Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 44
  1. #1
    Awatar Piotrek_S

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA/EPBC

    Domyślnie Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była mgła


    Polecamy

    gazeta.pl

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos...byla_mgla.html

    Śmigłowiec nie przyleciał po rannego, bo była mgła

    Karetką do Szczecina, a potem samolotem do Warszawy. W ten sposób ratowano życie pięciolatka, którego przygniotła płyta nagrobna. Transport śmigłowcem z Gorzowa uniemożliwiła pogoda.

    Płyta nagrobna przygniotła pięcioletniego chłopca w sobotę po godz. 14. Do wypadku doszło na cmentarzu komunalnym przy ul. Żwirowej. Gdy rodzice poszli odwiedzać groby, chłopiec razem z siostrą został pod opieką babci. Kobieta stała ze znajomą, która także miała pod opieką małe dziecko. - Najpewniej dorośli byli pogrążeni w zadumie, a chłopiec po prostu się nudził. Podchodził do płyty nagrobnej i wieszał się na niej. Wtedy płyta przewróciła się i przygniotła dziecko - relacjonuje Sławomir Konieczny, rzecznik gorzowskiej policji.

    Z pomocą natychmiast ruszyli harcerze pełniący honorową wartę przy jednym z pomników. Ważącą kilkadziesiąt kilogramów płytę udało się podnieść przed przyjazdem pogotowia. Karetka miała problem z szybkim dojazdem na miejsce wypadku. Na cmentarzu trwała procesja, w której uczestniczyły tysiące ludzi. - Bardzo pomogli harcerze, którzy poprowadzili ratowników do rannego chłopca - dodaje rzecznik policji.

    Pięciolatek w ciężkim stanie od razu trafił na salę operacyjną. Wieczorem lekarze zdecydowali, że jak najszybciej powinien znaleźć się w rękach specjalistów z warszawskiego Centrum Zdrowia Dziecka. - Chłopiec praktycznie umierał. Obrażenia wewnętrzne były bardzo poważne - mówi doktor Piotr Gajewski, ordynator oddziału chirurgii dziecięcej, który operował pięciolatka i spędził przy jego łóżku całą noc. - Nam udało się zatamować krwotok i naprawić to, co potrafiliśmy. Niektóre obrażenia przekraczają jednak moje umiejętności. Potrzebna jest pomoc specjalistów od chirurgii wątroby. W kraju jest tylko kilka takich osób. Oni mają sprzęt, którym w Gorzowie nie dysponujemy, i potrafią dotrzeć w miejsca dla mnie niedostępne. Decyzja o transporcie do Warszawy była jedyną, jaką mogliśmy podjąć.

    Problemy pojawiły się, gdy szpital skontaktował się z centralą Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, która podejmuje decyzję o wykorzystaniu śmigłowców do transportu rannych. - Najpierw usłyszeliśmy, że po zmroku śmigłowce nie latają. Rano okazało się, że transport uniemożliwia mgła. Dzwoniliśmy cały dzień. Za każdym razem dostawaliśmy odmowę - relacjonuje Gajewski.

    - Istnieje procedura lotów bez widoczności, ale pod warunkiem, że chociaż minimalna widoczność jest zachowana podczas startu i lądowania. Niestety, z powodu mgły śmigłowiec nie mógł wystartować ani z Poznania, ani z Zielonej Góry. Z tego samego powodu żaden też nie mógłby wylądować w Gorzowie - wyjaśnia dyrektor LPR Robert Gałązkowski.

    Dyrektor tłumaczy, że transport śmigłowcem bezpośrednio do Warszawy i tak nie wchodziłby w grę ze względu na odległość. - Chłopiec zostałby przetransportowany jedynie na najbliższe lotnisko, a stamtąd dalej samolotem - mówi Gałązkowski.

    Dopiero po godz. 14 dyspozytor LPR zdecydował, że karetka zawiezie pięciolatka do Szczecina, stamtąd chłopiec poleci samolotem do Warszawy, a z lotniska na Bemowie do kliniki zabierze go śmigłowiec. - Mam nadzieję, że chłopiec przetrwa ten transport - mówi doktor Gajewski. I oburza się: - Jak to możliwe, że w kraju takim jak Polska nie ma śmigłowców, które mogłyby latać mimo zmroku i mgły? A gdyby doszło do katastrofy kolejowej, to śmigłowce też by stały?

    Robert Gałązkowski zapewnia, że gdy tylko otrzyma nowe śmigłowce - Eurocoptery - mobilność lotniczego pogotowia będzie większa.

    Pięciolatek ma dotrzeć do Warszawy w niedzielę wieczorem. Okoliczności wypadku na cmentarzu bada policja.

    Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

  2. #2

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Polska

    Domyślnie

    XXI wiek a samoloty wciaz odlatuja na lotniska zapasowe z powodu mgly. Skandal.

  3. #3

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPPL

    Domyślnie

    Ciekawe co wtedy Agusta robiła.

  4. #4
    Awatar RobCopter

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Panie doktorze z Gorzowa Wielkopolskiego, nawet gdyby samolot pasażerski spadł na pociąg, a te będąc na moście spadłyby na statek wycieczkowy to po zachodzie słońca lub we mgle śmigłowce ratownicze stałyby spokojnie w hangarach.
    Dziesiątki razy w roku pogoda lub pora doby uniemożliwia wykonanie lotu, taka jest smutna rzeczywistość. Nawet gdybyśmy mieli 50 Eurocopterów to we mgle w Gorzowie żaden by się nie znalazł.
    Skandal, w kosmos ludzie latają a nie potrafią zapobiegać mgle.

  5. #5
    Awatar NCC-1701D

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    UK

    Domyślnie

    Wczoraj byłem pod Frankfurtem/O. Doszło do jakiegos wypadku na autostradzie i policja wstrzymała ruch, kilka km od granicy. Pomimo ciemności i gęstej mgły (widocznośc ok 100m) przyleciał helikopter, wylądował na autostradzie, zabral rannego i odleciał. Po obydwóch stronach autostrady jest las i niedaleko jest linia wysokiego napięcia. Przecież po to są helikoptery ratunkowe, po to się szkoli załogę aby w takich warunkach mogli lecieć.
    Ale parę km dalej na wschód, za Odrą jest już inaczej, niestety...

  6. #6

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Polska

    Domyślnie

    Pewnie jeszcze maja ILSa na tej autostradzie?

  7. #7
    Awatar NCC-1701D

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    UK

    Domyślnie

    Swego czasu na 3SAT oglądałem reportaż o szkoleniu i pracy górskiego pogotowia lotniczego.
    Było to we francuskojęzycznej Szwajcarii. Pokazywali tez filmy z akcji - mgła, noc, widoczność praktycznie zerowa, 2000m npm, dookoła las, a jednak potrafią opuścić się do rannego, szybko przyczepic do noszy i wciagnąć do góry. Ale to jest Szwajcaria.

    Zdaje mi się, że na ktoryms z niemieckich kanałów nadal leci taki "reality" serial o pracy pogotowia lotniczego. I lądują w nocy, we mgle, w deszczu na autostradzie...
    Aha, w kabinie jest oczywiście nawigacja sat z naniesionymi liniami wysokiego napięcia, drzewami i różnymi przeszkodami mającymi znaczenie dla takiego helikoptera.

  8. #8

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez NCC-1701D
    ...Zdaje mi się, że na ktoryms z niemieckich kanałów nadal leci taki "reality" serial o pracy pogotowia lotniczego. I lądują w nocy, we mgle, w deszczu na autostradzie...
    Aha, w kabinie jest oczywiście nawigacja sat z naniesionymi liniami wysokiego napięcia, drzewami i różnymi przeszkodami mającymi znaczenie dla takiego helikoptera.
    Tak - reality serial - to wyjaśnia wszystko
    A swoją drogą zaskakuje mnie brak obiektywności w słowach pana doktora (ordynatora przypomnijmy) - najpierw szczerze o sobie:
    "Niektóre obrażenia przekraczają jednak moje umiejętności...Oni mają sprzęt i potrafią dotrzeć w miejsca dla mnie niedostępne" - a chwilę potem pretensje do pogotowia lotniczego - jakby oni mogli wszystko, zawsze, w każdych okolicznościach i warunkach... ech, szkoda słów
    Pozdrawiam serdecznie

  9. #9
    Awatar RobCopter

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez NCC-1701D
    I lądują w nocy, we mgle, w deszczu na autostradzie...
    Aha, w kabinie jest oczywiście nawigacja sat z naniesionymi liniami wysokiego napięcia, drzewami i różnymi przeszkodami mającymi znaczenie dla takiego helikoptera.
    W Europie są ujednolicone przepisy wykonywania lotów ratowniczych śmigłowcami. Deszcz sam w sobie oczywiście przeszkodą nie jest. Minima zależą od wielu czynników, takich jak pora doby (dzień/noc), skład załogi (jeden/2 pilotów), podstawa chmur (minimalna VIS zależy od podstawy chmur).

    Dla lotów VFR:
    Dzień, jeden pilot: dla podstawy chmur 300-399 ft - VIS 3000m, dla podstawy chmur 400-499ft - VIS 2000m
    Dzień, dwóch pilotów: podstawa 300-399 ft - VIS 2000m, podstawa 400-499ft - VIS 1000m
    Jeżeli podstawa chmur jest 500ft i więcej to stosuje się przepisy ogólne.
    Noc, jeden pilot: minimalna podstawa chmur 1200 ft, minimalna VIS 3000m
    Noc, dwóch pilotów: 1200ft/2500m

    W wielu krajach wykonuje się loty bez widoczności ziemi, we mgle, czyli zgodnie z przepisami IFR ale lądowanie (start) w takich warunkach możliwe jest wyłącznie na lotniskach z odpowiednim wyposażeniem radionawigacyjnym lub lądowiskach szpitalnych, posiadających opublikowaną procedurę podejścia GPS (nie wiem czy w Europie jest chociaż jedno takie miejsce, bardzo dużo jest zaś w USA). Lądowanie we mgle na autostradzie bez względu na stronę świata (czy to EU, czy to USA, czy inny kraj) jest NIEMOŻLIWE !!!

    Wyposażenie, o którym wspominasz (baza danych o liniach wysokiego napięcia itp.) jest w większości (zaryzykuję stwierdzenie, że każde obecnie używane, jak np. EURONAV IV/V, SKYFORCE) certyfikowane do lotów VFR, zatem we mgle nie można legalnie z niego korzystać.

  10. #10
    Awatar NCC-1701D

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    UK

    Domyślnie

    Najpierw odniose się do tego serialu w niemieckiej TV: Nie jest to serial w rodzaju naszego W-11, itp, gdzie wszystko jest fikcyjne. Po prostu podczas akcji w helikopterze jest obecna kamera - są to więc prawdziwe akcje.

    Teraz lądowanie we mgle: Było to wczoraj ok godz 18:00, ok 10 km od granicy, autostrada A-2. Mgła była gęsta, helikopter było ledwo widać. Szybko zniżył lot, usiadł na autostradzie, obroty silnika spadły na może parę minut i potem szybko w górę. Było to ok 500m ode mnie. Zaskoczyła mnie zwrotność tego helikoptera - nie wiem jaki typ jest używany przez niemieckie służby. Nie wiem co to za wypadek, kto w kogo uderzył, ilu rannych.

    Ok 2 lata temu widziałem podobna akcję, też we mgle, 6 rano, ciemno i w deszczu. Skrzyżowanie autostrad w okolicy Zagłębia Ruhry - utknąłęm wtedy na 2 godziny w korku.
    Policja już była, chwile później przyleciał helikopter, szybko usiadł na autostradzie, ok 200m ode mnie, 1-2 minuty i odleciał. Tu też zaskoczyła mnie szybkość i zwinność akcji. To czego nie wiem, to jak pilot trafia we mgle w takie miejsce - chyba że policja ma jakiś beacon w pasmie lotniczym i jak potrzeba helikoptera to włączają to...
    Pamiętam że wóz ciężarowy przeleciał na przeciwny pas i uderzył z wóz osobowy, jedna ofiara i jeden ranny.

  11. #11
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Możesz mi powiedzieć w jaki sposób z odległości 500m zobaczyłeś śmigłowiec lądujący we mgle, która, jak twierdzisz, ograniczała widoczność do 100m?
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

  12. #12

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPPL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PIOWRO
    A swoją drogą zaskakuje mnie brak obiektywności w słowach pana doktora (ordynatora przypomnijmy) - najpierw szczerze o sobie:
    "Niektóre obrażenia przekraczają jednak moje umiejętności...Oni mają sprzęt i potrafią dotrzeć w miejsca dla mnie niedostępne" - a chwilę potem pretensje do pogotowia lotniczego - jakby oni mogli wszystko, zawsze, w każdych okolicznościach i warunkach... ech, szkoda słów
    Kolego PIOWRO. Lekarz stwierdza że ze względu na ograniczenia sprzętowe i brak umiejętności nie może udzielić odpowiedniej opieki nad pacjentem. Ze względu na zbyt duże obrażenia musi być przetransportowany do Warszawy, a do transportu do karetka się nie kwalifikuje. W końcu zdecydowano się na transport drogowy, tylko z powodu czasu, narażając przy tym, znacznie bardziej, życie pacjenta. Nie wspominam o jakości polskich dróg.
    Ciekawe jak ty zachowałbyś się na miejscu pana doktora, który ponosi odpowiedzialność za pacjenta w takiej sytuacji.

  13. #13

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBA

    Domyślnie

    Kto by się tam jakimś chłopcem przejmował.
    Ciekawe gdyby tak nie daj Boże, płyta nagrobkowa trafiła kogoś z ekipy rządzącej naszym krajem?


  14. #14

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    Jeżeli chodzi o pacjenta dokładnie tak samo - z tą drobną różnicą, że starałbym się nie obwiniać tak łatwo kolegów z pogotowia lotniczego... i myśleć troszkę logicznie i bardziej dalekowzrocznie - skoro ktoś, kto na tym się zna, twierdzi że nie można - to znaczy że nie można i tyle... zbyt dużo w lotnictwie jest znanych przypadków, kiedy ktoś jednak "zmiękł" pod różnego rodzaju naciskami, "nagiął" przepisy i doszło do tragedii... dla lekarza najważniejszy jest jego pacjent - zgoda - tylko czasem też trzeba pomyśleć o zdrowiu i życiu innych (załogi śmigłowca czy osób postronnych, które w razie wypadku mogłyby ucierpieć).
    Pozdrawiam serdecznie

  15. #15

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPPL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Gryni
    Kto by się tam jakimś chłopcem przejmował.
    Ciekawe gdyby tak nie daj Boże, płyta nagrobkowa trafiła kogoś z ekipy rządzącej naszym krajem?
    Starajmy się na tym forum stronić od polityki

  16. #16
    Awatar NCC-1701D

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    UK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Atco
    Możesz mi powiedzieć w jaki sposób z odległości 500m zobaczyłeś śmigłowiec lądujący we mgle, która, jak twierdzisz, ograniczała widoczność do 100m?
    Ok: Po prostu stałem ok 500m od miejsca wypadku. Wyszedłem z samochodu aby zobaczyć co się stało. Na poboczu są numerowane słupki, więc wiadomo. Na dodatek, migające światełka policji czy helikoptera są widoczne ze znacznie większej odległości.

  17. #17
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Taaa...
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

  18. #18
    Awatar Arthur1975

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie

    [quote="Atco"]Taaa...[/quote
    Czepiasz sie i tyle. Facet byl swiadkiem.Widzial swoje i tyle. Ja widzialem jak ratowniczy pod Berlinem siadal obok autostrady . Ostro lalo ,a on pobral pacjeta i odlecial. Ale nie podam szczegolow . Bo sie jeden z drugim beda czepiac .

  19. #19
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Deszcz to nie jest problem, problemem jest mgła i niemożność stwierdzenia z odległości 500m gdzie siada śmigłowiec, jeśli widać 100m. W słupki i inne bajki, ich liczenie po ruszeniu itd nie wierzę, bo nie mam 5 lat.
    Skoro było widać 500m , to po co ta historia o 100m mgle?
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

  20. #20
    Awatar RobCopter

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Arthur1975
    Czepiasz sie i tyle. Facet byl swiadkiem.Widzial swoje i tyle. Ja widzialem jak ratowniczy pod Berlinem siadal obok autostrady . Ostro lalo ,a on pobral pacjeta i odlecial. Ale nie podam szczegolow . Bo sie jeden z drugim beda czepiac .
    Nie neguje tu nikt faktu, że obaj widzieliście ratownicze śmigłowce w akcji. Zgodzę się nawet z tym, że mogły panować bardzo złe warunki meteo. Przyjmijcie jednak do wiadomości, że poniżej pewnych minimów nie wykonuje się misji, nawet takich od których zależy czyjeś życie. Jeżeli była to noc (między zachodem a wschodem słońca) to widzialność nie mogła być mniejsza niż 2500 m. Uwierz mi, po ciemku w terenie przygodnym, to wtedy prawie nic nie widać i ląduje się "na węch". Jeśli był dzień to widzialność nie mogła być mniejsza niż 1000m (dla ścisłości, VIS w dzień może spaść na krótki okres czasu do 800m). Gdybyś się miał okazję przelecieć w taką pogodę to zapewne odechciałoby Ci się lotnictwa na całe życie. IFR-em zaś do zdarzeń nie lata nikt na świecie, nawet super wyszkoleni Niemcy z ADAC/DRF, samobójcy tam nie pracują. Podstawową zasadą jest widzieć miejsce lądowania, w przeciwnym razie będzie to ostatnie lądowanie w życiu.

Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •