Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 60 z 64
Like Tree75Likes

Wątek: (Nie)Punktualność LOT

  1. #41
    L4
    L4 jest nieaktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    w lesie

    Domyślnie


    Polecamy

    Przykra sprawa.

    Małym pocieszeniem jest, że na kontrole bezpieczeństwa praktycznie wszędzie pasażerowie psy wieszają.


  2. #42
    Awatar pasazernagape

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    SZZ/EPSC

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez L4 Zobacz posta
    Przykra sprawa.

    Małym pocieszeniem jest, że na kontrole bezpieczeństwa praktycznie wszędzie pasażerowie psy wieszają.
    Na kontrolę landside-airside w WAw nie narzekam i mówię o wersji Fast Track tylko o zwykłej security. W poniedziałek było szybko, miło, uprzejmie . Rozumiem że kontrola musi być i pasażerowie to rozumią ale MUSI być uprzejma. Przez lata security w SZZ miało miejsce na podium w kategorii najbardziej nieuprzejmych kontroli na lotniskach. Szkolenia dla pracowników pomogły. Dziś jest normalny raj. Pełen uśmiech na twarzy ale i dokładna kontrola. Ja nie chcę Bóg raczy wiedzieć jakich niestworzonych rzeczy. Ja chcę tylko by osoba mnie obsługująca nie robiła tego za karę lub chociaż tego nie okazywała. Jest w internecie cała masa szkoleń językowych dla pracowników dofinansowana koło 80% przez UE. Może by tak ACS wysłał swoich pracowników na podstawowy kurs angielskiego, rosyjskiego, niemieckiego. Podstawowy poziom. Żadne Himalaje językowe.

    PS.
    Co prawda ER1 pisał o zmianach na tym poziomie lotniska i zwiększeniu liczby taśm na kontroli NS-S ale zanim to nie nastąpi to problemy będą.
    GoldenDave likes this.

  3. #43
    Awatar pasazernagape

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    SZZ/EPSC

    Domyślnie

    miało być że nie mówię o wersji Fast Track tylko o zwykłej kontroli security.

  4. #44
    Awatar michastrain

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Suwałki / Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Babilas Zobacz posta
    ...słyszałem też dobrą radę udzieloną przy wyjściu z rękawa zestresowanej krótką przesiadką pasażerce ("Pani sobie sprawdzi na monitorach, skąd ja mam to wiedzieć?").
    Powszechnie wiadomo, że w niemieckim Media Markt wszystko jest tańsze niż w polskich. Pewnie dlatego we FRA przy wyjściu z opóźnionych rejsów widziałem ze 2 osoby z tabletem, które informowały o gate na przesiadkę, a w WAW takich osób nie widziałem.

    Z drugiej strony to też prawda, że WAW to mikrus przy FRA, a układ lotniska jest prosty jak drut (dosłownie!).
    Ztof and GoldenDave like this.

  5. #45

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    CTR warszawa
    Wpisów
    99

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez macx Zobacz posta
    PPL się nie wtrąca w ogóle w całą zabawę
    Może tego nie widać ale jest pewien element wtrącania się.

  6. #46

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    O czymś zapomniałem ?

  7. #47

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    CTR warszawa
    Wpisów
    99

    Domyślnie

    W kwestii HON i QTC, to faktycznie PPL się nie wtrąca, ale mój post dotyczył szerszego aspektu działań.

  8. #48

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lelek7 Zobacz posta
    W kwestii HON i QTC, to faktycznie PPL się nie wtrąca, ale mój post dotyczył szerszego aspektu działań.

    ok. a podaj jaki miałeś na myśli?

  9. #49
    L4
    L4 jest nieaktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    w lesie

    Domyślnie

    Kwestia poczekalni chyba była długo punktem zapalnym?


  10. #50

    Dołączył
    Nov 2012
    Mieszka w
    ZRH

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez michastrain Zobacz posta
    a w WAW takich osób nie widziałem
    zdazylo mi sie widziec kogos z kartka papieru z informacja o gejtach dla pasazerow transferowych tylko teraz nie dam reki sobie uciac czy to bylo gdy lecialem do WAW LX czy LO...

  11. #51
    Awatar tinek6

    Dołączył
    Nov 2011
    Mieszka w
    Nowa Iwiczna

    Domyślnie

    To chyba było przy arr LX

  12. #52

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    CTR warszawa
    Wpisów
    99

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez macx Zobacz posta
    ok. a podaj jaki miałeś na myśli?
    a mogę tak bezpośrednio bez podlizywania sie komukolwiek i co najważniejsze bez konsekwencji w pracy, bo społeczność lotniskowa to jedno a społeczność forumowa to drugie.

  13. #53

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lelek7 Zobacz posta
    a mogę tak bezpośrednio bez podlizywania sie komukolwiek i co najważniejsze bez konsekwencji w pracy, bo społeczność lotniskowa to jedno a społeczność forumowa to drugie.
    ja też w niej funkcjonuję ale up to you - ja chętnie podyskutuję nawet na priv. poza tym nie widzę tu nikogo z Krakowa więc jest chyba bezpiecznie....

  14. #54
    Awatar Not Real

    Dołączył
    Aug 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez spiggy Zobacz posta
    zdazylo mi sie widziec kogos z kartka papieru z informacja o gejtach dla pasazerow transferowych tylko teraz nie dam reki sobie uciac czy to bylo gdy lecialem do WAW LX czy LO...
    Potwierdzam, widzialem lecac z Heathrow.

  15. #55

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    CTR warszawa
    Wpisów
    99

    Domyślnie

    Rozwinę trochę wypowiedź Stoarn’a, z postu #33, żeby większa ilość osób zrozumiała na czym polega problem.

    Na początek niewydolny handling. Jest to taki typ działalności w którym wielką wagę trzeba przykładać do przewidywań co może się zdarzyć w przyszłości, ponieważ w momencie ich zaistnienia nie ma wariantu B. I właśnie tak stało się w tym roku z zatrudnieniem w LS. Zarząd coś sobie wymyślił i próbował wcielić to w życie, a rzeczywistość okazała się dużo gorsza od założeń i zdaje się, że dopiero wizyta kilku osób z kręgów zbliżonych do zarządu na sortowni i płycie uzmysłowiła skale zagadnienia.

    Drugi problem Handlingu to transport i jego prędkość. Do niedawna jakość i ilość sprzętu jeżdżącego nie przystawała do ilości pracy jaką musiały wykonać wraz z prowadzącymi je Pracownikami. Obecnie jest lepiej, sprzęt jest odpowiednio szybki ( w ramach limitów prędkości na płycie), wymiana bakterii trwa do 30 min, a nie standardowe ładowanie 6-8 godz. i w końcu drobne ilości bagażu można wozić na samej ciągarce co w niektórych przypadkach decyduje o tym, czy dany bagaż zdąży czy nie.

    Zaangażowanie i świadomość sytuacyjna. Trzeba niestety przyznać, że do wspomnianych pojęć nie przykłada się odpowiedniej wagi, a przynajmniej nie motywuje się odpowiednio ludzi. Sam jestem świadkiem jak po przerobieniu jako dodatkowy tranzytowiec 3 czy 4 rejsów po godz. 19, poprosił mnie kolega abym zawiózł około 7-8 bagaży na MXP na stanowisko chyba 2. Był sprzęt, więc pojechałem, pod samolotem byłem 2 min. przed odlotem, taśma była jeszcze przy samolocie, była rampa a mimo wszystko bagażu nie zabrano. Nawet nie wiecie jak ja wkurzony wróciłem, to po to w pocie czoła przerabiamy bagaże, aby zdążyły, jedziemy jak wariaci pod samolot aby było jeszcze przed godzina odlotu a potem mówią Ci, że nie zabierają. Dopóki ważniejsze będzie, jako wyznacznik premii, nie spóźnianie się do pracy czy nie pójście na L4 nawet jak się jest chorym, to lepiej nie będzie.

    PPL czyli infrastruktura. Pewnych rozwiązań nie da się już na Okęciu zmienić więc wymienię tylko to co ma wpływ na opóźnione dostarczanie bagażu i ludzi pod samoloty, dotyczy to ruchu po płycie ale i sortowni.

    Płyta i stanowiska oddalone czyli 31 do 43. Niby są cztery drogi dojazdu spod terminala symetrycznie po dwa na stanowiska 36-31 i 37-43 powinno wystarczyć, ale co zrobić jak z pod terminala a w szczególności ze stanowisk 16,17,18 jest wypychany samolot. Żeby dojechać do stanowisk 37-43 trzeba czekać, a może nie, może trzeba pojechać do drugiego przejazdu który umieszczony jest na wysokości ST. 44 niby da się ale w trakcie przemieszczania się samolot się uruchomił i zaczyna kołować więc znów i tak nie przejedziesz i czekasz. Strata czasowa na oczekiwanie na przecięcie drogi kołowania może trwać minutę a może i 5 czyli TE DECYDUJĄCE 5 min. To jeszcze nie koniec, jak już przedostaniesz się na drugą stronę i jedziesz na np. 41 a z 40 odlatuje samolot, to nie ma wyjścia czekasz aż wykołuje i znów minuty lecą, bo od uruchomienia Baconów (co jest sygnałem że samolot „wychodzi”) do jego fizycznego zniknięcia ze stanowiska to znowu 2 do 5 min. , a „byłem z bagażem tak blisko a nie zdążyłem”.

    Podobna sytuacja ma miejsce ze stanowiskami 91-96 i 701 do 707, znów trzeba czekać na wolny przejazd przez drogę Zulu a potem na wolny przejazd (z tym już łatwiej) na stanowiska nr 7XX. Jak połączy się to ze starym (czytaj wolno jeżdżącym sprzętem) to i 500 kg. bagażu można wieźć 30 min. a dodatkowo jak wieziesz bagaż NS, który ma przesiadkę na samolot który stoi także na stanowiskach 7XX to przy najsprawniejszej obsłudze 35 min. to mało. A najgorsze, że nie ma sposobów aby to „przeskoczyć” bo ekranów chroniących przed podmuchem wychodzącego Samolotu nie zbudują (koszty) tunelu pod Zulu także nie będzie (koszty).

    Sortownia , czyli niby jej niewydolność . Coś w tym jest a konkretniej zbyt mało miejsca na bieżące trzymanie sprzętu (kontenery), zbyt oddalone lub zbyt małe pola techniczne przy samej sortowni aby sprawnie reagować na potrzeby kontenerowe i tu od razu przykład. Wczorajszy JFK samolot duży (B777) i pasażerów dużo szczególnie po przylatującym w okolicach 16 TLV. Gdyby zrzutnie na ten rejs nie były przelotowe nie byłbym w stanie tak sprawnie zabrać 3 pełnych kontenerów a w ich miejsce wstawić kolejnych 3. Pytanie, co by się stało jak bym miał podobną sytuacje na raz z 3 rejsami kontenerowymi, odpowiedź: chaos, a czasami zdarzają się nawet sytuacje, że rejsów na kontenerach po jednej stronie sortera są 4. Żeby było ciekawiej od jakiegoś czasu z niejasnych dla mnie powodów są otwierane wcześniej zrzutnie na rejsy które powinny zacząć się po zakończeniu obecnych. I robi się MIX spadają bagaże na późniejszy rejs, tylko że jeszcze nie mam wszystkich bagaży z rejsu bieżącego więc co robimy wesoło „odkopujemy” się bagaży ze zrzutni a nuż cos się jeszcze znajdzie i może uda się wysłać.

    Kolejna sprawa przyloty. Każdy duży samolot jaki siada LOT-u ma do 3 kontenerów z bagażem lokalnym, reszta to tranzyty, robi się mały bałagan ale to na góra 20 kilka minut, gorzej jak w ta falę „wstrzeli się „ Emirat który kontenerów z bagażem lokalnym na dwucyfrową ilość wtedy sortownia stoi bo nikt nie zakaże wjeżdżania z nowymi kontenerami pomimo, że stare jeszcze nie rozładowane, tak samo dzieje się gdy w okolicy 13 ląduje samolot z Dochy, przydało by się takie miejsce na ich rozładunek które w ogóle nie mieściłoby się na sortowni przynajmniej jakoś można by było się po niej poruszać.

    Ostatnia sprawa: wykorzystanie taśm przylotowych. Ze zrozumiałych powodów trzeba używać wszystkie 9, ale dlaczego nagminnie ostatnie (czytaj opóźnione) rejsy z ostatniej fali mają przydzielone taśmy 6-9 tego nie wiem, nie dość że bagaże z tych rejsów mogą nie być posegregowane, w związku z czym trzeba najpierw przewalić stos bagażu aby znaleźć local, potem tą stertę ponownie wrzucić podjechać na odpowiedni łącznik tranzytowy, a potem znów wrócić na odpowiednia taśmę z tymi bagażami których wcześniej nie znaleźliśmy, kolosalna w tych warunkach strata czasu na miarę nie dowiezienia bagażu na rejs przesiadkowy.

    Oczywiście można wszystkiemu zaradzić posiadając odpowiednio dużo ludzi z odpowiednim sprzętem ale stoi to oczywiście w konflikcie z kosztami handlera który nie jest instytucją charytatywną tylko musi zarabiać pieniążki a więc ograniczać koszty.

    Oczywiście jest jeszcze kwestia taśmy nadwymiarowej i jej zabezpieczenia, ale to sza.
    Ostatnio edytowane przez lelek7 ; Wczoraj o 10:45
    jackal, LuzZz, misiek2865 and 17 others like this.

  16. #56

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Napiałes modelowy dokument pt 'jestes pracownikiem, jakie zmiany widzisz/sugerujesz aby pracowało nam sie lepiej". W japonskiej firmie dostałbys duuuuza premie
    LuzZz, sven, sornat and 4 others like this.

  17. #57

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    CTR warszawa
    Wpisów
    99

    Domyślnie

    A tu pewnie będzie rozmowa z Przełożonym i OPR
    PS. Brakuje w Polsce rodzimego odpowiednika japońskiego KAIZEN i to chyba z kilka pokolen jeszcze minie zanim sie coś zmieni.
    tartal, Stoarn, LuzZz and 1 others like this.

  18. #58

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lelek7 Zobacz posta
    Żeby było ciekawiej od jakiegoś czasu z niejasnych dla mnie powodów są otwierane wcześniej zrzutnie na rejsy które powinny zacząć się po zakończeniu obecnych.
    Powodem jest za mały magazyn bagaży wcześniej odprawionych i za mała liczba zrzutni. W celu zrobienia miejsca na następne bagaże magazyn jest opróżniany i część rejsów otwierana wcześniej aby bagaże zamiast z powrotem na magazyn trafiły już do zrzutni. Brak wolnych zrzutni powoduje że bagaże lecą do tych gdzie jeszcze jest otwarty poprzedni rejs.

  19. #59

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lelek7 Zobacz posta
    A tu pewnie będzie rozmowa z Przełożonym i OPR
    PS. Brakuje w Polsce rodzimego odpowiednika japońskiego KAIZEN i to chyba z kilka pokolen jeszcze minie zanim sie coś zmieni.
    Własnego Kaizena ma Swissport obecny w WAW

  20. #60

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez aaben Zobacz posta
    Powodem jest za mały magazyn bagaży wcześniej odprawionych i za mała liczba zrzutni. W celu zrobienia miejsca na następne bagaże magazyn jest opróżniany i część rejsów otwierana wcześniej aby bagaże zamiast z powrotem na magazyn trafiły już do zrzutni. Brak wolnych zrzutni powoduje że bagaże lecą do tych gdzie jeszcze jest otwarty poprzedni rejs.
    Potwierdzam. Oficjalnie EBS ma pojemność 320 sztuk....

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •