Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5
  1. #1
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie Składowe ceny biletu na przykładzie PLL LOT


    Polecamy

    Taki artykuł na temat: jaka część biletu jest pochłaniana przez opłaty a jaka część trafia do kieszeni LOT'u.
    I jak tu mieć niskie ceny i generować zysk operacyjny?
    Wojna cenowa wymusiła na liniach obniżkę cen biletów. Za tym nie poszły jednak obniżki opłat lotniskowych. W efekcie, w podstawowych taryfach do kas przewoźników trafia często tylko połowa kwoty za bilety.


    Co się składa na cenę biletu LOT

    Z zestawienia, jakie przekazał nam PLL LOT, wynika, że w przypadku najtańszych taryf opłaty lotniskowe przekraczają już jedną trzecią cen biletów, a często dochodzą nawet do połowy.

    – Patrząc na składowe ceny biletu, pieniądze, które trafiają do kasy LOT, są niewielkie – ujawnia Renata Toczyska-Suliga z PLL LOT.
    Opłaty lotniskowe

    Podaje ona przykład trasy z Londynu do Warszawy. Pasażer za podróż płaci 85 funtów, ale do kasy przewoźnika trafiają tylko 53 funty, czyli jedna trzecia.

    Reszta trafia do portów lotniczych w ramach opłat lotniskowych. Te proporcje są jeszcze bardziej niekorzystne dla linii w przypadku tras do Amsterdamu czy Frankfurtu.

    W tym przypadku do kasy LOT trafia tylko połowa kwoty, jaką pasażer płaci za bilet.

    Na wysokie opłaty skarży się nie tylko LOT, ale też inni przewoźnicy, również tanie linie.

    – W przypadku cen promocyjnych opłaty lotniskowe stanowią nawet dwie trzecie – mówi Jan Święcki, szef Norwegian Air Shuttle w Polsce.

    Zauważa, że opłaty lotniskowe to nie wszystkie daniny, jakie muszą płacić linie lotnicze.

    Są jeszcze m.in. opłaty za przeloty w przestrzeniach powietrznych poszczególnych krajów oraz za starty i lądowania w danym porcie lotniczym, czyli opłaty nawigacyjne trasowe i terminalowe, jakie pobierają agencje żeglugowe poszczególnych państw.

    W przypadku Polski jedna operacja lotnicza obciążona jest dodatkowym kosztem od 800 zł do ponad 1 tys. zł od jednego samolotu.

    Tomasz Dziedzic z Instytutu Turystyki zauważa, że problem, o którym mówią przewoźnicy, nie dotyczy tylko Polski, ale też innych państw, m.in. Wlk. Brytanii i Holandii.


    Źródło: Gazeta Prawna

  2. #2

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Pasażer za podróż płaci 85 funtów, ale do kasy przewoźnika trafiają tylko 53 funty, czyli jedna trzecia.
    jak tu traktować taki artykuł poważnie

  3. #3
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez olekorlo Zobacz posta
    jak tu traktować taki artykuł poważnie
    fakt to raczej jakieś bliżej 2/3
    Ale to nie tyle artykuł, co wypowiedź Pani z LO.

  4. #4
    L4
    L4 jest nieaktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    w lesie

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez raffij Zobacz posta
    fakt to raczej jakieś bliżej 2/3
    Ale to nie tyle artykuł, co wypowiedź Pani z LO.
    Mi to bardziej wygodna na twórczość "dziennikarską", gdzie komuś dodanie "ceny przeznaczana jest na opłaty lotniskowe" psuło kolumnę czy coś...

  5. #5
    Amadeusz
    Goście

    Domyślnie


    Polecamy

    Pewnie jakiś motyw tego tekstu jest...

    WAW/60PLN
    KRK/45PLN
    LON/50PLN
    AMS/120PLN
    FRA/78PLN

    Ciekawe, że YQ jest różna dla różnych taryf, może ktoś wyjaśni?

LinkBacks (?)

  1. 23-01-2017, 18:19

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •