Strona 2 z 17 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 323
Like Tree254Likes

Wątek: Q400 w LOT

  1. #21
    Awatar lingus77

    Dołączył
    Sep 2014
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Janek Zobacz posta
    Hmmm ciekawe czy zostaną przemalowane w nowe barwy LOTu? dziwnie będzie wyglądał z dużym napisem LOT.
    Stopniowo mają być przemalowywane

  2. #22

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Na początku lat 90' ATRy były w barwach LO, dziwnie się ogląda archiwalne zdjęcia, ale moim zdaniem może być ciekawie. Ciekawe czy zrobią jakąś markę LOT Regional, aby wyróżnić inną jakość usługi, czy poprostu będzie LOT.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  3. #23
    szczurwa
    Goście

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jordanj Zobacz posta
    aby wyróżnić inną jakość usługi,
    Już chyba gorzej być nie może, więc jaka "inna" jakość usług ?

  4. #24
    Awatar sven

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Echo Papa Romeo Zulu

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez szczurwa Zobacz posta
    Już chyba gorzej być nie może, więc jaka "inna" jakość usług ?
    Jakby nie bylo to komfort podrozy EMB ciagle pozostanie wyzszy anizeli Dashem. Pomijajac juz szerokosc fotela przynajmniej jest szansa na boarding/deboarding z rekawa, a w przypadku shocking airport + Dasha jestes skazany na autobus i zwykle min. 15-20min stania w tymze jak fujara.
    KubaB likes this.

  5. #25

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sven Zobacz posta
    Jakby nie bylo to komfort podrozy EMB ciagle pozostanie wyzszy anizeli Dashem. Pomijajac juz szerokosc fotela przynajmniej jest szansa na boarding/deboarding z rekawa, a w przypadku shocking airport + Dasha jestes skazany na autobus i zwykle min. 15-20min stania w tymze jak fujara.
    Akura z moich doświadczeń wynika że deboarding w Dashu trwa znacznie szybciej, może dlatego że ludzie nie zabierają 10 kg walizek na pokład (bo się nie zmieszcząw Q400 a w EMB tak) abo jest to kwestia psychologiczna że stoi autobus i trzeba szybko wyjść podczas gdy w Emraerze zawsze ktoś w drugim rzędzie zakłada przez kilka minut płaszcz blokujać za sobą 20 rzedów tak że nie idzie się ruszyć. Co nie zmienia faktu że fotele w Embraerze są najwygodniejsze jakie widziałem (ale tylko te w Locie, LH już niestety nie)
    Zorro_gppl, tygrysm and Michal_K like this.

  6. #26
    Awatar sven

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Echo Papa Romeo Zulu

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wara Zobacz posta
    Akura z moich doświadczeń wynika że deboarding w Dashu trwa znacznie szybciej, może dlatego że ludzie nie zabierają 10 kg walizek na pokład (bo się nie zmieszcząw Q400 a w EMB tak) abo jest to kwestia psychologiczna że stoi autobus i trzeba szybko wyjść podczas gdy w Emraerze zawsze ktoś w drugim rzędzie zakłada przez kilka minut płaszcz blokujać za sobą 20 rzedów tak że nie idzie się ruszyć. Co nie zmienia faktu że fotele w Embraerze są najwygodniejsze jakie widziałem (ale tylko te w Locie, LH już niestety nie)
    Sugerujesz, ze zabawa w przywieszki Delivery at aircraft + autobus jest szybsza anizeli wyjscie przez rekaw? Szczegolnie fajnie jest jak juz ten autobus na WAW sie pozbiera i podjedzie pod terminal, a tak przed wejsciem do schodow ruchomych kolejne 2 autokary.

    W regionach, gdzie nie ma tego autobusu (przewaznie w RZE, prawie zawsze w SZZ) Dash moze i jest OK ale w WAW to porazka.

    Ps' Nigdy w samolocie nie czekasz, az wyloza z luku bagaze podreczne na wozek i dopiero wowczas wypuszczaja pax z samolotu?

  7. #27

    Dołączył
    Jan 2013

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jordanj Zobacz posta
    Ciekawe czy zrobią jakąś markę LOT Regional, aby wyróżnić inną jakość usługi, czy poprostu będzie LOT.
    Raz już było - euroLOT.
    Lukasz likes this.

  8. #28

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Niektóre Dashe, rownież te w ELO są przystosowane do boardingu przez rękaw. Ponadto jest to głownie kwestia miejsca i kosztow, trochę organizacji terminala, gdyż Dashem możesz tez podjechać pod rękaw i kazać sie pasażerom przejść 5 metrow do wyjścia.

    Najsmieszniej jest w Poznaniu, gdzie pod terminalem zawsze jest miejsce, są wyznaczone drogi dla pieszych, a samolot stoi 10 metrow dalej co powoduje konieczność użycia autobusu, ktory to objeżdża z 500 metrow dookoła płyty.

    Embraer na krajówkach nierzadko był ładowany poprzez autobus pomimo, ze do rękawa moze podjechać (oczywiscie myślę o WAW).
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  9. #29
    Awatar sven

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Echo Papa Romeo Zulu

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jordanj Zobacz posta
    Niektóre Dashe, rownież te w ELO są przystosowane do boardingu przez rękaw. Ponadto jest to głownie kwestia miejsca i kosztow, trochę organizacji terminala, gdyż Dashem możesz tez podjechać pod rękaw i kazać sie pasażerom przejść 5 metrow do wyjścia.
    Nie musisz mnie uswiadamiac - doskonale znam mozliwosci Dasha (takze "naszego") i brak mozliwosci shocking airport. Niemniej zyjemy w PL i wiekszosc naszych podrozy SP-EQ? ociera sie o WAW, a od kwietnia 99,9% bedzie miec poczatek lub koniec w WAW. Ten 0,1% zakaldam na wypadek przekierowan.

  10. #30
    Awatar thewho

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Optymalnym rozwiazaniem dla Q w WAW bylby boarding/deboarding na zasadzie takiej jak to sie odbywa w GDN - ludzie schodza na dol na plyte i wsiadaja na piechote do samolotu, ktory stoi przy gate.
    Niestety ale rekawy w WAW sa chyba zbyt wysoko i kat jaki by tworzyly z niskim Q400 nie bylby zbyt wygodny dla pax o ile w ogole technicznie mozliwy do osiagniecia.
    Inna sprawa przy flocie LO + ELO + inni przewoznicy, nie ma tyle miesjca, ze kazdy mogl stacie przy gate?
    sven likes this.

  11. #31
    Awatar tigga

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez thewho Zobacz posta
    Optymalnym rozwiazaniem dla Q w WAW bylby boarding/deboarding na zasadzie takiej jak to sie odbywa w GDN - ludzie schodza na dol na plyte i wsiadaja na piechote do samolotu, ktory stoi przy gate.
    Ostatnio wylądowałem przekierowanym FR w shocking i podkołował na stanowisko przy terminalu gdzie po dobrych 15tu minutach podjechał autobus i zabrał nas w magiczną podróż ok. 30 metrów (słownie : trzydzieści) do klatki schodowej.

  12. #32
    Awatar thewho

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tigga Zobacz posta
    Ostatnio wylądowałem przekierowanym FR w shocking i podkołował na stanowisko przy terminalu gdzie po dobrych 15tu minutach podjechał autobus i zabrał nas w magiczną podróż ok. 30 metrów (słownie : trzydzieści) do klatki schodowej.
    A bo za prosto by bylo
    Pewnie trzeba milion stron procedur napisac jak masz te 30 metrow chodzic. Byl taki kiedys nawet skecz - "ministerstwo glupich krokow". Moze jak takowe powolaja to boarding z buta stanie sie mozliwy
    P.s
    Przypomnialem sobie, ze przeciez w BRU uklad rekawow jest podobny (droga techniczna) i boarding byl zawsze na piechote z klatki schodowej.
    Ostatnio edytowane przez thewho ; 10-02-2015 o 21:18

  13. #33
    Awatar Witek Z

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    W WAW, jak autobus podjeżdża po drzwi do terminala niedaleko beltów, tak jak to było na T1 to zawsze wychodziło szybciej autobusem, bo jak jest rękaw to jest pochód-mrówek: najpierw jakieś zawijasy w rękawie, później marszobieg przez cały terminal do przerażających drzwi, które zawsze wzbudzają we mnie grozę, bo wyraźnie są jednostronne, później kuriozalna pochylnia, przebicie się przez belty i na zewnątrz.

    Ale mnie interesuje co innego: rzeczywisty, średniroczny koszt Dasha vs ATR. Jak wiemy Dashe są szybsze i wchodzi więcej rotacji, ale są o 20% bardziej paliwożerne. Jak je kupowali to była cała dyskusja, że tak, więcej palą, ale suma innych korzyści da dodatnią różnicę kosztową. No to ja pytam: dała????
    „Gdy panowali na ulicy / Drobnomieszczańscy drobni dranie, / Już znakomici „katolicy”, / Tylko że jeszcze nie chrześcijanie; / Gdy się szczycili krzepą pustą,
    A we łbie grochem i kapustą, / Gdy bili Żydów z tej tężyzny, / Tak bili, rozjuszeni chwaci, / Że większy wstyd był za ojczyznę, / Niż litość dla mych bitych braci” Julian Tuwim "Kwiaty polskie"

  14. #34
    Awatar thewho

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Moze i sa o 20% bardziej paliwozerne ale jezeli wezmiemy wartosci bezwgledne. W przeliczeniu na pax takiej roznicy nie ma na pewno.
    W AT7 mielismy 64 pax a w Q400 78 - daje to roznice 22%
    AT7 przy komplecie do KRK palil ok 550, Q400 ok 700 - bezwgledna roznica wynosi ok 27% ale na paxa juz tylko 5%.
    Oczywiscie to "gruba" kalkulacja bioraca pod uwage tylko paliwo i przy zalozeniu 100% oblozenia

  15. #35

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Powiez mi proszę @thewho ile spaliłby na trasie WAW-KRK Q400 gdyby leciał z prędkością AT72. Czytałem niegdyś, że paliwożernośc wynika w znacznej mierze z szybkości i gdyby leciał z optimum cruise dla AT72 to mógłby spalić nawet mniej, co nie oznacza, że łączne koszty operacyne byłyby mniejsze (dłuższy czas lotu to produkowanie większych resursów, a amortyzacja Q400 jest droższa niż AT72, więc i sucha godzina lotu musi być droższa).
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  16. #36
    Awatar thewho

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Jak sie leci na na LRC czy long range cruise to spalanie wychodzi w przedziale 380-400kg/h na silnik czyle tyle co w ATR na pelnej mocy ale na kabinie ma sie o 22% wiecej pax...
    Niewatpliwa zaleta Q400 jest jego elastycznosc jezeli chodzi predkosci przelotowe - jak trzeba nadgonic opoznienie to jest czym. Jak sie jest przed czasem to mozna ustawic LRC i leciec za pol darmo
    Oczywiscie dochodza do tego koszty stale i zwiazane z godzina lotu ale to juz zalezy od operatora.
    Moj rekord ale to z WAW do KRK to 501 kg od bloku do bloku. Tyle, ze z wiatrem i nie byl pelny.
    Ostatnio edytowane przez thewho ; 10-02-2015 o 23:19
    Canonier, konrad777, sven and 2 others like this.

  17. #37

    Dołączył
    Jun 2011

    Domyślnie

    Te aurobusy na trasach kikkudziesiecio metrowych to jakas ideologia wypromowana przez związki zawodowe. Kiedy w koncu zrobia z tym porządek?

  18. #38

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Warto też porównać sobie jak często leci wieczorny Czech do Warszawy na AT75 a jak lecą wpadające w tym samym czasie do TMA Warszawa Dashe... DH8D dostaje 270 kts i jest ustawiany w kolejce razem z E170. ATR niestety często musi odczekać swoje, dostaje minimalną prędkość i wisi parę minut w powietrzu więcej. Podobnie jest po starcie, Dash idzie razem z EMB do jakiegoś FL150 więc wieża może puszczać jeden za drugim. Jakby to był ATR to trzeba robić dodatkowy odstęp zanim się wypuści jeta.
    thewho likes this.

  19. #39
    Awatar michastrain

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Suwałki / Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tigga Zobacz posta
    Ostatnio wylądowałem przekierowanym FR w shocking i podkołował na stanowisko przy terminalu gdzie po dobrych 15tu minutach podjechał autobus i zabrał nas w magiczną podróż ok. 30 metrów (słownie : trzydzieści) do klatki schodowej.
    Mogli otworzyć drzwi autobusu po obu stronach i kazać każdemu pasażerowi wejść z jednej strony i wyjść z drugiej. Procedura byłaby zachowana, autobus zaliczony. Zaś co do zachowania zdrowego rozsądku, to tak pół na pół.
    Jerry, sven, sprajt2 and 6 others like this.

  20. #40
    Awatar tigga

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez michastrain Zobacz posta
    Mogli otworzyć drzwi autobusu po obu stronach i kazać każdemu pasażerowi wejść z jednej strony i wyjść z drugiej. Procedura byłaby zachowana, autobus zaliczony. Zaś co do zachowania zdrowego rozsądku, to tak pół na pół.
    Bardziej zabawne jest to, że przy autobusie stały przynajmniej 2 osoby które zaganiały do niego pasażerów ze schodków. Mogli po prostu stanąć wzdłuż drogi do tej klatki

    A tak wracając do pomysłu z autobusem...


    Jakby w tym sprzęcie wywalić siedzenia i zrobić szerokie drzwi tylko z tyłu to wystarczyło by się odpowiednio złamać tym przegubem podjeżdżając pod samolot i mielibyśmy "rękaw" w wersji low-cost któremu żaden Dash nie straszny!

Strona 2 z 17 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •