Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 58
Like Tree7Likes

Wątek: Po co ten EuroLOT?

  1. #1
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie Po co ten EuroLOT?


    Polecamy

    Powiecie mi bo za bardzo nie rozumiem. Po co jest EuroLOT...??? Nie mogę tego pojąć . Przecież co roku na ten "szczytny" cel wydawane są pieniądze. Przecież trzeba utrzymać osobną księgowość, dodatkowe stanowiska itd! Nie lepiej byłoby jak by cały majątek tej spółki przejął LOT? Przecież co to za różnica. LOt to nie Lufthansa. W CSA nie robili specjalnej spółki np. CSA Regional. ZAPRASZAM DO DYSKUSJI

  2. #2
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    A może po co ten LOT ? Wydaje mi się, że z zarządzaniem w EuroLOCie jest znacznie lepiej. Jest mniejsza presja płacowa, brak bezsensownych decyzji dla podbudowy ego, oszczędne maszyny. EuroLOT ma potencjał do zysków.

  3. #3
    Awatar cart

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Po to by przerzucać koszty
    Moje podróże - http://www.piotrwasil.com


  4. #4
    jas
    jas jest nieaktywny

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie Po co?!

    Cytat Zamieszczone przez Rob_Sad Zobacz posta
    A może po co ten LOT ? Wydaje mi się, że z zarządzaniem w EuroLOCie jest znacznie lepiej. Jest mniejsza presja płacowa, brak bezsensownych decyzji dla podbudowy ego, oszczędne maszyny. EuroLOT ma potencjał do zysków.
    Wszystkie działania związane z tworzeniem i rozbudową Eurolot, miały za zadanie tylko i wyłacznie "ustawienie" znajomych na stanowiskach. Eurolot jest tylko jednostką budżetową LOT. To tak jak w państwie oświata czy służba zdrowia. Nie prowadzi jakiejkolwiek działalności handlowej, tylko wykonuje zlecone operacje LOT i za to jest opłacany, czy wykona te zadania czy nie. Więc nie ma jakoegośtam "zarządzania w Eurolocie". To czysty przypadek tego "czy się stoi czy się leży" a pieniądze i tak LOT zapłaci.
    Zawsze pod koniec roku są odwoływane loty na jetach w LOT, aby zrealizować je na ATRach Eurolot, bo i tak LOT musi zapłacić za "zakontraktowane godziny" Eurolotowi. Nawet jeśli ich E-LOt nie wykona!!! Więc taniej wtedy jest skasować loty wykonywane przez samoloty i załogi LOTu.
    Pzrę lat temu LOT musiał płacić kary umowne Eurolotowi, jeśli ATR zepsuł się i LOT wykonywał dany lot na np.B737. Były to kary za "zmianę typu samolotu".
    Podjęta parę lat temu próba uczynienia z Eurolot samodzielnego przedsiębiorstwa skończyła się finansową klęską. Eurolot poniósł w przeciągu dwóch lat straty ponad 112 mln PLN. Lot zapłacił również za te długi podobnie, jak później za drugi nieszczęsny eksperyment z Centralwings
    Jaki jest sens tego ocencie sami...To takie przerzucanie nie tyle kosztów, co zysków LOT. I wygląda to jak widać po kondycji finasowej Grupy LOT.
    Eurolot to tylko czysty przypadek patologii w zarządzaniu LOT i nic więcej...
    Pozdrawiam
    jas
    Ostatnio edytowane przez jas ; 31-08-2010 o 22:30

  5. #5

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie

    Eurolot mógłby być najwyżej marką polączeń krajowych, jak chociażby LOT Charters.

  6. #6
    Awatar pR0SiAczek

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Gorzów Wlkp.

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez symbian Zobacz posta
    Eurolot mógłby być najwyżej marką polączeń krajowych, jak chociażby LOT Charters.
    tylko po co nazwa "Euro" na loty po kraju? Po co osobna marka Euro na loty po Europie skoro to 70% połączeń LOT?

  7. #7
    jas
    jas jest nieaktywny

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Chyba już odpowiedziałem na te pytania. Przecież to wszystko zaprzecza podstawowym zasadom prowadzenia biznesu, czyli tworzenia konkurencji wewnątrz "hardcore" firmy. Podobnie było z C0. Odpowiedź na wszystkie te i następne pytania jest zawarta w mojej opinii i historii tworzenia Eurolot.
    Pozdrawiam
    jas

  8. #8

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    EuroLOT jest osobną od PLL LOT Spółką Akcyjną.

    Nie wiem czym w praktyce jest, ale wiem czym mógłby być - to podmiot prawny, przy pomocy którego pod marką LOT możnaby prowadzić dalej działalność przewozową, zostawiając wszystko, co w skrócie mówiąc niewygodne i nam ciąży, Spółce PLL LOT SA.

    To na Spółce PLL LOT SA ciążą te wszystkie niewygodne kontrakty, układy i związki, etcetera etcetera...

    Po to Swissair i SABENA utrzymywali Crossair i DAT. Na bazie Crossair powstał SWISS, na bazie DAT powstało SN. Bez obciążeń.

    W praktyce tworzy się mnóstwo Spółek-córek, a zawsze jest ku temu jakiś cel.

    I tak np. Swiss European Air Lines istnieją wyłącznie po to, żeby piloci ex-Crossair moglibyć zatrudnieni na gorszych kontraktach od kolegów.

    I większość Eurowingsów i innych po to istnieje, częściowo tez po to, żeby zwykle gorszy standard samolotów regionalnych nie psuł matce marki.

  9. #9

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    CTR warszawa
    Wpisów
    109

    Domyślnie

    Takie samo pytanie mozna zadać, po co Orlenowi marka stacji Bliska, przeciez to to samo paliwo, a jednak. Stoarn ma rację to trochę inny produkt dla trochę innego klienta.

  10. #10

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    Poznań/Mosina

    Domyślnie

    Sama idea utworzenia drugiej spółki nie jest zła, w praktyce wiele przedsiębiorstw (nie tylko z branży lotniczej) to robi. Można przerzucać koszty, podatki i jeszcze kilka innych rzeczy. Niestety w tym wypadku nie zostało to prawdopodobnie sensownie przeprowadzone, nie dokończono kilku rzeczy i z tego powodu mamy teraz bałagan. Przy czym gotowa spółka, mająca już jakiś majątek, rozpoznawalną markę i ściśle powiązana z LOTem mogłaby się okazać ratunkiem dla LOTu. Przerzucenie majątku, zatrudnienie nowych pracowników na warunkach Eurolotu (czytaj ominięcie związków zawodowych), zmiana marki na LOT (co nie jest problemem) i mamy nową, sprawnie działającą, oddłużoną spółkę (przynajmniej w teorii...). Brutalny (zwłaszcza dla wierzycieli LOTu), ale najczęściej bardzo skuteczny sposób na reanimowanie przedsiębiorstwa. A jak to się sprawdza w praktyce dobrze widać choćby na przykładzie Lecha Poznań, który kilka lat temu zrobił właśnie taki numer przy pomocy Amici Wronki.

  11. #11
    Awatar Stampa

    Dołączył
    Feb 2009

    Domyślnie

    A jednak koszty Eurolotu są znacznie niższe niż firmy-matki. To dzięki niższym płacom, zupełnie innym "zasadom starszeństwa" personelu latającego, mniej rozdmuchanej biurokracji i infrastrukturze biurowo-gadżetowej. Zamiast likwidować Eurolot, LOT raczej sam powinien zacząć stosować niektóre zasady tam obowiązujące, lepiej na tym by wyszedł. LOT ciągle opowiada o cięciu kosztów, a Eurolot te koszty po prostu obciął.

  12. #12
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Na początki kadencji Mikosza mówiłem że jest to jedyne sensowne rozwiązanie. I zdaje się, że pewne kroki zostały nawet poczynione. Niestety operacja sama w sobie prosta nie jest, a każdy kto zna specyfikę firmy może sobie odpowiedzieć dlaczego.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  13. #13
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Istnienie EuroLOTu nie jest sprzeczne z zasadami prowadzenia businessu. To bardzo normalne, powszechne i zdrowe, szczególnie w Polskich realiach Tak jak napisał Cart - LO przerzuca na EuroLOT wstydliwe straty, uklada koszty i zysk tak, by płacic mniejszy podatek itp ? Takie mnożenie bytów sprzyja kreatywnej księgowości. EuroLOT moze robic eksperymenty dla LO i całą inną czarną robotę. W razie czego LO zostanie bez skazy.

  14. #14
    Awatar Kamil_B

    Dołączył
    May 2010
    Mieszka w
    WAW / EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JosePL Zobacz posta
    Sama idea utworzenia drugiej spółki nie jest zła, w praktyce wiele przedsiębiorstw (nie tylko z branży lotniczej) to robi. Można przerzucać koszty, podatki i jeszcze kilka innych rzeczy. Niestety w tym wypadku nie zostało to prawdopodobnie sensownie przeprowadzone, nie dokończono kilku rzeczy i z tego powodu mamy teraz bałagan. Przy czym gotowa spółka, mająca już jakiś majątek, rozpoznawalną markę i ściśle powiązana z LOTem mogłaby się okazać ratunkiem dla LOTu. Przerzucenie majątku, zatrudnienie nowych pracowników na warunkach Eurolotu (czytaj ominięcie związków zawodowych), zmiana marki na LOT (co nie jest problemem) i mamy nową, sprawnie działającą, oddłużoną spółkę (przynajmniej w teorii...). Brutalny (zwłaszcza dla wierzycieli LOTu), ale najczęściej bardzo skuteczny sposób na reanimowanie przedsiębiorstwa. A jak to się sprawdza w praktyce dobrze widać choćby na przykładzie Lecha Poznań, który kilka lat temu zrobił właśnie taki numer przy pomocy Amici Wronki.
    Jak najbardziej się z Tobą zgodzę. W przypadku gdyby LOT zbankrutował przerzucenie majatku do EUROLot nie bedzie sprawiało większych problemów. W przypadku gdyby chciano otworzyc nową firmę , która przejmie majątek LOTu , koniecznie trzeba występować chociażby o nowe pozwolenia, koncesje itd. więc istnienie EUROLot mozna tłumaczyć w ten sposób. Orientuje się ktoś może jak wyglada cała procedura rejestracji nowej linii lotniczej?

  15. #15
    Awatar pR0SiAczek

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Gorzów Wlkp.

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kamil_B Zobacz posta
    Jak najbardziej się z Tobą zgodzę. W przypadku gdyby LOT zbankrutował przerzucenie majatku do EUROLot nie bedzie sprawiało większych problemów. W przypadku gdyby chciano otworzyc nową firmę , która przejmie majątek LOTu , koniecznie trzeba występować chociażby o nowe pozwolenia, koncesje itd. więc istnienie EUROLot mozna tłumaczyć w ten sposób. Orientuje się ktoś może jak wyglada cała procedura rejestracji nowej linii lotniczej?
    EuroLOT tylko po to, aby przejąć markę i historyczną wartość LOT możnaby założyć rok przed upadkiem - tak jak Lech zwinął się tuż przed pogromem CBŚ. Na jej licencji pod starą marką gra... Ale nie od 1996r. A K2 właśnie już tyle lat na niebie gości. Właściwe zatem jest pytanie: co dalej z Eurolotem? Nie w kontekście czy likwidować K2 tylko czy czas na bolesną restrukturyzację LOTu już nadszedł. Upieram się, że LO powinien trwać, ale nie za kilkaset milionów straty rocznie. SR "zamienił się" w LX - choć w ICAO nadal SWR, LO chyba może w K2

  16. #16
    Awatar Kamil_B

    Dołączył
    May 2010
    Mieszka w
    WAW / EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pR0SiAczek Zobacz posta
    EuroLOT tylko po to, aby przejąć markę i historyczną wartość LOT możnaby założyć rok przed upadkiem - tak jak Lech zwinął się tuż przed pogromem CBŚ. Na jej licencji pod starą marką gra... Ale nie od 1996r. A K2 właśnie już tyle lat na niebie gości. Właściwe zatem jest pytanie: co dalej z Eurolotem? Nie w kontekście czy likwidować K2 tylko czy czas na bolesną restrukturyzację LOTu już nadszedł. Upieram się, że LO powinien trwać, ale nie za kilkaset milionów straty rocznie. SR "zamienił się" w LX - choć w ICAO nadal SWR, LO chyba może w K2
    Generalnie rzecz biorąc to :
    moja wersja jest jedna z wielu , a nie jedyną (w każdej jest troche prawdy...). Podejrzewam , że głównym powodem istnienia EUROLot, są kwestie czysto księgowe - pozwalajace koloryzowac wyniki PLL, ale przeniesienie ewentualnie masy upadłościowej Lotu do spółki-córki nie jest wykluczone.Co do upadku linii lotniczych to nigdy nie wiadomo czy i kiedy linia lotnicza upadnie. Są sytuacje których nikt nie przewidzi (np. ostatni wybuch wulkanu). Oczywiście to tylko i wyłącznie moja wizja

  17. #17
    Awatar TrustMeIAmADoctor

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Crabapple Cove

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta
    I większość Eurowingsów i innych po to istnieje, częściowo tez po to, żeby zwykle gorszy standard samolotów regionalnych nie psuł matce marki.
    Coś w tym jest. Wystarczy popatrzeć czym lata Austrian Arrows, Air Nostrum, czym latał SAS Commuter... Z tym to trochę tak jak w PKP - jest wymuskany Intercity i wysłużone PKP Przewozy Regionalne.

  18. #18
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta
    ....
    I większość Eurowingsów i innych po to istnieje, częściowo tez po to, żeby zwykle gorszy standard samolotów regionalnych nie psuł matce marki.
    To nie tak. Jeśli już, to przez przypadek, bo czasami jest odwrotnie. AirDolomiti bardzo długo miał lepszy serwis niż LH. Cimber latający dla SASa również oceniany jest wyżej.

  19. #19
    Awatar TrustMeIAmADoctor

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Crabapple Cove

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rob_Sad Zobacz posta
    To nie tak. Jeśli już, to przez przypadek, bo czasami jest odwrotnie. AirDolomiti bardzo długo miał lepszy serwis niż LH. Cimber latający dla SASa również oceniany jest wyżej.
    Ale Cimber Sterling nie należy do SAS. Jest niezależną linią, w przeciwieństwie do wymienionych. Moim zdaniem ten serwis Dolomiti jakoby lepszy, to właśnie przez przypadek. Pozostali członkowie Lufy Regional mają wysłużone maszyny i nie słyną z super usług - Augsburg Airways, Contact Air, Lufa City Line i wspomniany wyżej Eurowings.
    Ponadto jeśli ktoś leciał KLM cityhopper, ten wie, że tam jest podobnie. Przykłady można by mnożyć.

  20. #20
    Awatar Dash7

    Dołączył
    Oct 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Raphal Zobacz posta
    Coś w tym jest. Wystarczy popatrzeć czym lata Austrian Arrows, Air Nostrum, czym latał SAS Commuter... Z tym to trochę tak jak w PKP - jest wymuskany Intercity i wysłużone PKP Przewozy Regionalne.
    Akurat Air Nostrum jest zupełnie niezależna linią, dla Iberii latają wyłącznie na zasadzie franczyzy. Air Nostrum zaczynała jako niezależna linia i do dziś taką pozostaje, nie jest żadną spółką - córką, czysto handlowy układ, bez "rodzinnych" koligacji.
    Pozdrawiam

Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni

LinkBacks (?)


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •