Strona 103 z 144 PierwszyPierwszy ... 3 53 93 101 102 103 104 105 113 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2,041 do 2,060 z 2873
Like Tree3886Likes

Wątek: PLL LOT - dyskusje o finansach, restrukturyzacji, prywatyzacji i inne II

  1. #2041

    Dołączył
    May 2011
    Mieszka w
    Opole

    Domyślnie


    Polecamy

    Gazeta.pl opublikowała dzisiaj nowy wywiad z prezesem Lot`u.
    Pasuje do kilku wątków, wrzucam tutaj, a że długi to tylko sam link.

    LOT z większymi dreamlinerami we flocie. Prezes pogrzebał nadzieje Modlina, zabrał głos ws. Radomia

  2. #2042

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    To dość znamienne że Prezes w odniesieniu do dobrobytu swoich pracowników grzmi o nielegalności referendum i merytokracji, a w odniesieniu do otwierania połączeń z Radomia wystarczy mu argument podśmiechiwania się z tego miasta.

  3. #2043
    PeK
    PeK jest nieaktywny

    Dołączył
    Jan 2011

    Domyślnie

    To jest ciekawe:
    A dodam jeszcze, że podkreśliłem portom regionalnym, że my chcemy latać z regionów. I będziemy to realizować nawet, jak powstanie Centralny Port Komunikacyjny. Oczywiście zapewne wtedy większość rejsów krajowych straci sens, ale już bezpośrednie połączenia np. z Wrocławia do Izraela, czy na Ukrainę nie. Jesteśmy polską, a nie warszawską linią lotniczą i taki kurs obraliśmy.
    Sporo wiary w karmienie CPL koleją (a nie rejsami krajowymi) z regionów. Z drugiej strony dotarło, że muszą obsługiwać regiony połączeniami p2p. Ciekawe jest połączenie obu poglądów na raz!

    Piotr

  4. #2044

    Dołączył
    Feb 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aaben Zobacz posta
    To dość znamienne że Prezes w odniesieniu do dobrobytu swoich pracowników grzmi o nielegalności referendum i merytokracji
    Z jego punktu widzenia jest to pewnie logiczne: dobrobyt pracowników i ich wynagrodzenie mają mieć merytokratyczną podstawę, zatem nagrody dla kierownictwa z nim na czele są merytokratyczne. Sam w innym wywiadzie obiektywnie i bezstronnie stwierdził, że zapracował na każda złotówkę premii. Zatem należy chyba rozumieć, że Ci którzy nie dostali premii, to nie zasłużyli. A skoro - jak sam twierdzi - że nie zmusza nikogo do pracy w Locie, kogo ta praca zbytnio męczy, to warto zastanowić się, czy Ci wszyscy, którzy nie dostali premii, to chociaż trochę rokują, że będzie z nich pożytek na poziomie akceptowanym przez merytokratycznego prezesa.
    GoldenDave likes this.

  5. #2045
    Awatar grodek75

    Dołączył
    May 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Rozwalil mnie ten fragment wywiadu z prezesem „...żadne podśmichywanie się z jakiegokolwiek polskiego miasta nie będzie przez nas tolerowane...”.
    Ten gość już zupełnie nomen omen odleciał. Sodóweczka uderzyła mu dość mocno do głowy.
    Tak się zastanawiam co mi zrobi? Zakaże wstępu na LOT-owskie pokłady? Bo dla mnie lotnisko w Radomiu jest i bedzie tylko i wyłącznie powodem do śmiechu i zażenowania że przyszło mi żyć w takiej rzeczywistości... Jak prezes linii lotniczej może w wywiadzie coś takiego powiedzieć? Kto go od pługa oderwał...?
    Tak wiec panie prezesie - do dzieła - moja kolejna podróż LOT-em 27 lipca. Czekam na karę z pańskiej strony
    Pokrak, SPlDER, Dekpol and 5 others like this.

  6. #2046
    PeK
    PeK jest nieaktywny

    Dołączył
    Jan 2011

    Domyślnie

    @Grodek75 - mam prawie pewność, że prezes nie skierował tych słów do Ciebie. I to jest najweselsze.

    Piotr

  7. #2047
    Awatar kaspric

    Dołączył
    May 2012

    Domyślnie

    Męczycie już
    Nie latam z Pyrzowic.
    Dobra, czasem latam, ale za wkurzający brak kiss&fly unikam jak ognia.

  8. #2048
    Awatar pasazernagape

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    SZZ/EPSC

    Domyślnie

    „...żadne podśmichywanie się z jakiegokolwiek polskiego miasta nie będzie przez nas tolerowane...”.
    A zacytowałem jeszcze raz ten fragment i chyba na lodówce przykleję To samo mogę powiedzieć odnośnie lotniska i którym często wspominam czyli SZZ.
    Obecny rozkład bez nocnej rotacji jest jak podśmichywanie się z miasta czy regionu. Niby jest a jakby go nie było.
    popo78 likes this.

  9. #2049
    PeK
    PeK jest nieaktywny

    Dołączył
    Jan 2011

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kaspric Zobacz posta
    Męczycie już
    My czy festiwal wypowiedzi Milczarskiego?

    Piotr

  10. #2050
    Awatar grodek75

    Dołączył
    May 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PeK Zobacz posta
    @Grodek75 - mam prawie pewność, że prezes nie skierował tych słów do Ciebie. I to jest najweselsze.

    Piotr
    Prawie robi wielką różnicę. A prezes udzielił wywiadu dla wszystkich, a nie dla wąskiej grupy ludzi.
    A prezes to zwykły buc liżący 4 litery obecnej waaadzy.
    Tyle tylko że łaska PiS na pstrym koniu jeździ i nawet bezkrytyczne popieranie kazdego idiotyzmu wymyślanego przez członków obozu rządzącego dalszego bycia prezesem nie gwarantuje.
    michastrain likes this.

  11. #2051

    Dołączył
    Feb 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez grodek75 Zobacz posta
    A prezes to zwykły buc liżący 4 litery obecnej waaadzy
    Oj tam, zaraz buc. Może pewny siebie profesjonalista? Prezesem Lotu jest już dwa lata. Wcześniej zajmował się przewozami kolejowymi a z wykształcenia ekonomista, miał praktyki w JP Morgan w Londynie (nazwa kojarząca się z aferą w inwestycjach), więc praktycznie mógł nauczyć się podstaw przedsiębiorczości.
    A o lotnictwie dopiero ostatnio zaczął wypowiadać się tak często i zdecydowanie, widocznie po 2 latach jest już specjalistą w tej branży. Zatem pewność siebie oraz poczucie wartości i profesjonalizmu a nie żaden buc . Poza tym, nie będzie pouczał go żaden byle-inżynier czy człowiek od operacji lotniczych, który ma magisterskie wykształcenie techniczne w lotnictwie i marne 10-15 lat (czy nawet i ćwierć wieku) doświadczenia w branży.

  12. #2052

    Dołączył
    Dec 2012
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    Rzeczywiście męczycie.....

    Bycie prezesem wymaga innych kompetencji niż bycie specjalistą.

    Cechy „buca” to immanentne cechy większości prezesów.


    Sent from my iPad using Tapatalk Pro
    olekorlo and Jerry like this.

  13. #2053

    Dołączył
    Dec 2012
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    Ciekawy artykuł na temat sporu w LOT

    https://businessinsider.com.pl/firmy...rom_detail_top


    Sent from my iPad using Tapatalk Pro

  14. #2054
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Milczarski po prostu jest z Radomia .
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  15. #2055

    Dołączył
    Nov 2012
    Mieszka w
    ZRH

    Domyślnie

    I chytra baba
    Martinshmit likes this.
    Jeden rabin powie tak, inny rabin powie nie

  16. #2056
    Awatar michastrain

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Suwałki / Warszawa

    Domyślnie

    Ej, on serio jest z Radomia. Lokalny patriota pierwszego sortu.

  17. #2057
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez spiggy Zobacz posta
    I chytra baba
    Mi nie chodzi o podśmiechujki. Po prostu wiedząc to, łatwiej jest zrozumieć teksty o "nietolerowaniu podśmichywania się z polskich miast" i forsowanie RDO jako alternatywy dla WAW .
    alacherbauer, sprajt2 and minty like this.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  18. #2058

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie


  19. #2059

    Dołączył
    Feb 2012

    Domyślnie

    a tu wersja z natemat, inspirowana Wyborcza:
    Piloci LOT-u chcą uciec na Łotwę | INNPoland.pl

    Ciekawe czasy nas spotkaly, ze znaczaca przewaga konkurencyjna jednej firmy nad druga jest to, ze zwyczajnie ZATRUDNIA swoich pracownikow.

    Btw. bardzo ladnie tu w Rydze mamy, pogoda zaczela dopisywac, zapraszam serdecznie (MSPANC).

    Cheers.

  20. #2060

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie


    Polecamy

    To, że piloci na Dashach są sfrustrowani jest oczywistą oczywistością. Idzie taki gość z kumplami ze szkolenia na rekrutację. Jeden się dostaje na EMB, jeden na Dash, ktoś na B737. Każdy młody chłopak chce latać na Jecie, jest tak blisko i wg bliżej nieokreślonych kryteriów jeden trafia na Jeta, a inny na turboprop. To jest pierwszy punkt zapalny. Do tego takim Embraerem startujesz z WAW lecisz do BCN wymieniasz PAXów, wracasz do WAW i masz nalatane prawie 7 godzin. Takim Dashem Lecisz z WAW do POZ, wracasz do WAW, lecisz do KRK, wracasz do WAW, lecisz do GDN, wracasz do WAW i dostajesz kasę za 6 godzin, do logbooka wpisujesz 4 (na Dashach za loty poniżej godziny płacą jak za pełną godzinę), a w pracy jesteś cały dzień.

    Większość ludzi przedsiębiorczych została wykluczona z LOT na etapie rekrutacji, a ci którzy przechodzą nie mają pojęcia o prowadzeniu działalności i nie widzą w tym żadnych zalet. Gdyby rozpisywali sobie delegacje, obliczali diety, wliczali auto i paliwo w koszty uzyskania przychodu, podobnie telefon, wynajem mieszkania jeśli siedziba ich firmy jest poza WAW itp. to by odczuli, że nie opłaca się pracować i bycie podwykonawcą ma zalety. ..., a oni się rozliczają ryczałtem od dochodów ewidencjonowanych. Ja nie wyobrażam sobie zamknąć DG i rozpocząć pracy na etacie.

    No i wreszcie dla większości młodych ludzi, którzy idą do LOT, z oczywistych względów wbrew temu co deklarują na rekrutacji, celem jest pójście w świat, a LOT jest tylko przystankiem pozwalającym uzyskać ATPL (jak to mówią odmrozić) i trochę polatać na większym samolocie. Tu znów pojawia się problem, gdyż większość interesujących ich pracodawców wymaga z 2500 godzin nalotu, więc taki gość jest sfrustrowany gdy jego kolega na Embraerze po roku ma +750, a na Dashu masz +500 (w wynagrodzeniu ze względu na system zaokrągleń tak dużej różnicy nie ma). Do tego jest nierzadko powiedziane, że ma być 2500 na modern, efis-equipped turbojet powyżej 40 ton, więc nalot na Dashu jest mniej atrakcyjny, a na E95 czy B738 wręcz przeciwnie. Do tego B738 jest popularnym samolotem, więc posiadanie TR i doświadczenia na nim jest cenne.

    Co innego gdy ktoś wiąże swoją przyszłość z LOT. Na Dashu wykonujesz więcej startów i lądowań czyli szybciej zdobywasz realne doświadczenie. Do tego ścieżka awansu kapitańskiego na turbopropie jest krótsza niż na odrzutowcu. Większość dobrych pilotów, których poznałem rozpoczynała swoją karierę w dużym lotnictwie od kontraktorki na turbopropie.

    LOT wybrał sobie ludzi, którzy w momencie przyjścia nie wiedzieli ile wynosi składka na ZUS ani z czego się składa. Ludzi, którzy marzą o pracy pilota jak na filmie, aby pracodawca zapewniał im mieszkanie, dowóz z mieszkania na lot, pralnię umundurowania i organizację czasu wolnego i wrzuca ich do firmy, gdzie dostają jakąś stawkę godzinową, muszą sami zapłacić ZUS, obliczyć podatek, wyłożyć pieniądze na zakup munduru (to co daje LOT na start to może na spodnie i kilka koszul wystarczy) i generalnie rzecz biorąc sami się o siebie zatroszczyć. Ci ludzie nie poszli do LOTu w 2015 roku bo marzyli o pracy w takich warunkach i w tej firmie tylko dlatego, że był wówczas duży nabór i można było rozpocząć pracę pilota bez kolejnego wydatku na TR na dobrych warunkach finansowych, do tego w Polsce, gdzie koszty życia są relatywnie małe.

    Teraz mają już nalot, ale samodzielność jakiej wymaga się od kontraktora nadal nie weszła im w krew, więc szukają schronienia pod płaszczem mamy. Skoro jest taka możliwość to korzystają. To jest normalna kolej rzeczy, konkurencja wśród zleceniodawców jest tak samo pożądana jak konkurencja wśród zleceniobiorców. Pytanie tylko czy LOT postawi wreszcie na ludzi starszych, którzy ułożyli sobie życie w Polsce i chcą się związać z LOTem na dłużej czy dalej będzie przyjmował ludzi, którzy już w trakcie rekrutacji wymieniają się poglądami co będą robili jak odbębnią lojalkę w LOT.

    Odnośnie pilotów starszych tzw. etatowców. Mnie od zawsze uczyli prostej zasady: nie można srać do własnego gniazda. Jeśli chcą zarabiać więcej to niech pojadą do Chin, a jak chcą zostać w Polsce to niech zarabiają tyle ile LOT płaci. Strajkami i działalnością związków zawodowych mogą LOT wykończyć i zabrać pracę tym, którym te warunki odpowiadają, a takich jest wielu bo 10-20 tys. dla pierwszego oficera i odpowiednio więcej dla kapitana to w polskich realiach dobre pieniądze, które wystarczają na komfortowe życie i wiele osób ceni sobie pracę w LOT na takich warunkach zamiast tułaczki po Azji. Nie można tylko mieć ciastka i zjeść ciastka tj. mieć wynagrodzenia jak w kraju X żyjąc w kraju Y.
    G@wron, popo78, Rafal and 1 others like this.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

Strona 103 z 144 PierwszyPierwszy ... 3 53 93 101 102 103 104 105 113 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •