Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 22
  1. #1
    Awatar Pluxe

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    EGLL

    Domyślnie Concorde ma 40 lat


    Polecamy

    Jak widzę to forum nie ma pamięci do rocznic Najpierw prawie przegapione urodzinki Jumbo, a dziś o Concordzie nikt nie wspomniał. A 40 lat temu, 2 marca 1969 roku pierwszy Concorde (Concorde 001) wzbił się w powietrze w Tuluzie, we Francji.
    Jak zapewne większość wie, Concorde był jednym z dwóch samolotów ponaddźwiękowych wdrożonych do lotów pasażerskich (co więcej Tu-144 było pierwsze). Mógł rozwinąć dwukrotną prędkość dźwięku, a dokładnie Mach 2.04 (2 170 km/h) a maksymalny pułap wynosił 60000 stóp (18000m).
    Został wycofany ze służby po niemal 34 latach z powodu katastrofy (25 lipca 2000 r.) w pobliżu lotniska Charles-de-Gaulle w Paryżu, rozbijając się po starcie zabił 113 osób (109 na pokładzie, 4 osoby na ziemi). Mimo to był jednym z najbezpieczniejszych samolotów pasażerskich w historii (o ile nie najbezpieczniejszym), mając tylko jedną katastrofę na 34 lata służby.
    Concorde ostatni raz poleciał 26 listopada 2003 roku.


    Concorde 001 podczas pierwszego startu w historii.
    Pozdrawiam, Pluxe

  2. #2
    Awatar marcin_epkk

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pluxe Zobacz posta
    Mimo to był jednym z najbezpieczniejszych samolotów pasażerskich w historii (o ile nie najbezpieczniejszym)
    Raczej odwrotnie, zbyt bezpieczny on nie był. Ale mimo to gratulujemy staruszkowi i liczymy że kiedyś jeszcze wzbije się w powietrze

  3. #3
    Awatar Pluxe

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    EGLL

    Domyślnie

    No wiesz, statystycznie był bezpieczny, tylko jedna katastrofa na 34 lata to wynik poważny Na Wikipedii (ale nie tylko) pisze, że 2 Concordy AF utrzymuje w stanie "uzywalności", więc może kiedyś jeszcze polecą. Chętnie bym się takim czymś przeleciał swoją drogą
    Pozdrawiam, Pluxe

  4. #4
    Awatar marcin_epkk

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pluxe Zobacz posta
    No wiesz, statystycznie był bezpieczny, tylko jedna katastrofa na 34 lata to wynik poważny Na Wikipedii (ale nie tylko) pisze, że 2 Concordy AF utrzymuje w stanie "uzywalności", więc może kiedyś jeszcze polecą. Chętnie bym się takim czymś przeleciał swoją drogą
    Wydaje mi się, że w stanie "używalności" jest utrzymywany tylko jeden, ale jeśli masz rację to tym lepiej Co do statystyk, katastrofy to nie wszystko, incydentów z udziałem Concorde'a było całe mnóstwo.

  5. #5
    Awatar Pluxe

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    EGLL

    Domyślnie

    marcin_EPKK, a czy ja mówiłem o incydentach? Wiem, że miał mnóstwo problemów, zwłaszcza ze sterem wysokości, ale ja mówiłem o katastrofach. Ja już sam nie wiem, czy jeden czy dwa mogłyby latać, bo wszędzie pisze inaczej... wiem, że większość można zobaczyć już tylko w muzeum
    Ostatnio edytowane przez Pluxe ; 02-03-2009 o 18:58
    Pozdrawiam, Pluxe

  6. #6

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Żaden nie lata. Może kiedyś....

  7. #7
    Awatar marcin_epkk

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pluxe Zobacz posta
    marcin_EPKK, a czy ja mówiłem o incydentach? Wiem, że miał mnóstwo problemów, zwłaszcza ze sterem wysokości, ale ja mówiłem o katastrofach. Ja już sam nie wiem, czy jeden czy dwa mogłyby latać, bo wszędzie pisze inaczej... wiem, że większość można zobaczyć już tylko w muzeum

    Mówiłeś, że był bezpieczny. Nie mówiłeś o incydentach, a powinieneś, skoro oceniałeś jego bezpieczeństwo.

    Cytat Zamieszczone przez Rafał Zobacz posta
    Żaden nie lata. Może kiedyś....
    Chodziło o to, ile ma szanse znów latać.

  8. #8
    Awatar Dawid17

    Dołączył
    Sep 2008
    Mieszka w
    Żory/EPRG/EDDF

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rafał Zobacz posta
    Żaden nie lata. Może kiedyś....
    Concorde już chyba nie... Podobno 37 firm z 13 krajów Europy (nawet z Poski - Instytut Lotnictwa) rozwija projekt małego naddźwiękowego samolotu pasażerskiego HI-SAC. Może bedziemy mieli młodszego brata Concorda. Czas pokaże

  9. #9
    Awatar Pluxe

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    EGLL

    Domyślnie

    Nawet jak zrobią nowego naddźwiękowca to to już nie będzie Concorde Ale zastanawia mnie dlaczego nie zostawili chociaż jednego... przecież dużo starsze samoloty latają z pasażerami (np. 707, który niedawno miał 50 urodziny albo np. DC-3 też się dużo sztuk uchowało). Albo chociaż jakieś loty, nie mówię o regularnych lotach, tak po prostu się przelecieć. Sądzę, że dużo osób by się na to połakomiło.
    Albo chociaż, żeby zobaczyć takiego w akcji, a nie w muzeum na wystawie... szkoda, że taki samolot skończył w taki sposób.
    Co do zapisu o bezpieczeństwie to przyznaję Ci rację, marcin_EPKK, powinienem był o tym wspomnieć. Mój błąd.
    Ostatnio edytowane przez Pluxe ; 02-03-2009 o 19:37
    Pozdrawiam, Pluxe

  10. #10

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie

    No wlasnie, dzis rocznica oblotu Concorde'a. Polaczone wysilki Francuzow (Super Caravelle) i Brytyjczykow (Bristol 223) doprowadzily do powstania tej przepieknej maszyny. Szkoda, ze dzis juz tylko historycznej... Piszecie wprawdzie, ze ktorys lub ktores z egzemplarzy sa utrzymywane "w uzywalnosci" (czy gdzies w tle jest Sir Ryszard? ) - no ale pewnie koszt takiego jednorazowego lotu bylby ogromny...

    BTW, to nie jest tak, ze katastrofa w Gonesse byla powodem wycofania Concorde'ow ze sluzby - byla jednym z powodow, niestety tym tragicznym. Do tego dolozylo sie chyba to, ze coraz wiecej spraw mozna zalatwic poprzez nowoczesne łącza telekomunikacyjne (nie trzeba byc na miejscu), poza tym nawet tzw. biznesmeni zaczeli liczyc koszty (szkoda ze akurat w tej rubryce...).

    Smutne jest tez to, ze wciaz nie widac nastepcy Concorde'a - byly takie optymistyczne wizjonerskie plany w poprzednich dekadach, a teraz... Ciekawe, czy gdyby rzeczywiscie powstal samolot naddzwiekowy o wiekszej pojemnosci (wiecej pasazerow, ale i cargo) i wiekszym zasiegu (zeby mogl latac nie tylko nad Atlantykiem, ale i nad Pacyfikiem - niestety, nad lądami predkosc naddzwiekowa nie wchodzi w gre z powodu gromu dzwiekowego), to mialby szanse na jakies zamowienia od linii lotniczych. I czy bylby jakas szansa na lot naddzwiekowy dla zwyklych pasazerow, czy tez nadal linie musialyby starac sie utrzymac rentownosc takiego samolotu poprzez wprowadzenie klasy supersonicznej (oznaczanej R, choc nie wiem, czy jako serwisowa, czy takze jako rezerwacyjna), wyzszej niz pierwsza (tak jak to bylo w Concorde'ach)...

    Albo inaczej: czy gdyby Concorde spelnial te warunki (wieksza pojemnosc, wiekszy zasieg), to, mimo kryzysu naftowego z poczatku lat siedemdziesiatych, znalazlby wtedy wiecej nabywcow. Lub jeszcze inaczej: czy to tylko tamten kryzys naftowy spowodowal, ze linie (poza AF i BA) wycofaly sie z zamowien.

    Ciekawe tez, jak na sprzedaz (i rentownosc) Concorde'a i/lub tego ewentualnego wiekszego samolotu wplyneloby, gdyby mial predkosc Mach3 a nie Mach2 (chociaz z tego co pamietam, amerykanski projekt takiego wlasnie SST upadl m.in. z powodu problemow materialowych - znacznie znacznie wiekszych niz przy Mach2; nie wiem, czy "granicą" nie jest mniej-wiecej Mach2,5, wiec niech chocby i tyle!).

    A na razie pozostaje nam napawac sie pieknymi zdjeciami Concorde'ow (zwl. przy lądowaniu, z niesamowicie wygladajacymi kondensacjami na krawedziach natarcia; albo przy starcie, z plomieniem dopalaczy widocznym w dyszach wylotowych), i wspomnieniami - takze z Warszawy! BTW, to wlasnie u nas mozna bylo stwierdzic, ze caly jazgot nt. halasu Concorde'a to byla, excusez les mots, totalna bzdura, zwlaszcza jak na czasy, w ktorych ta maszyna zostala skonstruowana.

    PS. 1. Czy, zakladajac odpowiedni zasieg, mozna sobie wyobrazic (w sensie zuzycia paliwa) taki sposob wykonywania lotu (przyklad potencjalnej trasy: LON-SYD): lecimy poddzwiekowo nad lądem tak, aby jak najszybciej nadleciec nad morze/ocean, tam przyspieszamy do Mach2 czy 3, i po doleceniu do kolejnego lądu zwalniamy znow do poddzwiekowej.

    2. O malych (tj. dyspozycyjnych) samolotach naddzwiekowych tez sie wiecej kiedys mowilo. Mial takowego robic zespol Gulfstream-Suchoj. Dawid17 pisze o projekcie HI-SAC - no byloby super, gdyby to sie udalo!
    Ostatnio edytowane przez Czterosilnik ; 02-03-2009 o 19:45

  11. #11
    Awatar Pluxe

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    EGLL

    Domyślnie

    Taki lot byłby niesamowicie paliwożerny, bo przy przyspieszaniu do Mach2 włączone są dopalacze i wachy idzie, że ho ho (W instrukcji znalazłem, że dopalacze wyłącza się po przekroczeniu mach 1.7 i dalej się leci bez nich). Największy sens miałoby bazowanie CONC na lotniskach nadmorskich (mających "kontakt" z oceanem) a dolot do nich byłby organizowany czymś "zwykłym". Na mój gust taniej by wyszło, niż latać całą trasę z tymi wahaniami prędkości.

    Inna sprawa, że jak to mój ojciec mówi: "Jak widać nikt nie ma potrzeby latać z Londynu do Nowego Jorku w trzy godziny". A szkoda. Ponaddźwiękowy lot (niekoniecznie już nawet CONC) to z pewnością jedno z moich nielicznych marzeń. No ale raczej nie w tym dziesięcioleciu.

    Prędzej CONC dobije do 50 a nawet może i do 100 lat zanim ktoś zbuduje coś nowszego (z tym 100 trochę przegiąłem ). A z dzisiejszą technologią nie byłoby to takie niemożliwe. Skoro 40 lat temu mogli to dlaczego teraz nie możemy? Z komputerami i całym innym sprzętem którym dysponują inżynierowie (dzisiejsi) na pewno zrobili by coś, co i lata w miarę szybko (Mach2 albo nawet i 3) i jest opłacalne - wrzuciliby tam jakiegoś RR Trent 2500 , co zużywa śladowe ilości paliwa a kałub powiększyliby to pojemności około 200-250 ludzi. Na pewno by im się udało, nie wierzę, że się nie da.
    Ostatnio edytowane przez Pluxe ; 02-03-2009 o 19:58
    Pozdrawiam, Pluxe

  12. #12
    Awatar marcin_epkk

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czterosilnik Zobacz posta
    PS. 1. Czy, zakladajac odpowiedni zasieg, mozna sobie wyobrazic (w sensie zuzycia paliwa) taki sposob wykonywania lotu (przyklad potencjalnej trasy: LON-SYD): lecimy poddzwiekowo nad lądem tak, aby jak najszybciej nadleciec nad morze/ocean, tam przyspieszamy do Mach2 czy 3, i po doleceniu do kolejnego lądu zwalniamy znow do poddzwiekowej.
    A właściwie to przed doleceniem do kolejnego lądu należałoby zwolnić do poddźwiękowej.

  13. #13
    Awatar kuba25

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    EPKR

    Domyślnie

    Dla mnie Concorde jest najlepszym samolotem na świecie Szkoda że już nie lata
    UL986 UP746 i trochę dalej U984 i UM857

  14. #14
    Awatar Tom Vein

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Widziałem i słyszałem (to chyba ważniejsze) Concorda w ruchu dwa razy na naszym Okęciu. Raz widziałem go stojącego dostojnie w Manchesterze. Każdego dnia mówię że moim ulubionym, nie - ukochanym samolotem jest Jumbo Jet. Ale zapominam o Concordzie. To jest niesamowity samolot. I chyba najwspanialszy samolot pasażerski jaki powstał kiedykolwiek. Uwielbiam go. Jest wspaniały, żałuję że nie można go zobaczyć w locie. Jest jednym, o ile nie najważniejszym powodem dla którego chcę odwiedzić muzeum w Sinsheim. W ostatnim Airliner World jest o nim artykuł. Opisane są w nim zaawne historie związane z tym samolotem. Między innymi wyścig Concorda z Jumbo Jetem, na trasie Paryż - Boston - Paryż. Obydwa samoloty wystartowały w tym samym czasie. Jumbo z Paryża do Bostonu. Concorde z Bostonu do Paryża. Concorde doleciał do Paryża, zatankował, zabrał pasżerów i wrócił do Bostonu. Wylądował w Bostonie godzinę przed Jumbo Jetem . Szkoda że już nie lata.

  15. #15
    Awatar Węgorz

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    To i ja dorzucę parę groszy. Concorde to dla mnie również samolot marzeń, od niego zacząłem swoją przygodę z lotnictwem, miłość od pierwszego wejrzenia. Raz jedyny widziałem go w locie będąc w Londynie, ten widok zapamiętam do końca życia, ten huk i gracja w locie. Teraz pozostaje latanie w FS, oglądanie filmów i zdjęć oraz nadzieja że może kiedyś jeszcze wzbije się w powietrze. Obejrzyjcie ten filmik: Dailymotion - SD_F-BTSD, une vidéo de CentrinoLD. Concorde, F-BTSD, nez, nose, bourget Ja wierzę że ten moment kiedyś nastąpi..

    i7 2600K @3.7Mhz, 8Gb DDR3, GTX 560Ti 2Gb, Corsair TX750

  16. #16
    Awatar Pluxe

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    EGLL

    Domyślnie

    Fajnie byłoby tak ponaciskać guziczki w Concordzie A tak z innej beczki, w Airliner World było także to:



    Sorry za beznadziejną jakość, robione 3-letnim kompaktem, a ze ściany nie mogę już zdjąć, bo ślady po taśmie zostaną.
    Pozdrawiam, Pluxe

  17. #17
    Lockheed
    Goście

    Domyślnie

    heh nie wiedziałem że Concorde ma urodziny wtedy kiedy ja

  18. #18
    Awatar Węgorz

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Pluxe, można jeszcze gdzieś zobyć ten numer AW? Widzę w nagłówku (40 years) że to świeży numer.

    i7 2600K @3.7Mhz, 8Gb DDR3, GTX 560Ti 2Gb, Corsair TX750

  19. #19
    Awatar Pluxe

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    EGLL

    Domyślnie

    Już nie do końca, numer co prawda "marcowy" ale wyszedł w lutym. Można spróbować tu: Key Publishing Limited Airliner World March 2009, dostawa 2 funty. Mogę też poszukać w tutejszym kiosku to bym Ci kupił, tylko nie wiem ile za przesyłkę. Ze strony chyba taniej Ja mam prenumeratę, więc nie wiem jak to wygląda z kupnem przez sklep. Prenumerata dość długo idzie (ponad tydzień).
    Pozdrawiam, Pluxe

  20. #20

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    Kraków, Poland

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Pluxe Zobacz posta
    No wiesz, statystycznie był bezpieczny, tylko jedna katastrofa na 34 lata to wynik poważny
    Statystycznie był właśnie niebezpieczny. Ilość katastrof na długość eksploatacji nie ma znaczenia. Wskaźnikiem jest ilość katastrof/ilość godzin w powietrzu ewentualnie ilość katastrof/ilość lotów. W takim zestawieniu Concord wypada nienajlepiej:
    AirDisaster.Com: Statistics
    Nie zmienia to faktu, że to piękna maszyna.

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •