A ty zapomniałeś zauważyć, że Odidos był znacznie tańszy od Adidasa, bo gdybyś to zauważył, to może zauważyłbyś też zbieżność celów i metod. To też ciekawe jest:
BMW loses court battle to chinese X5 clone
Żyje się po to, by latać na moto i czasem dla śmiechu postrzelać z wydechu :-)
My flight memory słaba jest, ale pewnie 500 flights odbyłem :-)
Wyżej posunąłeś się dużo dalej, wg mnie zbyt daleko.
Czym jest obecnie marka LOT? Ilu z 4M klientów w 2011 kupiło bilety, bo zawsze zaczynają od LOT? Ilu kupiło bilety z sentymentu? Jak się ma większa z tych liczb do 1,3M paxów OLTu przewidywanych na ten rok? Otóż nijak. Z marki LOTu zostało jedno o znaczeniu biznesowym - "byliśmy, jesteśmy, będziemy", z naciskiem na ostatnie i to znane większości dorosłym Polakom. Nie rób z Plichty i Frankowskiego "żartownisiów". Chcesz łopatologicznie czy wystarczy?
Piotr
Pod woda siedziałeś, czy masz gust inny niż wszyscy? :P
Jak dla mnie decyzja sądu jest typowo "pod publiczke/lobbyzm" w sprawnie polskich linii lotniczych, ale w sprawie, fotki i kompozycji reklamy to już OLT się nie wykpi :P
Dodam tylko, że interpretacja prawna jest bardzo z czeluści piekielnych i ktoś was może pozwać o plagiat, bo zrobiliście zdjęcie tego samego samochodu na ulicy z tego samego kąta - bo przyjeła się argumentacja, że kompozycja zdjęcia jest determinanowana przez twórcę i tym samym stanowi jego dzieło(no powiedzmy, że może to być kłopotliwe
![]()
To jest raczej powszechna opinia. Niedawno w radiu słyszałem, że poziom zaufania dla sędziów w Polsce wg. oficjalnych badań to 13%, dla prokuratorów 2%. Każdy kto choć raz zetknął się z polskim systemem sprawiedliwości nie ma wątpliwości co do jego efektywności. Od prawników, którzy uczestniczą regularnie w rozprawach słyszę to samo - ciężko im o mobilizację do pracy jeśli sędzia i tak potem wszystko niweczy swoim brakiem kompetencji i delikatnie mówiąc brakiem zaangażowania. Chyba tylko prokuratura wojskowa działa sprawnie, bo mają tam spory przerost zatrudnienia.
Ja temu środowisku tak złej opinii nie zrobiłemSami sobie ją wypracowali przez lata.
1-3% ?
Chodzi Ci o wykorzystywanie pozycji przewoźnika narodowego, który w przeciwieństwie do konkurencji nie musi liczyc się z kosztami? Pachnie nieuczciwą konkurencją.
Dokładnie. I to nie może być argument w procesie, że ktoś nie zna "starej niemieckiej" firmy OLT.
Z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że poza Polską nikt tego podobieństwa nie dostrzeże i nie będzie doszukiwał się podobieństw. To my w Polsce jesteśmy tak ograniczeni, że wszędzie widzimy podstęp, mimo iż wynika on tylko z naszej niewiedzy (vide skrót OLT vs LOT). U nas OLT lata od niedawna i nikt go nie zna. Ale to nie znaczy, że w Europie jest tak samo. Podobnie w Niemczech ktoś równie ograniczony co u nas ludzie mylący obie nazwy może uznać że LOT to jakaś polska podróba niemieckiego OLT. Bo Polacy nic sami wymyślić nie potrafią.
No i co ma zrobić sąd ? Ja bym im powiedział - róbcie oboje swoje, walczcie dalej o klienta jak potraficie najlepiej bo dzięki temu cały rynek lotów pasażerskich się rozwija.
Niewątpliwie, bo większość osób poza Polską o isteniu LOTu nie ma pojęcia, w wielu językach zresztą skrótowiec LOT nie wymawia się łącznie tylko każdą literą z osobnaZ dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że poza Polską nikt tego podobieństwa nie dostrzeże i nie będzie doszukiwał się podobieństw![]()
W USA wiele razy słyszłem zbitkę "LOT Polish" (ale bez "Airlines" i "LOT" nie literowane), chyba dla odróżnienia od "parking lot" ;-)
LOT - szrot.
Wczoraj wieczorem również widziałem spot OLT. Także nie ma to związku z żadnymi postanowieniami sądu.
Zresztą należy czytać uważnie:
"- Nieprawdą jest jakoby sąd w zupełności zabronił OLT Express posługiawania się określeniem "Nowe Polskie Linie Lotnicze", czy „Polskie Linie Lotnicze”, zakaz dotyczy wykorzystania sformułowania "Polskie Linie Lotnicze" w reklamie oraz użycia nazwy „Nowe Polskie Linie Lotnicze” na rzeczonej grafice reklamowej – mówi rzecznik linii."
Spór o reklamę. OLT odpowiada LOT-owi - Pasazer.com
Rozdmuchane doniesienia medialne a rzeczywiste roszczenia to drugie. Spór dotyczy głównie grafiki ze słynnym już dziobem samolotu. To że jakiś rzecznik czy pełnomocnik mówił o zbieżności nazw... to chyba sam nie wie jakie papiery LOT złożył do sądu.
Zakładki