Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 24
  1. #1

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    OPAL

    Domyślnie Dyskusja o wersji MiG-21MF


    Polecamy

    Tu dyskutujemy o MiG-21MF

  2. #2

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    OPAL

    Domyślnie

    Widzę, że FlyWRO wykonał swoją robotę! 120 sztuk to wyczyn! Dziękuję! Teraz będziemy tylko edytować

  3. #3
    Awatar paulus76

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Oleśnicy

    Domyślnie


    Podobnież 9114 w październiku 1974 r.
    Foto A. Morgała
    Pozdrawiam - Paweł
    >> Lim przeleciał nad moją kołyską. I tak się zaczęło... >>

    Luftwaffe w Oels * Pokazy lotnicze 1945-1989 * Pocztówki lotnicze

  4. #4
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPMM/EPBC/EPWA

    Domyślnie

    Jak były malowane szachownice na skrzydłach? Na niektórych zdjęciach są na spodniej stronie, na innych w ogóle nie ma na skrzydłach. Nie znalazłem też żadnych które by miały na górnej stronie skrzydeł.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  5. #5
    Awatar Sawicz

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Witkowo

    Domyślnie

    Zawsze były tylko na dolnej powierzchni skrzydeł.

  6. #6
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez frik Zobacz posta
    Jak były malowane szachownice na skrzydłach? Na niektórych zdjęciach są na spodniej stronie, na innych w ogóle nie ma na skrzydłach. Nie znalazłem też żadnych które by miały na górnej stronie skrzydeł.
    Na dolnych powierzchniach skrzydeł zawsze muszą być. Możliwe, że nie widać ze względu na słabą jakość zdjęcia. Na górnych nie było nigdy. Na tylnej części kadłuba początkowo były, potem zrezygnowano z malowania.

  7. #7
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPMM/EPBC/EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JacekB Zobacz posta
    Na tylnej części kadłuba początkowo były, potem zrezygnowano z malowania.
    Wiem, że na F-13 były, do MFów te na kadłubie się uchowały?
    Cytat Zamieszczone przez JacekB Zobacz posta
    Możliwe, że nie widać ze względu na słabą jakość zdjęcia.
    Problem jest innego rodzaju, większość zdjęć jest z poziomu twarzy człowieka, czyli równo ze skrzydłem i nie widać dolnej powierzchni zbytnio
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  8. #8
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez frik Zobacz posta
    Wiem, że na F-13 były, do MFów te na kadłubie się uchowały?
    Na wszystkich wersjach, także na MF, były malowane na kadłubie mniej więcej do końca lat 70-tych. Po remontach w tym okresie zaczęły znikać.

  9. #9
    Awatar tomeks

    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    epll

    Domyślnie Złoty "9107"

    Stan z dnia 25.04.2009.



    W czasie odnawiania w dniu 19.05.2009.



    I już na wystawie 04.06.2009.

    Pozdrawiam
    TomekS


  10. #10
    Awatar kaesz

    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    Szczecin

    Domyślnie

    Czyli jednak coś się dzieje w Krakowie. Brawa!

  11. #11
    Awatar tomeks

    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    epll

    Domyślnie

    Nadmieniam, że wg mojej wiedzy renowacja MiG-a odbyła się z inicjatywy i na koszt Pana płk. D.Packa, dowódcy 10 plm dla którego ten samolot został przygotowany przez chor. P.Polita na Zlot Dowódców.
    Pozdrawiam
    TomekS


  12. #12

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Łódź

    Domyślnie

    Panowie, poszukuję wszelkich informacji dotyczących samolotu nr tak. 6508 oraz wszelkich dostępnych zdjęć tej maszyny

    z góry dzięki za pomoc

  13. #13

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    Południe

    Domyślnie

    Przeniesione z tematu o samolocie 96007600.JacekB

    Witam,
    No znowu na tapecie seria 9600. I znowu ten sam zgrzyt. No Jacku, dziś już mogę stwierdzić z całą pewnością, że seria Malborska reklamowana i seria z Gorki to efekt reklamacji. Tak jak obiecałem postanowiłem zająć się tym jeszcze głębiej ( choć byłem i jestem pewny tego co napisałem - ALE każdy się może mylić ... ) i dostałem do kolejnych osób zeznania i co najważniejsze szereg dokumentów.
    No i od razu trzeba przyznać w 100%, że p. Filonowicz się myli. Długo by pisać o tym dlaczego tak się stało bo i do tego doszedłem ale dokument z 21 września 1971 roku mówi o zamówieniu przez Polskę 100 MiGów-21MF. Więc już pierwszy dowód na to, że ów dwudziestka to reklamacja i jednoczęsnie nawyżka maszyn przeznaczonych dla Polski. Samoloty ( wszystkie nie psiadały wzierników silnikowych ) i potwierdziło mi to kilka kolejnych osób. Dostałem dokumenty mówiące o numerach seryjncyh aparatów foto jakie były na kilku samolotach zabudowane. Na trzech samolotach w kabinie był kolor piaskowy co świadczy o tym, że maszyny miały iść do Syrii. A pozostałe samoloty to egzemplarze przeznaczone do Wietnamu na 99%. Dostarłem także do człowieka, który posiada dokumenty i numery samolotów przeznaczonych dla pierwszego klucza. I tutaj kolejna niespodzianka - niejaki Janik tutejszy formułowicz ( do niego także dotarłem i po raz wtóry zaskoczenie ) miał rację. Samoloty z klucza nr 2 miały numery seryjne z końcówką 111 i 115 - na samolotach napisano czarną farbą tuż pod osłoną podwozia główneo numery "14" i "18". Więc kolejny przykład, że samoloty swoje a numeracja swoje.
    Jak tylko odwiedzę Stegnę Gdańską gdzie człowiek mieszka przywiozę dokumenty. Piloci z ZSRR przylecieli po nie samolotem o numerze 14 bocznym AN-22. Jak tylko się pojawię znowu na Kaszubach odwiedzę kolejne osoby w tym osobę, która ma dokumenty i ponoć jedno zdjęcie przych hangarze siebie i samolotu niedoróbki. Więc jak widać prace idą dalej i wszystko się potwierdza.

    Więc tutaj po raz kolejny prośba. Jeśli masz jakąś swoją teorię i przemyślenia na jakis temat to nie neguj proszę od razu to co jest faktem. Wytknąć błąd czy go szukać na siłę ( no bo jeszcze nikt tego nie opisał ) nie jest chyba słuszne - i mam tutaj na myśli tylko wartość historyczną pomijając mnie jako autora... Rozumiem niedowierzanie ale... bez przesady. Acha i jak spytamy Pana Karpiela w tej sprawie potwierdzi, że samoloty nie miały wzierników, choć on osobiście zajmował się innym sprzętem.

    Obiecuję, że kolejne fakty jak dotrę do dokumentów postaram sie przedstawić - może nawet w formie kolejnego materiału o 9600.
    Ostatnio edytowane przez JacekB ; 27-09-2010 o 22:06
    Pozdro

  14. #14
    Awatar Grzegorz5710

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    EPGL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Adam MM Zobacz posta
    dziś już mogę stwierdzić z całą pewnością, że seria Malborska reklamowana i seria z Gorki to efekt reklamacji.
    to zmienia całkiem obraz sytuacji ale jak się ma to do tego :

    Cytat Zamieszczone przez aguula Zobacz posta
    Ostatecznie zostały one odesłane z Malborka do producenta w ZSRR. Po usunięciu uwag reklamacyjnych samolot trafił do 34 PLM Gdynia Babie Doły dnia 11.12.1975 roku.
    I z tego powodu są zgrzyty bo albo to są te same samoloty z usuniętymi usterkami albo całkiem inne dodane w ramach reklamacji

  15. #15
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Langsam, langsam, Adam

    Rozróżnijmy trzy rzeczy:
    1. sprawę maszyn-niedoróbek jako taką,
    2. jej związek z serią 9600
    i
    3. serię 9600 jako taką.

    Po kolei.
    ad.1
    To znakomicie, że drążysz temat. Dokopałeś się bardzo ciekawych informacji. Mam nadzieję, że ta biała plama zostanie w końcu wyjaśniona i będę Ci wdzięczny (już jestem) za Twój wkład w jej wyjaśnienie. Miałem swoją teorię, umieszczającą tę dostawę na I połowę roku 1973, ale ona nie była wystarczająco mocna, żebym jej za wszelką cenę się trzymał. Przyjmuję do wiadomości (w zasadzie to przyjąłem już po dyskusji z kol. janikiem), że trefna dostawa dla 4 PDLM miała miejsce latem 1973. Jak najbardziej pasuje do tych dat pierwotne przeznaczenie sprzętu głównie dla Wietnamu, gdzie krótko wcześniej skończyły się działania wojenne.

    ad.2
    Cytat Zamieszczone przez Adam MM Zobacz posta
    No i od razu trzeba przyznać w 100%, że p. Filonowicz się myli. Długo by pisać o tym dlaczego tak się stało bo i do tego doszedłem ale dokument z 21 września 1971 roku mówi o zamówieniu przez Polskę 100 MiGów-21MF.Więc już pierwszy dowód na to, że ów dwudziestka to reklamacja i jednoczęsnie nawyżka maszyn przeznaczonych dla Polski.
    Wybacz, ale to jest na razie żaden dowód.
    Mam dokument (umowę ZSRR-NRD) z jesieni 1961 roku, w której jest zafiksowana na lata 1961-1965 dostawa dla NRD m.in. samolotów MiG-21F-13 w liczbie 100 sztuk. I co z tego wynika? Ano kompletnie nic. Ni czorta nie dostarczono do NRD 100 sztuk MiG-21F-13. Dostawy tej wersji skończyły się w roku 1964 na liczbie 75 egzemplarzy. Jeszcze w tym samym roku rozpoczęły się dostawy wersji 76 (zwanej w NRD PFM), które zamknęły się w następnym roku zupełnie nieokrągłą liczbą 53 sztuk. Czyli stan faktyczny z roku 1965, nawet zsumowanych obu wersji, miał się zupełnie nijak do umowy zawartej 4 lata wcześniej. Jak to wytłumaczyć? Chyba tylko tym, że później zawarto nową umowę, która zastąpiła (uzupełniła) tę z 1961 roku. Umowa z roku 1961 jest zatem zupełnie niemiarodajna do oceny roku 1965.

    Na tej samej zasadzie nie uważałbym polskiego dokumentu z 1971 roku za bezwarunkowo miarodajny dla roku 1975. To były czasy, w których bardzo wiele okoliczności bardzo szybko się zmieniało. Pierwszy z brzegu dowód z dokumentu (dostępny od lat w Internecie): marszałek Baticki na posiedzeniu Komitetu Ministrów Obrony w Sofii w roku 1970 zapowiada i jednocześnie postuluje wobec sojuszników na pięciolatkę 1971-75 nie tylko modernizację posiadanych MiGów-21, ale wręcz dostawy MiGów-23. Co z nich wyszło? Ano jedna wielka kupa. Okazało się, że rozwój nowego samolotu się opóźniał i trzeba było zastosować rozwiązania doraźne w postaci kolejnych wersji MiGa-21.

    Poza tym co z tego, że w 1971 r. zamówiono 100 MiGów-21MF? Przecież przyszło ich ni mniej, ni więcej, a właśnie 100 sztuk, nie licząc tych reklamowanych. Dostawy skończyły się w maju 1974 roku. Dopiero po półtora roku nadeszła dwudziestka z Gorki. Wnioskuję z tego, że w roku 1974 albo 1975 zawarto dodatkową umowę na dostawę tej dwudziestki. Tylko tyle da się powiedzieć na 100%.

    Cytat Zamieszczone przez Adam MM Zobacz posta
    Więc tutaj po raz kolejny prośba. Jeśli masz jakąś swoją teorię i przemyślenia na jakis temat to nie neguj proszę od razu to co jest faktem. Wytknąć błąd czy go szukać na siłę ( no bo jeszcze nikt tego nie opisał ) nie jest chyba słuszne - i mam tutaj na myśli tylko wartość historyczną pomijając mnie jako autora... Rozumiem niedowierzanie ale... bez przesady.
    Proszę o właściwe zrozumienie moich intencji. Ja się Ciebie nie czepiam. Uważam, że w tej chwili robisz dobrą robotę, co wyżej udowodniłeś. Nawiązałem do dawnego mojego czepiania się, gdyż ni stąd, ni zowąd pojawiła się na forum informacja, z której wynika, że seria 9600 i tamte malborskie reklamowane, to były te same samoloty. Zatkało mnie, bo coś tu chyba nie tak. Sam napisałeś, że tamte trefne po poprawkach poszły do innego użytkownika i ja chętnie przychylałbym się do Twojej wersji, a tu taki kwiatek u p. Karpiela. Skąd on się wziął, jeśli nie z uproszczonego skojarzenia jednych maszyn z drugimi?

    Wyłożyłem swoje argumenty, umieściwszy import serii 9600 w szerszym kontekście. Powtórzę: maszyny z Gorki w tym samym czasie dostali również nasi sojusznicy, którzy nie reklamowali całej dostawy, jak to nam się zdarzyło; w 1975 roku wykonano serię sprzętu w Gorki dla kilku odbiorców (w tym Polski), gdyż moce produkcyjne Moskwy zostały przestawione na MiG-23; ta produkcja była rozwiązaniem doraźnym, wymuszonym przez opóźnienia w programie MiGa-23; zakupem 20 sztuk serii 9600 Polska uzupełniła braki i wyrównała stany w pułkach do przewidzianych etatami. Chyba to w skrócie wszystko.
    Tu jest nadal dla mnie dużo większy związek przyczynowo-skutkowy, niż między malborską reklamacją, a zakupem 9600 dwa lata później. Nie wykluczam, że - różniąc się perspektywą spojrzenia - obaj w jakimś sensie mamy rację, ale na razie do Twojej racji mnie nie przekonałeś.

    ad.3
    Cytat Zamieszczone przez Adam MM Zobacz posta
    jak spytamy Pana Karpiela w tej sprawie potwierdzi, że samoloty nie miały wzierników, choć on osobiście zajmował się innym sprzętem.
    Ale które, bo nie zrozumiałem? Te reklamowane, czy te z serii 9600? Na razie u p. Karpiela wyczytałem, że to były fizycznie te same maszyny, z czym chyba niekoniecznie się zgodzisz?
    Ja nigdy nie negowałem i nie zamierzam negować tych wzierników. Mam zbyt małą wiedzę o serii 9600, żeby dyskutować o niuansach tych maszyn, co kiedyś jasno powiedziałem. Zdaję się na Ciebie i innych autorów.

    Cytat Zamieszczone przez Adam MM Zobacz posta
    Obiecuję, że kolejne fakty jak dotrę do dokumentów postaram sie przedstawić - może nawet w formie kolejnego materiału o 9600.
    Sądzę, że nie tylko ja czekam z niecierpliwością. Powodzenia w poszukiwaniach.

    P.S.
    Mam nadzieję, że się nie obrazisz, jeżeli dla porządku nasze posty przeniosę do bardziej ogólnego wątku, żeby tutaj pozostały tylko informacje o konkretnym samolocie.

    P.S.2
    Grzegorz właśnie dotknął sedna sprawy. A może jednak to były te same maszyny z nowymi numerami seryjnymi? Wtedy płk Filonowicz nie myliłby się. Ale jaki byłby sens trzymania ich w ZSRR przez 2 lata?
    Ostatnio edytowane przez JacekB ; 28-09-2010 o 02:28 Powód: popr. cytowanie

  16. #16
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    I jeszcze jedno mi się nasunęło.

    Cytat Zamieszczone przez Adam MM Zobacz posta
    Samoloty z klucza nr 2 miały numery seryjne z końcówką 111 i 115
    Czyli co? Seria 71 czy 81? Według dostępnych informacji seria 81 latała w Rumunii i na Węgrzech, z wyjątkiem naszego 8101, dostarczonego we wrześniu (niemal ta sama data) do Babich Dołów. O serii 71 wszelkie dostępne źródła milczą. Czyżbyśmy byli coraz bliżej rozwiązania zagadki numerów trefnych maszyn?

  17. #17
    CRC
    CRC jest nieaktywny
    Awatar CRC

    Dołączył
    Jun 2012

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JacekB Zobacz posta
    A może jednak to były te same maszyny z nowymi numerami seryjnymi? Wtedy płk Filonowicz nie myliłby się. Ale jaki byłby sens trzymania ich w ZSRR przez 2 lata?
    Ano taki sam jak trzymanie przez kilkanaście lat na składzie Mig-29 i ,,opchnięcie,, ich Algierii. W tym czasie /srodek lat 70 tych/ pojawił się w linii w dużej liczbie 23 M, a nie za długo wprowadzali ML a. Więc 21 w tak egzotycznej dla nich wersji nie były do niczego przydatne. Mozna było z ,,rabatem podarować bratniemu narodowi,,

  18. #18
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    W porządku, Andrzeju, ja to rozumiem. Ale w tym konkretnym przypadku mielibyśmy spory dziwoląg, bo - jeżeli miałyby to być te same maszyny - samoloty moskiewskie, zareklamowane u nas w 1973 roku, stałyby w ZSRR 2 lata po to, żeby po 2 latach do nas powrócić z nowymi numerami seryjnymi już jako maszyny rzekomo wyprodukowane w Gorki? Nauka radziecka zna wprawdzie różne przypadki, ale taki niezbyt mi się trzyma kupy. Zdecydowanie prędzej uwierzę, że tamte samoloty, cofnięte od nas, poszły gdzie indziej (Azja, Afryka), a my w zamian dostaliśmy inne.

  19. #19
    CRC
    CRC jest nieaktywny
    Awatar CRC

    Dołączył
    Jun 2012

    Domyślnie

    Zgoda.To nie pasuje . Jest prosty sposób na odróznienie tych samolotów. A jest to kabina.Tak, w wersjii Moskiewskiej różna od tej z Tbilisi, ta druga ma ,,estetyke,, bisów. I te ostatnie 20 samolotów właśnie róznia sie tym od pozostałych stu.

  20. #20

    Dołączył
    Sep 2010

    Domyślnie


    Polecamy

    Przeczytałam całą Waszą dyskusję na forum oraz artykuł Adam Gołąbka. Nie chcę wchodzić w kompetencję osób wtajemniczonych, ale z ciekawości napisałam też maila do Mariana Karpiela (ze strony 2 Eskadry) z pytaniem o te samoloty, skąd ma informacje, że to te same maszyny i czy jest tego pewien. I dziś dostałam taką oto odpowiedź:
    „Pani Agnieszko
    Rzeczywiście jest to dylemat. Na dzień dzisiejszy jestem za opcją Pana Adama / prywatnie mój dobry znajomy/. Natomiast ja te samoloty obsługiwałem i nie jestem przekonany czy nie są to te same maszyny po modernizacji. Obecnie odnowiłem kontakty do moich kolegów i możliwe, że znajdziemy oryginalny formularz w języku rosyjskim. To by rozwiało nasze wątpliwości. Jeżeli Adam ma rację, to zrobię korektę na swojej stronie a jeżeli jest tak jak ja przypuszczam to poprawi Adam. Proszę cierpliwie poczekać liczę, że do końca roku ten problem zostanie rozwiązany a pasjonaci lotnictwa usatysfakcjonowani.
    Z lotniczym pozdrowieniem Marian Karpiel”


    Także jest nadzieja, że sprawa będzie miała niedługo swój finał
    pozdrawiam

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •