Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7

Wątek: Tańsze F-35?

  1. #1
    Awatar Zelazny

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie Tańsze F-35?


    Polecamy

    Tegoroczny raport Pentagonu o kosztach realizowania głównych programów zbrojeniowych, wskazał na nieznaczne obniżenie wartości programu związanego z zakupami samolotów F-35 – z 299,8 do 298,8 mld USD. Dane te zostały natychmiast uznane za niewiarygodne przez większość niezależnych analityków.

    F-35 miał być samolotem nowoczesnym, ale tanim. Nowoczesnym jest na pewno, tanim – przeciwnie. I choć nadal Lockheed Martin zapewnia zagranicznych odbiorców, że cena jednostkowa (bez kosztów dodatkowych), nie przekroczy 50 mln USD, trudno w to wierzyć. Ten fakt, jak również powstałe w latach poprzednich istotne opóźnienia programu, powodują, że część potencjalnych odbiorców (np. Australia lub Norwegia), zaczyna rozpatrywać możliwość zakupu innych samolotów, w tym Eurofighterów / Zdjęcie: Lockheed Martin

    Amerykanie zdążyli się już przyzwyczaić do stale rosnących kosztów rozwoju głównych systemów uzbrojenia. To samo dotyczy samolotów F-35. Jeszcze kilka lat temu przewidywano, że – ze względu na masową produkcję – Lightningi II będą kosztować mniej więcej tyle, co obecnie produkowane samoloty. Później wartości te zostały znacznie przekroczone i z roku na roku rosły.

    Dlatego niemałym zaskoczeniem był ostatni raport Departamentu Obrony USA, dotyczący kosztów głównych programów zbrojeniowych (SAR – Selected Acquisition Reports), co roku ogłaszany w okresie prac nad budżetem.

    Według Pentagonu, w ciągu drugiego półrocza 2007 szacowane koszty związane z zakupem 2400 samolotów F-35 wszystkich wersji, zmniejszyły się o prawie 1 mld USD. Ma to być związane z wynegocjowanym przez Lockheed Martina zmniejszeniem cen części materiałów, kosztów prac podwykonawców, a także zrewidowaniem szacunków kosztów dodatkowych.

    Władze wojskowe zakładają, że całość produkcji – planowanej do 2035 – łącznie z kosztami prac badawczo-rozwojowych oraz kwotami pakietu logistycznego i szkoleniowego, związanego bezpośrednio z zakupem, zmniejszy się w cenach stałych, do 298,8 mld USD. Oznacza to, że jeden samolot powinien kosztować 124,5 mln USD (wliczając w to poniesione do tej pory koszty prac B+R, których całość szacowana jest na ponad 40 mld USD). Dla porównania, analogiczne koszty pozyskania polskich F-16 (wartość zasadniczej umowy, podzielona przez liczbę samolotów) to 72 mln USD, zaś Eurofighterów dla Arabii Saudyjskiej – 123 mln USD.

    Wyliczenia Pentagonu spotkały się z ostrą krytyką niezależnych obserwatorów. Wskazują oni, że wcześniejsze, oficjalne szacunki, Operacyjnego Biura Kontroli Rządu (GAO), przynależnej do Kongresu USA instytucji kontrolno-śledczej, grupy analizy finansowej departamentu obrony, dowództwa lotnictwa US Navy i agencji zarządzania kontraktów obronnych, informowały o szacowanych wzrostach kosztów o kilka-kilkadziesiąt mld USD. Także po analizie dokumentu Pentagonu, krytycy zarzucają jej autorom nierzetelność, wręcz kreatywną księgowość. Okazuje się bowiem, że część kosztów wzrosła. Dotyczy to wydatków jednorazowych (o 4,4 mld USD), kosztów prac wdrożeniowych (3,8 mld USD) i szacowanej ceny układu napędowego (2,8 mld), co daje łącznie 10,9 mld USD.

    Ogólne zmniejszenie kosztów programu osiągnięto przez zweryfikowanie wskaźników finansowych (prawie 2 mld), niższe ceny materiałów (1,6 mld), obniżenie wartości kontraktów z podwykonawcami (0,9 mld) i zrewidowanie szacunków dotyczących kosztów dodatkowych (7,4 mld), co daje sumę 11,9 mld USD.

    O ile więc wzrost kosztów wynika z solidnych przesłanek, ich obniżenie – poza zmniejszeniem kosztów materiałów i pracy podwykonawców – jest trudne do zweryfikowania.

  2. #2

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie

    Jej... czy te pismaki się wreszcie nauczą że koszt można liczyć na co najmniej 3 sposoby?

    - unit prodcment cost czyli koszt fizycznego wyprodukowania jednego samolotu
    - koszt wraz z pracami rozwojowymi czyli UPC + koszt programu badawczego podzielony przez liczbę samolotów
    - koszt w kontrakcie (tu podany przykład dla F-16) czyli powyższe + dodatkowe elementy paczki jak uzbrojenie, różnego rodzaju zasobniki dodadkowe, szkolenie pilotów i obsługi, sprzęt obsługi naziemnej itp itd.

    Porównywanie wartości z różnych kategorii raczej sensu większego nie ma.

    Swoją drogą to F-16 kosztował trochę ponad 40 mln $ (obecnie mógł wzrosnąć ale nie więcej jak do 50 mln$) nic tylko brać, kupować korzystając z niskiego kursu dolara - eskadrę albo dwie dla zastąpienia Su-22. Drugiej takiej szansy na w miarę tani zakup nowych maszyn nie będzie (nowa generacja jest co najmniej 2x droższa).

  3. #3

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    wrocek

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez corran
    Jej... czy te pismaki się wreszcie nauczą że koszt można liczyć na co najmniej 3 sposoby?
    [...]
    Swoją drogą to F-16 kosztował trochę ponad 40 mln $ (obecnie mógł wzrosnąć ale nie więcej jak do 50 mln$) nic tylko brać, kupować korzystając z niskiego kursu dolara - eskadrę albo dwie dla zastąpienia Su-22. Drugiej takiej szansy na w miarę tani zakup nowych maszyn nie będzie (nowa generacja jest co najmniej 2x droższa).
    Mam wrażenie że się czepiasz. Poziom tego artykułu, w porównaniu do tła, czyli do tego czym codziennie częstuje nas polska prasa, jest naprawdę niezły.
    Dla przykładu autor artykułu napisał "koszta pozyskania", a nie koszta zakupu. Niby drobiazg, ale ważny. Bardziej wprowadza w błąd to co napisałeś, że "F-16 kosztował trochę ponad 40 mln $ ". Byłoby nieźle, gdyby z uwzględnieniem wszystkich dodatkowych, a koniecznych, wydatków suma ta nie przekroczyłaby cytowanych 70mln $.
    A co do tych dwóch dodatkowych, okazyjnych eskadr... Dał byś radę wskazać sposnora takiego okazyjnego zakupu?

  4. #4

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie

    suma kontraktu na polskie F-16 podzielona przez 48 to właśnie te 72 mln $

  5. #5
    Awatar Zelazny

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Przedpłaty na F-35

    Lockheed Martin opracowuje plan, który ma zachęcić zagranicznych partnerów programu JSF, do podpisania umów o zakupie F-35 i rozpoczęciu przez nich płatności przed odbiorem samolotów.


    Lockheed Martin chce przekonać 9 państw, które zainwestowały w fazę rozwojową F-35, do zakupu w przedsprzedaży łącznie 368 samolotów, których dostawy powinny rozpocząć się nie wcześniej niż w 2012-2013. Nie wiadomo jednak, czy zagraniczni odbiorcy zgodzą się finansować rozpoczęcie produkcji seryjnej samolotów / Zdjęcie: Lockheed Martin

    F-35 Lightning II jest jeszcze na stosunkowo wczesnym etapie rozwoju. Obecnie lata jeden prototyp, kolejny wzbije się w powietrze w ciągu następnych paru tygodni. Mimo tego Amerykanie chcą już teraz przekonać zagranicznych parterów programu do podpisania umów o zakupie samolotów.

    W odróżnieniu od dotychczasowych, militarnych kontraktów eksportowych, Lockheed Martin chce – wzorem umów zawieranych przez producentów cywilnych – doprowadzić do zrealizowania części wpłat przed odbiorem samolotów. Przedstawiciele koncernu nie ukrywają, że taka forma sprzedaży zaliczkowej ma przede wszystkim doprowadzić do przeniesienia kosztów wdrożenia produkcji seryjnej (szkolenia załogi i zakupu urządzeń), na odbiorców zagranicznych.

    Pozwoliłoby to obniżyć koszty jednostkowe maszyn przeznaczonych dla lotnictwa amerykańskiego. Obecnie szacuje się, że pierwsze 42 samoloty seryjne dla US Air Force (a więc w najtańszym wariancie), które mają zostać wyprodukowane do 2013, będą kosztować po 91 mln USD za egz. W przypadku przedpłat od sojuszników, sumy te mogą okazać się niższe.

    Drugim podstawowym powodem, jest chęć uniknięcia konkurencji ze strony przedsiębiorstw europejskich. Stopień zaangażowania finansowego Wielkiej Brytanii (2,5 mld USD), czy Włoch (1 mld) w fazę B+R, gwarantuje, że państwa te kupią ostatecznie planowane 269 samolotów. Także tradycyjne, silne relacje z Kanadą, Izraelem czy Turcją, dają niemal pewność wyboru przez nie F-35. Jednak w przypadku innych państw, sprawa nie wygląda na przesądzoną.

    W Holandii (z planami zakupu 100 egz.) część polityków oficjalnie podważa sens zakupu, z powodu wzrastających kosztów i poważnych opóźnień. Taka sama sytuacja dotyczy Australii. W najtrudniejszej pozycji znalazł się Lockheed Martin w Danii i Norwegii. Władze tych państw rozpoczęły procedury przetargowe dotyczące pozyskania samolotów wielozadaniowych, dopuszczając konkurencję. W obu przypadkach największym rywalem F-35 okazuje się nowa wersja szwedzkiego Gripena (zobacz: Gripen Demonstrator przedstawiony). Gra toczy się o zamówienie prawie setki samolotów.

    Z tego powodu Tom Burbage, wiceprezes Lockheed Martina, nadzorujący program F-35, powrócił niedawno z 10-dniowej podróży do Holandii, Danii i Norwegii, gdzie zabiegał o poparcie dla amerykańskiej propozycji.

  6. #6
    ModTeam Senior Screener
    Awatar Drzemi

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    EPGD / EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez icekcz
    Norweski rząd rezygnuje z zamiaru zakupu SAAB Grippen NG ,a zamiast nich rekomenduje zakup F-35.Samoloty wymienią starsze F-16AM/BM.Argumentem w wyborze był między innymi niższa cena za F-35.Ta decyzja jest szokiem dla SAAB-a!

    http://www.flightglobal.com/articles...gripen-ng.html

  7. #7
    Awatar Ogar

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    Stąd

    Domyślnie


    Polecamy

    Israel orders first squadron of stealth F-35s fighter jets | Israel | Jerusalem Post

    Izrael "coraz bliżej" zakupu F-35.
    A dokładniej 25 sztuk wersji A, których dostawa planowana jest na 2014 rok. W przyszłości IAF planuje zakup dodatkowych 50 sztuk, w tym maszyn w wersji B (STOVL).

    Na razie złożono oficjalna prośbę (LOR) w pentagonie. Jeśli ta zostanie rozpatrzona pozytywnie, to obie strony przejdą do negocjowania szczegółów kontraktu (główne kwestie to min. integracja izraelskiej awioniki), który z kolei ma zostać podpisany (wg. planów) w 2010 roku.


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •