Forum »   Powstanie CPL - Centralny Port Lotniczy        Połączenia »   Ryanair ogłosił loty na Ukrainę   

Strona 1 z 151 1 2 3 11 51 101 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 3006
Like Tree353Likes

Wątek: Strach przed lataniem (SPL)

  1. #1
    Awatar Witek Z

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie Strach przed lataniem (SPL)


    Polecamy

    Boisz się latać? Przez całe wakacje myślisz z przerażeniem o tym, że „jeszcze trzeba będzie stąd wrócić”. Przez kilka dni przeżywasz konieczność lotu? Ten wątek jest dla Ciebie!!!

    Dyskutujemy tu o obawach przed lataniem. Nikt was tu nie wyśmieje, a każda obawa będzie – mam nadzieję – rozwiana, albo przynajmniej znacznie złagodzona.

    Żeby rozpocząć tę pasjonującą dyskusję, opowiem wam o moich problemach i przeżyciach oraz sposobach walki ze strachem. Przez wiele lat bałem się latać. W zasadzie dopiero jako bardzo dorosły człowiek zacząłem z tym poważnie walczyć. Teraz latam kilkadziesiąt lotów rocznie, a ostatnio jedna nieco zzieleniała stewka w trakcie niesamowitej huśtawki przed lądowaniem, widząc jak czytam spokojnie gazetę, powiedziała: „Pan to ma nerwy”. Piszę to nie po to żeby się pochwalić, ale po to, żeby pokazać tym wszystkim, którzy boją się latać, że jest to uczucie przejściowe, które można opanować. Jak to zrobić?

    1. Jeśli tylko macie okazję jeździjcie na lotnisko! W Polsce najlepiej na Okęcie, bo tu ruch jest największy. Patrzcie na to jak samoloty co chwila startują i lądują i nic się nie dzieje. Doznajcie nudy lotniskowej. Zobaczcie, że to jest rutyna.
    2. Powiedzcie na głos liczbę „sto dwadzieścia pięć” dość szybko. W trakcie jak mówiliście tę liczbę na świecie wystartowało i wylądowało z powodzeniem 9 samolotów pasażerskich. Lotnictwo to masowa forma transportu. Cały problem polega na tym, że słyszycie o nim w tych nielicznych przypadkach kiedy coś pójdzie nie tak.
    3. Uświadomcie sobie, że nawet jeśli dojdzie do wypadku, to i tak szansa na to że zginiecie wynosi mniej niż 10%. To MIT że wypadki lotnicze są zawsze śmiertelne.
    4. Przed lotem załatwcie sobie koniecznie miejsce jak najdalej od okna, zaś w trakcie startu nigdy nie patrzcie przez okno!
    5. W trakcie lotu obserwujcie stewki! Jeśli cokolwiek szłoby nie tak to one jako pierwsze będą o tym wiedziały! Skoro są spokojne i zajmują się jakimiś głupimi kanapkami to raczej nie szykują się na śmierć.
    6. Jeśli jesteście pełnoletni to oczywiście możecie przed lotem troszkę się znieczulić alkoholem, ale – uwaga – to działa tylko na lotach krótkich! Jeśli lot jest długi to dopadnie was kac, a system nerwowy na kacu jest baaardzo czuły więc efekt będzie odwrotny do zamierzonego.
    7. Jednym z podstawowych problemów osób bojących się latać jest napięcie związane z drganiami samolotu. Musicie sobie uświadomić, że samolot lecą ciągle się trzęsie, uczucie jakbyście jechali po wybojach jest absolutnie normalne. Jeśli zacznie porządnie trząść to po pierwsze zapali się światełko „zapiąć pasy”. To też nie jest nic specjalnego. Turbulencje, nawet te największe, nie są niczym szczególnym. A już na pewno nie są w stanie niczego złego zrobić. Możecie zacząć się bać jak w ogóle przestaniecie czuć jakiekolwiek drgania.. Dopóki samolot drga dopóty znaczy że leci.
    8. Latajcie, latajcie, latajcie! Z każdym kolejnym lotem macie o połowę mniej strachu. Obiecuję!
    9. Czytajcie (w tym oczywiście to forum). Niewiedza jest źródłem strachu – jak zawsze! Im więcej wiecie tym mniej się boicie

    Mam nadzieję, że inni forumowicze mają swoje przemyślenia i się nimi z nami podzielą.
    „Gdy panowali na ulicy / Drobnomieszczańscy drobni dranie, / Już znakomici „katolicy”, / Tylko że jeszcze nie chrześcijanie; / Gdy się szczycili krzepą pustą,
    A we łbie grochem i kapustą, / Gdy bili Żydów z tej tężyzny, / Tak bili, rozjuszeni chwaci, / Że większy wstyd był za ojczyznę, / Niż litość dla mych bitych braci” Julian Tuwim "Kwiaty polskie"

  2. #2

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Krakow

    Domyślnie

    A może warto się rzucić od razu na głęboką wodę i dać się przelecieć w aeroklubie jakąś pierdziawką? Po takiej 15 minutowej terapii szokowej żadna turbulencja nie powinna być straszna.

  3. #3
    Awatar elcin

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Wrocław/EPWR

    Domyślnie

    ja lecialem dwa razy wta - i z powrotem nie mialem zadnego strachu (turbulencji co prawda nie bylo) mialem tylko chwilowe zawachanie jak lecialem pierwszy raz i jak byl start to zaslonilem okienko ale zaraz potem odslonilem i sie strach skonczyl wydaje mi sie ze "terapia szokowa" jest jak najbardziej skuteczna

  4. #4
    Awatar clmisiu

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Kraków, Gorce

    Domyślnie

    Ja się nie boję, ale zawsze jak patrzę na to trzęsące się skrzydło, to ciarki przechodzą. Jeszcze jak widać dziurę po spoilerach...

  5. #5
    Awatar michalszw

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPKK/ BRS

    Domyślnie

    Ja też się nie boje, pierwszy raz gdy leciałem beńkiem 767 to gdy były widoczne dziury po spojlerach i wygięte skrzydło w locie to miałem chwile strachu ale z kolejnymi lotami już było ok.

  6. #6

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Z FL360

    Domyślnie

    Ja tak samo tylko raz tak naprawde sie bałem bylo to przy starcie jjakoś tak nie mogliśmy sie wzniesc co nabraliśmy wysokości to zachwile opadaliśm
    Nigdy się nie bałem ale może jak się nie jest tak odważnym by od razu prawdziwym samolotem latac to na symulatorze sprobowac i zobaczyc jak to wszystko działa

  7. #7
    Moderator Photo Screener
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPMM/EPBC/EPWA

    Domyślnie

    Ja lecąc na Islandię (pierw EasyJet SXF-CPH) pomyślałem, że w sumie to powinienem się choć trochę stresować - w końcu siedzę w ciśnieniowanej metalowej rurze ze sterczącymi płatami metalu, prującą kilkaset km/h na wysokości niemal 10km! Ale jak lecieliśmy z Kastrup do Keflaviku Icelandairowskim 757 i były lekkie turbulencje, to w sumie nie ruszyły mnie bardziej niż wyboje na drodze i spokojnie zasnąłem
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  8. #8

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPST

    Domyślnie

    Widok trzęsącego skrzydła się przed lotem jest rzeczywiście "niemiły" i chyba każdy, kto odbywał pierwszy lot się tego trochę przestraszył.

    Tak, jak piszecie - do tych rad warto dołączyć terapię szokową. Krótki przelot motolotnią leczy wszystko. Szczególnie, gdy prowadzący zacznie wykonywać szokujące, niezapowiedziane (!) manewry. :>
    Czytałem na pewnym forum post kobiety, która miała odbyć krótki lot międzynarodowy. Panicznie bała się samolotów, nie wyobrażała sobie podejść (!) do maszyny, a co dopiero wsiąść i lecieć. To są już stany lękowe i tu pomóc może tylko psycholog. Kobiecie polecono Stilnox... niby dobry, ale w razie czego tak otumaniony człowiek mógłby sobie nie poradzić z procedurami awaryjnymi/ewakuacją.

  9. #9
    Moderator Photo Screener
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPMM/EPBC/EPWA

    Domyślnie

    A, jeszcze sobie przypomniałem jedną sytuację . Ostatnio jak wracałem z Hahn Ryanem siedziałem sobie sam na 3 fotelach, cośtam robiłem odwrócony od okna z aparatem, czy zakupionymi maltesersami, jak się odwróciłem do okna, to troszkę się zszokowałem, bo samolot był przechylony jakieś 20 stopni na prawe skrzydło (moje) więc widziałem dokładniutko całą ziemie A pilot tak gracko korygował sterem kierunku że wypadkowa sił odśrodkowej i grawitacji była dokładnie prostopadła do podłogi, więc niczego nie czułem, że skręcamy i miałem konkretnego zonka widząc
    lynxmr and STYRO like this.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  10. #10

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Białystok

    Domyślnie

    Jak napisał Witek, że posiadając wiedzę, że to jest normalne, że samolot jest tak skonstruowany, żeby takie coś przetrzymał nigdy człowiek nie będzie się obawiał.
    NAJWAŻNIESJA JEST ŚWIADOMOŚĆ, ŻE DANA SYTUACJA JAKA NAS ZASTANIA W CZASIE LOTU TO NORMALKA - to moim zdaniem najwięcej może pomóc osobom, które boja sie latać.


    PS. Witek bardzo dobry pomysł z tym wątkiem.
    "Lotnictwo to pasja i niech tak pozostanie..."
    Pozdrawiam, Marcin

  11. #11
    Awatar clmisiu

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Kraków, Gorce

    Domyślnie

    Ja nie polecam oglądania serii "Katastrofy w przestworzach", gdy ktoś ma lęki. Teraz przy wchodzeniu do samolotu robię wzrokowe obejście maszyny czy coś nie pękło, nie ma jakieś taśmy itp. Jednak przez to latać się nie boję

  12. #12
    Awatar elcin

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Wrocław/EPWR

    Domyślnie

    co do tych ladaowan i smiechu to ja mialem jak latwo sie domyslic dwa ladowania jedno na lotnisku w burgas przed ktorym jakies 100-200 metrow przed brogiem samolot zrobil ostry zwrot i gdybym nie mial pasow to bym wyladowal trzy zedy dalej a drugie u nas we wrocku Ten sam samolot dwa rozne ladowania. Co do tych latajacych skrzydel to ja tego nie zauwazylem nawet bo bylem wgapiony w widoki

  13. #13
    Awatar Marcin747

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Jerozolima, Izrael

    Domyślnie

    No chyba sobie zarty robicie, Was pasjonatow lotnictwa czasami strach oblatuje podczas lotu ja sie ciesze jak sa jakies turbulencje, ostre przechyly a burza to jest moja ulubiona atrakcja w czasie podrozy samolotem. Jak siegne pamiecia to od zawsze ogladalem filmy o katastrofach lotniczych moze dlatego nie mam awiofobi.

    Polecam: Jarosław Mikołajewski ktory boi sie latac rozmawia z Ryszardem Kapuścińskim
    http://www.kapuscinski.hg.pl/index.p...wywiady_2004_1
    Pzlm28 likes this.

  14. #14

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Ja leciałem pierwszy raz w wieku ośmiu lat i nie w głowie mi się było bać. Przecież to największa frajda. A najlepsze jest to opadanie, jak żołądek podskakuje do gardła Leciałem tylko kilka razy z powodu braku kasy, ale to najlepsza frajda jaka mnie spotkała i ani przez moment się nie bałem .

  15. #15
    Administrator Senior Screener
    Awatar meschiash

    Dołączył
    Nov 2006
    Wpisów
    49

    Domyślnie

    A ja się bałem w Mexicanie jak przed startem skończył się prąd w samolocie. Jakiś gość w zielonym kubraczku wszedł do kokpitu z latarką i po chwili pojawił się prąd. Silniki ponownie uruchomiono i gość z latarką pokiwał wszystkim i opuścił samolot. Potem start i lądowanie. To drugie było dziwne. Miałem wrażenie, że pilot włącza rewersy na 1500 metrach (oczywiście z naciskiem na miałem wrażenie). Rzucało tragicznie a złamany fotel nie pomagał w odczuwaniu komfortu lotu.

    Lot powrotny nie był lepszy. B757 Mexicany po wyjęciu goleni szumiał w środku jakby był przeciąg. Czynności wspierane hydrauliką były dość głośnie i nie sprzyjały spokojowi.

    Co zrobiłem aby było mi lepiej. Przypominałem sobie, że zaraz polecę dobrą Lufą 747.

    p.s. do Panów moderów. Ten temat jest o tym, że mamy strach. Wiele postów jest o tym, że nie mamy strachu. Coś chyba nie tak ?
    POZDRAWIAM TOMASZ

    "Mniej znaczy więcej" - Ludwig Mies van der Rohe
    "Nobody is perfect, I'm nobody..."

  16. #16
    fo
    Goście

    Domyślnie

    a ja sie boje ... sometimes.
    Pasazery pomine, za duzo tego do opisywania, choc jedna sytuacja (jako pasazer) byla szczegolnie fajna. linia Wizz, podczas lotu maski wyskoczyly i zaczely sie palic wyjscia ewakuacyjne ... reakcje pasazerow sami sobie dopowiedzcie ...

    Bałem sie podczas pierwszego lotu samodzielnego na SZD-9bis Bocian, bałem się kiedy pierwszy raz skakalem na spadochronie (przy 2-7 zreszta tez),
    balem sie kiedy razu pewnego juz prawie wysiadalem na 700m z SZD-50-3 Puchacza (udalo sie wyladowac), balem sie kiedy lecialem EXTRA 300, czasem ogarnia mnie strach przed zywiołem podczas lotów motolotnią (ach ta morska bryza).

    kurcze, wyglada iz ze mnie najwiekszy dudek

  17. #17
    Awatar clmisiu

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Kraków, Gorce

    Domyślnie

    Jeszcze mi się przypomniało, że mój tatuś miał niezłego cykora jak leciał z Krakowa do Londynu linią Ryanair. Tuż po włączeniu silnków coś zgrzytnęło i jeden z nich zgasnął. Po 1/2 h naprawili usterkę i odlecieli. Pomyślcie jakiego stracha musiali mieć podróżni! Teraz to frówania się bać mogą...

  18. #18
    Gryniek
    Goście

    Domyślnie

    Ja oprócz lotów samolotami latam na motolotni. Mam licencję i znaki SP-MAXI. Nie ma lepszego fanu niż termika albo boczny wiatr. Hulanie na boki, góra, dół itp. Nigdy jeszcze nie żygałem Ale niewątpliwie doświadcza się jednego... szacunku do natury i tego wszystkiego jak ona jest skonstruowana.
    A z najlepszej jazdy jak do tej pory to dwukrotny lot na Extrze 300 w Piastowie z "Kowalem" z pełną wiązanką. Polecam tzw "małe pchanko"!

  19. #19
    Awatar Witek Z

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cieszę się że temat się rozwija, ale...

    Drogi Forumowiczu,

    Jeśli masz nieodpartą ochotę napisania postu w stylu: "A ja sie nie boje latać, leciałem w wieku..." to może przejdź się na spacer z psem, albo pobiegaj - może Ci przejdzie!
    „Gdy panowali na ulicy / Drobnomieszczańscy drobni dranie, / Już znakomici „katolicy”, / Tylko że jeszcze nie chrześcijanie; / Gdy się szczycili krzepą pustą,
    A we łbie grochem i kapustą, / Gdy bili Żydów z tej tężyzny, / Tak bili, rozjuszeni chwaci, / Że większy wstyd był za ojczyznę, / Niż litość dla mych bitych braci” Julian Tuwim "Kwiaty polskie"

  20. #20
    jks
    jks jest nieaktywny

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Dublin

    Domyślnie


    Polecamy

    Ma być o strachu przed lataniem, więc coś dla mnie. Bałem się latać na podczas pierwszych lotów, teraz jest trochę lepiej, ale nadal nie sprawia mi to przyjemności i wyczekuje kiedy samolot doleci i wyląduje.
    Pierwszy lot (jakieś 3.5 roku temu) - miejsce w ostatnim rzędzie i chęć natychmiastowej rezygnacji z lotu jak tylko samolot ruszył (to być dość zdezelowany A320 Aerlingusa, jeden z tych wypożyczonych, białe malowanie z zieloną koniczynką na ogonie). Drugi lot - klaustrofobiczne wnętrze E145 LOT-u.
    Dla mnie ratunkiem było - jak napisał Witek w pierwszym poście - zrozumienie jak działa samolot, co się dzieje podczas każdej fazy lotu (np głośne "bum" na kilka minut przed lądowniem, siedząc około rzędu 8-10 to dźwięk opuszczanego podwozia). Poza samolotami, które kilka razy do roku latają mi nad głową w Dublinie podchodząc do lądowania (nie mieszkam pod główną ścieżką podejścia) to chyba główny powód mojego zainteresowania lotnictwem.
    Od tego pierwszego lotu leciałem około 80 razy i w miarę sie przyzwyczaiłem - tzn moge egzystować na dzień przed lotem, spać w nocy przed lotem, ale latać nadal nie lubię (wiercę się, intensywnie wyglądam przed okno, nasłuchuję silników itd.), a wręcz nie cierpie siedzieć z tyłu samolotu (a ściślej wrażenia że opada ogon).

Strona 1 z 151 1 2 3 11 51 101 ... OstatniOstatni

LinkBacks (?)

  1. 14-01-2017, 22:32
  2. 19-07-2016, 18:25
  3. 21-05-2016, 21:39
  4. 25-04-2016, 11:22
  5. 12-10-2015, 01:08
  6. 27-08-2015, 08:45
  7. 01-08-2015, 20:41
  8. 21-06-2015, 22:15
  9. 07-06-2015, 14:10
  10. 28-05-2015, 07:44
  11. 08-05-2015, 15:44
  12. 07-05-2015, 11:27
  13. 07-05-2015, 09:00
  14. 03-04-2015, 17:54
  15. 19-03-2015, 20:37
  16. 21-01-2015, 18:19
  17. 15-01-2015, 19:53
  18. 18-11-2014, 15:51
  19. 17-11-2014, 23:41
  20. 17-11-2014, 18:44
  21. 14-10-2014, 18:08
  22. 12-09-2014, 10:14
  23. 17-08-2014, 20:53
  24. 31-07-2014, 14:45
  25. 29-07-2014, 01:44
  26. 26-07-2014, 20:59
  27. 21-07-2014, 21:27
  28. 16-07-2014, 18:34
  29. 10-06-2014, 22:28
  30. 29-05-2014, 20:37
  31. 09-05-2014, 22:53
  32. 11-04-2014, 10:33
  33. 27-03-2014, 16:13
  34. 10-02-2014, 10:32
  35. 13-01-2014, 12:45
  36. 10-01-2014, 21:18
  37. 02-01-2014, 22:24
  38. 12-12-2013, 12:02
  39. 12-12-2013, 09:17
  40. 12-12-2013, 08:31
  41. 13-11-2013, 18:24
  42. 13-11-2013, 17:10
  43. 13-11-2013, 16:55
  44. 10-11-2013, 17:42
  45. 06-09-2013, 08:47
  46. 02-09-2013, 18:41
  47. 28-08-2013, 22:45
  48. 06-07-2013, 18:09
  49. 10-05-2013, 22:38
  50. 13-03-2013, 19:06

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •