Strona 2 z 41 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 812
Like Tree821Likes

Wątek: Kwestia wycofania MiG-29 i Su-22 z SP

  1. #21

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie


    Polecamy

    Rosjanie z Niemcami nie muszą się dogadywać otwarcie. Wystarczy, że nie będzie warunków technicznych w niemieckich bazach do obsługi F-16 (swoją drogą Niemcy nie użytkują tego typu, więc to nawet realnie brzmi) albo wprowadzą normy hałasowe. To mniej więcej tak jak Rosjanie nie zakręcają gazu aby wywołać małą panikę tylko dokonują konserwacji zaworów w styczniu gdy zapotrzebowanie na gaz jest największe. Wszystko okraszone magicznym słowem "bezpieczeństwo". :-D
    Pozdrawiam,
    Jordan
    https://skyisthelimit.aero

  2. #22

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jordanj Zobacz posta
    Rosjanie z Niemcami nie muszą się dogadywać otwarcie. Wystarczy, że nie będzie warunków technicznych w niemieckich bazach do obsługi F-16 (swoją drogą Niemcy nie użytkują tego typu, więc to nawet realnie brzmi) albo wprowadzą normy hałasowe. To mniej więcej tak jak Rosjanie nie zakręcają gazu aby wywołać małą panikę tylko dokonują konserwacji zaworów w styczniu gdy zapotrzebowanie na gaz jest największe. Wszystko okraszone magicznym słowem "bezpieczeństwo". :-D
    Dobrze, na szczęście nie tylko Niemcy są w NATO.
    A, o ile dobrze pamiętam, generałowi Drewniakowi chodziło o zwiększenie siły lotnictwa czy też optymalne jej wykorzystanie poprzez wprowadzenie samolotów dowodzenia i ostrzegania oraz tankowania w powietrzu.

    dranio

  3. #23
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jordanj Zobacz posta
    Rosjanie z Niemcami nie muszą się dogadywać otwarcie. Wystarczy, że nie będzie warunków technicznych w niemieckich bazach do obsługi F-16 (swoją drogą Niemcy nie użytkują tego typu, więc to nawet realnie brzmi) albo wprowadzą normy hałasowe.
    Rozumiem, że np. o bazie Spandgahlem nie słyszałeś?
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  4. #24

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Mam nadzieję, że nie przekonamy się empirycznie, czy ja jestem zbytnim pesymistą czy koledzy zbytnimi optymistami odnośnie możliwości operowania naszego lotnictwa z baz zlokalizowanych poza RP.
    Pozdrawiam,
    Jordan
    https://skyisthelimit.aero

  5. #25

    Dołączył
    Jul 2014
    Mieszka w
    Sopot

    Domyślnie

    Już widzę jak politycy otwarcie powiedzą - koniec eksploatacji Migów i Su.
    Mój skromny blog o pomorskich militariach i nie tylko
    http://odwaszegofotokorespondenta.blogspot.com

    Portal historyczny
    http://wiekdwudziesty.pl

  6. #26
    Awatar Bery

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Michał Szafran Zobacz posta
    Już widzę jak politycy otwarcie powiedzą - koniec eksploatacji Migów i Su.
    A to muszą mówić? Na przetrzymanie wezmą do wyborów.
    Powiedz Litwinom, niech mię czekają z tabaką
    Częstochowską, nie biorę innej, tylko taką

    ---------


  7. #27

    Dołączył
    Jul 2014
    Mieszka w
    Sopot

    Domyślnie

    A jak tam remonty Migów z USA w WZL? Ja na ich miejscu od razu bym podziękował za współpracę i jeszcze kilka Tomahawków odpalił na ten zakład
    Ristori likes this.
    Mój skromny blog o pomorskich militariach i nie tylko
    http://odwaszegofotokorespondenta.blogspot.com

    Portal historyczny
    http://wiekdwudziesty.pl

  8. #28

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    EPBC / EPGI

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez frik Zobacz posta
    Odnośnie DOLi - jaki problem dla przeciwnika wystrzelić dodatkowe rakiety w DOLe? To nie jest coś co się ukryje.
    Tak, ale tylko w tak głupim kraju, jak Polska z jej albo afiszowaniem się z DOL-ami, albo z ich tak wyraźną budową na drogach, że trzeba by głupca, aby się nie domyślił, że to DOL.

    Prawdziwe DOL-e to ma tylko Szwecja, Izrael i Szwajcaria. Tych z powietrza lub kosmosu się nie rozpozna. Ta ostatnia, jak zaprosiła kiedyś RAF na swój górski DOL to Brytyjczycy odmówili ze względów bezpieczeństwa.

    Polski, bezdennie głupi i wyraźny dla rozpoznania DOL jest faktycznie obiektem nr 2 (po infrastrukturze stacjonarnej SPRP) do zniszczenia salwą 3M14 Kalibr. I tyle.

    Poza tym, my już nie mamy pilotów zdolnych do lądowania na DOL. Kiedyś – pomiędzy ćwiczeniami DOL – ćwiczyło się trudne lądowania „pozalotniskowe” w Powidzu na wąskiej drodze kołowania. A kto to dzisiaj ćwiczy?

    Nawet w czasach dobrego wyćwiczenia polskich pilotów w DOL-ach było wielu takich, którzy usmażyli hamulce i ledwo wyhamowali przed końcem DOL-u. Sam to fotografowałem. A dziś? Po ponad dwóch dekadach nie ćwiczenia DOL-i? Nikt z SPRP już na żadnym DOL by nie wylądował, chyba że śmigłowcem.

    I właśnie dlatego 3M14 Kalibr spokojnie mogą skasować całe SPRP w 1-2 h.

  9. #29
    Awatar SAR37

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Craft Zobacz posta
    Nikt z SPRP już na żadnym DOL by nie wylądował, chyba że śmigłowcem.
    Nie szarżuj - znam też takich (ex-wojskowych) pilotów śmigłowców, dla których na DOLu byłoby ciasno
    tango fox, Craft and martineho like this.
    heliHansa

    "Największe zagrożenia dla Polski to nacjonalizm i klerykalizm"
    Jerzy Giedroyc


  10. #30

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie

    Po co niszczyć cenne autostrady ,jeżeli ostatni pilot który potrafił lądować na DOL-u już dawno poszedł pod kapelusz? Zdaje się ,że od 2005r zaniechano ćwiczeń w tym zakresie. A tak w ogóle to gdzie najbliżej można by zatankować nasze F-16? Nie byłażby to baza w Karup - Grove w Danii?

  11. #31

    Dołączył
    Nov 2012
    Mieszka w
    ZRH

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez frik Zobacz posta
    ale raczej nie na tyle by wychodzić z NATO.
    NATO jako pakt przeciwko Rosji powoli umiera, za duzo konfliktow interesow (np Turcja kupuje bron od Rosji)
    ponizej wybrane cytaty z ministra SZ RFN (copyright fanpage dr Jacek Bartosiak)

    „Napięcie w relacjach z USA narasta od lat. Jednocząca siła konfliktu wschod zachód to historia. Potrzeba nowej miary w relacjach z USA. Zrównoważone partnerstwo jest odpowiedzią. Tworzymy przeciwwagę tam ...gdzie USA przekraczają czerwona linie, wkraczamy tam gdzie Ameryka sie wycofuje. Same Niemcy nie dadza rady, potrzeba jest "silna, suwerenna Europa" oraz porządek międzynarodowy oparty na sile prawa, szanowaniu słabszych i uznaniu ze współpraca to nie gra o sumie zerowej. Niemcy zwiększa wydatku na obronę, ale nie z powodu krytyki Trumpa. Maja one służyć stworzeniu europejskiej unii obronnej i bezpieczeństwa, która bedzie składnikiem nowych relacji z USA. Niemcy nie akceptują krytyki swojej nadwyżki handlowej. Na sankcje Iranu unia powinna zareagować stworzeniem swojego systemu SWIFT oraz funduszu walutowego. Chcemy współpracować ale nie zgadzamy sie na ponoszenie kosztów waszych działań ponad naszymi głowami. " - Mass
    https://app.handelsblatt.com/meinung...X212IuGZx6-ap2
    Jeden rabin powie tak, inny rabin powie nie

  12. #32

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Craft Zobacz posta
    Tak, ale tylko w tak głupim kraju, jak Polska z jej albo afiszowaniem się z DOL-ami, albo z ich tak wyraźną budową na drogach, że trzeba by głupca, aby się nie domyślił, że to DOL.

    Prawdziwe DOL-e to ma tylko Szwecja, Izrael i Szwajcaria. Tych z powietrza lub kosmosu się nie rozpozna. Ta ostatnia, jak zaprosiła kiedyś RAF na swój górski DOL to Brytyjczycy odmówili ze względów bezpieczeństwa.

    Polski, bezdennie głupi i wyraźny dla rozpoznania DOL jest faktycznie obiektem nr 2 (po infrastrukturze stacjonarnej SPRP) do zniszczenia salwą 3M14 Kalibr. I tyle.

    Poza tym, my już nie mamy pilotów zdolnych do lądowania na DOL. Kiedyś – pomiędzy ćwiczeniami DOL – ćwiczyło się trudne lądowania „pozalotniskowe” w Powidzu na wąskiej drodze kołowania. A kto to dzisiaj ćwiczy?

    Nawet w czasach dobrego wyćwiczenia polskich pilotów w DOL-ach było wielu takich, którzy usmażyli hamulce i ledwo wyhamowali przed końcem DOL-u. Sam to fotografowałem. A dziś? Po ponad dwóch dekadach nie ćwiczenia DOL-i? Nikt z SPRP już na żadnym DOL by nie wylądował, chyba że śmigłowcem.

    I właśnie dlatego 3M14 Kalibr spokojnie mogą skasować całe SPRP w 1-2 h.
    A nie zastanowiło Cię przypadkiem, że istnieją pewne subtelne ale wyraźne różnice w ukształtowaniu terenu Szwajcarii i Polski? Fajnie piszesz o głupocie odsłaniania DOL-i, ale jak chciałbyś w praktyce je zamaskować na autostradach takich jak nasze?

    Jak chciałbyś rozwiązać problem doraźnych napraw, wymian podzespołów czy poważniejszej obsługi technicznej na wielu (powyżej 10) DOL-ach w sytuacji gdy mamy niewielkie zasoby SIL, części zamiennych i wyposażenia naziemnego? Co w przypadku, gdy samolot ulegnie awarii podczas/po lądowaniu na DOL-u?

    A co z zapasami uzbrojenia, gdy mamy kilkadziesiąt pocisków R-27 do Migów? Jak chciałbyś je porozdzielać pomiędzy DOL-e i stałe bazy lotnicze?
    Jak chciałbyś koordynować działania lotnicze, gdy na poszczególnych DOL-ach jest po kilka samolotów? Co z pilotami rezerwowymi/zapasowymi? Co z zapasami paliwa, zabezpieczeniem lotów, itp.?

    A na końcu, jak chciałbyś chronić DOL-e przed atakiem lotniczym i/lub lądowym?

    dranio
    frik and Ogar like this.

  13. #33
    Awatar Trooper85

    Dołączył
    Aug 2017
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie

    Same DOLe mogą być super utajnione, przerzutu na nie całego zaplecza potrzebnego do funkcjonowania samolotów nie da się przed potencjalnym przeciwnikiem ukryć w żaden sposób.

    Ewentualne nagłe wycofanie albo długie uziemienie MiGów i Su to nie jest problem dla naszego doraźnego potencjału obronnego, bo w tym przypadku MiGi mają wartość iluzoryczną, a Su żadną.
    Prawdziwym problemem będzie podtrzymanie wyszkolenia personelu latającego i naziemnego (Su-22 pozostają w służbie tylko w tym celu), bo nawet gdyby doszło do jakiegoś interwencyjnego zakupu sprzętu (co jest nierealne - nie ma za co), nawet jakiś używek z czyiś nadwyżek, to do przylotu pierwszych maszyn i tak trzeba by czekać minimum 2-3 lata. Co przez ten czas? Dożynanie Iskier + symulator? Zajeżdżanie Masterów? Przeszkolenie na gwałt na F-16 i zajeżdżanie naszych jedynych wartościowych samolotów? Dla jakiego odsetka pilotów wystarczyłoby dostępnych godzin lotu? Na tą chwilę w lotnictwie taktycznym z użytku wypadło tak ~50% sprzętu.

  14. #34

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    EPBC / EPGI

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Trooper85 Zobacz posta
    Same DOLe mogą być super utajnione, przerzutu na nie całego zaplecza potrzebnego do funkcjonowania samolotów nie da się przed potencjalnym przeciwnikiem ukryć w żaden sposób.
    Tak jest w wersji polskiej – w wersji głupiej, kompletnie bez wyobraźni.

    Na polskim DOL-u nie ma nawet kibla, ani stołu, ani krzesła. Jeśli wszystko nie przyjedzie samochodami to nic na DOL-u nie istnieje, czyli i sam DOL nie istnieje. A jak jest w Szwecji? Wszystko jest i czeka.

    Odkąd zaraz po upadku komuny minister Skubiszewski ogłosił, że Polska będzie podążała drogą zbrojnej neutralności na wzór szwedzki, a władze III RP zaczęły przebąkiwać o zakupie Viggenów można było jeździć na ćwiczenia DOL-owskie do Szwecji, bo zapraszano tam. Ale oczywiście Polak musi być mądrzejszy od wszystkich. I chwalić się DOL-ami patentu sowieckiego. Na dodatek objawił się generał pragnący brylować na salonach zagranicznych, więc jedyne, co wyszło, to pokazy dla zagranicznych attaché wojskowych na szkolnym DOL-u Września. Na DOL-u luksusowym do lądowania i nic tak naprawdę nie pokazującym w zakresie potencjału wojsk lotniczych do operowania spoza baz.

    Na polskim DOL-u nawet samoloty nie są maskowane, więc o czym tutaj dalej dyskutować? Na DOL-ach RAFG i szwedzkich samoloty były/są głęboko między drzewami na indywidualnych stanowiskach postojowych bardzo dobrze zamaskowanych drzewami i siatkami maskującymi. A na polskich DOL-ach samoloty stoją odkryte na przydrożnym parkingu. Stoją gołe przy drodze i czekają na zaatakowanie, wręcz zapraszają. Nawet na tym najlepszym polskim DOL-u Kliniska tak jest.

    Na szwedzkim DOL-u jest wszystko bez przywożenia tam czegokolwiek. W lesie są drzwi w ziemi i wchodzi się do pomieszczeń dla pilotów, dla personelu technicznego, personelu kierującego operacjami. Zmagazynowane jest wszystko, co trzeba do odtworzenia gotowości bojowej. Nie wspominając już o zamaskowanych drzewami i siatkami stanowiskach postojowych samolotów. Było kiedykolwiek coś takiego w Polsce nawet u szczytu operacji DOL? Nigdy.

    Jedna salwa pocisków manewrujących w polskie stacjonarne bazy lotnictwa taktycznego i jest po SPRP.

    Można się dalej podniecać, czy zawieszą na stałe MiG-i-29 i Su-22, jak gdyby to cokolwiek zmieniało. Czy zawieszą, czy nie zawieszą, niczego to nie zmienia w potencjale obronnym.

  15. #35

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    OK. Teraz zbudujmy autostrady z DOL-ami w puszczach. Na początek w Puszczy Białowieskiej, Augustowskiej czy Knyszyńskiej. Tam jest dużo drzew. :P

    dranio

  16. #36

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    EPBC / EPGI

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez dranio Zobacz posta
    Nigdzie w NATO DOL-e nie zrobiły kariery.
    Nie jest to prawdą. I nie o karierę tutaj chodzi, ale o racjonalne myślenie na miarę sytuacji.

    W czasach, gdy RFN było państwem granicznym NATO z potencjalnym agresorem to RFN była jednym wielkim DOL-em. Pooglądaj sobie roczniki Flug Revue z lat 60., 70. i 80 albo Koku Fany. Funkcjonowały w RFN zarówno DOL-e leśne, jak i autostradowe. Te ostatnie dokładnie według koncepcji niczym z PRL, to znaczy DOL zawsze był między wiaduktami, mostami lub estakadami. Lądowało tam wszystko, a nie tylko Harriery. Jaguary też. I Niemcy lądowali tam razem z RAFG.

  17. #37

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Wszystko fajnie, tylko co bystrzejsi zauważali także braki i wady DOL, które powodowały ich ograniczoną przydatność w warunkach konfliktu.

    Podobnie jak lata 1960. i początek 1970. to zachłyśnięcie się samolotami V/STOL. Potem okazało się, że mają one dość istotne wady i entuzjazm opadł.

    A były to czasy, gdy liczebność lotnictwa bojowego przeciętnego państwa europejskiego to kilkaset samolotów.

    dranio
    Ogar likes this.

  18. #38
    Awatar Trooper85

    Dołączył
    Aug 2017
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Craft Zobacz posta
    Na szwedzkim DOL-u jest wszystko bez przywożenia tam czegokolwiek. W lesie są drzwi w ziemi i wchodzi się do pomieszczeń dla pilotów, dla personelu technicznego, personelu kierującego operacjami. Zmagazynowane jest wszystko, co trzeba do odtworzenia gotowości bojowej. Nie wspominając już o zamaskowanych drzewami i siatkami stanowiskach postojowych samolotów. Było kiedykolwiek coś takiego w Polsce nawet u szczytu operacji DOL? Nigdy.
    Więc jest to zwykłe lotnisko schowane w lesie. Uważasz, że w 2018 roku fakt, że to wszystko jest schowane między choinkami w jakikolwiek sposób zmniejsza podatność takiego obiektu na wrogie rozpoznanie i atak?

  19. #39

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    EPBC / EPGI

    Domyślnie

    A wracając do tytułu wątku „Kwestia wycofania MiG-29 i Su-22 z SP”.

    Nie ma żadnego znaczenia, czy zawiesi się bezterminowo, czyli na zawsze, Su-22M4. Żadnego. To są samoloty tylko na defilady. Wartość tych samolotów w konflikcie z wiadomym przeciwnikiem jest taka sama, jak wartość ukraińskich Su-25. Czyli wartość żadna. Co wylot to zestrzelenie. Niczego wielkiego ukraińskie Su-25 nie osiągnęły w obronie swojego kraju. Każdy pilot polskiego Su-22 w razie wojny jest pilotem jednorazowego użytku. I każdy dowódca, który wysłałby na lot bojowy pilota w Su-22 musi sobie zdawać sprawę, że wydaje na pilota Su-22 wyrok śmierci, a w bardzo korzystnych okolicznościach skazuje go na niewolę. Tak, czy owak, operacja Su-22 przeciwko wiadomemu przeciwnikowi jest tylko startem bez lądowania. Jakie znaczenie ma tutaj toczenie dyskusji, czy zawieszą na zawsze, czy nie zawieszą Su-22? Nie ma to żadnego znaczenia. Chyba że traktować Su-22 jako samolot wyłącznie do podtrzymywania nawyków i uprawnień dla pilotów w oczekiwaniu na jakieś inne samoloty. A te inne w państwie frontowym i tak będą miały przeżywalność kilku godzin. Taki jest „sens” tego wszystkiego.
    alien likes this.

  20. #40

    Dołączył
    May 2016

    Domyślnie


    Polecamy

    Tak, Su22 nie ma szans z F15,16,18 EF2000 czy innym samolotem 4,5 generaci i nie ma szans z OPL ale jak jest rejon opanowany przez rebeliantuw to samolot ma sens i wartosc bojowa. USA uzywa A10 , mysli o innych szturmowcach to znaczy ze jest jakies zapotrzebowanie na takie samoloty jak Su22. Problem w Polsce jest taki ze Polska sie cofa wstecz, nie kupuje zadnego sprzetu i przyjdzie taki czas co bedzie trzeba wynienic wszystko naraz i wtedy co, nie bedzie kasy na nic. Jak cos sie wycofuje to czyms sie to zastepuje ale w Polandi tego niewidza! Politycy boja sie takich decyzi podejmowac bo sie boja o swoje stolki a jak wlasnie glosuje na tych co wzmacniaja wojso i tego sie nieboja zrobic!

Strona 2 z 41 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •