Strona 5 z 5 PierwszyPierwszy ... 3 4 5
Pokaż wyniki od 81 do 89 z 89
Like Tree131Likes

Wątek: CMB by LOT

  1. #81

    Dołączył
    Aug 2010
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie


    Polecamy

    Mysle ze nie mamy 1997 roku - popatrz na polskie ulice, mieszkania, sklepy. Serio uwazasz ze ludzi stac tylko na najtansze polaczenia? Coraz wiecej ludzi szuka wygody w zyciu i pewnie dlatego biznes i premium w kazdej linii na swiecie sa 1)rozwijane 2) nadal stanowia mniejszosc.
    Uwazasz ze LO nie zarabia na premium i biznesie na longhaulach??Ile razy lece, obie klasy sa full lub prawie full.

  2. #82
    PeK
    PeK jest teraz aktywny

    Dołączył
    Jan 2011

    Domyślnie

    @MonteCarloYellow - tych miłośników C i Y+ (jak BuBy) nie wystarczyłoby do przeżycia LOTu, gdyby nie skala biznesu lotniczego w Polsce, która zazwyczaj pozwala na pozycjonowanie (LF vs. yield), a na razie tak to wygląda. W przypadku CMB skala jest limitowana przez popyt na ten kierunek i zobaczymy jak będzie.

    Piotr
    alacherbauer and Rob_Sad like this.

  3. #83
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MonteCarloYellow Zobacz posta
    Mysle ze nie mamy 1997 roku
    Myślę, że lepiej ogarniam matematykę (i chyba czytanie ze zrozumieniem).
    Powtarzam po raz kolejny. Głównym kryterium zakupu biletu jest cena. Popatrz na układ siedzeń w 787 LOT (bo mam wrażenie, że nie widziałeś, porównaj jeszcze z maszynami LH) i oszacuj udział miejsc C i Y+. To margines i każde z nich zajmuje miejsca tyle co 2-3 siedzenia Y, więc muszą być droższe i to nie oznacza, że różnica w cenie to zysk linii. Żadne połączenie LOT nie utrzyma się na amatorach luksusu. To, że zarabia na Y+ i C nie oznacza, że całe połączenie jest rentowne.
    Odnośnie głównego produktu LOT, czyli Y myślę, że ludzie w 2019 nie są głupsi od tych z 1997 i nadal za ten sam produkt wolą płacić mniej, niż więcej. To, że jak piszesz, stać kogoś na droższe połączenie, a zwykle jest to ta sama jakość, nie oznacza, że ludzie kupią droższe połączenie, tylko dlatego, że jest droższe (są może pojedyncze przypadki, ale to margines).

    Cytat Zamieszczone przez PeK Zobacz posta
    Gdyby to się wprost przekładało na interesy lotnicze, to w Polsce z każdego lotniska i dla każdego kierunku byłaby jedna oferta albo desperaci lataliby na pusto.
    Cytat Zamieszczone przez PeK Zobacz posta
    @MonteCarloYellow - tych miłośników C i Y+ (jak BuBy) nie wystarczyłoby do przeżycia LOTu, gdyby nie skala biznesu lotniczego w Polsce
    Zawsze pisałes z sensem. Zdecyduj się bo w kontekście rozmowy jedno dokładnie wyklucza drugie.

  4. #84

    Dołączył
    Aug 2010
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Dosc odwazny jestes w stwierdzeniach... najpierw latajacy w Y+ i C to nienormalni, teraz nie znajac mnie piszesz ze lepiej ogarniasz matematyke... Coz, polemizowalbym
    Czy wg Ciebie ktos kto wybiera polaczenie bezposrednie za powiedzmy 2300zl (a nie wybiera polaczenia z przesiadka za 1900zl i innego z przesiadką za 2600zl) nadal podejmuje decyzje oparta glownie na cenie? Moim zdaniem nie masz zadnych danych zeby tak twierdzic. W kazdej decyzji (poza plecakowcami) liczy sie coraz bardziej wygoda, czas lotu, godzina wylotu, godzina przylotu, program lojalnosciowy etc. Ty uwazasz ze polski rynek jest stymulowany tylko cena, ja uwazam ze takie uogolnianie nie przynosi chluby tak matematycznemu umyslowi jak Twoj.
    tom3k likes this.

  5. #85
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MonteCarloYellow Zobacz posta
    Dosc odwazny jestes w stwierdzeniach... najpierw latajacy w Y+ i C to nienormalni, teraz nie znajac mnie piszesz ze lepiej ogarniasz matematyke... Coz, polemizowalbym
    Czy wg Ciebie ktos kto wybiera polaczenie bezposrednie za powiedzmy 2300zl (a nie wybiera polaczenia z przesiadka za 1900zl i innego z przesiadką za 2600zl) nadal podejmuje decyzje oparta glownie na cenie? Moim zdaniem nie masz zadnych danych zeby tak twierdzic. W kazdej decyzji (poza plecakowcami) liczy sie coraz bardziej wygoda, czas lotu, godzina wylotu, godzina przylotu, program lojalnosciowy etc. Ty uwazasz ze polski rynek jest stymulowany tylko cena, ja uwazam ze takie uogolnianie nie przynosi chluby tak matematycznemu umyslowi jak Twoj.
    Czy Ty w ogóle czytasz to co ja piszę? Wytłuściłem żebyś ogarnął.
    Napisałem, że nie jest normalne kupowanie biletu po 4-5tys gdy można go kupić bez problemu po 2.5-3tys. Mowa o ekonomicznej. Nie kupisz C po 3tys.
    Po raz kolejny piszę, że polski klient kupuje GŁÓWNIE bilet najtańszy. Polski klient lata GŁÓWNIE z regionów, więc i tak jest skazany na przesiadki.
    Jest tu jakiś moderator? Czytanie inwektyw wynikających z manipulacji średnio mnie bawi. Z mojej strony koniec dyskusji.

  6. #86
    PeK
    PeK jest teraz aktywny

    Dołączył
    Jan 2011

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rob_Sad Zobacz posta
    Zawsze pisałes z sensem. Zdecyduj się bo w kontekście rozmowy jedno dokładnie wyklucza drugie.
    Przecież oba zdania są tożsame, bo opisują statystykę. To nie model zero-jedynkowy: nie jest prawdą, że wszyscy polscy Y-paxy kierują się przede wszystkim ceną, a tylko przeciętni. Istnieją polscy nieprzeciętni Y-paxy dla których cena nie jest najważniejsza i od skali rynku zależy czy z tej grupy idzie wyżyć pozycjonując się inaczej niż cenowo. Oferowanie i konkurencja w Polsce pokazuje, że idzie, choć nie zawsze (np. Rzym).

    Piotr

  7. #87
    Awatar grodek75

    Dołączył
    May 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Zamieszczone przez MonteCarloYellow
    Dosc odwazny jestes w stwierdzeniach... najpierw latajacy w Y+ i C to nienormalni, teraz nie znajac mnie piszesz ze lepiej ogarniasz matematyke... Coz, polemizowalbym
    Czy wg Ciebie ktos kto wybiera polaczenie bezposrednie za powiedzmy 2300zl (a nie wybiera polaczenia z przesiadka za 1900zl i innego z przesiadką za 2600zl) nadal podejmuje decyzje oparta glownie na cenie? Moim zdaniem nie masz zadnych danych zeby tak twierdzic. W kazdej decyzji (poza plecakowcami) liczy sie coraz bardziej wygoda, czas lotu, godzina wylotu, godzina przylotu, program lojalnosciowy etc. Ty uwazasz ze polski rynek jest stymulowany tylko cena, ja uwazam ze takie uogolnianie nie przynosi chluby tak matematycznemu umyslowi jak Twoj.




    Cytat Zamieszczone przez Rob_Sad Zobacz posta
    Czy Ty w ogóle czytasz to co ja piszę? Wytłuściłem żebyś ogarnął.
    Napisałem, że nie jest normalne kupowanie biletu po 4-5tys gdy można go kupić bez problemu po 2.5-3tys. Mowa o ekonomicznej. Nie kupisz C po 3tys.
    Po raz kolejny piszę, że polski klient kupuje GŁÓWNIE bilet najtańszy. Polski klient lata GŁÓWNIE z regionów, więc i tak jest skazany na przesiadki.
    Jest tu jakiś moderator? Czytanie inwektyw wynikających z manipulacji średnio mnie bawi. Z mojej strony koniec dyskusji.
    Powiem Wam panowie, że niezły kabaret tu przy piątku urządziliście
    Każdy z Was jak widzę jest specjalistą od motywacji innych, każdy jak to zwykle w Wolsce uważa, że zdanie jego i śwagra to już zdanie wszystkich Wolaków i Polaków
    W jednym tylko zgadzam się z kolegą MonteCarloYellow - to że kupuję bilet za 1900 z przesiadką a nie za 2300 P2P nie jest podyktowane wyłącznie złotówkami. W moim wypadku np. również tym że np. chcę wylądować na JFK o 14 a nie o 20 jak LOT-em i móc na spokojnie wziąć samochód, pojechać do miejsca docelowego i zrobić jak człowiek zakupy na śniadanie. Albo tym, że u konkurencji mam układ foteli 2x4x2 lub 3x4x3 a nie 3x3x3 jak w 787 LOT-u, a moja rodzina liczy 4 osoby i nikt nie chce siedzieć z obcymi. Itd, itp.
    Milek1 likes this.

  8. #88
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PeK Zobacz posta
    Przecież oba zdania są tożsame, bo opisują statystykę. To nie model zero-jedynkowy: nie jest prawdą, że wszyscy polscy Y-paxy kierują się przede wszystkim ceną, a tylko przeciętni. Istnieją polscy nieprzeciętni Y-paxy dla których cena nie jest najważniejsza i od skali rynku zależy czy z tej grupy idzie wyżyć pozycjonując się inaczej niż cenowo. Oferowanie i konkurencja w Polsce pokazuje, że idzie, choć nie zawsze (np. Rzym).
    Piotr
    Nigdzie nie napisałem, ze wszyscy polscy pasażerowie eco kierują się ceną. Napisałem, że większość.
    Nie moja wina, ze MonteCarlo odpowiada na nie moje tezy jakby były moje, a nikt czytając dalej tego nie weryfikuje (patrz post wyżej).
    Jasne, że że wielu klientów weźmie bardziej dopasowany bilet jeśli różnica w cenie jest niewielka. Tyle, że to niczego nie dowodzi.

  9. #89

    Dołączył
    Feb 2011

    Domyślnie


    Polecamy

    Różne są powody, dla których odzywamy się na forum.


    Najczęściej w funkcji kognitywnej: ja czegoś nie wiem, zadaję pytanie, ktoś zna odpowiedź, albo przynajmniej może coś w trybie przyczynkarskim na temat powiedzieć. I odwrotnie: wypowiadam się, jeśli mogę rozjaśnić wątpliwości, czy wyprostować czyjeś kręte ścieżki umysłu. Bardzo szlachetne. Admoneri bonus gaudet.


    Równie często wypowiedzi można zakwalifikować jako realizujące funkcję fatyczną (społeczną): lajkujemy bądź komentujemy (“hej, słusznie prawi!”) publikacje naszych znajomych czy kumpli. Nothing wrong with it: w końcu każda społeczność wymaga pewnej dawki “ple, ple” jako lepiszcza i spoiwa.


    Ale bywają też wypowiedzi, które powstały wyłącznie z powodu chęci zaistnienia ich autorów (funkcja afektywna), bo nie wnoszą nic do rzeczy, a ich głównym motywem jest potrzeba dowartościowania się, czasami jeszcze kosztem innych. To jest, jak zresztą widać z powyższej pyskusji, niefajne, bo prowadzi do kompletnych odlotów (żeby przy tematyce forum pozostać).


    Tutaj bym rekomendował strategię totschweigen (zamilczenia na śmierć), bo przecież nic dobrego z takich kontynuacji nie wynika. “Otagować“ sobie w głowie takiego forumowicza i unikać interakcji - dla dobra forum i własnego dobrostanu psychicznego.
    sornat, Rafal, konrad777 and 5 others like this.

Strona 5 z 5 PierwszyPierwszy ... 3 4 5

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •