Strona 1 z 23 1 2 3 11 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 445
Like Tree160Likes

Wątek: Nowe menu na pokładach LOT

  1. #1
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie Nowe menu na pokładach LOT


    Polecamy

    sierpnia 2011 roku – Polskie Linie Lotnicze LOT wprowadzają nowe menu do klasy biznesowej i ekonomicznej na pokładach samolotów. Od 1 września br. Pasażerowie będą mogli spróbować nowych propozycji kulinarnych, których autorem jest po raz kolejny szef kuchni Robert Sowa.

    Menu wprowadza wiele akcentów z nowoczesnej polskiej kuchni. Przy jego przygotowaniu, duży nacisk położono na rodzime produkty spożywcze tak, aby podczas polskiej Prezydencji w UE i przed EURO 2012 goście z całego świata mogli posmakować tego, co w tradycji kulinarnej naszego kraju jest charakterystyczne, zdrowe i godne uwagi.

    Szef kuchni Robert Sowa tym razem zaprojektował menu nie tylko do klasy biznesowej, ale też ekonomicznej. Biorąc pod uwagę sugestie Pasażerów LOT-u zwiększono porcje i postawiono na lekkość dań, wprowadzając więcej zdrowych sałat z dodatkiem lekkich sosów na bazie oliwy z oliwek. Również kanapki serwowane na krótszych trasach będą bardziej urozmaicone. Komponując kartę, szef kuchni wykorzystał także wiele produktów sezonowych, takich jak np. truskawki, szparagi czy kurki.

    Dążąc do najwyższego poziomu obsługi Pasażerów i podwyższania komfortu ich podróży nie mogliśmy pominąć kwestii menu. Smaczny posiłek podawany w czasie rejsu jest kluczem do dobrego samopoczucia podczas lotu. Wierzę, że po analizie uwag i opinii naszych podróżnych, nowa propozycja menu na pokładach samolotów LOT-u przypadnie Pasażerom do gustu i… smaku – mówi Leszek Chorzewski, rzecznik prasowy PLL LOT S.A.

    Menu jest przygotowane już po raz trzeci przez Roberta Sowę. Dotychczasowe jego kulinarne propozycje były dobrze oceniane przez podróżnych oraz sprawdziły się jako menu dla kuchni lotniczej, przed którą stawiane są inne wymagania niż przed kuchnią restauracyjną.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski

     

  2. #2
    Awatar vfrrider

    Dołączył
    Sep 2009

    Domyślnie

    Już nie mogę się doczekać niedzieli, kiedy to dane mi będzie cieszyć podniebienie smakiem nowej kanapki zaprojektowanej przez Roberta Sowę O qrrrcze, przecież ja lecę na krótkiej trasie, więc pewnie dostanę tylko mufinka Ale na pewno nowy mufinek zaprojektowany przez Roberta Sowę wpłynie pozytywnie na moje samopoczucie tak samo, jak gdyby to była nowa kanapka zaprojektowana przez Roberta Sowę
    Tristan782 likes this.
     

  3. #3
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    A możesz mi powiedzieć co ten komentarz wnosi do tego tematu poza tym, że dałeś upust swojej frustracji? Zawsze są przewoźnicy typu SAS, Malev etc, które oferują alternatywny catering na pokładzie...
    sven and Lukasz like this.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski

     

  4. #4
    Awatar vfrrider

    Dołączył
    Sep 2009

    Domyślnie

    Jaka frustracja? Dla pewności sprawdziłem w wiki znaczenie tego słowa i stwierdziłem, że mnie to nie dotyczy W moim komentarzu wyśmiewam to, co jest w twoim poście, czyli wielką opowieść o małej kanapce. Jakość tego, co się w LO podaje pasażerom klasy ekonomicznej jest najgorsza w regionie i coraz gorsza. Były zestawiki w pudełeczku z pocztówką, były smaczne wrapy, a teraz są ohydne buły z musztardą i mufiny z zakalcem. Do tego jakaś kawa inka (jeśli ktoś pamięta, to to takiego). Dlatego też u pasażerów LOT-u takie wielkie opowieści o małej kanapce wzbudzają śmiech. Ale nie frustrację
     

  5. #5
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Chyba innymi liniami latamy... bo ja mam wrażenie że akurat jedzenie wyróżnia LOT in plus w Europie na tle dużej części przewoźników - chociażby wspomniany Malev, SAS, CSA, Lufthansa itp. Oczywiście jest Swiss, jest TAP, ale de gustibus oczywiście...

    PS. Na pudełka narzekali, na wrapy narzekali, pewnie i na to jedzenie będą narzekali - natomiast sorry, ale dla mnie Twój post jest przejawem właśnie malkontenctwa i frustracji (do subiektywnych ocen chyba, podobnie jak Ty mam chyba prawo?).

    Z mojej strony EOT.
    Ostatnio edytowane przez egon.olsen ; 31-08-2011 o 13:52
    symbian likes this.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski

     

  6. #6

    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    Kraków EPOK

    Domyślnie

    Pierwszy post w sumie mało mówi jak będzie wyglądało nowe menu w klasie ekonomicznej. Może ktoś podać jakieś konkrety? Są jeszcze w ogóle ja jakiś trasach ciepłe porcje?
     

  7. #7

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Nie wiem po co się tak denerwować. Po prostu catering pokładowy w eco na krótkich lotach w kazdej linii od dłuższego już czasu jest taką symulacją cateringu (rozumiem dlaczego i nie proponuję, żeby walczyć z wiatrakami - po prostu tak jest. I zgadzam się - LOT wcale nie jest najgorszy). W tym kontekście opowieści o menu autorstwa Roberta Sowy brzmią po prostu zabawnie. Była buła, będzie buła ot co.
     

  8. #8
    Awatar cart

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Toż LOT lata nie tylko po Europie. Sowa nie układa co ma być w kanapce.
    Moje podróże - http://www.piotrwasil.com

     

  9. #9
    Awatar vfrrider

    Dołączył
    Sep 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez egon.olsen Zobacz posta
    Na pudełka narzekali
    Pudełka były niewygodne, trzeba było się nagimnastykować, żeby dobrać się do zawartości, ale zawartość była smaczna. Wrapy były wygodne w użyciu i smaczne. Dzisiejsze buły z musztardą i czymś jeszcze (kanapką tego nie nazwę) są niesmaczne. Oprócz LOT-u regularnie latam Lufą, Aeroflotem i Austriakiem. W Lufie żarcie nie jest gorsze, a w pozostałych jest o niebo lepsze, a nigdy nie czytałem hymnów pochwalnych o przepysznej kanapce Lufthansa czy magicznym pudełku Austrian. A ta wielka opowieść o małej kanapce LOT-u wzbudza śmiech i treścią i formą. Co to na przykład znaczy:
    Cytat Zamieszczone przez egon.olsen Zobacz posta
    menu dla kuchni lotniczej, przed którą stawiane są inne wymagania niż przed kuchnią restauracyjną
    Dla mnie to jest jakaś TFUrczość przez duże TFU.
    Oczywiście każdy ma prawo do subiektywnych ocen zarówno forumowiczów jak i kanapek.
    Ostatnio edytowane przez Witek ; 31-08-2011 o 16:04 Powód: Treść OT
     

  10. #10
    Awatar Cani

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPOD/EPSY/EPGD

    Domyślnie

    Ja się zgadzam, że rozprawa o kanapce i Panu Sowie jako jej autorze, jest marketingowo śmieszna, jakkolwiek ta kanapka jest bardzo dobra i lepsza niż w innych liniach. A to czy Robert Sowa, czy kto inny robi menu dla LOTu ma mniejsze znaczenie ... dla mnie, ważne by było smaczne, a nie zawsze znane nazwisko = coś super. Ostatnio mam wręcz wrażenie, że Robert Sowa jest kimś a'la guru w sprawach karmienia podniebień Polaków, szczególnie tych z większym portfelem. Coś a'la jeden z telewizyjnych ekspertów ds. transportu w Polsce.
     

  11. #11
    L4
    L4 jest nieaktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    w lesie

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez vfrrider Zobacz posta
    W Lufie żarcie nie jest gorsze, a w pozostałych jest o niebo lepsze, a nigdy nie czytałem hymnów pochwalnych o przepysznej kanapce Lufthansa czy magicznym pudełku Austrian. A ta wielka opowieść o małej kanapce LOT-u wzbudza śmiech i treścią i formą.
    Widocznie mało czytasz. Zmiany w kateringu LH były z całką dużą pompą anonsowane. Zresztą cała grupa LH lubi się chwalić swoimi kulinarnymi dokonaniami typu Star Chefs itd.

    Cytat Zamieszczone przez vfrrider Zobacz posta
    Co to na przykład znaczy:

    Dla mnie to jest jakaś TFUrczość przez duże TFU.
    Dlaczego? Przecież to jest chyba podstawa całego tematu.
     

  12. #12
    Awatar Cani

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPOD/EPSY/EPGD

    Domyślnie

    vfrrider - daj już sobie na luz, bo te Twoje wypociny tu w tym temacie są mniej strawne niż kanapki Sowy, Puchacza, czy innych leśnych ptaszków. Egon wkleił info o nowym menu informacyjne i tego się trzymajmy, fakt śmieszy temat kanapek, jakkolwiek po co te potyczki osobiste?
     

  13. #13

    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Dyszobaba

    Domyślnie

    Zaprosić na pokład Magde Gessler!
    egon.olsen likes this.
     

  14. #14
    mss
    mss jest nieaktywny
    Awatar mss

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    RZE

    Domyślnie

    Dokładnie^^ Niech zrobi podniebne rewolucje


    - reklama w podpisie skasowana - REGULAMIN
     

  15. #15

    Dołączył
    Feb 2010
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    A może najpierw poczekajmy do inauguracji nowego "menu" w Y, a potem oceniajmy? Bo na razie prawie wszyscy wszystko krytykują, a jeszcze nawet nie mieli okazji widzieć (i jeść).

    Co do aktualnego stanu: moim zdaniem po pierwsze LOT w żaden negatywny sposób nie wyrożnia się wśrod innych europejskich linii oferujących katering w Y w cenie biletu, choć też pozostaje mimo wszystko w tyle pod tym względem porownując go do przywołanych już tu SU (ogolnie nieźle) czy OS (świetne kanakpi); po drugie: na prawde podczas krótkiego lotu wielkość kanpaki ma trzeciorzędne znaczenie a niektorzy piszą o tym, jakby to była najważniejsza sprawa w samolocie : nie jestem głodny albo mi nie smakuje to jej nie jem i już.

    Cytat Zamieszczone przez Ostry85 Zobacz posta
    Zaprosić na pokład Magde Gessler!
    Cóż, zrobie OT ale nie moge się powtrzymać: myślę, że p. Gessler trzeba zaprosić najpierw do jej własnych restauracji bo jest tam, oględnie mówiąc, bardzo średniawo.
     

  16. #16
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marecki2010 Zobacz posta
    Cóż, zrobie OT ale nie moge się powtrzymać: myślę, że p. Gessler trzeba zaprosić najpierw do jej własnych restauracji bo jest tam, oględnie mówiąc, bardzo średniawo.
    Ja tego posta odebrałem jako lekko ironiczny, bo osobiście w pełni podzielam Twoje zdanie. Ostatnia wizyta z gośćmi U Fukiera była totalnie rozczarowująca i chyba ostatnia w przybytkach Pani Gessler.
    marecki2010 likes this.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski

     

  17. #17

    Dołączył
    Oct 2010

    Domyślnie

    Fotki dań z nowego menu:














    Ostatnio edytowane przez egon.olsen ; 31-08-2011 o 16:56 Powód: format obrazków
    egon.olsen likes this.
     

  18. #18

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    WAW/NRT

    Domyślnie

    patrzac na te fotki to normalnie przypomina mi sie styl japonski: udekorowac, pokombinowac ale jedzenia jest na 10s.
     

  19. #19

    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Dyszobaba

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mario_s Zobacz posta
    patrzac na te fotki to normalnie przypomina mi sie styl japonski: udekorowac, pokombinowac ale jedzenia jest na 10s.
    jesz zeby dolecieć a nie lecisz zeby dojesć
    mastah likes this.
     

  20. #20

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    Poznań/Mosina

    Domyślnie


    Polecamy

    A mnie w ogóle śmieszy fakt serwowania posiłków na trasach do 2-3 godzin. Zbędny, niepotrzebny dodatek, ani to porządny obiad, ani nie jest to konieczne, bo w końcu wytrzymać godzinkę czy dwie bez jedzenia to nie problem, luksus przy tego typu jedzeniu też żaden. Co innego na trasach dłuższych, gdzie bez jedzenia przez ponad 3 godziny + odprawa itp. trochę trudniej wytrzymać.
     

Strona 1 z 23 1 2 3 11 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •