Strona 238 z 261 PierwszyPierwszy ... 138 188 228 236 237 238 239 240 248 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 4,741 do 4,760 z 5202
Like Tree4400Likes

Wątek: PLL LOT - opinie , uwagi

  1. #4741
    Awatar kaspric

    Dołączył
    May 2012

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez mastah Zobacz posta
    No to w takim razie to panie należy podać do sądu.
    Miałem kiedyś potrzebę wytoczenia sprawy o pomówienie żony, nie jest to takie proste. Po pierwsze, wytoczyć sprawę możesz komuś. A komu, skoro to nie stewardessy oskarżyły publicznie prezesa, a pani Żelazik, powołując się na relacje stewardess. Po drugie - co powiedziała pani Żelazik? Nic takiego, tylko tyle, że "prezes zamykał się z stewardessami w toalecie". A to, że @mcxmcx już sobie do tego dopowiedział wiele, o czym świadczy już z piąty raz pisanie o "braku DNA" to już nie ona. Tu odrobiła lekcję ze swojej głupoty z listu do związkowców. Jakby ktoś mojej żonie powiedział, że poszedłem do hotelu z koleżanką, to pewnie też więcej by dodawać nie musiał. Nota bene już w najnowszym wywiadzie dla Tok FM Sroczyński umiejętnie przeszedł z molestowania do mobbingu.

    Btw w moim przypadku ostatecznie zrezygnowaliśmy z jakichkolwiek działań godząc się z losem - nie znając personaliów sprawcy musielibyśmy zgłosić to na policję, która dopiero szukałaby sprawcy (a że było wysokie prawdopodobieństwo, że nie chodziło o rezydenta Pl i jeszcze kilka detali, prawdopodobnie zostalibyśmy obciążeni kosztami). Za dużo nerwów i poświęconego czasu.

    To jest sytuacja, w której działanie nie jest dobrym wyjście. Jeżeli prezes ma coś za uszami, to zakładanie sprawy może tylko wyciągnąć brudy na wierzch. Jeżeli nie ma - to oznacza wałkowanie tematu przez kolejne miesiące (a chętnych do linczu nie brakuje), ja bym zagryzł zęby i przeczekał, aż temat ucichnie (bo też i tak nie jest o tym jakoś specjalnie głośno).

  2. #4742

    Dołączył
    Jan 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kaspric Zobacz posta
    Nic takiego, tylko tyle, że "prezes zamykał się z stewardessami w toalecie"
    Faktycznie, nic takiego....

  3. #4743
    Awatar kaspric

    Dołączył
    May 2012

    Domyślnie

    ^^ z całym szacunkiem, ale osiągnąłeś mistrzostwo wyrwania zdania z kontekstu.

    Piszemy o tym, co gość może zarzucić Żelazik, a ona formalnie go o molestowanie nie oskarżyła - to sobie różni już dopowiedzieli.
    Sadaser, skaabeusz and gime like this.

  4. #4744

    Dołączył
    Jan 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kaspric Zobacz posta
    ^^ z całym szacunkiem, ale osiągnąłeś mistrzostwo wyrwania zdania z kontekstu.

    Piszemy o tym, co gość może zarzucić Żelazik, a ona formalnie go o molestowanie nie oskarżyła - to sobie różni już dopowiedzieli.
    Proste: pomówienie ze strony Zelazik.

    Pomawia pacjenta o zachowania które nie miały miejsca.

    I tutaj się zaczyna kwestia dowodowa. Jeżeli slala zawiadomienia do ministerstwa etc to ślad jest.

    Działa w dobrej wierze i na tym się kończy jej odpowiedzialność, gdyby trzy kobietki z załogi się zmówiły.

    Chyba, że są świadkowie jak się zamyka w toalecie, a to już zdecydowanie jest przekroczenie granic.

    Tak czy inaczej Zelazik śpi spokojnie.

  5. #4745

    Dołączył
    Jan 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kaspric Zobacz posta
    ^^ z całym szacunkiem, ale osiągnąłeś mistrzostwo wyrwania zdania z kontekstu.
    Przepraszam. Odniosłem inne wrażenie czytając Twój post. pozdrawiam
    kaspric likes this.

  6. #4746

    Dołączył
    Nov 2016
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rafciooo77 Zobacz posta
    Dlaczego natychmiast nie zgłosiły tego na policję jeżeli została naruszona ich nietykalność?
    Trochę opadają ręce... ale ok - odpowiem.
    Przeczytaj najpierw tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_gwałtu - to dane z opracowań i źródeł.
    pozwól, że zacytuję "Od 64% do 96% wszystkich popełnionych przez mężczyzn zgwałceń nie zostaje zgłoszona"
    ZGWAŁCEŃ. A nie zamknięć w toalecie.
    Molestowana kobieta czuje się często upokorzona, zgnojona, i dlatego nie decyduje się zgłaszać od razu takich spraw.

    W tym przypadku nie mówimy o jednym przypadku - tylko jak rozumiem - o trzech. I to udokumentowanych z nazwiskiem (?).
    Zadawanie pytań "czemu nie poszły na policję" jest wysoce niestosowna.

    Należy sprawdzić czy są trzy, czy są udokumentowane, czy są gotowe zeznawać.
    A dalej sąd oceni co się działo.
    (i mam nadzieję, że nie będziesz opowiadał, że "prowokowały spódniczką")





  7. #4747

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Opole

    Domyślnie

    Jest tu moderator? Załóżcie temat "kultura gwałtu" i nie zaśmiecajcie wątku.

    Na pierwszej stronie jest informacja moderatora:
    Tutaj dyskutujemy o naszych wrażeniach z lotów liniami PLL LOT
    I w ogólności tematyka pracownicza, pensje, sposób zatrudniania powinna być wydzielona, co to obchodzi pasażera ?

  8. #4748

    Dołączył
    Nov 2016

    Domyślnie

    Miałem okazję niedawno lecieć LOT-em w klasie premium z USA do PL w dwie strony i chciałbym opisać część moich wrażeń:

    Mój pierwszy lot to było ORD - WAW, po dolocie do ORD z innego miasta w USA lotem United. Przy check-in United skasowało mnie 100 USD za nadanie drugiej torby, mimo lotu klasą Premium. W systemie United podobno było napisane, że mam jedną torbę, chociaż potem agentka LOT w ORD powiedziała, że u nich jest wszystko OK. W appce Amadeusa też 2 torby. Czyli: Star Alliance, sraj elajans, coś tu nie gra. Reklamacja czeka w LO już 4 tygodnie, póki co zeru odzewu.

    Na pokładzie moje pierwsze wrażenie było dobre. Obsługa się wyróżniała, kapitan też nas przywitał ciekawymi statystykami (nawet zapamiętałem - mieliśmy zatankowane 53 tony paliwa). Wylot był opóźniony o ok. 40 minut, bo czekaliśmy na spóźnionego pasażera. W klasie premium zajęte 20 na 21 miejsc. Ja zająłem miejsce w 4. rzędzie, które jest wygodne i daje dużą przestrzeń na nogi. Pasażerowie za mną mają trochę gorzej, co podobno jest rozwiązane w nowych 787-9. Przy rozłożonym fotelu pasażera z przodu, nie da się normalnie wyjść do toalety. Toaleta to inna sprawa - bardzo brakuje oddzielnej toalety dla klasy premium.

    Fotele jak i samo wnętrze samolotu sprawiają wrażenie zużytych i nie pierwszej świeżości. Mam nawet gdzieś fotki uszkodzeń mojego fotela. Sam fotel jest niestety dość kiepski w porównaniu do konkurencji, tu LO mógłby podpatrzeć fotele SAS czy LH w klasie premium, które według mnie są dużo bardziej komfortowe. Parę innych uwag:
    - słuchawki były dość OK, ale były zdecydowanie za głośne - nawet przy najmniejszym ustawieniu głośności, było to dla mnie zbyt niekomfortowe.
    - system IFE jest straszny. Ekran dotykowy praktycznie nie działał. Na pilocie brak przycisku "wróć". Kiepski wybór filmów - może 80, dość dużo staroci. Były np. 4 filmy chińskie, ale żona widziała wszystkie, a ile razy można oglądać Titanica?
    - W opisie filmów przydałaby się informacja o roku produkcji filmu!!!!
    - Oprócz tego, większy wybór napisów!
    - W menu po chińsku jest spora dziwnostka - zamiast Zhongwen (中文) jest podane Guanhua ("język oficjalny") - (官话), to jest praktycznie niespotykane i bardzo nieoczywiste dla osób mówiących po chińsku
    - Jedzenie chyba się trochę pogorszyło, przynajmniej takie miałem wrażenie w porównaniu do poprzednich lotów w Premium
    - Na pokładzie była sprzedaż Dutyfree, ale nie dano nam katalogu duty free, nie było go też w magazynie pokładowym
    - Okna w 787 - nie ściemniają się wystarczająco mocno przy locie o wschodzie słońca. To światło nie dawało spać, pomimo maski na oczy
    - podczas śniadania dostaliśmy ZIMNĄ kawę i herbatę
    - Dzień przed lotem dzwoniłem na infolinię - połączenie zajęło mi 40 minut. To tyle, ile podczas nie tak dawnej awarii BA w Londynie, gdy wszystkie loty BA utknęło - dodzwonienie się na ich infolinię też mi zajęło 40 minut, tylko chyba skala awarii nieco inna.

    Mój lot powrotny - WAW-EWR, a potem dalej, to była inna przygoda. Na początku, lot miał opóźnienie o jakieś 3 godziny, o którym dowiedziałem się już o 9 rano dzięki apce Amadeusa. LOT nie przesłał mi żadnej informacji (w ogóle przez cały dzień o niczym LOT mnie nie poinformował, ani przez telefon, ani przez maila- i to pomimo, że bilet był kupowany w LOT). Na początku chcę się poskarżyć na chamskie babsko w biurze biletowym LO, gdzie zostałem skierowany w celu zmiany miejsca (przy check-in powiedziano mi, że oni nie mogą nikogo posadzić na miejsce zablokowane pod kołyskę dla dziecka, ale wysłali mnie do biura biletowego w terminalu). Babsko powiedziało, niestety w sposób ani trochę uprzejmy, że oni nic mogą, co być może jest prawdą, ale można to zrobić w sposób uprzejmy. Na moją uwagę, że zostałem do niej wysłany przez agenta LOT-u ("agent LOT-u powiedział mi, żeby przyjść do pani") usłyszałem ("no to źle Panu powiedział!").

    No cóż, jeszcze później, tego samego dnia, koło 20tej, przyjechałem kolejny raz na lotnisko, bagaż nadałem już wcześniej, i dopiero na lotnisku dowiedziałem się, że LOT został odwołany. Swoją drogą, żadna informacja ani o opóźnieniu, ani później o odwołaniu, nie pojawiała się na lotniskowych monitorach. Powiedziano mi, żeby pójść do kasy biletowej w celu zmiany rezerwacji. Tam był straszny burdel, za przeproszeniem. Swoją drogą, dla mnie to dziwne, bo w przeszłości miałem podobne sytuacje z Deltą i z Air Canada i w obydwu liniach to agent przy check-inie był w stanie załatwić mi nową rezerwację. Tutaj nie, paxowie z mojego i dwóch innych odwołanych lotów wszyscy musieli się ustawić w kolejce, którą obsługiwało raptem 5 czy 6 pracowników. Można oczywiście jeszcze dzwonić na infolinię, ale agent LOTu powiedział, żeby nawet nie próbować, i chyba słusznie, skoro w normalnej sytuacji połączenie trwa 40 minut. I tak miałem szczęście, bo z racji podróżowania premium mogłem stanąć w kolejce dla paxów klasy biznes. Tutaj kilka uwag:
    - na miejscu był totalny burdel, nikt nie wiedział która kolejka jest dokąd, brakowało pracowników którzy by tymi kolejkami dyrygowali. W takich sytuacjach trzeba natychmiast wyciągać słupki z taśmami i ustawiać kolejki
    - w związku z tą niepewnością, ludzie się awanturowali, dopiero po 20 minutach przyszło kilkunastu Strażników Granicznych i sytuacja zaczęła się trochę uspokajać
    - w okienkach rozdawano wodę mineralną i magazyny Kalejdoskop, ok fajnie - ale niektórym, szczególnie w klasie ekonomicznej, zajęło przynajmniej 3 godziny żeby do tego okienka w ogóle dotrzeć!!!
    - pozdrowienia dla pana w kasie biletowej, który był miły i uprzejmy, pomimo też stresującej dla niego sytuacji.
    - hotel w którym nas ulokowano był całkiem dobry, i cały system z voucherami, również na taxi zadziałał dobrze - ale mała uwaga - zanim przebukowano mój lot i dostałem się do hotelu, kolacja już się "zamykała". dla innych paxów po mnie pewnie już było za późno. może warto w takich sytuacjach kryzysowych koordynować to jakoś z hotelem?
    - odbiór bagażu i jego ponowne nadanie - to działa zbyt długo w takich sytuacjach , ten system jest niewydajny, bo każdy pasażer z osoba musi dzwonić do firmy handlingowej, i czekać aż zostanie poprowadzony przez pracownika do odbioru bagażu. swoją drogą, też pozdrowienia dla pana od bagażu, był bardzo uprzejmy i dzięki niemu zdążyliśmy ponownie nadać bagaż na nasz nowy lot
    - ale: w takich sytuacjach kryzysowych, warto jedna utrzymywać check-in desk otwarty dłużej niż do tej 22:30, tak żeby każdy pasażer mógł ponownie nadać swój bagaż
    - przy ponownym nadaniu bagażu, nie dostaliśmy nalepek "Priority" - niedopatrzenie?

    Mój nowy lot odbył się w większości na pokładzie innego przewoźnika, ale pierwszy odcinek europejski miałem okazję pokonać na pokładzie LOT-u. To była dla mnie nowość że LOT oferuje klasę premium również na rejsie europejskim. Kilka uwag:
    - steward był świetny, naprawdę zmiana na plus w porównaniu do moich poprzednich podróży z LOTem
    - jedzenie było bardzo dobre, i zdziwiłem się, że je w ogóle dostałem raptem godzinnym rejsie.
    - ale: na tacce z jedzeniem jest już filiżanka - a jednak, kawę dostaliśmy w oddzielnym (dużym i fajnym, ale jednak) kubku. Dziwne to. Do tego trochę brak standaryzacji, bo w 787 w premium woda jest serwowana w szkle, a tu była serwowana w plastiku. To oczywiście drobnostki, ale zwróciłem na to uwagę.
    - tu jednak uwaga, która rzuca się w oczy, i przypomina mi poprzednie loty LOT-em: burdel przy boardingu i kompletny brak segregacji Zone 1 i Zone 2. Jeżeli wzywacie paxów z Zone 1 do priorytetowego boardingu, to dajcie im chociaż 1 minutę na dojście do bramki, nie oczekujcie, że koczują przy niej. A potem - egzekwujcie to, czy rzeczywiście wpuszczacie pasażerów priorytetowych w danym momencie, czy jednak są to pozostali pasażerowie wchodzący bez kolejki.
    maciass, Stoarn, mcxmcx and 5 others like this.

  9. #4749

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Co do informowania o przez LOT o zakłóceniach - LOT pracuje albo tak, jakby dział operacyjny nie współpracował wcale z innymi działami, albo tak jakby dział operacyjny niczego nie ogarniał, a może jedno i drugie.

    Ale nie martw się. O opóźnionym meldowaniu nawet załoga nieraz dowiaduje się później niż ja - osoba postronna która monitoruje FR24 i parę innych publicznie dostępnych źródeł

    Oni tak jakby do końca liczą na cud w Kanie Galilejskiej, na pewno strategiczne planowanie naprzód szwankuje bardzo w firmie.

    Pamiętam jak 3 734 tylko były. Jeden robił 279/280, drugi 335/336, 433 opóźniony już o kilka godzin, wszystkie Dreamki odleciały, a 285 na 734 "planowany" Maszyna wylatuje dopiero z Madrytu a pod gejtem do LHR paxy. Oczywiście był opóźniony mega i oczywiście było to wiadomo od przedpołudnia ale who cares.

    Wysłane z mojego TA-1033 przy użyciu Tapatalka

  10. #4750

    Dołączył
    Jul 2017

    Domyślnie

    Chciałem podzielić się moimi wrażeniami z lotu LO na trasie WAW-LAX-WAW. Klasa C. W locie do LAX 12 miejsc zajętych na powrocie wszystkie miejsca wzięte. Na pokładzie bardzo dużo obcokrajoców (z USA i CEE) lecących transytem z/do portów w CEE. Miałem chyba niesamowite szczęście ponieważ lot w obie strony po pierwsze, nie został anulowany (!) po drugie, był bez opóźnień (!!!). Przylot do LAX 12min po czasie, czyli spóźnienie żadne a na powrocie do WAW kpt Wrona przyleciał 12 min przed rozkładowym czasem.

    Jedyną rzeczą na jaką jestem zmuszony się poskarżyć, jest odprawa bagażowa. Na obu odcinkach dokonałem upgrade-u z klasy premium do klasy biznes za mile z m&m. W takim przypadku zgodnie z zasadami m&m przysługuje bagaż jak dla klasy biznes, czyli 3x32kg. Niestety obsługa na lotniskach o tym nie wie. Nie wie tego też system odprawy bagażowej pokazując agentom, że przysługiwały mi dwie sztuki po 23kg, czyli tak jak dla klasy premium, na jaką zakupiłem sobie oryginalnie bilet za pieniądze. Przyjechałem na lotnisko z trzema walizkami o wadze powyżej 23kg a pani w stanowisku odprawy dla klasy biznes, nie tylko nie chciała odprawić moich trzech walizek, ale też nie chciała sprawy wyjaśnić. Była po prostu chamska i nieprzyjemna na zasadzie „Pana bagażu nie nadam i co mi Pan zrobi?”. Zaproponowałem jej wykonanie telefonu do m&m w celu wyjaśnienia sprawy. Nie chciała tego zrobić. Zacząłem sam dzwonić, ale wylądowałem w kolejce oczekujących na połączenie. W końcu po 30 min awanturze walizki zostały nadane, ale pani do końca twierdziła, że nie mam racji.

    Pomny tej nieprzyjemnej scysji i chcąc uniknąć analogicznych problemów przy powrocie, przez internetowy formularz skargi napisałem wniosek do m&m o potwierdzenie mojego limitu bagażowego. Po dwóch dniach dostałem maila od m&m po polsku i angielsku potwierdzającego mi z imienia, nazwiska i numeru rezerwacji, że mam prawo do bagażu 3X32kg. Przy odlocie z LAX problem pojawił się ponownie. System pokazał agentom, że mam prawo tylko do 2 walizek po 23kg. Wyciągnąłem więc telefon i pokazałem email z m&m. Check in zadzwonił po jakąś panią, która widać władna jest podejmować decyzje w sprawie bagażu. Popatrzyła w mail, poprosiła, żeby go jej wysłać i bagaż został nadany. Wszystko tym razem przebiegło na spokojnie w atmosferze „rozumiemy Pana, system nam tu pokazuje coś innego, ale zaraz to wyjaśnimy i załatwimy”, choć zajęło ok. 20 min.

    Latam od lat na upgrade-ach za mile LO, LH i LX i nigdy nie miałem wcześniej problemów z nadaniem bagażu jak dla klasy C. Mam podejrzenie, że powodem takiej sytuacji jest błąd w systemie rezerwacji i odprawy. Najprawdopodobniej po wprowadzeniu przez LO licytowanych płatnych uprade-ów, dokonano zmian w systemie, pokazujących że pasażer z upgrade-u ma prawo do bagażu jak w klasie, w której zapłacił za bilet. Tak działa bowiem upgrade z licytacji – nie daje prawa do większego bagażu a jedynie do innego fotela i serwisu na pokładzie. Przy okazji zapomniano, że istnieją też pasażerowie dokonujący upgrade-u za mile, których to ograniczenie nie dotyczy i mają wszelkie prawa pasażera z klasy do jakiej dokonali upgrade-u.

    Egon Olsen
    , jeżeli to czytasz to proszę zrób coś pilnie w tej kwestii (szkolenie dla agentów, email do agentów?) bo w sierpniu lecę ponownie do LAX na upgradzie z premium do C i nie chcę jeszcze raz przechodzić tych samych dyskusji. Generalnie jako PAX, który od ponad 15 lat ma status FTL albo SEN stwierdzam, że na wielu lotniskach check in nie wie nic o prawach statusowych pasażerów w zakresie bagażu, że przy locie w Y LO daje im prawo do nadania dodatkowej sztuki bagażu, co prowadzi do mniej lub bardziej nieprzyjemnych dyskusji i straty czasu. Jedyne lotnisko, na którym nigdy nie doświadczyłem tego problemu obok WAW to LHR. Z LH, OS czy LX nigdy takich problemów nie miałem. Potrzeba jest chyba pilna korekta systemu komputerowego odprawy bagażu.

    Gdyby nie ta nieprzyjemna sprawa z bagażem, to nie mam większych uwag do samego lotu i serwisu. Przy odlocie w WAW boarding sprawny. W Polonezie jak zwykle tłoczno (nawet w części Elite), ale menu i serwis trzyma dobry poziom. Genialny salonik *A w LAX w terminalu B prowadzony przez Air New Zealand – wielki (nie ma problemów z miejscem siedzącym jak we FRA, czy czasami w Polonezie), wygodne fotele, taras widokowy na wolnym powietrzu i przebogaty wybór jedzenia i napojów (z procentami i bez). Problem słynnej opadającej klapy w Polonezie nie występuje bo… klap nie ma. Dania gorące są w tacach wbudowanych w bufecie podgrzewanych (pewnie gorącą wodą) od dołu i są bez przykrywek (może to dobre rozwiązanie dla Poloneza). Salonik prowadzony po sąsiedzku przez Korean Air dla Sky Team jest też wygodny, ale nie dają w nim nic do jedzenia na ciepło. Szkoda, że pasażerowie z klasy premium albo ze statusem FTL lecący w Y nie mogą do niego wejść (nawet za opłatą). Boarding w LAX z rękawa w budynku terminala sprawny z 15 min opóźnienia, które nadrobiono z nawiązką w powietrzu (dobrze, że nigdy nie trafiłem na boarding z tzw. BUS gate-ów w tym terminalu).

    Pochwała należy się CC za uprzejmość i atencję do pasażerów oraz sprawność w podawaniu posiłków/sprzątaniu naczyń w obu lotach. Po raz pierwszy doświadczyłem, że tak samo troskliwie zajmowała się zarówno pasażerami polsko jak i niepolskojęzycznymi. Jeszcze niedawno Polacy byli zaniedbywani. CC dużo młodszy niż zazwyczaj, więc domyślam się, że to osoby awansowane z lotów europejskich w związku z rosnącą liczbą 787 we flocie i mają entuzjazm do pracy. Jedzenie smaczne i dobry wybór win. Lubię fotele w C w 787 (na obu lotach leciałem SP-LRB) i wolę je od np. foteli LH z A330/340 i 747-400 (w 747-800 są inne - trochę szersze), choć trzeba przyznać, że konkurencja w tym segmencie zaczyna LO uciekać (zob. SK, AY, LX w B777 i nowe fotele LH, które pojawią się w nowych 777-9). Obecnie kabina C w układzie 1x2x1 w 787 czy A330/350, gdzie każdy ma dostęp do korytarza to już standard.

    Nie będę oryginalny, jeżeli stwierdzę, że IFE powinien mieć bogatszą ofertę, choć odnotowuję poprawę na przestrzeni ostatnich 3 lat. Dużo pasażerów ogląda filmy/słucha muzyki z własnych urządzeń. Jakość ekranów TV niestety też zaczyna odstawać od innych. Brak wi-fi mnie akurat nie przeszkadza, ale pewnie rośnie grupa PAXów, którzy liczą na tego rodzaju usługę na pokładzie i zwrócą uwagę na jej brak. Bagaż wyszedł szybko na obu lotniskach, więc tu stawiam plus.
    maciass likes this.

  11. #4751

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    WAW/NRT

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Johnny Flier Zobacz posta
    Na obu odcinkach dokonałem upgrade-u z klasy premium do klasy biznes za mile z m&m. W takim przypadku zgodnie z zasadami m&m przysługuje bagaż jak dla klasy biznes, czyli 3x32kg. Niestety obsługa na lotniskach o tym nie wie. Nie wie tego też system odprawy bagażowej pokazując agentom, że przysługiwały mi dwie sztuki po 23kg, czyli tak jak dla klasy premium, na jaką zakupiłem sobie oryginalnie bilet za pieniądze.
    Oj raczej mogłeś wziąć 3x 23kg - 2x 23 bo Premium zakupłeś + 1 za status (zakładam, że masz FTL/SEN). Ja ostatnio robiłem upgrade za eVoucher i bagaż w LH jak w C nie przysługiwał (za mile zakładam jest tak samo) i mogłem wziąc max 3x23 ale i tak leciałem z podręcznym (głównie mi akurat chodziło o limit z C dla podręcznego gdzie można wziać 2 sztuki).

  12. #4752

    Dołączył
    Jul 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mario_s Zobacz posta
    Oj raczej mogłeś wziąć 3x 23kg - 2x 23 bo Premium zakupłeś + 1 za status (zakładam, że masz FTL/SEN). Ja ostatnio robiłem upgrade za eVoucher i bagaż w LH jak w C nie przysługiwał (za mile zakładam jest tak samo) i mogłem wziąc max 3x23 ale i tak leciałem z podręcznym (głównie mi akurat chodziło o limit z C dla podręcznego gdzie można wziać 2 sztuki).
    Mam na piśmie (w mailu) od Miles and More LOT-u, że po upgradzie za mile mogę brać 3x32kg, czyli tyle ile zwykły pasażer w C. Ty piszesz o sytuacji, gdy lecisz w Y+ i z racji tylko statusu (a nie upgrade-u) zabierasz dodatkową walizkę/podręczny. BTW- ktoś na formum pisł, że też są z tym problemy w LO i trzeba się o to wykłócać. Upgrade Voucherem robiłem zawsze tylko wtedy, jak miałem jedną sztukę bagażu do nadania, więc nie wiem, jak to teraz wygląda.

  13. #4753

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    WAW/NRT

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Johnny Flier Zobacz posta
    Mam na piśmie (w mailu) od Miles and More LOT-u, że po upgradzie za mile mogę brać 3x32kg, czyli tyle ile zwykły pasażer w C. Ty piszesz o sytuacji, gdy lecisz w Y+ i z racji tylko statusu (a nie upgrade-u) zabierasz dodatkową walizkę/podręczny. BTW- ktoś na formum pisł, że też są z tym problemy w LO i trzeba się o to wykłócać. Upgrade Voucherem robiłem zawsze tylko wtedy, jak miałem jedną sztukę bagażu do nadania, więc nie wiem, jak to teraz wygląda.
    OK, po prostu przerabiałem podobną sprawę z Lufthansą i dodatkowy bagaż nie przysługiwał.
    Johnny Flier likes this.

  14. #4754

    Dołączył
    Jun 2016
    Mieszka w
    EPBA / EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Johnny Flier Zobacz posta
    (...)
    Latam od lat na upgrade-ach za mile LO, LH i LX i nigdy nie miałem wcześniej problemów z nadaniem bagażu jak dla klasy C. Mam podejrzenie, że powodem takiej sytuacji jest błąd w systemie rezerwacji i odprawy. Najprawdopodobniej po wprowadzeniu przez LO licytowanych płatnych uprade-ów, dokonano zmian w systemie, pokazujących że pasażer z upgrade-u ma prawo do bagażu jak w klasie, w której zapłacił za bilet. Tak działa bowiem upgrade z licytacji – nie daje prawa do większego bagażu a jedynie do innego fotela i serwisu na pokładzie. Przy okazji zapomniano, że istnieją też pasażerowie dokonujący upgrade-u za mile, których to ograniczenie nie dotyczy i mają wszelkie prawa pasażera z klasy do jakiej dokonali upgrade-u.(...)
    Upgrade z licytacji działa właśnie dokładnie tak samo. Nabywa się wszystkie prawa jak w normalnym bilecie w C. Przetestowane osobiście, zmienia się również klasa rezerwacyjna niestety tylko do najniższej w Businessie czyli Z i F. Robiąc licytację z P (przelicznik mil x1,6) dostaje się Z i F (x1,5). Szkoda, że z R nie dostaje się do Z i F a z A i P do C i D.

    Cytat Zamieszczone przez Johnny Flier Zobacz posta
    Nie będę oryginalny, jeżeli stwierdzę, że IFE powinien mieć bogatszą ofertę, choć odnotowuję poprawę na przestrzeni ostatnich 3 lat. Dużo pasażerów ogląda filmy/słucha muzyki z własnych urządzeń. Jakość ekranów TV niestety też zaczyna odstawać od innych. Brak wi-fi mnie akurat nie przeszkadza, ale pewnie rośnie grupa PAXów, którzy liczą na tego rodzaju usługę na pokładzie i zwrócą uwagę na jej brak. Bagaż wyszedł szybko na obu lotniskach, więc tu stawiam plus.
    Muszę się zgodzić, że dla mnie sama oferta nawet jest wystarczająca ale rozmiar i jakość ekranu w B788 w połączeniu z odległością fotela od ekranu jest sporym minusem. Może pojawi się jakoś niedługo opcja większych ekranów lub chociaż HD?

  15. #4755

    Dołączył
    Sep 2016

    Domyślnie

    ... a w 789 są większe?

  16. #4756

    Dołączył
    Jun 2016
    Mieszka w
    EPBA / EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Diego Zobacz posta
    ... a w 789 są większe?
    Nie leciałem jeszcze B789. Ze zdjęć, rozmiarowo, wyglądają na takie same ale może są już chociaż lepszej rozdzielczości?

  17. #4757
    TWM
    TWM jest nieaktywny
    Awatar TWM

    Dołączył
    Jan 2017
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez FilipBB Zobacz posta
    Nie leciałem jeszcze B789. Ze zdjęć, rozmiarowo, wyglądają na takie same ale może są już chociaż lepszej rozdzielczości?
    Ekran jest większej rozdzielczości, a IFE jest dużo sprawniejsze, bardziej dopracowane i ładniejsze wizualnie
    terefere and FilipBB like this.

  18. #4758

    Dołączył
    Nov 2017

    Domyślnie

    Hejka

    To i ja podzielę się moją przygodą z LOT - Late Or Tomorrow.
    Trzy tygodnie temu lot Jfk -WAW , bilet kupiony prezez stronę United ( miałem trochę mil). Dwa dni przed odlotem w czwartek tel. od agencji w której kupiłem sobie transport na lotnisko, że lot jest odwołany i prosze sobie sprawdzić z LOT bo zawieziemy pana na lotnisko i klamkę pan pocałuje , spoko mówię tylko dlaczego LoT mnie o tym nie powiadomił?
    Dzwonie do LOT jestem 50 ty w kolejce , czekam i w końcu odzywa się Pan który po godzinie pertraktacji ( bo chcieliśmy z żoną lecieć tak jak było na bilecie czyli w sobotę a nie w niedzielę co nam oferował) przebukowuje nam bilety na lufę z przsiadką we FRA , no w sumie wyszło ok , bo lecimy w ustalonym terminie .Potwierdzenie na maila w kilka minut i gitara gra .
    Zaciągam apke lufy loguję się wszystko się zgadza rezerwacja jest potwierdzona .Super . Jeszcze tego samego wieczora dzwoni Pani z United i pyta mnie czy wszystko Ok ,czy LoT mi przebukował bilet bo u nich w systemie pokazuje że mam lot skasowany na sobotę
    Zapewniam Panią ze wszystko już załatwione i że dzwoniłem do Lotu który przysłał mi już nowy bilet na maila.
    Dobę przed odlotem wybieram miejsca robie check in online i z biletami w ręku idę spokojnie spać.
    Na zajutrz stawiamy sie na terminalu 1 przy stanowiskach Lufy już 3 godz przed odlotem , z czystej formalności daję paszporty z uśmiechem na twarzy ładuje pierwszą walizkę na wage a tu nagle Zonk i słyszę zaraz zaraz Pan chyba pomylił linie bo z nami pan nie leci , sprawdzam i mowię że nie że dobrze trafiłem , pokazuje zabukowane miejsca ,bilety , rezerwację .
    Pani woła menadżera ktory uświadamia nas że to że ja mam bilet wydrukowany i miejsca zarezerwowane nie znaczy że on istnieje w realu bo u nich w systemie nas nie ma i nie mamy żadnej rezerwacji na ich lot ktory i tak jest full .
    Tak więc z opadniętą szczenką wysyłają nas na terminal 7 na stanowisko lotu które znajduję sie gdzieś w zakamarku , niedaleko toalet ,uprzednio utwierdzając nas że jeśli lot wystawi nam nowy bilet to raczej z nimi się nie załapiemy bo są pełni .
    No to biegiem na kolejkę i terminal 7 jest godz 20 prawie o 22 mielismy lecieć , w Locie ludzie odprawiają się na Waw o 22 ale ten lot nie jest dla nas bo miejsc nie ma .
    Sympatyczna Pani z Lotowskiej kasy zapewnia nas że coś wykombinuję żebyśmy polecieli jeszcze tego wieczora , sprawdza naszą rezerwacje na lufe i coś jej nie pasuje dzwoni do Warszawy i prosi żeby nam ten bilet do hoinki jasnej wystawili , po pół godz mówi że z trudem załatwiła dwa miejsca na tą lufę z której nas wyrzucili , mówię że oni powiedzieli że i tak są full , a ta Pani że zadzwoni tam i maja nas wziąść dla pewności wysyła z nami agentkę ( sympatyczna chinka ) żeby nas nie wykolegowali z tego lotu a czas leci szybko.
    Po drodze na terminal 1 rozmawiamy z Chinka i ona mówi że zdarzaja się takie przypadki jak nasz i nie pierwszych nas eskortuje z lotu , mówi że i tak gwarancji nie ma bo wszystko zależy od menadżera w tym przypadku na zmianie LUfthansy . Jesteśmy na stanowisku Lufy , Chinka z Lotu się usmiecha i mowi ze mamy szczęście bo na zmianie w Lufie jest jej kolega chińczyk menadżer wiec mamy szanse , oni się zciskaja na przywitanie ona prosi go by nas wzią on na to że zrobi to ostatni raz bo on nie powinien tak robić .Wymienione grzeczności i dostajemy bilety , kilka sekund po tym kątem oka widzę innego paxa z tym samym co my i oczywiście zostaje odprawiony z kwitkiem jak my 2 godz wcześniej.
    Teraz jaki z tego morał , kto nas zrobił w bambuko LOT czy Lufthansa ? Wydaje mi się że to wina LOT , pewnie przez swoją bylejakość przebukowali bilet na Lufthansę i za niego nie zapłacili a Lufana krzywkę nie bierze paxów z LOT u.
    pascall and terefere like this.

  19. #4759

    Dołączył
    Jun 2016
    Mieszka w
    EPBA / EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez TWM Zobacz posta
    Ekran jest większej rozdzielczości, a IFE jest dużo sprawniejsze, bardziej dopracowane i ładniejsze wizualnie
    W Y na pewno, a w C i P też?

  20. #4760

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Opole

    Domyślnie


    Polecamy

    Stare


    nowe:
    FilipBB and TWM like this.

LinkBacks (?)

  1. 02-10-2015, 04:23
  2. 15-10-2014, 11:28
  3. 13-10-2014, 19:35
  4. 13-10-2014, 11:48
  5. 11-10-2014, 15:32
  6. 11-10-2014, 12:29
  7. 09-10-2014, 15:21
  8. 08-10-2014, 22:19
  9. 08-10-2014, 16:26
  10. 08-10-2014, 16:25
  11. 26-08-2013, 21:46
  12. 13-08-2013, 08:38
  13. 06-07-2013, 00:04
  14. 04-07-2013, 17:11
  15. 22-06-2013, 20:44
  16. 19-06-2013, 12:31
  17. 24-04-2013, 18:56
  18. 17-02-2013, 12:27
  19. 03-01-2013, 21:37
  20. 24-12-2012, 12:49
  21. 05-11-2012, 12:05
  22. 29-10-2012, 15:38
  23. 22-10-2012, 18:08
  24. 10-10-2012, 18:21
  25. 09-10-2012, 21:29
  26. 26-09-2012, 13:24
  27. 17-09-2012, 11:56
  28. 20-08-2012, 17:47
  29. 19-07-2012, 17:08
  30. 17-07-2012, 17:25
  31. 13-07-2012, 10:36
  32. 04-07-2012, 10:14
  33. 03-07-2012, 22:03
  34. 03-05-2012, 09:31
  35. 14-04-2012, 22:26
  36. 14-04-2012, 20:19
  37. 05-04-2012, 21:45
  38. 28-03-2012, 00:49
  39. 15-03-2012, 19:10
  40. 12-03-2012, 13:09
  41. 11-03-2012, 00:03
  42. 09-03-2012, 13:25
  43. 08-03-2012, 16:44
  44. 07-03-2012, 17:51
  45. 06-03-2012, 18:36
  46. 06-03-2012, 06:10
  47. 03-03-2012, 11:43
  48. 28-02-2012, 13:13
  49. 21-02-2012, 00:47
  50. 16-02-2012, 16:24

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •