Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
Like Tree1Likes
  • 1 Post By Proboszcz

Wątek: SW- 4 " Puszczyk"

  1. #1

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie SW- 4 " Puszczyk"


    Polecamy

    No więc mamy ich w Lotnictwie Wojskowym (nazwa Siły Powietrzne - choć oficjalna jakoś nie przechodzi mi przez klawiaturę) 24. To sporo. W okół nich narasta moc sprzecznych informacji, przekłamań i hurra - patriotycznego optymizmu. Jakie są ? Jak wypełniają stawiane im zadania? Tak szczerze, bez prasowego blichtru?
    pb299 likes this.

  2. #2

    Dołączył
    Dec 2011
    Mieszka w
    Jarocin

    Domyślnie

    Troszkę nie w temacie ,ale ktos coś wie o Koreańskim przetargu na smigłowce szkolne.Podobno SW4 ma duże szanse...https://www.youtube.com/watch?v=60Ik...st=WL&index=21

  3. #3

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie

    Dotychczas mówiło się o kontrakcie na 34 maszyny. Niestety - są tez pewne działania zakulisowe w których - nie ma co się oszukiwać - Włosi Amerykanów zadomowionych na Koreańskim rynku nie przebiją. Do tego dochodzi jeszcze całe mnóstwo kwestii czysto technicznych w których SW-4 czy - jak to się obecnie pisze AW-009 wymagałby po prostu dopracowania. Czas pokaże , ale ja optymistą takim jak p. Krystowski nie jestem
    Jest tajemnicą poliszynela , że kontrakt z ChRL jest zawieszony ze względu na wymagania kontrahenta. Chińczycy wymagali zainstalowania na SW-4 silnika o większej mocy, kiedy otrzymali 3 śmigłowce ze starymi silnikami zapowiedzieli ,że żadnych następnych maszyn nie odbiorą jeśli firma nie dotrzyma umowy. Póki co - nowego silnika do SW-4 nie ma, a cała sprawa stawia w nie najlepszym świetle Włochów spychających śmigłowce bez dotrzymywania warunków umowy. Jeśli Koreańczycy znają tę sprawę to szanse SW-4 maleją...

  4. #4

    Dołączył
    Dec 2011
    Mieszka w
    Jarocin

    Domyślnie

    Czyli wszystko po staremu

  5. #5

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie

    W sumie - o tym przetargu "koreańskim" cały czas się mówi, więc jakaś nadzieja niby jest, ale... patrz wyżej. W ogóle SW-4 w odróżnieniu od W-3 cieszy się pewnym zainteresowaniem Włochów : prowadzone są (lub... były?) prace nad wersją bezpilotową , dostąpił zaszczytu prezentacji w barwach Leonardo na targach w USA - mnie więcej rok temu, gdzie mówiło się nawet o możliwości sprzedaży nawet 100 (!!) na amerykańskim rynku i m.in do Kolumbii. (Tam pojemny bagażnik i spory zasięg mogły się szczególnie podobać )Niestety: Jak to bywa z naszymi produktami: Radosne ploteczki cichły i cichły i... na przyszły rok nie ma żadnych zamówień na polskie śmigłowce, a podobno również na części. Moi kuzyni z Leonardo na pytanie o przyszłość firmy odpowiadają zbiorem słów uznanych powszechnie za wulgarne .

  6. #6

    Dołączył
    Dec 2011
    Mieszka w
    Jarocin

LinkBacks (?)

  1. 30-10-2011, 18:31

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •