Strona 5 z 8 PierwszyPierwszy ... 3 4 5 6 7 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 81 do 100 z 151
Like Tree1Likes

Wątek: Rok 2009 będzie początkiem ostatecznego końca dla Ił-62M

  1. #81
    Awatar ojcie_c

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    stolycy imitacji

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta
    Czekaj, Kopernik leciał bezpośrednio?
    Może akurat nie musiał siadać po paliwo. OIDP miał na pokładzie "ledwie" 87 pasażerów i bagaż. Do tego zza Bajora zawsze leci się z wiaterkiem w plecy...

    Swoją drogą z opowiadań jednego z kapitanów PLL LOT wynika, że zawsze zostawiali sobie dużą rezerwę na wszelki wypadek. Miał kiedyś przypadek, gdy nie mógł siąść po drodze po paliwo ani w Gander, ani w St. John's ani w Goose Bay, bo wszystkie lotniska przybrzeżne były zamykane chyba przez szalejącą burzę lodową, o ile mnie pamięć nie myli. Koniec końców, dolecieli do Montrealu bez problemu, aczkolwiek już na rezerwie.
    PONGLISH = WIOCHA.

    Rzeszów - Jasionka.
    Lotnisko bardzo długotrwałych i niezwykle skomplikowanych procesów.

  2. #82

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    Kraków, Poland

    Domyślnie

    Poszukałem trochę w źródłach, na stronie:
    ??????????? ??????????

    Znalazłem wykres obrazujący zależność załadowania (oś Y-[tony]) od zasięgu (oś X [kilometry]):

    Znaczenie krzywych:
    1-założenia konstrukcyjne
    2-Ił-62 z silnikami NK-8-4
    3-Ił62M z silnikami D-30KU

    Ilość miejsc była zależna od wariantu. Na poniższym rysunku pokazano trzy warianty (Ił-62).
    rysunek drugi od góry-wariant mieszany (dwuklasowy)-128 miejsc
    rysunek trzeci od góry-wariant turystyczny-168miejsc
    rysunek dolny-wariant ekonomiczny-186 miejsc
    1-bufet-kuchnia; 2-toalety; 3-pomieszczenie służbowe; 4-garderoby; 5-APU




    Ił-62M mógł natomiast zabrać na pokład maksymalnie 192 pasażerów.
    Ostatnio edytowane przez mpmazurek ; 12-03-2009 o 20:05 Powód: drobna merytoryczna poprawka opisu wykresu

  3. #83

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    Kraków, Poland

    Domyślnie

    Na stronie:
    ??-62: ????????????? ?? ???????? :: ??-62 :: IL-62.RU
    pojawiły się artykuł na temat samolotów Ił-62(M) w lotnictwie cywilnym i wojskowym NRD.
    Wynika z niego, że Ił-62 w konfiguracji Interflugu miał 150 miejsc. Samoloty te latały to zachodniej Afryki, Moskwy i Sofii. Po zjednoczeniu Niemiec, samoloty zmieniły oznaczenia z DDR-XXX na D-XXX a następnie, bo bankructwie Interflugu, zostały sprzedane do ZSRR.

    Siły zbrojne NRD otrzymały 5 (!) samolotów w wersji salon. Samoloty te po zjednoczeniu trafiły do sił powietrznych RFN i do 1993 roku przewoziły m.in. żołnierzy niemieckich na ćwiczenia do Portugalii, Kanady czy USA.

    Ciekawa jest historia DDR-SEL. Samolot został zarejestrowany w grudniu 1979 roku a 01.07.1981 został zarejestrowany w NRD jako DDR-SEL. Była to wersja "salon". Został sprzedany do Interflugu trzy lata później. Pod koniec 1990tego roku trafił do ZSRR by ostatnie lata służby latać w barwach aerflotu, aż do 11.11.1998 kiedy to na płycie postojowej lotniska w Anchorigę wjechał w niego Boeing 747 poważnie go uszkadzając... Mimo, że wina była po stronie pilota Boeinga (Ił-62 wówczas stał nieruchomy) przeciwnikom tej konstrukcji nie zaszkodziło wliczyć tego incydentu do swoich wyliczeń, majacych wykazać jaka to jest niebezpieczna konstrukcja...

    W tekście znajduje się pełny opis losów tych samolotów do 2000 roku.
    Przejrzałem dostępne materiały na temat tego samolotu, w ich świetle coś takiego jak Ił-62MK nie istnieje. Dość często można natrafić na takie opisy w internecie, najczęściej w odniesieniu do samolotów z ostatnich lat produkcji. Określenie to wydaje się niewłaściwe, Ił-62MK nie wyszedł poza deski kreślarskie.
    Ostatnio edytowane przez mpmazurek ; 14-03-2009 o 03:38 Powód: drobna merytoryczna poprawka

  4. #84
    Awatar Witek Z

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Bardzo ciekawe, że ta ruska strona nawet się nie zająknęła o tym, że gdy Interflug, pod koniec swojej egzystencji zamienił 6 Ił62 na 2 (słownie: dwa) A310 to... zwiększył swoje moce przewozowe (z uwagi na szybkoć rotacji i pojemność).
    "I had a farm in Africa at the foot of the Ngong Hills"

  5. #85

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    Kraków, Poland

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Witek Z Zobacz posta
    Bardzo ciekawe, że ta ruska strona nawet się nie zająknęła o tym, że gdy Interflug, pod koniec swojej egzystencji zamienił 6 Ił62 na 2 (słownie: dwa) A310 to... zwiększył swoje moce przewozowe (z uwagi na szybkoć rotacji i pojemność).
    Po pierwsze, artykuł był na temat losów tych samolotów a nie Interflugu. Po drugie, kupno A310 wiele nie pomogło Interflugowi. Po trzecie porównanie Ił-62 do A310 nie ma sensu, ponieważ:
    *samoloty dzieli różnica 29-ciu lat
    *Pojemność A310 jest większa o 60%.

    To tak jakby napisać: linie XXX zamieniły pięćdziesiąt samolotów DC-3 na 2 (słownie dwa!) samoloty Ił-62 dzięki większej pojemności, zasięgowi, prędkości i szybkości rotacji. Mimo to zwiększono moce przewozowe, dzięki wyeliminowaniu miedzylądowań w celu uzupełnienia zapasów paliwa.

  6. #86
    Awatar Ogar

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    Stąd

    Domyślnie

    Krążą rożne opowieści nt. "specjalnych" wersji silników, które montowano na Ił-62 w przypadku gdy z maszyny korzystali oficjele państwowi. Podobno silniki przylatywały prosto z Rosji i były dzierzawione w ściśle określonych ramach czasowych, a następnie odsyłane do Moskwy. Czy ktoś może potwierdzić te plotki i ew. rzucić trochę więcej światła (dla mnie brzmi to tak bezsensownie, ze aż niewiarygodnie ;s).

  7. #87
    Awatar szymonk2

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Polska

    Domyślnie

    Tak z czystej ciekawości zrobiłem małe porównanie

    Ił62M z (B757-200 z PW2043s)
    Ciąg: 4*108kN = 432kN (2* 189,5 = 379kN)
    Masa pustego samolotu: 71,5ton (58ton)
    Maksymalna masa startowa: 165,5ton (116ton)
    Zasięg przy maksymalnej masie: 7800km (7277km)
    Liczba PAX: 174-195 (178-239)

    Wybrałem 757-200 z uwagi na podobną liczbę PAX i podobny zasięg. Zastanawiam się czy różnica w maks. masie startowej (około 50 ton) to tylko paliwo, czy też jakieś cargo. Chyba jednak paliwo, bo zgodnie z tabelką wklejoną przez mpmazurek ładunek to tak około 23 ton, czyli reszta to paliwo. Porównując z 757 to jakieś 35 ton więcej na trasie zbliżonej do maksymalnego zasięgu.

    Jeżeli tak jest, i nie zrobiłem zbyt dużego błędu w obliczeniach to mimo prawie dziesięciu lat różnicy (Ił62M wszedł do służby w 1974 roku, B757-200 w 1983 roku) różnica w kosztach przewiezienia jednego PAX'a wydaje się olbrzymia. Nawet przy stosunkowo niskich obecnych cenach paliwa (ok 400USD/t) daje 14 tysięcy USD więcej.

  8. #88
    CRC
    CRC jest nieaktywny
    Awatar CRC

    Dołączył
    Jun 2012

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ogar Zobacz posta
    silniki przylatywały prosto z Rosji
    Same ?

    Te,, tajemnicze,, eksplozje silników ,wypozyczenia ... ech.

    W samym ZSRR silniki montowane w samolotach rzadowych wylatywały okresloną ilość czasu / w/g wtajemniczonych 100 godzin i w dół /,stąd ciągłe podmiany i legendy o ich,,cudownych,, właściwościach.

    Na naszych ,,duzych,, silniki miały resurs godzinowy.Bo jakże inaczej

    Andrzej

  9. #89

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    Kraków, Poland

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez szymonk2 Zobacz posta
    Jeżeli tak jest, i nie zrobiłem zbyt dużego błędu w obliczeniach to mimo prawie dziesięciu lat różnicy (Ił62M wszedł do służby w 1974 roku, B757-200 w 1983 roku) różnica w kosztach przewiezienia jednego PAX'a wydaje się olbrzymia. Nawet przy stosunkowo niskich obecnych cenach paliwa (ok 400USD/t) daje 14 tysięcy USD więcej.
    Różnica w kosztach jest olbrzymia, samoloty te były bardzo nieekonomiczne. Wynikało to z kilku czynników:
    *Olbrzymich zasobów ropy, jakimi dysponowało ZSRR
    *Nie liczeniu się z kosztami w systemie komunistycznym
    *W przypadku produktów eksportowych, sprzedanie LOTowi paliwożernych samolotów oznaczało, że w zamian za paliwo do nich ZSRR będzie mógł otrzymywać węgiel. Był to element szerszej polityki "związania" naszego kraju z ZSRR. Innym przykładem na to było likwidacja w wielu miastach systemów tramwajowych. W ten sposób dążono do ograniczenia zużycia węgla (który eksportowano) w celu zastąpienia go importowaną ropą. Trendowi temu oparło się PKP, intensywnie elektryfikując swoją sieć...

    Do pełnego rachunku kosztów brakuje jeszcze ceny B757 vs. Il-62M. Z tego co wiem, różnica była spora. Znowu jednak dochodzi kwestia systemu komunistycznego, w któym ciężko określić, czy cena za np. Ił-62 rzeczywiście odzwierciedla nakłady poniesione na jego wytworzenie.

  10. #90

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Wzgledem Iła-62 mam mieszane uczucia.

    Z jednej strony jest to samolot, dzieki ktoremu LOT wszedl na dalekie trasy (jak by na to nie patrzyc).

    Prywatnie, jest to samolot, ktory obwiozl mnie w moją pierwszą podroz do Stanow i z powrotem. Co ciekawe, w locie "tam" mial wpisane miedzylądowanie w Gander (kto dzis pamieta o czasach, gdy potrzebne byly takie "refueling stops"?), a dolecial (WAW-JFK) jednym ciegiem, mimo LF 100. W efekcie bylismy na JFK poltorej godziny przed rozkladem.

    No ale z drugiej strony - jest pamiec o SP-LAA i SP-LBG...

  11. #91

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Na Ukrainie dwa ostatnie IŁ-62M to samoloty z floty rządowej.

    Do mpmazurek
    Dzięki za info o tych 2 wiedzialem myslalem ze sa jeszcze jakies cywilne,
    Cholerny świat!!! przeszukałem wszystkie linie lotnicze na ukrainie i w rosji i nigdzie nie było już IŁ62 ani aerosvit ani tanie linie na ukrainie tym nie lataja wiec te dwa ostatnie musza byc rzadowe wiec raczej juz nimi nie polece.
    Wogole mam pecha bo w Iranie 707 tez przestaly juz latac a ja kasy na lot jeszcze nie zaczalem zbierac. Ale mimo wszystko przeloy 62gim to bylo by cos, ale szanse mam zadne...

  12. #92
    Awatar alien

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    3M

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mpmazurek Zobacz posta
    *W przypadku produktów eksportowych, sprzedanie LOTowi paliwożernych samolotów oznaczało, że w zamian za paliwo do nich ZSRR będzie mógł otrzymywać węgiel. Był to element szerszej polityki "związania" naszego kraju z ZSRR.
    Tu już chyba trochę cię poniosło - myślę, że dwie pierwsze przyczyny, które przedstawiłeś, całkowicie wyjaśniają sprawę.
    Teza o celowym wiązaniu demoludów z Ojczyzną Postępu miałaby sens, gdyby Sowieci do eksportowanych maszyn zabudowywali mniej ekonomiczne silniki, albo przynajmniej celowo przestrajali je na większe zużycie paliwa. A tak chyba nie było.
    Uważam, że prawda była o wiele bardziej prozaiczna - w ówczesnych realiach ekonomicznych wszystko, co pochodziło z tzw. II obszaru płatniczego, było dla nas koszmarnie drogie. Zbyt drogie, żeby to kupić, a koszty eksploatacji windowałoby wydatki do absurdalnego wręcz poziomu. W przypadku wielu technologii dochodziły jeszcze ograniczenia natury polityczno-wojskowej (COCOM, etc.). Pewnych rzeczy nie można było kupić nie z powodu obawy ZSRR przed usamodzielnieniem się satelitów, ale dlatego, że Zachód nie chciał ich sprzedawać czerwonym.
    I dlatego Polska brała, co było możliwe do wzięcia, a Sowieci sprzedawali, co mieli.

    Cytat Zamieszczone przez mpmazurek Zobacz posta
    Innym przykładem na to było likwidacja w wielu miastach systemów tramwajowych. W ten sposób dążono do ograniczenia zużycia węgla (który eksportowano) w celu zastąpienia go importowaną ropą.
    A tu co miałeś na myśli - kto dążył?
    Nasi, by nie marnować w kraju wungla, który był źródłem bezcennych dewiz, czy może też Sowieci, żeby jeszcze bardziej nas uzależniać?
    For every solution there is a problem.

  13. #93
    Awatar alien

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    3M

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czterosilnik Zobacz posta
    Prywatnie, jest to samolot, ktory obwiozl mnie w moją pierwszą podroz do Stanow i z powrotem. Co ciekawe, w locie "tam" mial wpisane miedzylądowanie w Gander (kto dzis pamieta o czasach, gdy potrzebne byly takie "refueling stops"?), a dolecial (WAW-JFK) jednym ciegiem, mimo LF 100.
    Ja tym leciałem na nieco dłuższej trasie - MEX-SVO. I oczywiście tankowania w Shannon nie dało się uniknąć.
    Do samego lotu nie mam zastrzeżeń, tym bardziej, że załapałem się na upgrade do бизнес клaссa. Był to mój pierwszy nocny lot nad oceanem (i to w bezksiężycową noc, początkowo nieprzyjemne, klaustrofobiczne uczucie). Ale i pierwszy wschód Słońca widziany z powietrza. Tyle, że ani jedno, ani drugie nie było już zasługą typu samolotu.
    No i pomimo braku przykrych wrażeń w locie byłem po wylądowaniu w Moskwie przeszczęśliwy, że to już koniec - pamięć SP-LBG była jeszcze bardzo żywa.

    Za to w "tamtą" stronę zaliczyłem Iła-86, oczywiście też Aerofłotu. I niczym - nie przymierzając - PiS-dent w niedawnej głośnej podróży na Daleki Wschód, trasę pokonałem już z dwoma postojami (SVO-SNN-YQX-HAV).
    Też zresztą załapałem się na upgrade, ale nie w Moskwie, a dopiero w Shannon. I okazało się to zbawienne. Siedzieć w Ile-86 za silnikami, a przed - to jest naprawdę duża różnica.


    Cytat Zamieszczone przez Czterosilnik Zobacz posta
    Wzgledem Iła-62 mam mieszane uczucia.
    Pomimo tego, że przeżyłem lot, a nawet nie było tak źle, to jednak uczucia do tego ustrojstwa mam całkowicie jednoznaczne - to syf jak cała komuna.
    I całe szczęście, że się skończyło.
    For every solution there is a problem.

  14. #94
    Awatar marcin_epkk

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez alien Zobacz posta
    to jednak uczucia do tego ustrojstwa mam całkowicie jednoznaczne - to syf jak cała komuna.
    An-2 to też dla Ciebie syf jak cała komuna?

  15. #95
    Awatar alien

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    3M

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marcin_EPKK Zobacz posta
    An-2 to też dla Ciebie syf jak cała komuna?
    To dobry przykład skutecznej demagogicznej odzywki.
    Oczywiście nie twierdzę, że z rozmysłem uderzyłeś w demagogię, ale taka gadka nadaje się do podręcznika erystyki.
    Na to pytanie trudno rzetelnie odpowiedzieć w ciągu 30 sekund, a w telewizji zwykle nie ma się więcej. Nie wierzę też w to, że sam nie znasz odpowiedzi.

    A czy Trabant 600 to dobry samochód? A Syrena 100?
    A Tata Nano - to dobry, czy zły samochód?
    For every solution there is a problem.

  16. #96
    Awatar kiepstein

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    Rawa Mazowiecka, Poland

    Domyślnie

    Druga sprawa. Inaczej spojży się na samolot jako miłośnik lotnictwa a jeszcze inaczej jako zwykły pasażer.
    Przeżyj każdy dzień tak jakby miał być Twoim ostatnim.

  17. #97

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    Kraków, Poland

    Domyślnie

    Na stronie: ????????? ????? ??????????? ????????? ??-62 ?? 01 ??? 2009 ???? :: ??-62 :: IL-62.RU pojawił się zaktualizowany spis, figurują w nim w dalszym ciągu 24 sprawne samoloty, z tym, że resurs maszyny Cubany został przedłużony o dwa lata, przybył więc jeden samolot, ubył również jeden, co sprawia, ze w dalszym ciągu sprawnych jest tyle samo maszyn. Dobra wiadomość jest taka, że w związku z przedłużeniem resursu maszyny Cubany, po 2009 roku latać będzie mogło co najmniej 9 (a nie 8) maszyn!

    Pod podanym adresem dostępne są też dwa nowe filmiki-polecam!

  18. #98

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    Kraków, Poland

    Domyślnie

    Nowe dane, tym razem za OAO Ił:
    http://www.ilyushin.org/company/news.html
    Zestawienie maszyn na 1.09.2009-w rejestrze jest 29 maszyn, z czego w 15 minęła ważność resursu. Zdolnych do lotu jest już tylko 14 maszyn. Najdłużej będzie mógł latać Libijski5A-DNY-do 30.06.2014roku.


  19. #99

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    62 razem z 767 (kiedys to opisywałem) oglądałem w pare miesięcy po wyladowaniu Gniezna.
    Róznica wnętrza ,kokpitu była kolosalna....
    Latałem w latach 62 czesto na liniach europejskich - ARN,LHR i cos jeszcze..wiec nie był uzywany tylko na atlantyku, jak ktos tu twierdził
    LOTFAN

  20. #100

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pirx Zobacz posta
    62 razem z 767 (kiedys to opisywałem) oglądałem w pare miesięcy po wyladowaniu Gniezna.
    Róznica wnętrza ,kokpitu była kolosalna....
    Latałem w latach 62 czesto na liniach europejskich - ARN,LHR i cos jeszcze..wiec nie był uzywany tylko na atlantyku, jak ktos tu twierdził
    Miało byc w latach 80 latałem IŁ62
    LOTFAN

Strona 5 z 8 PierwszyPierwszy ... 3 4 5 6 7 ... OstatniOstatni

LinkBacks (?)

  1. 07-03-2012, 19:18

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •