Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 21
Like Tree7Likes

Wątek: Tokio a czas transferu WAW

  1. #1
    skorzewski
    Goście

    Domyślnie Tokio a czas transferu WAW


    Polecamy

    Do zapowiadanego Tokio trochę czasu jeszcze zostało .. tylko pytanie co będzie z Tokio skoro Austrian pracuje nad strategiczną umową joint -venture z All Nippon Airways na trasie VIE-Tokio.
    Takie umowy zwiększają zawsze dostępność do całej siatki sprzedaży obu przewoźników w systemach rezerwacyjnych, nie wspominając o tańszych biletach na trasach łączonych.

    Czy może LOT też w międzyczasie coś robi, typu również z nimi rozmawia?
    Bo tak na "oko" to oni (ANA) ma 787, LOT będzie miał 787, wizerunkowo by to wszystko ładnie wyglądało. (OS ma 767: 13-20 lat, 777: 5,5-15 lat)

    Jakiś czas temu zapowiadano skrócenie czasu transferowego, czy coś się w tej kwestii zmieniło?
    I ciekawsze pytanie czy jest co zmieniać / w sensie pod co ... ile obecnie wynosi najkrótszy czas by LOT?

    Tak sobie czytam o "Nowym VIE" i wypowiedzi:
    - To przełom w austriackim transporcie powietrznym. Z minimalnym czasem przesiadki wynoszącym 25 minut i nowoczesnym wyglądem, ten terminal z powrotem czyni Wiedeń konkurencyjnym hubem w Europie - powiedział Jaan Albrecht, prezes Austrian Airlines.

    zródlo: Austrian

    Zgodzicie się chyba, że w wielu przypadkach CZAS decyduje to o wyborze przewoźnika ...

  2. #2

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Czas transferu na Okęciu wynosi w przypadku podróży do lub z Tokio - 40 minut.

    W ruchu S-S 30 minut, co jest fantastycznym osiągiem, schodzić poniżej 30 minut nie ma opcji i dużo nie poprawi, o czym dyskutowano w temacie "Tajemnice Terminala" i MCT...

    Czas transferu jest OK, ale już na przykładzie Pekinu widać, że LOT nie potrafi ułożyć wygodnego rozkładu.


    Idealny rozkład do Tokio, to odlot po fali która przylatuje o 12:15 - czyli koło 13, a powrót przed 15, tak żeby wygodnie przesiąść się można na falę po 16:15.

    Pasażerowie niekoniecznie lubią przesiadki na styk - tak jak nie lubią dłużyzn.

    Najważniejszy aspekt sprawy jest:

    Czy LOT z jakimkolwiek przewoźnikiem ze Wschodu rozmawia w sprawie wykraczającej ponad code-share na własnym locie?


    Warszawa nadaje się dużo lepiej od Wiednia na taki port przesiadkowy jeśli chodzi o lokalizację, niemniej - właścicielem AUA jest silna Lufthansa, a LOTu - słaby Skarb Państwa


    Każdy partner ze Star Alliance musi sobie układać najlepiej stosunki z Lufthansą, dlatego nikt Lufie nie zrobi tak nielojalnego kroku jak umieszczenie w Warszawie takiego portu przesiadkowego.



    Niestety, dopóki właścicielem LOTu nie jest ktoś mocny, to nasze korzyści z obecności w Star Alliance - żadne.

  3. #3
    Awatar kaspric

    Dołączył
    May 2012

    Domyślnie

    Swego czasu Piróg mówił w jakimś wywiadzie, że rozmawiają z ANA na temat CS (właśnie w kontekście CS na lotach wewnętrznych Jpn). I chyba tylko tyle informacji na ten temat.
    Co do Austrian wcale nie wiadomo, ile jeszcze polatają. Tracą i tną. Leciałem na ich 772 VIE-NRT pół roku temu, serwis kiepski, standard w Y bardzo kiepski - układ 3-4-3, więc wąskie fotele, pitch stosunkowo mały, system rozrywki tylko dla statystyki, niespodzianki jak trzeszcząca zasłonka okienna czy zepsuty fotel, którego nie dało się odchylić. Business też na poziomie max obecnego w LO, a żadnej zmiany na horyzoncie w najbliższym czasie nie widać. Jedynym akcentem, który wspominam naprawdę miło, była prześliczna i niezwykle miła japońska stewka.
    Mówcie co chcecie, ale LO przynajmniej jakieś zmiany na horyzoncie ma (inna sprawa, czy ta szansa, jaką daje b787, będzie wykorzystana), z OS chyba sama Lufthansa nie wie, co zrobić.

    Poza tym bez radochy, ja nie wiem, jak na 5 maszynach mieliby latać codziennie do PEK i jeszcze otworzyć dodatkowy kierunek. Chyba, że w przyszłym roku siatka oceaniczna nie będzie już tak bogata.

  4. #4
    L4
    L4 jest nieaktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    w lesie

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta
    Każdy partner ze Star Alliance musi sobie układać najlepiej stosunki z Lufthansą, dlatego nikt Lufie nie zrobi tak nielojalnego kroku jak umieszczenie w Warszawie takiego portu przesiadkowego.
    Ani uruchomienie np trasy FRA-JFK na A388?

    Cytat Zamieszczone przez kaspric Zobacz posta
    Business też na poziomie max obecnego w LO, a żadnej zmiany na horyzoncie w najbliższym czasie nie widać.
    Widać, będą fotele jak w LX czy SN. No i cetering mają ponoć spokojnie o klasę wyżej.

  5. #5

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Tu nie chodzi o to, żeby Austrian rozwijał Tokio, tylko żeby wyręczyć niewydolny na dalekich trasach Austrian i ściągnąć ANA, żeby swój ruch do Europy kierowała przez Wiedeń.

    JAL otwiera połączenia do Helsinek za rok, LOT razem z PPL powinni wszystkimi swymi członkami przebierać i chodzić koło ANA, Asiany i Air China żeby zawiązać jakąś współpracę.

    Warszawa nie ma i nie będzie miała siatki Frankfurtu ani Monachium, ale już z Kopenhagą, Helsinkami czy Wiedniem może spokojnie konkurować.
    skorzewski and airbus340 like this.

  6. #6
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    oazie otoczonej matecznikiem

    Domyślnie

    Z Helsinkami owszem, ale z Kopenhagą? Utopia. LO musiałby być co najmniej dwa razy większy, żeby móc konkurować z siatką SAS z Kastrup. To samo tyczy się Wiednia.

    I nie mam tutaj na myśli samych lotów długodystansowych, ale siatkę jako całość.

  7. #7

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ojcie_c Zobacz posta
    Z Helsinkami owszem, ale z Kopenhagą? Utopia. LO musiałby być co najmniej dwa razy większy, żeby móc konkurować z siatką SAS z Kastrup.
    I nie mam tutaj na myśli samych lotów długodystansowych, ale siatkę jako całość.
    SAS wcale nie ma jakiejś wielkiej siatki z Kastrup, jeśli odliczyć ogromną ilość lotów sezonowo-weekendowych...


    Grupa SAS na Kastrup ma zbazowanych niecałe 50 samolotów short-haul w sumie (MD-82/87, CR9, CR2, 319, 321).

    Cała reszta - wszystkie 737 - zbazowane są w Szwecji i Norwegii, poza tym kilka MD jest zaparkowanych.

  8. #8

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Ottawa

    Domyślnie

    Nawiazujac do pierwszego postu (zrodlo: centerforaviation.com):


    All Nippon Airways (ANA) intends to have Lufthansa group carriers Austrian Airlines and Swiss International Air Lines join its Japan-Europe joint-venture with Lufthansa German Airlines. The combined entity will control 33% of Japan-Europe traffic, the largest share of any immunised alliance. This will bolster ANA as it intends to grow its long-haul network, relying less on its LCC-invaded short-haul network, and is also a move against Japan Airlines (JAL), which is strengthening its position with International Airlines Group (IAG), and perhaps Finnair in due course.


    LOTowi zycze powodzenia w japonskich podbojach.
    Pozdrowionka

  9. #9

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rafal K Zobacz posta
    LOTowi zycze powodzenia w japonskich podbojach.
    Żaden rozwój nie jest łatwy, konkurencja jest prawie wszędzie gdzie są jakieś pieniądze do zarobienia, ale 33% udziału to nie 100%.

  10. #10

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Smutna wiadomość jest w związku z tym jest taka, że liniom ANA nie będzie zależało na sprzedawaniu biletów do Europy przez Warszawę.

    Identycznie jak z Atlantykami i United.

    Obecność LOTu w Star Alliance nic nie pomaga sprawie.

  11. #11
    Awatar kaspric

    Dołączył
    May 2012

    Domyślnie

    ^^ Niespecjalnie widzę tu to powiązanie. Joint venture z LH i tak jest, więc tak czy siak woleliby wysyłać przez huby LH. Co nie zmienia faktu, że rozszerzenie jv na linie z grupy LH osłabia słabą pozycję LO.

  12. #12

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta
    Smutna wiadomość jest w związku z tym jest taka, że liniom ANA nie będzie zależało na sprzedawaniu biletów do Europy przez Warszawę.

    Identycznie jak z Atlantykami i United.
    Dlaczego miałaby to robić, jeśli jedyną przewagą Warszawy jest lepszy dostęp do...Warszawy.

  13. #13

    Dołączył
    Aug 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kaspric Zobacz posta
    Niespecjalnie widzę tu to powiązanie.
    Uważam że to ma zdecydowany wpływ na rozwoj sytuacje konkurencyjną oraz przyszłą pozycję LO na rynku Europa – Japonia v.v.. Ostatecznie wykluczy LO z szans o konkurowanie o ruch wysokopłatne, a przecież to było całe uzasadnienie pionierskie wyprawy LOT na Daleki Wschód. Połączenia azjatyckie w coraz większym stopniu doznają konsolidcję znaną nam już od lat z rynku północnoatlantyckim, następnym rynkiem prawdopodobnie będzie Europa - ChRL, . LH+NH+OS+LX stanowi 33% rynku, potem jest joint venture pomiędzy BA i JL oraz całą grupa AF+KL+AZ, z „niezależnych” przewoźników w Europie pozostaje jedynie SK i AY. Finnair jest w wyjątkowej sytuacji w tym że w stosunku do innych średniaków mają siatkę do Japonii na tyle rozwiniętą że oferują gestość porównywalną[TYOx2, OSA , NGO oraz inne miasta w Azji] z gigantami LH czy AF więc potencjął ruchu wysokopłatnego jest marginalnie wiekszym, choć należy pamiętać że AY nie wypracowuje zysk z działalności przerzucania pasazerów pomiędzi Europą a Azją. Czym LO chce konkurować, czas podróży z prawie każdego miasta jest porównywalny[oprócz WAW] co z hypotetycznym połaczeniem przez WAW, produkt twardy również będzie porównywalny, więc pozostaje jedynie cena a są prezerwoźnicy tańsi od LO np. SU. A jeśli ceną mają konkurować to nieco podważa myśl przewodnią LO o wożeniu ruch wysokopłatny do Azji. Zdecydowanie łatwiejszy kawałek chleba by mieli konkurując o pasażerów etnicznych lecących z/do Ameryki Północnej.

    Cytat Zamieszczone przez Ztof Zobacz posta
    Żaden rozwój nie jest łatwy, konkurencja jest prawie wszędzie gdzie są jakieś pieniądze do zarobienia.
    „Jak inni na tym zarabiają to my też musimy zarobić” – LOT popełnia ten sam błąd od lat, mieliśmy Centralwings, połączenie z Pekinem i Hanoi etc. Teraz zauważono że rynek azjatycki się rozwija najszybciej(choć coraz bardziej zwalnia) i zarząd czy MSP uznał że jeśli otworzą połączenia na Daleki Wschód to też muszą zarobić na tym.

    Podsumowując, jest to ważna informacja potwierdzająca że LO nawet zanim zacznie latać do Tokio będzie z góry zmarginalizowany.
    PeK, kaspric, lofoten and 2 others like this.

  14. #14

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ztof Zobacz posta
    Dlaczego miałaby to robić, jeśli jedyną przewagą Warszawy jest lepszy dostęp do...Warszawy.
    Nad Wiedniem? Przy tranzycie z Tokio do Europy? Chyba jednak nie jedyną

    czas podróży z prawie każdego miasta jest porównywalny[oprócz WAW]
    Wcale nie musi być, i da się żeby nie był, a to że obecnie jest, zawdzięczamy fatalnemu rozkładowi.

  15. #15
    PeK
    PeK jest teraz aktywny

    Dołączył
    Jan 2011

    Domyślnie

    @Alecherbauer - hejter z Ciebie. Ten ruch RWPG z TATL przywiąże się do LOTu tak, że i do Tokio będzie z nim latać. Oczywiście mam na myśli upmarketowy segment.

    A na poważnie. Firma średnia, z problemami wewnętrznymi na kilka lat ciężkiej roboty, z szybko rosnącym potencjałem rynku natywnego traci sukcesywnie udział w tym rynku natywnym. W zamian alokuje zasoby w rynki gdzie jej konkurenci operują w konglomeratach. Tu z nimi przegrała, a tam się utrzyma?

    Zaklęcia o wyższości Okęcia nad Schwechatem, super rozkład, rozbudowa Okęcia i inne takie nie zmienią faktu, że poza Warszawą LOT jest firmą egzotyczną ze śladową klientelą gotową zapłacić extra za lot z LOTem. Nawet w Gdańsku.

    Piotr

  16. #16
    Awatar kaspric

    Dołączył
    May 2012

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez alacherbauer Zobacz posta
    Uważam (...)
    Odnosiłem się tylko do kwestii "ANA nie będzie zależało na sprzedawaniu biletów do Europy przez Warszawę". I tak i tak nie będzie. Istotnym nie jest dołączenie do jv OS i LX, co pozostanie LO poza.

  17. #17

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    Kielce

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta
    Smutna wiadomość jest w związku z tym jest taka, że liniom ANA nie będzie zależało na sprzedawaniu biletów do Europy przez Warszawę.

    Identycznie jak z Atlantykami i United.

    Obecność LOTu w Star Alliance nic nie pomaga sprawie.
    LOT nie ma silnego właściciela, a zarazem partnera. Nie wiem czy ktoś jeszcze jest za tym, aby PLL pozostały w rękach Skarbu Państwa.
    Pozdrawiam
    Hothead.

  18. #18

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Jak to kto? Rząd i nie tylko

    Jak zrobić, żeby sprzedać LOT, ale jednocześnie zachować możliwość obsadzania

  19. #19

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    Kielce

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta
    Jak to kto? Rząd i nie tylko

    Jak zrobić, żeby sprzedać LOT, ale jednocześnie zachować możliwość obsadzania
    I właśnie po to są państwowe przedsiębiorstwa
    Pozdrawiam
    Hothead.

  20. #20
    Awatar airbus340

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    POZ

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez kaspric Zobacz posta
    Odnosiłem się tylko do kwestii "ANA nie będzie zależało na sprzedawaniu biletów do Europy przez Warszawę". I tak i tak nie będzie. Istotnym nie jest dołączenie do jv OS i LX, co pozostanie LO poza.
    Tzn.? Co masz na mysli?Szczególnie ten ostatni fragment.

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •