W sobotę australijskie wojska lotnicze przejęły ostatni, 4. ciężki samolot transportowy C-17A Globemaster III w czasie uroczystości w zakładach Boeinga w Long Beach, w Kaliforni.

C-17 trafiły do najbliższych sojuszników USA, zaangażowanych w misje ekspedycyjne: Kanady (zobacz: Kanada kupiła C-130J), Wielkiej Brytanii (zobacz: Londyn kupił szóstego C-17) i Australii. Częściowo – przynajmniej w przypadku wyboru Londynu – w wyniku opóźnień programu A400M / Zdjęcie: RAAFPod koniec 2005 Australia zdecydowała ostatecznie o zakupie ciężkiego samolotu transportowego. Brano pod uwagę pozyskanie 4 C-17 lub 8 A400M. Zwyciężyła konstrukcja amerykańska, bowiem przeważył pogląd, że samolot musi być zdolny do transportowania współczesnych czołgów podstawowych. Australijczycy podnosili również wymóg natychmiastowych dostaw, a to w przypadku Airbusa było niemożliwe.

Ostatecznie w połowie 2006 podpisano z Boeingiem umowę o dostawie 4 samolotów z bieżącej produkcji dla US Air Force (jedyną wymaganą zmianą było namalowanie innych znaków rozpoznawczych). Pierwszy C-17 dotarł do Australii 4 grudnia 2006, drugi – 11 maja, trzeci – 18 grudnia 2007.

Samoloty, po przekazaniu w Long Beach, docierają do kraju odbiorcy z kilkudniowym opóźnieniem. Wszystkie wejdą w skład 36. eskadry Royal Australia Air Force w Amberley. Pełną gotowość do lotów operacyjnych ostatni z Globemasterów osiągnie w marcu, kiedy z USA zostanie przysłany system samoobrony samolotu.

Obok zadań typowo transportowych australijskie C-17 zostały przystosowane do lotów sanitarnych. Będą mogły zabrać do 6 pacjentów w bardzo ciężkim stanie lub 36 rannych.

Wartość całego kontraktu – wliczając w to wybudowanie hangarów i systemów obsługowych na lotnisku w Amberley – kosztowała 2,2 mld AUD (1,9 mld USD).

http://www.altair.h2.pl/start-684