Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2
  1. #1

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie Wydolność LOT-u jako feedera?


    Polecamy

    Pare lat temu martwilismy sie (to nie jest pluralis maiestatis) na Forum, ze LOT moze sie po kilku latach okazac wlasnie niczym wiecej jak feederem dla Lufthansy. Ale... czy to nie jest tak, ze i z tej roli nie wywiazuje sie zbyt dobrze? Ostatnio poderwala mnie do okna podchodząca do lądowania nad krakowskim Starym Miastem 319-ka LH (leciala prawie szorujac kolami po dachach, w kazdym razie o wiele nizej niz podchodzą np. Ryanairy). No wiec o to chodzi: LH kiedys latala do Krakowa CRJ-ami, teraz lata 319-kami. LO lata E-Jetami (samolot bardzo wygodny dla pasazera, ale jednak mniejszy). LH ma wiecej rejsow dziennie FRA-KRK-FRA niz LO KRK-FRA-KRK. Do MUC LO w ogole nie lata z KRK, jesli dobrze rozumiem.

    Czy zgadzajac sie na wcielenie LOT-u do Stara nie mozna bylo sie jakos postawic? "Trudno, bedziemy przybudowką LH, ale przynajmniej wlasnie rejsy z polskich portow do hubów LH bedziemy wykonywac naszymi samolotami (lub przynajmniej *w wiekszosci*, tak pod wzgledem liczby rejsow jak miejsc)"?
    Ostatnio edytowane przez Czterosilnik ; 11-07-2013 o 00:48

  2. #2
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    110

    Domyślnie


    Polecamy

    Inna strategia, los ten sam. Przbudowka LH traci tez pieniadze.
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •