Szwedzki rząd zdecydował się wczoraj na oficjalne przystąpienie do programu Strategic Airlift Capability (SAC), czyli pozyskania przez kilkanaście państw europejskich 3 ciężkich samolotów transportowych Boeing C-17 Globemaster III.


Koszty zakupu i użytkowania samolotów klasy C-17 są tak duże, że stać na nie jedynie większe państwa europejskie. Tymczasem konieczność prowadzenia operacji ekspedycyjnych wymusza pozyskanie dużych samolotów transportowych. Zdawanie się w tej sprawie na Amerykanów nie jest rozwiązaniem idealnym. Ci bowiem realizują w pierwszej kolejności własne zapotrzebowanie / Zdjęcie: USAF

Ze względu na konieczność uzyskania ograniczonych zdolności wielkogabarytowego transportu lotniczego oraz opóźnienia europejskiego programu A400M, 14 państw Starego Kontynentu – Bułgaria, Czechy, Estonia, Finlandia, Holandia, Łotwa, Litwa, Norwegia, Polska, Rumunia, Słowenia, Szwecja, Węgry i Włochy – negocjują zakup 3 samolotów C-17 dla wspólnego wykorzystania. W rozmowach uczestniczą również przedstawiciele USA.

Ustalono już terminy dostaw. Pierwszy transportowiec ma zostać odebrany w listopadzie 2008, a kolejne dwa, odpowiednio, wiosną i latem 2009. Samoloty będą stacjonowały w węgierskiej bazie lotniczej Pápa. Ich właścicielem będzie NATO, jednak każdy z krajów członkowskich zachowa samodzielność w ich wykorzystaniu, w ramach zamówionych limitów lotów.

Rząd Szwecji zdecydował, że wystąpi o wykorzystanie Globemasterów w wymiarze 550 h rocznie, na okres 25-30 lat. Roczny koszt operacji powinien zamknąć się kwotą nie większą niż równowartość 20,5 mln Euro. Wczoraj przedstawił parlamentowi kosztorys projektu. Jest to niezbędne do wyrażenia zgody przez Riksdag. To zaś jest warunkiem – po podobnych procedurach w innych państwach – uruchomienia programu SAC.
http://www.altair.h2.pl/start-960