Strona 1 z 8 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 157
Like Tree1Likes

Wątek: Rosyjskie samoloty "nad wodami terytorialnymi" i "w przestrzeni powietrznej"

  1. #1

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie Rosyjskie TU-95 koło W.Brytanii!


    Polecamy

    http://wiadomosci.onet.pl/1575486,12,item.html

    Czyżby powrót zimnej wojny?A może Rosjanie zaskoczą czyms nowym w powietrzu?

    05.08.2007.Zmodyfikowałem temat bo dyskusja zeszła na spekulacje dot lotu koreańskiego KAL 007 zestrzelonego w przestrzeni powietrznej ZSRR 01.09.1983 roku

    25.01.2009. Lot KAL007 wyodrębniłem jako osobny temat w odpowiednim dziale.
    http://www.lotnictwo.net.pl/viewtopic.php?t=15028
    Tutaj niech pozostaną współczesne incydenty i zdarzenia z udziałem samolotów rosyjskich. JacekB

  2. #2
    Awatar Canon

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Znowu ta Rosja... Ona zawsze chce mieć ostatnie zdanie. Podpuszcza, prowokuje, a potem Putin ma pretensje do całego świata, że wszyscy krytykują Rosję.

  3. #3
    ModTeam
    Awatar STYRO

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPRZ/RZE

    Domyślnie

    Mysle, ze jak USA nie wycofaja sie z pomyslu umieszczenia elementow tarczy w Europie to moze dojsc do zimnej wojny.

    Do jakich celow zostal zbudowany TU-160?

    http://www.airliners.net/search/phot...nct_entry=true
    Pozdrawiam
    STYRO

    LOS SUAVES - już nie pójdę na taki koncert ...

  4. #4
    Awatar TermiT

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez STYRO
    Mysle, ze jak USA nie wycofaja sie z pomyslu umieszczenia elementow tarczy w Europie to moze dojsc do zimnej wojny.
    Zimna wojna już raz doprowadziła ZSRR do skraju bankructwa, i między innymi w rezultacie do jego rozpadu. Nie sądzę, żeby Rosjanie mieli ochotę drugi raz się w coś takiego angażować, reszta świata z resztą też. Nie zmienia to faktu, że mimo wszystko aspiracje mają nadal takie, jak co najmniej ćwierć wieku temu. Nadal na arenie międzynarodowej chcą rozdawać karty jak kiedyś i być jednym z ważniejszych graczy przy stoliku. Nie mówię, że teraz nie są, ale to już nie to samo co kiedyś, czasy się zmieniły, ale na Kremlu niektórzy jakby tego nie dostrzegali. Być może celowo.

    Co do incydentu z "Bear"ami i Tutkami to wydaje mi się, że to nie tyle demonstracja siły, co chęć wywołania, szczególnie w społeczeństwach zachodnich małej dawki niepokoju. Mała akcja, cztery bądź co bądź leciwe już maszyny i sporo zamieszania. I od razu skojarzenia z nie tak odległymi czasami kiedy świat był w stanie zimnej wojny i stał na krawędzi zagłady. Według mnie to w ogóle niegroźna sytuacja i nie ma nawet potrzeby rozdmuchiwania jej. Niech sobie latają, bo dokąd robią to w obszarze międzynarodowym można im tylko nagwizdać

  5. #5

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    TU-160 był odpowiedzią na amerykański bombowiec B-1(obecnie w wersji B-1B).Zadania podobne-daleki zasięg,duza prędkość,przenoszenie pocisków strategicznych.Sporo piszą o nich na Wikipedii.Swoją drogą Rosja miała z nimi problem bo po rozpadzie ZSRR część zakładów produkujących ten samolot pozostała poza strefą wpływów Kremla.Mysle ze te loty to takie "potrząsanie szabelką".Ale kto wie,moze coś kryją w tych swoich "szaraszkach" i postraszą jaką rosyjską Aurorą

  6. #6
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez TermiT
    Zimna wojna już raz doprowadziła ZSRR do skraju bankructwa, i między innymi w rezultacie do jego rozpadu.
    Powiedz to imc Putinowi Rosja przecież wciąż uważa kraje nadbałtyckie, Ukrainę i różne -stany za swoje podwórko, jakby się niewiele zmieniło przez te kilkanaście lat. Z tarczą to jest w ogóle komedia, bo ten system nie ma najmniejszych szans zapobieżenia rosyjskiemu atakowi nuklearnemu, nie wspominając o kuriozalnym nazywaniu systemu stricte defensywnego zagrożeniem dla innego państwa...

    Odnośnie incydentu z Bear'ami to Rosjanie ostatnio się pocięli z Londynem, z powodu Litwinienki i tego że UK konsekwentnie odmawia wydania Rosjanom wielu dysydentów (w tym czeczeńskich). Przy okazji sprawdzili reakcje, przecież ze względu na regularne skracanie drogi rosyjskich maszyn wojskowych nad krajami bałtyckimi stworzono misję Air Policing nad Litwą, Łotwą i Estonią.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  7. #7
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez frik
    Odnośnie incydentu z Bear'ami to Rosjanie ostatnio się pocięli z Londynem, z powodu Litwinienki
    Absolutnie sie zgadzam - to jest taka ich "odpowiedz".

  8. #8

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    OPAL

    Domyślnie

    Zwykłe loty szkoleniowe. NATO wolno, a Rosji nie? Grupa liczyła 6 samolotów. 2 Tu-95MS, 2 Tu-160 i 2 Ił-78. Lot przebiegał wzdłuż wybrzeży Norwegii, Islandii, Danii, Wielkiej Brytanii. Na przechwycenie 4 razy startowały norweskie F-16 i brytyjskie Tornado. Rosjanie zrealizowali swoje zadania, w tym tankowanie w powietrzu. Tu-95MS wróciły do swojej bazy pod Workutoj, Tu-160 do Engelsa.

  9. #9
    Awatar matiX

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zwieroboj
    Zwykłe loty szkoleniowe. NATO wolno, a Rosji nie? Grupa liczyła 6 samolotów. 2 Tu-95MS, 2 Tu-160 i 2 Ił-78. Lot przebiegał wzdłuż wybrzeży Norwegii, Islandii, Danii, Wielkiej Brytanii. Na przechwycenie 4 razy startowały norweskie F-16 i brytyjskie Tornado. Rosjanie zrealizowali swoje zadania, w tym tankowanie w powietrzu. Tu-95MS wróciły do swojej bazy pod Workutoj, Tu-160 do Engelsa.
    Zauwazyc trzeba, ze przelatywaly obok czy nad platformami lotniczymi i ''interwencja'' norwegow byla zgodna z procedurami. Na reuters'ie czytalem wypowiedz norweskiego generala, ze maja bardzo dobre stosunki z wojskami rosyjskimi
    P.S. Pozdrowienia z Norwegii. Ja sobie siedze w gorach to chyba Pan Putin mnie tu nie znajdzie ? Bo i po co
    "If you believe safety is expensive, try an accidet!"

  10. #10

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    OPAL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez matiX
    Zauwazyc trzeba, ze przelatywaly obok czy nad platformami lotniczymi i ''interwencja'' norwegow byla zgodna z procedurami.
    Masz rację. Rosyjskie samoloty ani razu nie naruszyły wód terytorialnych wymienionych państw. A takie przechwycenia wykonuje się rutynowo, gdy u wybrzeży pojawia się obcy samolot wojskowy. Tak było zawsze i nie ma to żadnego wymiaru agresywnego. Zdarzały się co prawda incydenty, ale do niczego poważniejszego nie dochodziło.

  11. #11

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    OPAL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez matiX
    Jednym z tych incydentow bylo zestrzelenie przez ZSRR koreanskiego (chyba nie jestem pewien) samolotu pasazerskiego, ktory naruszyl strefe dawnego zwiazku radzieckiego.
    Właśnie ten naruszył radziecką przestrzeń powietrzną. Ja mialem na myśli incydenty do których dochodziło, gdy dany samolot leciał nad wodami międzynarodowymi. Dwa przykładowe incydenty.

    Ze strony amerykańskiej był przypadek "zahaczenia" statecznikiem pionowym F-4 skrzydła Tu-95, w wyniku czego eF stracił swój statecznik i musiał lądować awaryjnie w Norwegii (samolot był z lotniskowca). Skrzydło radzieckiego samolotu też ucierpiało, na szczęście nie zostały naruszone zbiorniki paliwa.

    Inny znany przypadek - spotkanie radzieckiego Su-27 z norweskim Orionem podczas ćwiczeń radzieckiej Floty Północnej. Orion usiłował fotografować ćwiczące okręty, a pilot Su-27 wszedł mu pod kadłub żeby zakryć obiektywy aparatów. Zdezorientowana załoga Oriona wykonała gwałtowny manewr, w wyniku czego oba samoloty się zderzyły. Su-27 pozostał praktycznie niedraśnięty, oba samoloty wróciły na swoje lotniska.

    Przypadek koreańskiego liniowca to osobna historia. Wydarzenia te miały miejsce w 1983 r. Samolotem przechwytującym był Su-15TM. Znajdę czas, to może coś wrzucę na forum.

  12. #12

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    OPAL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez icekcz
    TU-160 był odpowiedzią na amerykański bombowiec B-1(obecnie w wersji B-1B).Zadania podobne-daleki zasięg,duza prędkość,przenoszenie pocisków strategicznych.Sporo piszą o nich na Wikipedii.Swoją drogą Rosja miała z nimi problem bo po rozpadzie ZSRR część zakładów produkujących ten samolot pozostała poza strefą wpływów Kremla.
    Z pewnością Tu-160 nie jest odpowiednikiem B-1B. A Rosja miała problem nie z zakładami produkującymi Tu-160, tylko z Ukrainą, gdzie stacjonował pułk tych samolotów. I nie kwapili się z ich sprzedażą (Ukraińcom były całkowice zbędne, gdyż nie posiadali broni jądrowej i nie wpisywały się w doktrynę wojskową tego państwa).

    Cytat Zamieszczone przez frik
    Z tarczą to jest w ogóle komedia, bo ten system nie ma najmniejszych szans zapobieżenia rosyjskiemu atakowi nuklearnemu, nie wspominając o kuriozalnym nazywaniu systemu stricte defensywnego zagrożeniem dla innego państwa...
    Im nie chodzi o to, że te rakiety mogą zagrozić lub w czymś przeszkodzić Rosji, tym bardziej, że są tak nieskuteczne. Rosji chodzi o to, że amerykańce przybliżają się coraz bardziej do jej granic. A to pogłębia jeszcze bardziej istniejące dziś dysproporcje w strategicznym balansie sił na świecie. Amerykańce wiedzą, co robią. Ciekawe, kiedy nasi politykierzy sobie to uświadomią. Umieszczenie tych rakiet w Polsce, to kolejny prztyczek wymierzony w Rosję, w ramach pogarszania stosunków międzynarodowych z naszym największym sąsiadem i prowadzenia polityki wobec USA na klęczkach. A ponoć już z nich wstaliśmy? Nie ma żadnego wyjaśnienia na to, dlaczego te rakiety z wojskowego punktu widzenia najlepiej jest umieścić akurat w Polsce. Tylko czysta polityka.

  13. #13

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Behemot
    TWiekszosc krajow utrzymuje 1 pare dyzurna, ktora sobie gdzies tam stacjonuje, teoretycznie caly czas gotowa do lotu. Jak by wlecial samolot nie odpowiadajacy na wezwania i nie lecacy zgodnie z planem, to najpierw troche potrwaja proby wywolania go, potem proby porozumienia sie z sasiednim krajem z ktorego dany samolot wlecial i ustalenia szczegolow, a pozniej dopiero poinformowane zostanie wojsko. Potem jeszcze trzeba sie dodzwonic do kogos na wysokim szczeblu kto jest wladny podjac decyzje o uzyciu sily. Nie wspominajac o tym ze ta para dyzurna musi sie wzbic w powietrze i przeleciec okreslony dystans zeby dogonic intruza, rozpoznac itd.
    A to nie jest tak, ze w razie alarmu, wszystkie te rzeczy (start pary dyzurnej, proby porozumienia sie z operatorem, telefony "na gore" itp., praktycznie wszystko oprocz samego zniszczenia celu) dzieja sie (przynajmniej teoretycznie ) w miare rownoczesnie?

  14. #14

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    A czy ktoś z Was pamięta(ja tak) przypadek bezzałogowego MIG-27 który "wyladował" w Holandii w ogródku przydomowym?Pilot katapultował się z jakichś przyczyn technicznych,ale nie wyłaczył autopilota,a skorupa przeleciała w asyscie mysliwców przechwytujących NATO z NRD do Holandii.Chyba były nawet jakieś ofiary na Ziemii ,ale tych szczegółów juz nie pamietam!

    O!Znalazłem coś na ten temat!
    http://www.ejection-history.org.uk/C...ussia_USSR.htm

    Wyryfikuje to moje wiadomosci na temat tego wypadku!Miał on miejsce 04.07.1989 roku ,był to MIG -23 z Bagicza k/Kołobrzegu,i przeleciał do Belgii,a nie do Holandii i spadł jak sie mu paliwo skończyło!Zginąl 18-letni mieszkaniec miejscowosci Kortrijk.

  15. #15
    darekd
    Goście

    Domyślnie Rosyjskie samoloty "nad wodami terytorialnymi" i "w przestrzeni powietrznej"

    Rosyjskie bombowce zbyt blisko Danii?
    Dwa rosyjskie bombowce miały naruszyć duńską przestrzeń powietrzną - poinformował serwis spravy.pravda.sk.
    Bombowce miały zmienić tor lotu dopiero po tym, jak zaczęły się do nich zbliżać duńskie F-16.

    Do podobnego incydentu doszło także miesiąc temu, jednak - jak informuje serwis - nigdy jeszcze rosyjskie samoloty bojowe nie znalazły się tak W lecie tego roku rosyjskie samoloty naruszały przestrzeń powietrzną Wielkiej Brytanii i Norwegii. Zgodnie z poleceniem prezydenta Putina siły powietrzne powróciły bowiem do lotów patrolowych nad oceanami Atlantyckim i Spokojnym.

    Rosjanie testują rakietę balistyczną

    Rakieta balistyczna, wystrzelona ze znajdującego się w północnej części Morza Barentsa rosyjskiego atomowego okrętu podwodnego, trafiła w wyznaczony cel na poligonie na Kamczatce - podały rosyjskie władze wojskowe.

    - Start rakiety z okrętu podwodnego odbył się w ramach ćwiczeń wojskowych. Głowica rakiety osiągnęła poligon w wyznaczonym czasie - głosi komunikat rosyjskiego ministerstwa obrony.

    Użyty w próbie pocisk RSM-54 Siniewa (Błękit) może w końcowej fazie lotu zmieniać trajektorię balistyczną na kurs manewrowy, by wprowadzać w błąd systemy antyrakietowe. Zachodnie oznaczenia tego pocisku to SS-N-23 lub Skiff.

    Rakietę wystrzelono z okrętu podwodnego "Tuła", należącego do serii siedmiu jednostek klasy Delfin (oznaczenie zachodnie Delta- IV). Każdy z tych okrętów ma wyrzutnie dla 16 pocisków balistycznych.

    Poprzednia próba rakiety Siniewa odbyła się 17 grudnia, jej rezultat był również pomyślny.
    blisko terytorium Danii.
    źrodło: onet.pl

  16. #16
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie re: Rosyjskie samoloty "nad wodami terytorialnymi"

    Cytat Zamieszczone przez darekd
    Rosyjskie bombowce zbyt blisko Danii?
    Dwa rosyjskie bombowce miały naruszyć duńską przestrzeń powietrzną - poinformował serwis spravy.pravda.sk.
    (...)
    Do podobnego incydentu doszło także miesiąc temu, jednak - jak informuje serwis - nigdy jeszcze rosyjskie samoloty bojowe nie znalazły się (...) W lecie tego roku rosyjskie samoloty naruszały przestrzeń powietrzną Wielkiej Brytanii i Norwegii.
    (...)
    Rakieta balistyczna, wystrzelona ze znajdującego się w północnej części Morza Barentsa rosyjskiego atomowego okrętu podwodnego,(...)
    Spoko. Wygląda na kolejną porcję prymitywnej propagandy dla maluczkich. :P

    Nie słyszałem jakoś o próbie zmuszenia naruszycieli do lądowania, ostrzelaniu albo o dyplomatycznych protestach, które są oczywiste, gdy faktycznie dochodzi do naruszenia cudzej przestrzeni powietrznej. Wręcz przeciwnie, przypominam sobie wyjaśnienia, że rzeczone Tupolewy latały w pobliżu Wielkiej Brytanii nad wodami międzynarodowymi i w dodatku bez uzbrojenia. A to wolno każdemu, kto tylko dysponuje możliwościami technicznymi. Słowo "bombowce" też ma zapewne zrobić na odbiorcy odpowiednie wrażenie. "Samoloty rozpoznawcze lotnictwa morskiego" brzmiałoby za mało grożnie.

    A już co rakieta na Morzu Barentsa ma wspólnego z Danią, to zupełnie nie rozumiem.

    Nudno w święta, a autorzy musieli wierszówkę zarobić, więc jak zwykle uznali, że ciemny lud wszystko kupi. Teraz inni będą te bzdury powtarzać w telewizorze i też swoje zarobią.

    Wesołych Swiąt
    JacekB

  17. #17
    Awatar kowaliks

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    Vancouver

    Domyślnie

    JacekB twoje ostatnie slowa sa piekne

  18. #18
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kowaliks
    JacekB twoje ostatnie slowa sa piekne
    Nie trzeba, nie trzeba...

    Kto ma choćby minimalne pojęcie o lotnictwie i o polityce międzynarodowej, dobrze wie, jakie w każdym szanującym się i posiadajacym odpowiednie środki techniczne państwie europejskim obowiązują procedury postępowania w przypadku naruszenia przestrzeni powietrznej. Kogo jak kogo, ale poddanych Królowej ani o brak szanowania się, ani o brak odpowiednich środków nie ważyłbym się posądzać. Skoro więc te procedury nie zostały zastosowane, to człowiek się pyta, o co tu chodzi. A jak nie wiadomo o co chodzi, to.... wiadomo o co chodzi
    I tak docieramy do sedna zapodanej "informacji".
    JacekB

  19. #19

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    OPAL

    Domyślnie

    Zapamiętajcie Drodzy Koledzy jedno. O Rosji u nas należy mówić tylko w tonie sensacji i źle. Ostatnio odbyły się "demokratyczne" wybory prezydenckie w Uzbekistanie. Po raz enty wygrał je satrapa Karimow. Międzynarodowe organizacje uznały je za niedemokratyczne. Dziwne, jakoś wyczytałem to na pasku programu informacyjnego. Nikt nie robił na ten temat specjalnych programów publicystycznych, jak w przypadku wyborów w Rosji i nie bębnił na alarm. Czyżby dlatego, że satrapa Karnimow udostępnił naszemu Największemu Sojusznikowi bazy wojskowe?

  20. #20

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    z Polski

    Domyślnie


    Polecamy

    Uzbekistan nie sasiaduje z Polska moze dlatego i wspolpraca Polski z Uzbekistanem jest prawie nikla.

Strona 1 z 8 1 2 3 ... OstatniOstatni

LinkBacks (?)

  1. 06-09-2013, 22:31
  2. 22-03-2013, 18:27
  3. 30-08-2012, 18:05
  4. 11-06-2012, 20:14
  5. 06-04-2012, 21:43
  6. 18-02-2012, 07:48
  7. 09-02-2012, 21:56
  8. 01-12-2011, 21:11
  9. 25-09-2011, 07:06
  10. 24-09-2011, 20:18
  11. 28-08-2011, 23:22
  12. 28-08-2011, 18:44
  13. 15-07-2011, 13:47
  14. 04-05-2011, 13:27
  15. FYM
    Refback This thread
    03-05-2011, 00:06
  16. 02-05-2011, 22:40
  17. 02-05-2011, 21:51
  18. 11-02-2011, 19:39

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •