Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 26
  1. #1

    Dołączył
    Nov 2009

    Domyślnie Praca magisterska- Czas wolny obsługi pokładowej PLL LOT


    Polecamy

    Witam!

    Jestem studentką drugiego roku studiów magisterskich uzupełniających Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie na kierunku turystyka i rekreacja. Aktualnie prowadzę badania nad czasem wolnym pracowników obsługi pokładowej Polskich Linii Lotniczych LOT i poszukuję osób które pracują dla tej linii na stanowisku stewardess/a lub pilota. Byłabym niezwykle wdzięczna za wypełnienie ankiety.
    Ponadto niezwykle istotne okazałby się dla mnie informacje dotyczące: pakietu socjalnego pracowników LOT-u, możliwości ich rozwoju zawodowego, form aktywnego spędzania czasu wolnego, dotychczas prowadzonych badań dotyczących form spędzania czasu wolnego pracowników, szczegółowych kryteriów przyjęć na stanowisko pilota i stewardess.

    Za wszelką pomoc lub informacje serdecznie dziękuję

  2. #2

    Dołączył
    Oct 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Jestem stewardem. Myślisz, że stewardesy spędzają czas wolny inaczej niż przedstawiciele innych zawodów? Po rejsie jadą do domu, chwila drzemki, pranie gaci i skarpetek męża, gotowanie i dawaj po dzieci do przedszkola, pilnowanie, żeby odrobiły lekcje, oglądanie Brzyduli, potem na zakupy do Carrefoura i do łóżka spać, bo o 3ciej w nocy pobudka na meldowanie. Czasem kino, książka... Po prostu napisz w tej pracy tak: "Stewardesy i piloci spędzają czas wolny dokładnie tak jak wszyscy inni ludzie, bo są ludźmi". Dwie linijki i magisterka gotowa.

  3. #3
    Awatar dekarper

    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    WRO / MUC

    Domyślnie

    Tez jestem stewardem - wprawdzie nie w LO ale w LH i w 100% podpisze sie pod slowami Mamutka
    Nie jestesmy innym gatunkiem ludzi - zyjemy jak kazdy inny, wsrod stewardess/stewardow jest caly przekroj spoleczenstwa... To, ze latamy jest taka sama praca jak nauczyciel, ksiegowa, etc.
    Tez bym sie zastanowil nad zmiana tematu pracy na taki, ktory cos moglaby wniesc do nauki polskiej
    flight attendant / LH MUC / A319 A320 A321 A330 A340

  4. #4
    Awatar pilpania

    Dołączył
    Nov 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Weszłam na ten wątek, bo wydawało mi się, że ktoś się zajął problematyką czasu pracy personelu, i że powstaną jakieś mądre opracowania.
    A to co?
    Spędzanie czasu wolnego...
    Generalnie w domu wygląda to tak. Jak się ma wolne w nocy, to robi się takie rzeczy, żeby nie przeszkadzać innym =ciche pranie, ciche odkurzanie, prasowanie, czy nawet ciche suszenie włosów. Stąd modne są wszystkie ciche sprżęty AGD. Plus oglądanie TV i filmów.
    Masz jeszcze jakąś propozycję na czas wolny w nocy, jak wszyscy inni chcą spać, bo żyją w innym rytmie dobowym?
    Jak się ma czas wolny w dzień, to robi się to wszystko co inni ludzie robią w dzień.
    Jak się ma czas wolny gdzieś w hotelu, to robi się to co można robić mieszkając w hotelu. Ważne, żeby ten hotel był w ciekawym miejscu, to wtedy można sobie gdzieś pochodzić.
    I to wszystko.

  5. #5
    Awatar krecik01

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    New Sącz

    Domyślnie

    Być może ciekawszym tematem pracy byłoby (ale to pewnie bardziej pod socjologię podchodzi) jak praca pilota/stewardesy wpływa na życie osobiste tzn. wchodzenie w stałe związki, trwałość tych związków, podatność na pokusy życia (w sensie zdrady małżeńskie) itp. Nie wysnuwam broń Boże żadnych teorii, czy hipotez. Nie spotkałem się nigdzie z żadnych fachowym/naukowym opracowaniem tego zagadnienia stąd myśle, że mogłoby to być ciekawe opracowanie.

    Ps. U kogo piszesz
    Wszystko jest kwestią czasu...

  6. #6
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    generalnie szkoda, że tak mało u nas jest personelu pokładowego..
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  7. #7
    Awatar Gabec

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez egon.olsen Zobacz posta
    generalnie szkoda, że tak mało u nas jest personelu pokładowego..
    Na temat trwałości takich związków o ile mi wiadomo nie tylko personel pokładowy mógłby się wypowiedzieć
    no risk, no fun ;D


  8. #8

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Wenus

    Domyślnie

    kreciku, ale to można pod kilka innych sytuacji podpiąć. Emigracja - część związków jest że tak powiem w dwóch krajach, bądź nawet w przypadku gdy para wyjedzie, to natrafiają na inne środowisko które też jakoś wpływa na ich relacje. Co jeszcze... kierowcy, taksówkarze (zwłaszcza pracujący w nocy), lekarze i sanitariusze robiący dyżury po 12 albo 24 godziny. Tutaj też praca może być ciekawa. Ale to tak w ramach OT do tematu oczywiście :-)

  9. #9
    Awatar thewho

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Gabec Zobacz posta
    Na temat trwałości takich związków o ile mi wiadomo nie tylko personel pokładowy mógłby się wypowiedzieć
    To jakis stereotyp z tymi zdradami. Zreszta na innym forum bylo to dokladnie omowione

    Na szkoleniu z medycyny lotniczej dla stewardes lekarz prowadzący niniejsze szkolenie z pewnych (oczywistych) względów przeszedł na tematy pewnych krępujących chorób. Zaczął od wymieniania szczególnie narażonych grup przy okazji zaczął przeczytał ranking grup zawodowych przodujących w zdradzie:
    - Pierwsze miejsce zajmują prezesi i ich sekretarki, następnie lekarze i pielęgniarki a trzecie miejsce przypada pilotom i stewardesom.
    Na co jedna z młodych stewardes oburzona:
    - Wypraszam sobie, to jakiś absurd ja nie zdradzam mojego męża.
    Na to inna z uczestniczek kursu:
    - No i właśnie przez takie jak TY! mamy dopiero trzecie miejsce!!!

  10. #10
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    doobre....

    Mnie osobiście też się wydaje że zdrady wśród stewardes są raczej w okolicach średniej innych grup zawodowych. Ale zawsze to inaczej brzmi jak stewa poszła w tango z kapitanem niż koleżanka z pracy z informatykiem, albo specjalistą ds. BHP
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  11. #11

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    Wielu pilotów LOT można spotkać na lotniskach aeroklubowych, kiedy latają na szybowcach, samolotach, w ten sposób spędzając swój wolny czas. Często "pracują" oni także społecznie w czasie wolnego czasu, latając jako instruktorzy na szybowcach, samolotach z uczniami - przykład: mój ojciec. Janusz Centka, Jerzy Makula, "rodzina Wieczorków" i inni którzy ćwiczą i "reklamują" LOT za granicą zdobywając najwyższe osiągnięcia na zawodach szybowcowych, samolotowych.
    Jednym z największych problemów pilotów, stewardes jest chyba "zaburzony rytm dnia", niedobór snu niekiedy, zmiany czasowe.

    pzdr i powodzenia


  12. #12
    Awatar wanga

    Dołączył
    May 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    No proszę - od spędzania czasu wolnego doszliśmy do problemu zdrady małżeńskiej wśród stewardess i pilotów
    No luuuudzie.... bądźmy poważni, a o stereotypach już mi się nie chce rozwodzić.
    Chyba każdy średnio rozgarnięty wie, że jak ktoś chce zdradzić to można i w windzie w drodze do pracy.

  13. #13
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Egon Zobacz posta
    koleżanka z pracy z informatykiem,
    A co masz przeciw takim układom
    Informatykom nie należy się ?

  14. #14

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    prezesi i ich sekretarki, następnie lekarze i pielęgniarki a trzecie miejsce przypada pilotom i stewardesom.
    Po co ja na prawo szedłem

    A w Norwegii powstaje książka o stewardzie Norwegian, którego w czerwcu 2007 rzucili na Warszawską bazę i autor prowadzi właśnie rozpytywanie jak wygląda życie polskiego personelu pokładowego w Norwegian Że zamiast do Rema 1000 chodzą na zakupy do Biedronki i takie tam

  15. #15
    Awatar krecik01

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    New Sącz

    Domyślnie

    Mój pierwszy post był troche z pogranicza OT. I know ... Nie miałem zamiaru rozpowszechniać jakiś stereotypów, teorii, czy hipotez. Napisałem, że być może byłby to ciekawszy temat pracy. Mógłby on dać odpowiedź, czy zależność praca - trwałość związku ma jakiś większy wymiar wśród tej grupy zawodowej czy jest on taki sam jak u inny grup zawodowych.
    Cytat Zamieszczone przez thewho
    Zreszta na innym forum bylo to dokladnie omowione
    Mógłbym prosić linka
    Wszystko jest kwestią czasu...

  16. #16

    Dołączył
    Oct 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Jestem przerażony. Wśród moich niebranżowych (nielatających) znajomych też istnieje jakieś takie przekonanie, czego to stewardesy, stewardzi i piloci nie wyprawiają na pobytach. Padają podchwytliwe pytania z oczekiwaniem bujnych podbojów seksualnych, szaleństw i zdrad. A tu okazuje się, że większość stewardes, stewardów i pilotów po locie i dojeździe do hotelu zamyka się w swoich pokojach i unika innych z załogi. Dzwoni się wtedy do rodziny, partnera, głoduje, żeby zaoszczędzić dietę za pobyt i ostatnie na co się ma ochotę to igraszki z brzuchatym 65-letnim kapitanem, który co drugie słowo wstawia "przecinek". Ale lud niebranżowy tego nie jest w stanie pojąć.

  17. #17

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mamutek Zobacz posta
    i ostatnie na co się ma ochotę to igraszki z brzuchatym 65-letnim kapitanem,


    Ehh... O stewardach i 65-letnich kapitanach razem nie słyszałem jeszcze fakt

    Ale po kolegach wiem, że ciekawa jest praca w liniach LTU, gdy się tydzień w Porlamar siedzi np.... Więcej detali pominę ze względu na moralność... :P

  18. #18

    Dołączył
    Oct 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta


    [...] gdy się tydzień w Porlamar siedzi np.... Więcej detali pominę ze względu na moralność... :P
    Wiesz... takie pobyty tylko z pozoru są atrakcyjne. Firma wyrywa Cię z życia, od bliskich na tydzień i wysyła w atrakcyjne miejsce. Mi się zdarzyło kilka takich pobytów kiedyś i wierz mi - siedziałem smutny, z wyrzutem sumienia chodziłem na plażę i dzwoniłem do Polski za grubą kasę, żeby ustalić jakie jedzenie ma być na święta. Pod palmą ominęło mnie przygotowanie świąt rok temu. Wróciłem z opalenizną 23 grudnia. Straciłem urodziny i imieniny bliskiej osoby - nie da się tego nadrobić. Trauma pozostaje na cały rok. W tym roku przed urodzinami był płacz, że znów mnie zabiorą na "atrakcyjny pobyt" - no ale nie zabrali. Więc wiesz... punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

  19. #19
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Włocławek

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wanga Zobacz posta
    Chyba każdy średnio rozgarnięty wie, że jak ktoś chce zdradzić to można i w windzie w drodze do pracy.
    No wiesz... czasem to się da tak bezwiednie, bez "chcenia"...

  20. #20
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Mamutek Zobacz posta
    Wiesz... takie pobyty tylko z pozoru są atrakcyjne.
    Jeden telefon do koordynacji/planowania i myślę że byś miał po problemie, bo są dziesiątki chętnych na takie pobyty, więc martyrologii bym z tego nie robił...
    Ostatnio edytowane przez egon.olsen ; 06-12-2009 o 01:21
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •