Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 65
Like Tree1Likes

Wątek: Nowe samoloty dla EuroLot

  1. #1

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    KTW

    Domyślnie Nowe samoloty dla EuroLot


    Polecamy

    W 2011 r. LOT zamierza zastąpić nowymi maszynami 10 wysłużonych turbośmigłowych ATR i rozbudować flotę latającą na krótkich dystansach. W grę wchodzi dwóch dostawców: kanadyjski Bombardier i włoski ATR.
    Całość artykułu
    Nie wiem czy coś takiego było już na forum. Jeżeli tak to proszę moda o usunięcie.
    Powiem szczerze, że jestem tym trochę zaskoczony, ale przydałoby się odświeżenie floty Eurolotowi.

  2. #2
    Awatar DaKo

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    WRO

    Domyślnie

    Jeśli jesteś zaskoczony faktem, że jest mowa o wymianie floty albo że w grę wchodzą Q i ATR, to faktycznie znaczy, że długo na forum nie byłeś

  3. #3

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Piastów

    Domyślnie

    Z rp.pl


    Polski LOT chce szukać nowego samolotu do połączeń regionalnych

    Danuta Walewska 15-08-2010, ostatnia aktualizacja 16-08-2010 01:48

    LOT szuka następców wysłużonych, średniodystansowych boeingów 737 i maszyn o zasięgu regionalnym
    źródło: materiały prasowe

    źródło: materiały prasowe

    +zobacz więcej



    Kontraktem na maszyny średniego zasięgu zainteresowane są włosko-francuski ATR (to jego samoloty, eksploatowane obecnie prze LOT, mają być wymienione na nowe), japoński MRJ (Mitsubishi Regional Jet) i kanadyjski Bombardier. Oferta Mitsubishi nie wchodzi w rachubę, bo LOT chce kupić nowoczesne maszyny turbośmigłowe, a Japończycy oferują odrzutowce. Kontrakt jest znaczący – opiewa na 400 mln dolarów.
    W ostatnich kilku tygodniach ATR zaczął wykorzystywać naciski dyplomatyczne i medialne (wysyła m.in. dziennikarzom listy pytań do zadania LOT), aby w ten sposób zapewnić sobie ten kontrakt. Nieoficjalnie "Rz" dowiedziała się w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, że resort nie zamierza się angażować w sprawę ATR. – Decyzja o wyborze samolotu jeszcze nie zapadła – informuje z kolei rzecznik LOT Jacek Balcer. Nie ukrywa, że przedłużenie współpracy z ATR miałoby ogromne zalety: – Można by wykorzystać 20 lat doświadczeń mechaników i wyszkolonych pilotów, którzy nie musieliby opanować pilotowania nowego typu maszyn – mówi rzecznik LOT.
    ATR na świecie ma swoich zwolenników. – Kupujemy ATR 72-600, a nie Q400 Bombardiera, bo nie chodzi nam o zwiększenie komfortu lotów ani większą pojemność maszyn – powiedział "Rz" David Neelman, założyciel brazylijskiej linii Azul, największego klienta ATR. – Potrzebne są nam oszczędne krótkodystansowe samoloty, które zużywają niewiele paliwa. – W Polsce ATR przespał dwie szanse, a w tej chwili stara się pozyskać kontrakt niestandardowymi metodami. Po pierwsze, wydawało mu się, że jeśli od 20 lat LOT latał jego samolotami, to kolejne zamówienia ma w kieszeni. A tak nie jest – uważa Adrian Furgalski, dyrektor Zespołu Doradców TOR.
    – To dlatego przez długie miesiące nie starał się zachęcić LOT do kupienia jego maszyn. Po drugie, najnowszy model ATR 72-600 nie jest dostępny, tak jak bombardier Q600, praktycznie od zaraz. Z tego, co wiem, dwie maszyny Kanadyjczyków mogłyby zacząć latać w barwach LOT już na jesieni. Te samoloty rzeczywiście są mniej ekonomiczne, ale szybsze i bardziej komfortowe. Np. z Krakowa do Paryża Q400 leci ok. 2 godz. 40 minut, ATR potrzebuje na pokonanie tej trasy 4,5 godziny.
    Kiedy w 2005 roku Polskie Linie Lotnicze LOT miały zdecydować, czy kupią od Boeinga dreamlinery, czy poczekają na produkt Airbusa – A350, też doszło do nacisków dyplomatycznych. Do ówczesnego premiera RP Marka Belki napisali listy kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder, premier Wielkiej Brytanii Tony Blair i prezydent Francji Jacques Chirac. Jak powiedział nam wówczas b. prezes LOT Marek Grabarek, premier dał mu wolną rękę w podjęciu decyzji, zastrzegając, że model maszyny musi być odpowiedni dla przewoźnika.
    Decyzja okazała się słuszna, ponieważ A350 jeszcze nie istnieje. B787 już lata, choć i w tym przypadku opóźnienie dostaw jest znaczne – LOT otrzyma pierwsze dreamlinery za nieco ponad rok. Być może jednak wysłużone boeingi 737 zastąpią europejskie airbusy A320.
    Rzeczpospolita

  4. #4
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Figaro Zobacz posta
    Być może jednak wysłużone boeingi 737 zastąpią europejskie airbusy A320.
    Kurcze, powoli chyba faktycznie zacznę wierzyć w Airbusy dla LOT'u.

  5. #5
    Awatar Selwynn

    Dołączył
    Aug 2009
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Biorąc pod uwagę wyszkolenie pilotów i mechaników to rzeczywiście bardziej opłacalny byłby zakup ATRów niż Bombardierów. Już nie mówiąc o kwestii ekonomicznej obu maszyn.
    Pozdrawiam, Dawid.


    There are only 10 types of people in the World: those who understand Binary and those who don't.


  6. #6
    Awatar thewho

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez raffij Zobacz posta
    Kurcze, powoli chyba faktycznie zacznę wierzyć w Airbusy dla LOT'u.
    Klamstwo powtorzone wiele razy staje sie prawda...
    Airbusy, Q400, Dreamliner... i to wszystko w nastepnym roku...
    Raffij moze pojedziemy sobie po jakis salonach z luksusowymi samochodami i bedziemy na glos rozmawiac czy chcemy 20 ferrari czy moze lamborghini??? Moze po jakims czasie takiego jezdzenia ktos uwierzy, ze naprawde mozemy je kupic

  7. #7
    CRC
    CRC jest nieaktywny
    Awatar CRC

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    urodzony na Rakowcu

    Domyślnie

    Ta, wolny wybór . Po za tym obsługe mozna zlecić firmie zewnetrznej. He.he. Nie mysle tu o AMS.

  8. #8
    Awatar Selwynn

    Dołączył
    Aug 2009
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Ale to znów niezbyt ekonomiczne rozwiązanie dla linii
    Pozdrawiam, Dawid.


    There are only 10 types of people in the World: those who understand Binary and those who don't.


  9. #9
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez thewho Zobacz posta
    Klamstwo powtorzone wiele razy staje sie prawda...
    Pożyjemy zobaczymy...do tej pory chcąc realnie oceniać wpływ i lobby Boeinga na LOT, wątpiłem że kiedykolwiek A. się pojawi w LOT'cie. Aczkolwiek słyszałem już wiele opinii na zasadzie "nie potwierdzam, nie zaprzeczam". Też w zasadzie wydaje mi się to fake, ale być może coś jest na rzeczy...!
    Zdurnieć można z tych doniesień.

  10. #10
    Awatar thewho

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez raffij Zobacz posta
    Też w zasadzie wydaje mi się to fake, ale być może coś jest na rzeczy...!
    Ja juz nawet nie mowie, ze Airbus to fake. Po prostu nowa flota w takim wymiarze i w takim czasie to rozmowa malych chlopcow bez pieniedzy w sklepie z zabawkami.

  11. #11
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez thewho Zobacz posta
    rozmowa malych chlopcow bez pieniedzy w sklepie z zabawkami.
    No ostatnio dość ostro wymachuje się szabelką w kwestii wymiany floty. Jeśli skleić wszystkie doniesienia medialne i niemedialne, to wychodzi z nich że w przyszłym roku miałaby być odnowiona cała flota. No właśnie, ale z kasą pewnie słabiutko a kredytować LOT nie wiem jaki bank by się zdecydował.

  12. #12
    CRC
    CRC jest nieaktywny
    Awatar CRC

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    urodzony na Rakowcu

    Domyślnie


  13. #13
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie

    OK. Przyjmuję Wasze argumenty i znajomość sytuacji bez mgnienia okiem. Tylko w takim razie po co trąbić o odświeżaniu floty a tym bardziej o Airbusach? Chyba że jakieś negocjacje mają z B. i stąd te PR'owe wstawki o A.

  14. #14
    Awatar thewho

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Przeciez tymi wszystkimi "sprywatyzowanymi" spolkami (LO, PPL, PAŻP) to zarzadzaja mitomani. Przeciez juz od dawna latamy z Okecia co ma 3 terminale, Modlin sie rozwija, LOT trzepie kase na Dreamlinerach a kontrolerzy maja sektory gorny i dolny... Niestety patrzac na calosc to na sukces w brazny skazany jest ten kto z geby zrobi sobie wieksza cholewe...

  15. #15
    Awatar maciek krk

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    ATR kopie dołki?
    Niejednokrotnie pisaliśmy już o LOT-u przymiarkach do zakupu nowych samolotów, w pierwszej kolejności tych z krótkodystansowej floty. Wiadomo, że polski przewoźnik wybiera spośród ATR'a 600 i Bombardier'a Q400 i tajemnicą poliszynela jest fakt, że większe szanse ma Bombardier, choć LOT kategorycznie zaznacza, że żadna decyzja jeszcze nie zapadła.

    Nowe samoloty, których zakup ma kosztować około 400 mln dolarów (mówi się o 20 sztukach), zastąpią wysłużone i powoli wycofywane z floty LOT-u samoloty ATR typu 42 i 72.
    Każdy ma wady, jak i zalety!


    W mniemaniu wielu obserwatorów, także w moim, Bombardier Q400 Next Generation to samolot lepszy od modelu 600 ATR'a. Jest samolotem cichszym, szybszym i co najistotniejsze - dostępnym. Jego wadą, w odróżnieniu od ATR'a, jest cena. Tego ostatniego największym minusem jest niedostępność, a polski narodowy przewoźnik, nauczony doświadczeniem, nie może pozwolić sobie na zakupy "wirtualnych maszyn". Zaletą - niewątpliwie doświadczenie pilotów, załóg i przede wszystkim mechaników LOT-u, obsługujących maszyny włosko-francuskiego koncernu od blisko 20 lat.

    Jak podała Rzeczpospolita, ATR rozpoczął zmasowaną i nieco rozpaczliwą walkę o unieważnienie decyzji, która... jeszcze nie zapadła. O tym, że takie praktyki mają miejsce, wiadomo było już kilka dni temu, jednak red. Danuta Walewska odważyła się jako pierwsza napisać o tym publicznie.
    Nieczysta gra? Nie na tym negocjacje polegają

    Jako oręż, ATR wykorzystuje polskie media, do których rozsyłane są bliźniacze listy pytań, aby ich dziennikarze zadali je biuru prasowemu w LOT. Najbardziej chłonne tematu są te, które z lotnictwem mają niewiele wspólnego i są periodykami w głównej mierze komentującymi życie polityczne i społeczne w naszym kraju. Również do naszej redakcji docierają sygnały potwierdzające tego typu lobbing. Koncern zamiast przygotować się do negocjacji z polskim przewoźnikiem i złożyć konkretną ofertę, woli skupiać się na "czarnym PR".

    Dziennikarze najznakomitszych prasowych tytułów, głównie poczytnych tygodników, zasypują LOT szeregiem bliźniaczych pytań. Pytań, w których zawarta jest już teza. Dziennikarze, ewidentnie przez kogoś inspirowani, zarzucają polskim liniom "układanie przyszłorocznej siatki połączeń, nowych destynacji i rozkładu połączeń w taki sposób, by do ich obsługi wykorzystać Bombardiera, gdyż wynik zmian sprawi, że... ATR się nie nada."

    - Faktycznie, zadziwiająca jest liczba takich samych pytań, jakie napływają do nas z różnych redakcji - potwierdza pytany przez nas Jacek Balcer, rzecznik PLL LOT. - Niestety, mowa jest o pytaniach jasno sugerujących, iż ewentualny wybór Bombardiera będzie miał drugie dno i będzie dla Spółki wysoce niekorzystny. Pierwszy problem zgłosił Dziennik Gazeta Prawna, jednak autor nie dał się zwieść "informatorom" i rzetelnie poinformował opinię publiczną o toczącym się procesie wyboru. Po jego tekście zaczęły napływać do nas pytania, niemalże identyczne, z bardzo znanego i poczytnego tygodnika i niemniej prężnego dziennika - dodaje Balcer.

    - Zastanawiająca zbieżność pytań, spośród których kilka ma nawet niespecjalnie ukrytą tezę, każe mi zastanawiać się nad tym, czy ktoś nie wprowadza dziennikarzy w błąd? - pyta w rozmowie z nami rzecznik LOT-u. Jacek Balcer jest daleki od rzucania bezpośrednich oskarżeń, gdyż nie ma wiedzy, kto i dlaczego inspiruje polskie media.

    Połknęli haczyk...

    W pytaniach, jakie prawdopodobnie "podrzuca" ATR lub inny jego przedstawiciel, sugeruje się, że Bombardierami, czyli maszynami turbośmigłowymi LOT "ma w planach latać na takich prestiżowych trasach, jak do Moskwy, Zurichu, Londynu, Budapesztu, Brukseli czy Paryża". Tezy te zakładają w sposób jasny i klarowny, iż skoro LOT skłania się do wyboru maszyn mniej ekonomicznych, szybszych i większych od ATR'a, to "przecież nie po to, aby latały po kraju" i że takie rozwiązania wpłyną na jakość obsługi pasażerów.

    - Teza, że siatkę dostosowujemy do Bombardiera, jest delikatnie mówiąc... karkołomna. Podobnie z zarzutami, iż polscy dziennikarze, dzięki zaproszeniu od Boeinga na targi w Farnborough mieli okazję zapoznać się z ofertą Bombardiera i zwiedzali model Q400, a ATR'a nie, co także ukierunkowało ich na to, by "cieplej" pisać o tym pierwszym - twierdzi Jacek Balcer.

    Czy aby nie na tym polegają targi? Czy nie od poziomu wystawców, ich profesjonalizmu lub nieudolności zależy ich wizerunek, jaki "wywiozą" obserwatorzy?
    ... bo niewiele wiedzą!

    Jeżeli Bombardier, a zatem maszyna turbośmigłowa "wejdzie" na trasę dotąd obsługiwaną przez samoloty odrzutowe, zastąpi najwyżej Embraera 145, których LOT pozbędzie się ostatecznie wiosną przyszłego roku. Czymś będzie trzeba poczciwe "ołówki" zastąpić, a Q400 we flocie LOT-u to plus w kwestii braku potrzeby nabywania kolejnych maszyn brazylijskiego koncernu (Embraer) typu 170 lub 175. Nikt w mediach dziś nie zauważa, że z ekonomicznego punktu widzenia, taniej dla polskich linii będzie zastąpić stare Embraery turbośmigłowymi Bombardierami nowej generacji bez żadnej szkody (a nawet z zyskiem) na komforcie pasażerów; wymiana "ołówków" na nowe i większe Embraery, to wiązanie "rąk LOT-u" na wielu płaszczyznach, od finansowej zaczynając, na kwestiach rozkładu i siatki kończąc.

    Z reguły tam, gdzie lata dziś Embraer 145, nie jest potrzebny większy samolot, jak E 170/175. Bynajmniej nie jest to Moskwa, Londyn czy Paryż, jak sugerują niektórzy dziennikarze.

    Opisywane powyżej praktyki, swoiste "gierki", historia już zna - zwłaszcza w branży, nad którą się w tekście pochylamy. Czy to już zwiastun wojny, czy tylko bitwy?

    - Mam wrażenie, że znowu pojawia się taki typowy dla niektórych sposób działania: jeśli mam najmniejsze, zupełnie zresztą nieuzasadnione w tym przypadku, wrażenie, że przegrywam, dyskredytuję wszystko i wszystkich innych wszelkimi metodami. Niezależnie od tego, sam proces wyboru jest jak najbardziej transparentny i może go sprawdzić każda władza, nie tylko czwarta. Zaś jeśli komuś zależy na zdyskredytowaniu siebie samego jako partnera w biznesie, to cóż - agencja PR, którą wybrał do takiej auto-dyskredytacji, cel ten stopniowo osiąga - podsumował Jacek Balcer.

    Decyzja o wyborze dostawcy samolotów krótkodystansowych ma zapaść w ciągu kilku tygodni. Nietrudno się domyślić, jaka przeprawa czeka LOT, odnośnie oskarżeń i pretensji ze strony tego, który szranki przegra. Jak wspomniałem na początku - największe szanse ma Bombardier; rokowania te jednak są wynikiem medialnych doniesień, analiz ofert czy "dziennikarskiego nosa". LOT na żadnym etapie procesu wyboru, który wciąż trwa, nie dał najmniejszych sygnałów, które jasno i jednoznacznie faworyzowałyby którąkolwiek ze stron.

    Czy wybór LOT-u nas zaskoczy?
    pasazer.com
    Tonący brzytwy się łapie...
    Only Q400

  16. #16

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Nowe samoloty to by i chcieli ale za co ????
    Samoloty ATR osiagaja juz 19 lat a oni teraz zaczynaja sie zastanawiac!
    Predzej beda zwolnienia i łatanie siatki na tym co jest czyli 145/170.

  17. #17
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    OIDP ostatni lot na 145 jest w systemie na koniec marca zaplanowany.
    Odnośnie listy pytań - zgadzam się z Łukaszem - pytania przesyłane redakcjom były nader tendencyjne i jasno sugerowały robotę agencji PR działającej na zlecenie Aerospatiale.

    Jedyne co mnie dziwi to totalna olewka na Farnborough ze strony w.wym, co dla mnie było jasnym znakiem desinteresment wobec polskiego rynku. Natomiast przedstawiciele Bombardiera byli nastawieni bardzo 'propolsko'. Tak więc trochę na własne życzenie Aerospatiale się zepchnął do narożnika, bo o ile rozumiem olanie mnie, jako przedstawiciela forum internetowego, to nie bardzo rozumiem olanie pani redaktor z poczytnego dziennika.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  18. #18

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Z punktu widzenia załóg... Dla większości w Eurolocie lepszym rozwiązaniem, za które 3ma się raczej kciuki jest jednak DASH. Przy całej miłości do ATRków ale to jednak Bombardier oferuje lepszy komfort pracy.
    1. Ma APU, większa niezależność od infrastruktury lotniskowej, a także co najważniejsze - zimą grzeje, latem chłodzi (Kto latał ATRem w upałach albo mrozach wie o co chodzi, 600ka APU też nie będzie miała)
    2. W Euro podkreśla się jeden fakt, wybór ATR oznacza zachowanie status quo, te same trasy, te same samoloty, jakby na to nie patrzeć Bombardier oferuje Eurolotowi rozwój
    3. Pod względem pracy na pokładzie i w kokpicie przypomina raczej jeta (wejście z przodu, nie trzeba uważać ciągle by nie osiadł na tyłek, dostęp do bagażników od zewnątrz a nie jak w ATR przez bufet, system tłumienia wibracji i hałasu w nowych Dashach... i tak dalej, za ATRem przemawia zużycie paliwa, i w sumie tyle...

  19. #19
    Awatar thewho

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zennnek Zobacz posta
    Dla większości w Eurolocie
    Tzn dokladnie jaki procent pilotow jest za Dash'em a jaki za ATR'em???

  20. #20
    Awatar Selwynn

    Dołączył
    Aug 2009
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez zennnek Zobacz posta
    za ATRem przemawia zużycie paliwa, i w sumie tyle...
    Dodatkowo zaoszczędzenie na szkoleniu pilotów, którzy, jakby nie patrzeć, do ATRów są już "przyzwyczajeni".
    Pozdrawiam, Dawid.


    There are only 10 types of people in the World: those who understand Binary and those who don't.


Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •