Strona 7 z 27 PierwszyPierwszy ... 5 6 7 8 9 17 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 121 do 140 z 530
Like Tree34Likes

Wątek: EPRA - hyde park

  1. #121
    Awatar smiech

    Dołączył
    Aug 2009
    Mieszka w
    RADOM

    Domyślnie


    Polecamy

    Grzesiu tu jest chyba odpowiedz na twoje pytanie.
    Łódzka kolekcja jedzie do Dęblina - Lotnicza Polska -

  2. #122
    Awatar grzegorzz4

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    Radom

    Domyślnie

    Witam,właśnie usiadła następna TC2,bodajże 042.

  3. #123

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    Radom

    Domyślnie

    Jak byłem dzisiaj pod lotniskiem to lądowała m.in. 041.
    Orlik

  4. #124

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Radom

    Domyślnie

    Obiecana fotorelacja z piątkowej uroczystości przekazania sztandaru (kliknięcie na zdjęcie przeniesie do galerii):

  5. #125

    Dołączył
    Aug 2009

    Domyślnie

    Lądowanie na pastwisku
    Poniedziałek, 07.11.2011 13:45 Artur Goławski


    Mimo organizacji Air Show i szkolenia kandydatów na pilotów baza w Radomiu nie jest wizytówką lotnictwa wojskowego.
    W 42 Bazie Lotnictwa Szkolnego nastąpił boom remontowy. 12 Terenowy Oddział Lotniskowy zlecił w drodze przetargu remont oświetlenia bazy kompanii obsługi lotniska połączony z wymianą masztów i słupów oświetleniowych (za niespełna 300 tysięcy złotych) oraz naprawę powierzchni brzegowych drogi startowej (za prawie pół miliona). Roboty zostały wykonane na potrzeby tegorocznego Air Show. Na tę samą okoliczność baza dostała kosiarkę do trawy, płotki do odgradzania publiczności oraz duży namiot. W porównaniu z lotniskami w Krzesinach, Łasku, Powidzu czy Dęblinie to tyle co nic.
    W Radomiu-Sadkowie w użytku wciąż są system świetlny Łucz-2 i radiolokacyjny system lądowania typu RSP-10MN. Wysłużony domek pilota tylko z braku innego lokum zasługuje na to miano, odstraszaniem ptaków zajmuje się zaś załoga stara, która okrąża drogę startową i przez megafon odtwarza nagranie głosu polującego drapieżnika. Dobrze, że chociaż port lotniczy zapewnia względny komfort pracy jego użytkownikom.
    BEZ POMOCY PRECYZYJNYCH
    „Gdy miały przylecieć zagraniczne zespoły akrobacyjne, ich przedstawiciele dzwonili do mnie i prosili o przesłanie aktualnych kart podejścia do lotniska. Odpowiadałem, że kartę udostępniamy w serwisie AIP Polska – Military. Zdziwieni zauważali, że w tym dokumencie jest opisana procedura lądowania według jednego zestawu bezkierunkowej radiolatarni NDB. Potwierdzałem, dodając, że innych pomocy nawigacyjnych nie mamy. Wstydziłem się, ale taka jest prawda”, rozkłada ręce pułkownik pilot doktor Adam Ziółkowski, dowódca bazy. „Nikt nas nie zwalnia ze szkolenia, więc mobilizujemy się na Air Show w dwójnasób – pracuje przy tej imprezie do 400 moich podwładnych. Po pokazach zyskujemy uznanie przełożonych, że sprawdzamy się w organizacji przedsięwzięcia. Air Show w ostatnim okresie nie przysporzył bazie innych profitów”. Dowódca nie dziwi się więc, że radomskie lotnisko w środowisku pilotów określa się jako pastwisko. Co prawda wielkie – wraz z infrastrukturą ma 371 hektarów.
    „Fundusze na inwestycje były ograniczone, więc lotnictwo szkolne uznawano za mniej priorytetowe od bojowego i transportowego”, nie pozostawia złudzeń pułkownik Ziółkowski. „Aby przyjąć odrzutowce typu LIFT, unowocześni się bazę w Dęblinie, ale równoległego inwestowania w oba lotniska resort obrony nie udźwignie. 41 BLSz ma priorytet, bo tam zaplanowano szkolenie zaawansowane kandydatów na myśliwców”.
    NADZIEJA W CYWILACH
    Zwierzchnicy znają sytuację. Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych (odpowiada za infrastrukturę) nie inwestuje tu także dlatego, że czeka na rozwój lub klapę inicjatywy Portu Lotniczego Radom SA. Obiekt został bowiem wytypowany w 2007 roku przez ministrów obrony i infrastruktury do współużytkowania przez wojsko i cywilów.
    Po czteroletnich staraniach poprzedników obecny prezes zarządu spółki Tomasz Siwak dostał 16 września 2011 roku od prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) zezwolenie na założenie lotniska cywilnego. Określono w nim warunki i zakres prac, które muszą zostać wykonane, aby spółka mogła uzyskać wpis do rejestru lotnisk cywilnych i certyfikację dla obiektu. Jeśli się z tego wywiąże, będzie mogła uruchomić działalność lotniskową. Znany jest już kod lotniska w układzie Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego (ICAO): EPRA. EP oznacza Polskę, RA – Radom.
    Zarząd PL Radom SA planuje inwestycje w kilku etapach i stopniowo chce zabiegać o podwyższanie kategorii tego obiektu. Pierwszym etapem jest założenie lotniska cywilnego klasy IIIC z nieprzyrządowym podejściem do lądowania, na którym operacje lotnicze odbywałyby się od świtu do zmierzchu. Drugim etapem będzie wyposażenie obiektu w systemy precyzyjne i uzyskanie dopuszczenia do obsługi ruchu międzynarodowego. „Nasz projekt traktujemy na milion procent serio”, zapewnia Siwak. „Dla general aviation [lotnictwo ogólne, nielatające według rozkładów] chcemy udostępnić lotnisko już w 2012, a dla samolotów rejsowych – w pierwszej połowie 2013 roku. Wróciłem z targów w Berlinie ze zgłoszeniami pierwszych przewoźników, którzy chcą latać do Radomia. Moglibyśmy już negocjować z nimi umowy, ale nie wiemy, kiedy ULC nas zarejestruje. Brakuje nam też decyzji środowiskowej, ale już od marca prowadzimy postępowanie w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, które dotyczy przelotów ptaków w promieniu do 30 kilometrów od Sadkowa”.
    OKREŚLONY DEADLINE
    PL Radom SA dostał od ministra obrony w drodze użyczenia teren o powierzchni 125 hektarów. Spółka została w ten sposób współużytkownikiem (z 42 Bazą Lotnictwa Szkolnego) części roboczej lotniska: wyremontowanych w latach 1999–2000 pasa startowego i dróg kołowania. Z kolei wojewoda przyznał jej 22,5 hektara terenów działkowych od północnego zachodu, wcześniej zajmowanych przez wojsko – spółka zostanie ich użytkownikiem wieczystym pod warunkiem, że w trzy lata uruchomi EPRA.
    Jak czytamy w witrynie internetowej, celem zarządu jest obsługa pasażerów lokalnych i regionalnych oraz aktywizacja regionu radomskiego przez uruchomienie i rozwój tanich połączeń lotniczych. „8 września 2013 roku to deadline dla rozpoczęcia działalności operacyjnej”, potwierdza Siwak. „Wtedy minie termin przekazania nam ziemi przez wojewodę”.
    Aby ambitna wizja się zmaterializowała, cywile muszą pobudować terminal odpraw i hangar, bo obiekty wojskowe są za małe nawet dla bazy i nie nadają się na cele komercyjne. Zapewne zainwestują w obiekty modułowe typu lekkiego, a na dawnych działkach wybudują płaszczyznę postoju samolotów. Zarządowi PL Radom SA marzy się przyjmowanie za kilka lat Airbusów 320 i Boeingów 737, więc przydałoby się przedłużenie asfaltobetonowej drogi startowej (o długości 2 kilometrów i szerokości 60 metrów) o pół kilometra. Korzystającym z niej teraz pilotom Orlików, An-2 i Bryz obecne rozmiary wystarczają.
    WSPÓLNIK JUŻ DZIAŁA
    „Trzymam kciuki za spółkę. Jeśli jej się uda, lotnisko zyska już choćby dzięki zamontowaniu pomocy radionawigacyjnych i oświetlenia jego części roboczej. Poprawią się jakość i nasze możliwości szkoleniowe”, ocenia pułkownik Ziółkowski. Siwak wyjaśnia, że na początek – za radą ekspertów z Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej – zostaną zainstalowane Calvert i radiolatarnia kątowo-odległościowa VOR/DME. „Za mało będzie operacji lotniczych, abyśmy potrzebowali już na początku systemu ILS. Wystąpiliśmy z wnioskami do odpowiednich instytucji zajmujących się w resorcie obrony infrastrukturą o zgodę na wykonanie oświetlenia drogi startowej, montaż oznakowania lotniska, ogrodzenie całości obiektu – ponad 7 tysięcy metrów, oraz budowę drogi kontrolnej”.
    Dowódca docenia wysiłki obecnego zarządu PL Radom SA – opłacili tymczasowe częściowe oznakowanie dróg kołowania i startowej oraz płaszczyzn postoju samolotów; zlecili badania ornitologiczne; zatrudnili geodetę do wytyczenia drogi wokół parkanu lotniska, aby mógł on być łatwo monitorowany. Próbują nawet pozyskać na swą tymczasową siedzibę nadający się do remontu budynek wojskowy, w którym mieszczą się 2 Polowe Warsztaty Lotnicze (aby po kilku latach i odnowieniu oddać go wojsku). „Jako dowódca garnizonu chcę, aby sytuacja z inwestycjami cywilnymi szybko się wyjaśniła. Potrzebujemy bowiem znacznych nakładów na własne obiekty: akumulatorownię, uporządkowanie stacji MPS, od kilku lat czekamy na modernizację myjni pojazdów. W planach te projekty są, lecz ciągle się je odwleka”, przyznaje pułkownik. Wskazuje, że przydałby się remont, a najlepiej budowa nowego domku pilota i hangaru.
    PILNA POTRZEBA OPERACYJNA
    Hangar już wkrótce stanie się pilną potrzebą operacyjną – radomska baza w 2012 roku ma zwrócić po niespełna dwóch latach samoloty transportowe An-2 i M-28 do Dęblina. Obecnie jednostka ma w etacie cztery Bryzy, pięć An-2 i 28 Orlików. Przed planowanym przebazowaniem transportowców ma przybyć do ośmiu Bryz i do dziesięciu An-2; w związku z rozwiązaniem 36 Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego i przesunięciami z innych jednostek. Wtedy zespół lotnictwa transportowego zamieni się w pełną eskadrę.
    W miejsce transportowców baza ma przejąć śmigłowce SW-4 oraz Mi-2. Są już decyzje w tej sprawie, a dowódca został poproszony o przedstawienie koncepcji ulokowania pod zadaszeniem 24 Puszczyków. Z tym będzie kłopot, bo nie mieszczą się one w Dęblinie i tym bardziej nie zmieszczą się w Radomiu.
    Na Sadkowie są dwa hangary. Jeden zajmują technicy prowadzący obsługi okresowe samolotów, drugi jest warsztatem naprawczym Orlików i An-2. W wypadku przechowywania nowoczesnych śmigłowców i samolotów na powietrzu, gdy jest wilgoć, pojawią się problemy z ich sprawnością, zwłaszcza z utrzymaniem w odpowiednim stanie elektroniki. To zaś przyczynia się do nierytmiczności szkolenia podchorążych. Zimą parkujący na zewnątrz statek powietrzny nigdzie nie poleci, gdy będzie oblodzony. Żadna z baz szkolnych nie ma nowoczesnego systemu odladzania statków powietrznych, więc i pozasezonowy trening instruktorów może utrudnić aura.
    CHŁODNYM OKIEM
    Pułkownik Ziółkowski kibicuje „wspólnikom”. Uważa jednak, że jeśli spółka nie znajdzie inwestora strategicznego, nie podoła wyzwaniu: „Aby lotnisko cywilne dobrze funkcjonowało, trzeba tu wydać kilkaset milionów”. Tymczasem jedynym akcjonariuszem w spółce Port Lotniczy Radom SA jest Gmina Miasta Radomia, która dwukrotnie ją dokapitalizowała (za zgodą wszystkich radnych rady miejskiej). Majątek spółki to tylko 22,5 miliona złotych.
    Siwak uspokaja: „Mamy uchwałę rady miasta, która pozwala na zmiany w akcjonariacie, podwyższenie kapitału i zbycie części udziałów. Obowiązują nas jeszcze ustawy o samorządzie gminnym oraz o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw. Na ich podstawie zamówiliśmy strategię zmian w strukturze akcjonariatu, która pokaże najkorzystniejszy dla nas kierunek przekształceń. Traktujemy sprawę poważnie, zaszliśmy daleko, nie zakładamy odwrotu, klamka zapadła. Zezwolenie na założenie na Sadkowie lotniska cywilnego bardzo wiele zmieniło. Dla partnerów przestaliśmy być firmą papierową”.
    Gdyby PL Radom SA nie udźwignął ciężaru inwestycji, dla dobra wojskowych jej zarząd powinien jak najszybciej ogłosić fiasko przedsięwzięcia. Wtedy instytucje MON zostaną postawione wobec konieczności zadbania o samodzielną modernizację 42 BLSz. Na razie ani 12 TOL, ani Stołeczny Zarząd Infrastruktury nie mają w planach żadnych znaczących budów czy remontów na Sadkowie.

    Polska Zbrojna

  6. #126
    Awatar kosi

    Dołączył
    Dec 2010

    Domyślnie

    Nie wiem czy na temat, ale w czwartek z racji nadanie PG10 imienia "Lotników Polskich" zorganizowana jest wycieczka uczniów (m.in mnie) tej szkoły na nasze lotnisko.

  7. #127

    Dołączył
    Nov 2011
    Mieszka w
    EPRA

    Domyślnie

    Jadę z wami

  8. #128
    Awatar kosi

    Dołączył
    Dec 2010

    Domyślnie

    Pod PG10 postawili nawet skrzydło Orlika

  9. #129

    Dołączył
    Nov 2011
    Mieszka w
    EPRA

    Domyślnie

    10 jest na Glinicach ?

  10. #130
    Awatar kosi

    Dołączył
    Dec 2010

    Domyślnie

    Tak.

  11. #131

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    Radom

    Domyślnie

    Mam takie pytanie; w ostatnim (grudniowym) numerze Lotnictwa jest artykuł o systemie szkolenia lotniczego w Siłach Powietrznych RP. Stosunkowo często pojawia się tam informacja o "deficytowym" rozporządzalnym resursie technicznym samolotów PZL - 130 Orlik. Co w praktyce oznacza taka informacja, że ilość posiadanych egzemplarzy nie jest wystarczająca na potrzeby procesu szkolenia, że posiadane egzemplarze są już mocno nalatane a ponieważ nie rysuje się perspektywa pozyskania nowych maszyn, to te które są musza być oszczędzane. Kolejna rzecz jeśli tak krucho jest z resursem tych maszyn, to czy nie będzie to oznaczać na przykład likwidacji albo zawieszenia zespołu Orliki, skoro samoloty trzeba oszczędzać dla potrzeb szkolenia. Kolejna sprawa w tym artykule jest mowa o tym, że wstrzymano się z decyzją o modernizacji 12 egzemplarzy do standardu glass cockpit, czy to oznacza, że na przykład nie ma sensu modernizacja, bo płatowce są już mocno wyeksploatowane czy też stwierdzono, że do szkolenia podstawowego wystarczy wersja garmin. Jeśli ktoś coś wie, to będę bardzo wdzięczny za informacje. Pozdrawiam.
    Orlik

  12. #132

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Radom

    Domyślnie

    Uważam, że autor tekstu miał na myśli łączny resurs wszystkich Orlików w Radomiu, których w tym roku było wyjątkowo mało z racji prowadzonej modernizacji do wersji TC-II i przygotowań Z.A. Orlik do Air Show. Sam resurs międzyprzeglądowy Orlika jest porównywalny z innymi typami samolotów naszego lotnictwa - nie wiem jednak jak się on ma do resursów maszyn szkolnych sił powietrznych innych krajów (np. Pilatus).
    Natomiast rezygnacja ze "szklanego kokpitu" jest zapewne podyktowana względami finansowymi, zwłaszcza mając na uwadze fakt, iż w momencie rezygnacji, o której napisałeś, przetarg na LIFT trwał w najlepsze i była perspektywa zakupu samolotów ze "szklanym kokpitem", na których miało być prowadzone szkolenie zaawansowane.
    Wydaje mi się (z własnego doświadczenia), iż w szkoleniu podstawowym nie ma aż tak wysokiego uzasadnienia by pchać się w glass cocpit - na tym etapie uczeń pilot i tak ma sporą dawkę wiedzy i umiejętności do przyswojenia. Po za tym Orlik projektowany był właśnie do szkolenia podstawowego, a nie ćwiczenia z układami celowniczymi i nowoczesną awioniką symulującą samolot bojowy... wszyscy chyba pamiętamy jakim wynikiem skończyły się próby podwieszania zbiorników paliwa pod skrzydłami
    Z tego co wiem, wersja Garmin będzie miała wystarczające wyposażenie radio-nawigacyjne, aby prowadzić szkolenie z wykorzystaniem procedur dziś nie dostępnych na Orliku, jak np. podejścia ILS.

    A na marginesie zachęcam do poczytania sobie o tej konstrukcji, np. tutaj

  13. #133
    Awatar flugzeugwerke

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez grztus Zobacz posta
    Wydaje mi się (z własnego doświadczenia), iż w szkoleniu podstawowym nie ma aż tak wysokiego uzasadnienia by pchać się w glass cocpit - na tym etapie uczeń pilot i tak ma sporą dawkę wiedzy i umiejętności do przyswojenia. (...)
    Glass cocpit ( w sensie modernizacja do TCIII) to po pierwsze jedyny sposób by chociaż próbować sprzedawać ten samolot zagranicą. Po drugie to jedyny sposób by przedłużyć żywot istniejących egzemplarzy. Po trzecie to jedyny sposób by myśleć o budowie nowych płatowców w ogóle. Więc jak widzisz, nie chodzi tylko o praktykę latania.


    Cytat Zamieszczone przez grztus Zobacz posta
    (...) Z tego co wiem, wersja Garmin będzie miała wystarczające wyposażenie radio-nawigacyjne, aby prowadzić szkolenie z wykorzystaniem procedur dziś nie dostępnych na Orliku, jak np. podejścia ILS.
    Tak, ale jeśli zepsuje się cokolwiek innego z awioniki po za Garminem, to samolot zostanie uziemiony( na wieki).


    Cytat Zamieszczone przez lucas1979 Zobacz posta
    (...) Kolejna sprawa w tym artykule jest mowa o tym, że wstrzymano się z decyzją o modernizacji 12 egzemplarzy do standardu glass cockpit, czy to oznacza, że na przykład nie ma sensu modernizacja, bo płatowce są już mocno wyeksploatowane czy też stwierdzono, że do szkolenia podstawowego wystarczy wersja garmin.
    Z tego co pamiętam, to chyba TCIII miało być wykonane z TCII, te z kolei mają wyremontowane kadłuby i fabrycznie nowy płat - po za tym mają latać wg stanu( po to się je męczy).
    AB

  14. #134

    Dołączył
    Sep 2011
    Mieszka w
    Francja/Poitiers

    Domyślnie

    Pozwolę sobie tutaj przenieść rozmowy o niczym ... bo szkoda wątku ciekawostki zaśmiecać.
    Cytat Zamieszczone przez Orlik_ Zobacz posta
    Korzystacie może z numeru do AMP POLSKA Zespół ASM-3 w celu potwierdzenia lotów. Czy macie inne źródła?
    Po co potwierdzenia? latają - widzisz - idziesz pod płot. Radom malutki wiec idzie sie szybko dostać. Inne źródła tez sie przydają

  15. #135

    Dołączył
    Nov 2011
    Mieszka w
    EPRA

    Domyślnie

    No tak, loty od 10, a od 8 w szkole. Na szczęście do 15 trwają, więc jutro do was zawitam na Ogrodniczą. Rowerek, 20min i będę u was . Tak myślałem, żeby tu napisać ale pomyślałem że jak pytanie o loty, to post dałem na "Loty i ciekawostki". Standardowy zestaw: Antek i Orliki ?

  16. #136

    Dołączył
    Sep 2011
    Mieszka w
    Francja/Poitiers

    Domyślnie

    20 min temu był czyszczony i odsniezany pas wiec moze coś przyleci.

  17. #137

    Dołączył
    Nov 2011
    Mieszka w
    EPRA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez eRMD Zobacz posta
    20 min temu był czyszczony i odsniezany pas wiec moze coś przyleci.
    Z nieoficjalnego źródła wiem, że loty zostały odwołane co najmniej do końca tygodnia.

  18. #138
    Awatar kaesz

    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    Szczecin

    Domyślnie

    Zrobiło się głośno o orlikach, postanowiłem więc odświeżyć swoje informacje na temat przebudowy ich do nowych wariantów. Kwestia ta pojawiła się w temacie o przymusowym lądowaniu, ale tu chyba będzie lepsze miejsce na taką dyskusję. Powiecie mi jakie mamy już maszyny wersji TC-II? 037, 047, 038, 029, czy coś jeszcze? Plus 033 modernizowany do TC-III...

  19. #139
    Awatar kosi

    Dołączył
    Dec 2010

    Domyślnie

    I 042.

  20. #140

    Dołączył
    Nov 2011
    Mieszka w
    EPRA

    Domyślnie


    Polecamy

    TC-II to posiadają zmodernizowane skrzydła, silnik, śmigło oraz awionikę, a TC-III różni się od II tylko tym, że III ma glass cockpit ?

Strona 7 z 27 PierwszyPierwszy ... 5 6 7 8 9 17 ... OstatniOstatni

LinkBacks (?)


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •