przeciwnik dyspono_wał już skutecznymi rakietami, np. typów Exocet i Harpoon.
    Konieczne były szybkie decyzje, aby zmniejszyć stwarzane przez nie zagrożenie. Oprócz zwiększenia wymagań wobec projektowanych okrętowych kompleksów rakiet przeciwlotniczych (patrz nTW 2002/6 i 8) oraz środków artyleryjskich postanowiono opracować kompleks, przeznaczone przede wszystkim do zwalczania rakiet przeciwokrętowych.

    Wymagania wobec kompleksów przeciwrakietowych, nazwanych w późniejszej, opracowanej w 1977 r. „Koncepcji rozwoju obrony powietrznej MW” kompleksami samoobrony, stopniowo podwyższa_no, obecnie przymujmuje się, że w przypadku rakiet poddźwiękowych dla zapewnienia okrętowi bezpieczeństwa konieczne jest:

    - Uszkodzenie ich układu sterowania lub powierzchni aerodynamicznych w odległości 1,5 km
    - Poważne uszkodzenie struktury kadłuba w odległości 700 m
    - Detonacja jej części bojowej w odl. 300 m od okrętu.

    Dla rakiet naddźwiękowych te dystanse powinny być znacznie większe. Za oczywistą uznano konieczność skutecznego śledzenia i rażenia pocisków o bardzo niewielkiej powierzchni czołowej (np. dla Harpoona wynosi ona 0,04 m2), lecących na wysokości poniżej 10 m nad wodą. Na dodatek wykrycie celu było możliwe w odległści najwyżej kilkunastu km od okrętu.



    Początkowo oczywiste wydawało się, że idealną bronią będą szybkostrzelne, naprowadzane za pomocą radiolokatora działka, gdyż rakiety kierowane były wówczas zbyt duże i -mało zwrotne, aby skutecznie naprowadzać je na niewielkie cele, ich czas reakcji był także zbyt długi. Mimo tego od konstruktorów okrętowych rakiet plot. zażądano przystosowania pocisków kolejnej generacji do zwalczania celów niskolecących.

    Jako pierwsze zakończono projektowanie lufowego zestawu przeciwrakietowego. Istotnie przyczynił się do tego fakt wcześniejszego opracowania okrętowego zestawu artyleryjskiego AK-230 z radio-lokatorem MR-104 Ryś (początek prac w 1956r., w uzbrojeniu od 1962 r.). Był to pierwszy radziecki i jeden z pierwszych na świecie zestawów, w których wieże artyleryjskie były bezzałogowe. Ich niewielkie wymiary, podobnie jak niewielkie wymiary radiolokatora kierowania ogniem oraz dublującego go celownika optycznego Kolonka, umożliwiły instalowanie zestawu na stosunkowo niewielkich okrętach oraz dozbrojenie weń większych jedno_stek bez istotnej ich przebudowy.

    Dla zwalczania rakiet niewystarczająca była jednak zarówno szybkostrzelność działek, jak i możliwości radiolokatora. Dlatego 15 lipca 1963 r. dowództwo WMF zarządziło rozpoczęcie prac projektowych nad dedykowanym zestawem przeciwrakietowym A-213, bazującym na AK-230-MR-104. Zespół M. Knebelmana umieścił w wieży o podobnej konstrukcji i wymiarach sześciolufową rotacyjną armatę automatyczną AO-18 kał. 30 mm, opracowany przez zespół z KBP pod kierunkiem W. Griaziewa.
    Konstrukcja działka okazała się nadzwyczaj udana i niezawodna, chłodzenie bloku luf cieczą umożliwiło osiąga_nie praktycznej szybkostrzelności prawie 5000 strz./min. i wystrzeliwanie serii, liczą_cych nawet 400 pocisków.

    Niezmienna celność była początkowo zachowywana dla pierwszych 2000 pocisków, później postępujące zużycie luf powodowało wzrost rozrzutu. Dzięki zastosowaniu energii gazów prochowych do przeładowania broni masa działka wynosiła tylko 205 kg. Uruchomienie napędu następowało za pomocą startera pneumatycznego lub pirotechnicznego. Lufy miały długość 54 kalibrów, która umożliwiała pociskom osiąganie prędkości początkowej 880 m/s. Zakres kątów podniesienia wynosił od -12 do +88°, donośność 4000 m, pułap zwalczanych celów - 2500 m.

    Zastosowany nietypowo w zwalczaniu piratów:



    Radiolokator MR-123 Wympieł, choć zewnętrznie podobny do MR-104, był nową konstrukcją zespołu W. Jegorowa z KB Topaz i umożliwiał niezawodne śledzenie niewielkich celów nawet na tle silnie falującego morza. Dopracowanie zestawu A-213, znanego pod późniejszym oznaczeniem AK-630 trwało jednak długo - próby wieży, ważącej 1800 kg, rozpoczęto w 1969 r., radaru rok później, a przyjęcie na uzbrojenie nastąpiło dopiero w 1976 r. Niezależnie od tego produkcja seryjna była prowadzona w Tulę od 1969 r., kiedy dostarczono Marynarce 4 wieże.
    W następnym roku wyprodukowano ich 12, w 1973 r. już 37, później tempo produkcji uległo dalszemu przy_spieszeniu.

    W sumie wyprodukowano nieco ponad 1000 wież AK-630 i uzbrojono w nie ponad 400 okrętów radzieckich oraz kilkadziesiąt, przeznaczonych na eksport (polska MW ma 15 AK-630 na 8 okrętach). Większość z nich to nieznacznie zmodernizowane AK-630M, w których płaski magazyn amunicji zastąpiono bębnowym.
    W obu mieściło się po 2000 nabojów o łącznej masie (z ogniwami taśmy) 1918 kg. Na większych okrętach dodano też magazyn dla 1000 zataśmowanych nabojów, które można szybko, choć ręcznie doładować do bębna.

    Bodaj najpoważniejszą słabością AK-630, szczególnie w porównaniu z użytkowanym od 1980 r. amerykańskim zestawem Vulcan-Phalanx, był brak odpowiedniej amunicji. Opracowano jedynie nowy, cięższy pocisk odłamkowo-zapalający, nadający się jednak raczej do zwalczania samolotów i małych celów morskich.

    W latach 1982-89 pracowano intensywnie nad nowym pociskiem odłamkowym z kierunkową wiązką odłamków i zapalnikiem zbliżeniowym Dalnomier. Początkowo na przeszkodzie stała duża masa zapalnika, przez co część bojo_wa była zbyt słaba. Postępy miniaturyzacji pozwoliły na skonstruowanie znacz_nie mniejszego zapalnika, ale o rezygnacji z przyjęcia go na uzbrojenie zadecydowała zbyt wysoka - zdaniem wojskowych - cena.

    Druga wada AK-630 ujawniła się w trakcie eksploatacji - na okrętach, na których radiolokatory MR-123 znajdowały się w znacznej odległości od stanowisk ogniowych, celność działek znacząco malała (nie udało się osiągnąć wystarczająco dokładnej korekty wskazań układu naprowadzania przy niewielkiej odległości celu)."

    Źródło: Rosyjskie, okrętowe kompleksy obrony bezpoœredniej cz.I

    Praca zdublowanego zestawu AK-630M:


  16. #916

  17. #917

  18. #918

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Ja z małą poprawką:

    Cytat Zamieszczone przez Syrenek Zobacz posta
    - 625 km (głowica uderzeniowa, wysoka trajektoria, dane niepotwierdzone)
    - 500-550 km (głowica zwykła, wysoka trajektoria, dane niepotwierdzone)
    - 200 км (głowica uderzeniowa, na minimalnej wysokości)
    - 145 км (głowica zwykła, na minimalnej wysokości)
    Tu masz błąd z tą głowicą - nie żadna "uderzeniowa" (co to niby miałoby znaczyć?), w rosyjskim tekście napisano "ядерная" - jadiernaja czyli jądrowa, nuklearna. обычная - obycznaja - rzeczywiście dosłownie znaczy zwykła, zwyczajna; jednak w tym kontekście ładniej byłoby przetłumaczyć na konwencjonalna.

  19. #919

    Dołączył
    Apr 2011

    Domyślnie


    Polecamy

    https://www.rt.com/news/373522-syria...bombed-israel/

    Podobno pierwszy lut bojowy F35. Sorry za "ruski trolling" ale na polskich stronach cisza, choć np Twitter wrze...

    Wysłane z mojego HTC One M8s przy użyciu Tapatalka

Strona 46 z 46 PierwszyPierwszy ... 36 44 45 46

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •