Strona 5 z 5 PierwszyPierwszy ... 3 4 5
Pokaż wyniki od 81 do 87 z 87
Like Tree21Likes

Wątek: Dyskusja o polskich F-16C/D

  1. #81

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie


    Polecamy

    Krótka Prosta, masz rację. Ale zauważ też że te słowa nie wypowiada zwykły trep a wyższy rangą oficer. Trep może jedynie napisać zwolnienie lub nie przedłużyć kontraktu. Tutaj mamy człowieka który dowodzi ludźmi, odpowiada za nich, za sprzęt i co najważniejsze za decyzje pod którymi się podpisuje. I żeby była jasność wyżsi oficerowie mają okazje na spotkania z politykami, wyższymi rangą oficerami czy nawet dowodzącymi nie tyle związkami taktycznymi ale procedurami czy regulaminami według których później sami będą ćwiczyć. Nawet najgłupszy polityk czy oficer odpowiedzialny za kreowanie rozwoju sił zbrojnych, podczas rozmów formalnych czy nieformalnych jest w stanie się przekonać że te czy tam te decyzje są bardziej wartościowe - tak, nawet w Wojsku Polskim coś takiego występuje. Wystarczy chcieć. Ale jak się siedzi cicho jak mysz pod miotłą i na pytanie czy coś nie gra, słyszy się odpowiedź w stylu :"lepsza stara bida od nowej" to później jest mizeria jaką wszyscy jesteśmy świadkami. Nie trzeba komuś grozić, bić czy szantażować żeby nawet największy beton zaczął coś pojmować - do tego wystarczy rozmowa i opinia nie pojedynczych oficerów ale większej grupy.
    To że jest źle w WP to nikt mnie nie musi przekonywać ponieważ to pytanie z cyklu :"czy dzik s.. w lesie ?". Problem nie leży jedynie w SP ale całych siłach zbrojnych w raz z kierownictwem. To wiem. Kiedyś też chciałem zostać oficerem WP i jednak stwierdziłem że przysłowiowe kopanie z koniem nie ma sensu. Wielu powzięło inną decyzje i też im źle nie jest. Ale jeżeli ktoś brnie w to i nadchodzi czas rozstania, niech to robi z honorem, ponieważ nie kto inny jak on sam, swoją służbą i brakiem inicjatywy stemplował obecną mizerie

  2. #82
    Awatar Grzegorz5710

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    EPGL

    Domyślnie

    A a uważam, że nie masz racji. Trep czy oficer, oficer czy trep - jak rozumiem to Ty decydujesz kto kim jest, jak się spotyka z politykiem to oficer a jak nie to zwykły trep. Mam za sobą 25 letnią służbę w Wojsku Polskim i nigdy nie pozwoliłem sobie na totalną krytykę zarówno dowództwa WP jak i szczebli niższych. Wiele rzeczy mi się nie podobało za mojej kadencji co wcale nie znaczy, że przełożeni musieli postępować tak jak sobie ja życzyłem - pomylenie totalne - to ja musiałem robić w myśl założeń przełożonych czyli byłem Twoim trepem ??. Niestety hierarchiczność w wojsku ( dziś nie tylko ) obowiązuje i dziś jest tak samo - wojsko rządzi się swoimi prawami. Możemy na forach cywilnych dyskutować na wiele tematów wojskowych ale nie mamy na to wielkiego wpływu bo i dlaczego. Trudno brać pod uwagę opinii podoficera ( dowódca drużyny ), chorążego ( dowódca plutonu ) czy też majora z pułku bojowego bo to są opinie mało znaczące - liczy się opinia majora / pułkownika ze sztabów wyższych. Po prostu cała POLSKA
    Krótka Prosta, ahmed799 and Pyro1 like this.

  3. #83

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie

    Ostattnie napisane zdanie pasuje do mojej wypowiedzi. O tym właśnie pisałem. Facet który się wypowiada w powyższym artykule to właśnie wyższy oficer a nie szeregowy ze służby dyżurnej. Szkoda że tak bezkrytycznie podchodzi do tego co robił przez ostatnie lata.

  4. #84

    Dołączył
    Nov 2008

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Beteleguese Zobacz posta
    zauważ też że te słowa nie wypowiada zwykły trep a wyższy rangą oficer.
    Jak czytam takie wypociny to mnie aż ściska. Napiszę tak "zwykły trep" jak nazywasz żołnierzy mają jedną cechę odróżniającą ich od oficerów tj. mają godność. Także gratuluję słownictwa, a trepem to możesz się walnąć w ...
    Pyro1, FunkyKoval, 12wit and 2 others like this.

  5. #85

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Beteleguese Zobacz posta
    Ostattnie napisane zdanie pasuje do mojej wypowiedzi. O tym właśnie pisałem. Facet który się wypowiada w powyższym artykule to właśnie wyższy oficer a nie szeregowy ze służby dyżurnej. Szkoda że tak bezkrytycznie podchodzi do tego co robił przez ostatnie lata.
    To wybacz, bo chyba się nie zrozumieliśmy....
    Ja Twoją wypowiedź "...gdy firma zatrudniała, płaciła, szkoliła to nie łaska było coś powiedzieć, napisać....." odebrałem w ten sposób, że masz żal do człowiek za to że będąc żołnierzem nie głosił publicznie swoich zastrzeżeń, a robi to dopiero jak już jest poza strukturą armii.

    Mi chodziło o to, że zawód "żołnierz" i miejsce pracy "armia" to nie forum gdzie się dyskutuje, wyraża swoje wątpliwości, głosi je publicznie i podejmuje kolektywnie decyzje.
    To służba, gdzie realizuje się każde polecenia w formie rozkazu bez dywagowania czy uważa się je za słuszne czy też zupełnie bezsensowne.
    Na tym polega siła wojska i nie można mieć pretensji do faceta, że będąc w służbie nie wypowiadał się publicznie o takich czy innych decyzjach dowódców, a robi je dopiero będąc poza armią.

  6. #86

    Dołączył
    Aug 2009
    Mieszka w
    EPGD

    Domyślnie

    Komentarzy pod tym artykułem nie przeczytaliście?
    Ten Zięć jest biznesowo związany z firmą, która miała na celu interes w związku z obsługą "programu F16", mówiąc ogólnie. Ale nie wyszło, więc wylewa żal w sposób mało elegancki. Jakieś brednie o MiGu-21, używanie na siłę słów amerykańskich zamiast polskich sformułowań ("lewarować", "egzekucja zadania") - wystarczy spojrzeć, żeby widzieć, że to Mr. Asshole, po trupach do celu, bubek, ot i tyle.
    Wojsko to na pewno jest beton, to inna sprawa, ale czego on się spodziewał? Że założy firemkę, odpali stronkę internetową, wypełni ją marketingowym bełkotem - i osiągnie sukces?

    Fights On Logistics | Wsparcie Eksplotacji, Serwis, Dostawy samolotu F-16
    "Aby sprostać nadchodzącym wyzwaniom oraz wywiązać się z oczekiwań naszych inwestorów, ustrukturyzowaliśmy strategiczne inicjatywy firmy uwzględniając rozwój praktyk biznesowych w odniesieniu do wzrostu doświadczenia klientów, wyników operacyjnych oraz rozwoju personelu.
    Sukces firmy Fights On Logistics nie byłby możliwy bez wsparcia naszych dotychczasowych klientów, jak i determinacji współpracowników, którzy wspólnie z nami odbyli tę niesamowitą podróż."

    Sam sporo potrafię w dziedzinie tworzenia bełkotu, ale zacytowana nowomowa wykracza poza moje możliwości

    M.

  7. #87
    Awatar nobie1973

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Londyn

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez beaviso Zobacz posta
    Wojsko to na pewno jest beton, to inna sprawa, ale czego on się spodziewał? Że założy firemkę, odpali stronkę internetową, wypełni ją marketingowym bełkotem - i osiągnie sukces?

    Fights On Logistics | Wsparcie Eksplotacji, Serwis, Dostawy samolotu F-16
    W tej branży sukces osiąga się innymi metodami…
    Zapoznałem się z ofertą tej firmy i fakt, całkowity bełkot oraz chaos nie mający jakiegokolwiek związku z techniką lotniczą (bynajmniej od tej profesjonalnej technicznej strony). To co jest napisane na stronie internetowej tej firmy wymyślił chyba geniusz od reklamy ale nie mający absolutnie pojęcia o czym pisał, efekt końcowy jest dosyć groteskowy…
    Wracając do wypowiedzi pana płk w w/w artykule to w wielu kwestiach nie wie on dokładnie o czym mówi. Zwłaszcza w kwestii pozyskania technologii, prowadzenia prac obsługowych, remontowych itp. Nie mówiąc o rewelacyjnym pomyśle zakupu używanych F-16 z „hamerykańskiej” pustyni… Po prostu pan płk dobrze zapewne zna się na lataniu, a dalej jest już tak sobie… To że w kwestii polskich F-16 mamy sytuację jaką mamy jest winą tylko i wyłącznie polskiego Rządu oraz polityków którzy taką wynegocjowali umowę, taka jest prawda i nic więcej nie można w tej kwestii ani dodać lub też zmienić. Poprawię się, zmienić można ale najpierw muszą dogadać się politycy, a kiedy oni dadzą „zielone światło” przystępują do rozmów przedstawiciele zainteresowanych firm, taka jest bowiem kolej rzeczy. Niestety wiele lat zaniedbań, zachłystywania się członkostwem w NATO, a później Unią Europejską sprowadziły Siły Lotnicze RP i nie tylko na margines zainteresowania polskich polityków, no bo przecież chłopcy za oceanu przylecą i nas ochronią, tą śpiewkę znamy aż za dobrze z okresu II Wojny Światowej… Miejmy nadzieję że może gdzieś wśród polityków obojętnie z jakiej opcji zapanuje w końcu rozsądek i zaczną myśleć perspektywicznie o obronności Polski, a nie tylko aby było dobrze dzisiaj…
    Pozdrawiam,
    Norbert
    Lotnictwo w moim obiektywie: http://www.fotosik.pl/u/nobie1973/album/773218

Strona 5 z 5 PierwszyPierwszy ... 3 4 5

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •