Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 26
  1. #1
    Awatar kszyhu77

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    EGKB / BQH

    Domyślnie Slow kilka o ATC i nie tylko... z wlasnego doswiadczenia...


    Polecamy

    Tak jak w tytule, chcialbym napisac kilka slow o kontrolerach, ale nie tylko, pracujacych na polskich czestotliwosciach FIS. Nie bedzie to zapewne pean pochwalny, ale nie chcialbym, zeby moje uwagi, komentarze czy ewentualne pytania zostaly odebrane jako tak zwane przypieprzanie sie do szczegolow. Komentarze moga byc uszczypliwe i moga dotyczyc nie tylko kontrolerow ale i pilotow korzystajacych z serwisu jaki dana czestotliwosc oferuje. Tytul jakkolwiek moze i niefortunny ale na nic lepszego wpasc nie moglem. Tak wiec do meritum.

    Kilka dni temu mialem przyjemnosc odbyc epicka podroz w mojej malej C172 z EGLM przez EDLP, EDCD (postoj zupelnie nie planowany i niepotrzebny), EPPO i EPBC do EPBK. Praca z roznymi kontrolerami roznych narodowosci napawala mnie pewnego rodzaju niepokojem. Wiadomo - akcent, wymawianie slow i tego typu niuanse, wazne, w szczegolnosci w newralgicznych punktach i sytuacjach podbramkowych. Poczatek podrozy - Anglia, tutaj bez jakichkolwiek wiekszych problemow, bo w innych jezykach sie tu nie mowi. Dalej Holandia - cala korespondencja pomiedzy ATC i pilotami tylko i wylacznie po angielsku, z malym wyjatkiem slowek grzecznosciowych takich jak dzien dobry w jezyku lokalnym. Niemcy - tutaj juz duzo szczebiotania po niemiecku i jedyne rzeczy, ktore rozumialem w tym jezyku to zwroty grzecznosciowe i cyfry oraz informacje na temat stref niebezpiecznych (aktiv, nicht aktiv). No i na sam koniec jako ostatni kraj, ktory odwiedzilem podczas tej podrozy - kraj moj rodzinny - Polska.

    Poznan Information, G-GEHL, dzien dobry, request Flight Information Service.

    G-HL, Poznan Info, go ahead - slysze w odpowiedzi mily glos pana kontrolera.

    tutaj podaje swoje dane (ale nie imie i nazwisko, date urodzenia i adres zamieszkania ) tak jak mnie uczono i otrzymuje odpowiedz ktora mnie w zupelnosci satysfakcjonuje w jezyku mojego zapytania. Super. Zaczyna mi sie podobac. Nareszcie, tak jak i na poczatku mojej podrozy, rozumiem kazde slowo w kazdej transmisji. Bomba. Niestety, jakze wielkie jest moje zaskoczenie, kiedy slysze transmisje jednego z pilotow:

    Poznan Info, SP-ABC (znaki wyssane z palca, bo nie pamietam prawdziwych, a szkoda, bo moze ktos by sie zawstydzil czytajac to teraz) cesenka 150, robimy traske [nazwa punkty zwrotnego 1] - [nazwa punkty zwrotnego 2] aktualnie na trawersiku [miasto] 1500 'fitow', 'swiecimy' 7 'tysiaczkow'. Kontrola oczywiscie udziela odpowiedzi, ale w tym samym czasie jak mam zagwozdke Rozumiem slowa - nie rozumiem do konca przekazu. Nigdy wczesniej nie latalem w polskiej przestrzeni lotniczej i w tym momencie mam wrazenie, ze jestem w polskiej przestrzeni 'kosmicznej' Zderzenie z rzeczywistoscia jest dla mnie cokolwiek zaskakujace. Zawsze zdawalo mi sie, ze mowie calkiem dobrze po polsku, a teraz nie kapuje calkowicie tego, co jest puszczane w eter. Mam za to nieodparte wrazenie, ze jestem gdzies w samochodzie na drodze krajowej, uzywajac CB radia. szerokosci, powodzonka, niech ci sie koleczka kreca i tego typu zwroty. spodziewalem sie, ze za chwile uslysze zapytanie - jak tam drozka na Lawice i gdzie stoja 'misiaczki' po dluzszej chwili sam zaczalem komunikowac sie w jezyku polskim, zeby nie robic szumu informacyjnego w eterze. to bylo calkiem latwe. Kontrolerzy na Poznan TWR - pelna profeska - english only. pieknie, az rura mieknie. Wawa Info, Babice Info, Olsztyn Info fajnie, bez zbednych zgrzytow, aczkolwiek ATCO na Olsztynie byl zdziwiony, o co go prosze po moim zawolaniu - 'G-HL prosi o Flight Information Service'. bylo to wczesnie rano, okolo 7, wiec nic wielkiego sie nie stalo

    I teraz na koniec po komentarzach (ktorych w sumie nie bylo wiele) mam pytanie. Czy doswiadczenie polskiego pilota mierzone jest w jakiejs skali wyluzowania?? Slyszalem na polskich czestotliwosciach roznych pilotow i o ich doswiadczeniu mozna by mowic przez pryzmat szybkosci zapytan, wyluzowania i pewnoci z jaka mowili.

    Konczac ta troche przydlugawa i nudnawa zapewne, dla niektorych, wypowiedz zawolam tak: Ludzie, to co sie dzieje u Was na czestotliwosciach niewiele ma wspolnego z frazeologia lotnicza a bardziej przypomina CB 'radyjko'. Zrobcie cos z tym bo jak polecicie kiedys w przyszlosci do innych krajow, nawet ze znakomita znajomoscia jezyka angielskiego, nie dacie rady rozmawiac z ATC, poniewaz wasze 'radyjkowe zawolanka' nie zostana zrozumiane przez kontrolerow, nawet jakby byly przetlumaczone idealnie na angielski. a to juz byl przytyk do instruktorow uczacych mlodych (aczkolwiek niekoniecznie) adeptow lotnictwa...

    pozdrawiam i czekam na odpowiedzi i komentarze

    Krzysiek
    Ostatnio edytowane przez kszyhu77 ; 24-07-2009 o 11:39

  2. #2

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Polska

    Domyślnie

    Tytul calkiem niefortunny, bo FIS to nie ATC. Poza tym nie bardzo rozumiem sens "request flight information service".

  3. #3

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    wlkp

    Domyślnie

    Myślę, że kolega Krzysiek trochę przesadza. Warto polatać po Polsce więcej i się "osłuchać". W przestrzeni niekontrolowanej jest więcej gadulstwa i niestandardowych zwrotów i z pewnością nie jest to tylko i wyłącznie specyfika naszej przestrzeni.
    Apropos ATCO z Olsztyna-czy przespałem otwarcie nowego lotniska kontrolowanego?
    ...i córko!

  4. #4
    Awatar kszyhu77

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    EGKB / BQH

    Domyślnie

    Behemot, a ze tak zapytam. latales za granicami Polski?? nigdy nie slyszales o FIS, RIS i RAS?? tego sie uzywa w Europie. w brytyjskiej przestrzeni powietrznej uzywa sie teraz Basic Service zamiast FIS, Traffic Service zamiast RIS (dla przypomnienia Radar Information Service) i Deconfliction Service zamiast RAS (Radar Advisory Service). zdaje sobie sprawe, ze w Polsce jest maly, porownujac do zachodnioeuropejskich przestrzeni powietrznych, ruch lotniczy GA, ale to jest standard. Holendrzy rozumieli o co prosze, Niemcy rowniez, wiec nie za bardzo wiem o co pytasz. a tytul jak juz sam napisalem jest niefortunny, ale na nic lepszego nie wpadlem. moze jednak z moim jezykiem ojczystym nie jest tak dobrze jak myslalem

    o matko!, a kto 'robi' Olsztyn Info?? Duch Swiety?? a moze Swiety Mikolaj?? czlowiek siedzacy i gadajacy do Ciebie jest chyba Oficerem Sluzby Informacji Powietrznej (tak to sie chyba prawidlowo nazywa) po anglikansku Air Traffic Control Officer, nie jest tak??

    pozdr
    K
    dzieki za odpowiedzi mam nadzieje na ozywiona dyskusje w temacie i nadmieniam raz jeszcze, nie napadam nikogo, umieszczam tylko swoje komentarze do sytuacji, ktora mnie spotkala, ot i cala historyja...

  5. #5

    Dołączył
    Aug 2007
    Mieszka w
    mieszkaniu

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kszyhu77 Zobacz posta
    a kto 'robi' Olsztyn Info?? Duch Swiety?? a moze Swiety Mikolaj?? czlowiek siedzacy i gadajacy do Ciebie jest chyba Oficerem Sluzby Informacji Powietrznej (tak to sie chyba prawidlowo nazywa) po anglikansku Air Traffic Control Officer, nie jest tak??
    Moze i sie myle, ale przypadkiem "Sluzba Informacji Powietrznej" to nie jest FIS wlasnie (Flight Information Service) a nie ATCO ?

  6. #6
    ModTeam
    Awatar hawky

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Kszychu,
    ATCO - Air Traffic Control Officer - Kontroler Ruchu Lotniczego
    FISO - Flight Information Service Officer - Informator FIS

    Nazwanie Informatora FIS kontrolerem jest dużym błędem.

    BTW: w FIR EPWW (jak i w każdym innym) służba FIS i ALRS zapewniana jest wszystkim a/c o locie których służby ATS zostały w jakikolwiek sposób powiadomione - stąd zdziwienie Behemota.

  7. #7
    Awatar kszyhu77

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    EGKB / BQH

    Domyślnie

    ale FIS, RIS i RAS to sa typy 'uslug' swiadczonych przez Sluzby Kontroli Lotniczej i kiedy napisalem 'Olsztyn Information, G-XXXX, dzien dobry, request FIS' przy pierwszym kontakcie z kontrolerem na czestotliwosci, dalem mu tym znac, ze jestem na jego czestotliwosci, kim jestem, przywitalem sie grzecznie i dalem mu rowniez grzecznie znac, czego lub raczej jakiego typu uslugi oczekuje od niego. tak mnie uczono, wiec tak zrobilem. no i rzeczywiscie z tymi polskimi nazwami troche zamieszalem moze. dlatego wlasnie napisalem tego posta, zeby rozjasnic sobie w glowie co i jak. mysle, ze panowie ze Sluzby Informacji Powietrznej, jakiegokolwiek regionu by nie robili, nie obraza sie na mnie, kiedy nazwe ich kontrolerami, chociaz zdaje sobie sprawe ze kontroler i informator (dla rozroznienia tym razem uzylem innych slow) operuja w roznych przestrzeniach powietrznych, innej klasy i udzielaja innych informacji.

    fajnie byloby zeby odezwal sie ktorys z kolegow pracujacych na tych stanowiskach. nie smiem nawet twierdzic, ze ktorys z odpowiadajacych powyzej, na takim stanowisku nie pracuje bo nie mam takich wiadomosci.

    K

  8. #8
    ModTeam
    Awatar hawky

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kszyhu77 Zobacz posta
    ale FIS, RIS i RAS to sa typy 'uslug' swiadczonych przez Sluzby Kontroli Lotniczej
    Własnie nie do końca tak - nie ma Służb Kontroli Lotniczej, są za to Służby Ruchu Lotniczego (ATS - Air Traffic Services).
    W ich skład wchodzi FIS, ALRS, ADVS oraz ATC.

    Słowo "kontrola" zarezerwowane jest dla jednej i jedynej służby: ATC, pełnionej w przestrzeni kontrolowanej, zgodnie z klasyfikacją ICAO.

    Cieszę się, że się w Poznaniu podobało Kiedy dokładnie byłeś w EPPO?

  9. #9

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Cóż, na częstotliwościach FIS jest bardzo różnie. Trafiłeś akurat na lot któregoś z "luzaków", trudno. Uczeń-pilot porządnego ośrodka takich rzeczy w życiu by nie powiedział, bo miałby później wykład o frazeologii gwarantowany. Poza tym, jeżeli sam nie latałeś w ojczystym języku, to skąd oczekiwałeś, że będziesz znał frazeologię? Co do twojego zawołania: "G-HL prosi o Flight Information Service" czy "Olsztyn Information, G-XXXX, dzien dobry, request FIS" Który z tych zwrotów jest wg. Ciebie frazeologiczny, żeby nie plątać za bardzo zeznań?

    Może faktycznie poziom ogłady ostatnio spadł, ale w takim razie ciesz się, że nie podsłuchiwałeś ostatnio CB, bo tamtejsze dyskusje skrobią o dno od dołu.

    Natomiast Twoje podejście do tematu jest trochę dziwaczne, wprost piszesz, że wlatując do Polski spodziewałeś się jakichś cudów na kiju, a dostałeś porządny serwis od info i tyle.

  10. #10
    Awatar kszyhu77

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    EGKB / BQH

    Domyślnie

    @hawky
    Na EPPO bylem 2 razy. 16 i 21 lipca. 16-go ladowalem okolo 1700Z a 21-go okolo 0800Z dokladnych czasow nie pamietam musialbym popatrzec w ksiazke lotow. jestem w miare slabo doswiadczonym pilotem i nie twierdze, ze wiem wszystko. dobrze jest dopytac sie jesli czegos nie wiesz/nie rozumiesz, prawda?? a co do podobania sie w Poznaniu, to mam taka osobista slabosc do poznanianek

    @aaben
    nie spodziewalem sie cudow na kiju, juz raczej napisalbym, ze spodziewalem sie jakiegos standardu ale bylo inaczej, niz sie spodziewalem. i pisze komentarz z mojego punktu widzenia. co do faktu, ze CB skrobie dno od spodu to nie mam watpliwosci mam CBka w samochodzie i czasami uszy wiedna jak sie jedzie przez Polske

    K

  11. #11
    ModTeam
    Awatar hawky

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kszyhu77 Zobacz posta
    @hawky
    Na EPPO bylem 2 razy. 16 i 21 lipca. 16-go ladowalem okolo 1700Z a 21-go okolo 0800Z dokladnych czasow nie pamietam musialbym popatrzec w ksiazke lotow.
    Dzięki za info - sprawdzę kto miał dyżur i przekażę słowa uznania

    Cytat Zamieszczone przez kszyhu77
    jestem w miare slabo doswiadczonym pilotem i nie twierdze, ze wiem wszystko. dobrze jest dopytac sie jesli czegos nie wiesz/nie rozumiesz, prawda??
    Jasne, mam nadzieję że mojego "mądrowania" nie odebrałeś jakoś negatywnie.

    Pozdr

  12. #12
    Awatar kszyhu77

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    EGKB / BQH

    Domyślnie

    hawky, absolutnie nie. mozliwe, ze i ja brzmie czasami, jakbym wszystkie rozumy pozjadal, ale uwierz mi, ze tak nie jest. nabieram doswiadczenia z dnia na dzien i bardzo mi milo, ze znajduja sie ludzie, ktorzy chca podzielic sie swoja wiedza z innymi. ja staram sie zawsze podzielic moja posiadana wiedza w miare mozliwosci i potrzeb.

  13. #13
    Awatar gaugan

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    villanoof

    Domyślnie

    ze wspolpracy z FIS PL jestem bardzo zadowolony. Nasze Cirrusy sa traktowane super, nigdy zadnych problemow, to samo podczas latania innymi statkami. Natomiast co do poniektorych polskich lotnikow... widac, ze frazeologii uczyli sie z "sigma i pi". jest to mierziace i niezrozumiale, belkot jak przez CB Radio. sztuczny luz....

    pzdr

    ps. w UK czy DE jest standardem proszenie o Flight Information Service...

  14. #14

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Polska

    Domyślnie

    Generalnie to dales znac ze nie do konca orientujesz sie w jakiej przestrzeni latasz. Nie chce byc zlosliwy, ale skoro dajesz prztyczki innym, to trzeba sie zastanowic najpierw czy samemu sie orientuje w temacie. Pisanie, ze jest "RIS, RAS" swiadczy o braku swiadomosci w jakiej przestrzeni jestes, i z jakim organem sie polaczyles. Tak samo jak "request flight information service" przy nawiazaniu lacznosci z organem FIS. To tak jakby pilot samolotu rejsowego majacy w zlozonym planie lotu ladowanie na EPWA przeszedl na czestotliwosc wiezy i stwierdzil "request landing".

  15. #15
    Awatar gaugan

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    villanoof

    Domyślnie

    Hej, ale przeciez to jest grzecznosciowy zwrot, pt. "prosi o opieke". Przeciez sam dobrze wiesz, ze moglby sie w ogole nie zglosic, latac na pale w przestrzeni G, pod TMA itd... i byloby to zgodne ze sztuka i przepisami. Przynajmniej ja tak to rozumiem. Cos w rodzaju "SP-AVB with You"

    Pozdro!

  16. #16
    Awatar kszyhu77

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    EGKB / BQH

    Domyślnie

    Behemot, moim zdaniem to Ty generalnie dales znac, ze znasz 2 rodzaje przestrzeni, kontrolowana i nie kontrolowana. Chcialbym zauwazyc, ze jest troche wiecej klas przestrzeni powietrznej, niz te ktore rozrozniasz Ty. moze i w Polsce jest tak jak jest i dopuszczalne jest takie sobie gadanie na czestotliwosciach, ale zapytaj np. gaugana lub jego kolegow ze Sky Share (a mialem okazje ostatnio poznac dwojke z nich w Poznaniu, nota bene gaugan, Jurek S. lecial ze mna z EPPO do EPBC, kapitalny facet) jak to sie odbywa gdzie indziej. korona Ci z glowy nie spadnie w Niemczech czy Francji czy tez Holandii, jesli zapytasz, a raczej poprosisz FISO o FIS. to co sie dzieje w Polsce nie oznacza ze tak jest na calym swiecie. nie zamykaj sie na wlasne podworko tylko, otworz sie troche. to jest ogolna praktyka w Europie i sadze ze wyzej dupy nie podskoczysz. wylec do innego kraju i nikt Cie z Twoim slangiem nie zrozumie. o to mi chodzilo najbardziej. na 'wiezy' w Babicach spedzilem kilkadziesiat ladnych minut z panami informatorami (nota bene kolejni fantastyczni ludzie) przegladajac zapodana przez nich ksiazeczke jak sie robi frazeologie po polsku i jakos spotkanych wczesniej 'frazesow' nie znalazlem tam, ale znalazlem za to tlumaczona z angielskiego na polski frazeologie ktora ja znam i ktorej mnie uczono.
    K

  17. #17

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Polska

    Domyślnie



    Wiesz, po tym co zes wczesniej pisal moglbym powiedziec, ze to i tak dwa razy lepiej niz ty, bo masz problem nawet z oddzieleniem kontrolowanej od niekontrolowanej.

    W tym sek, ze znam wszystkie klasy przestrzeni i w zwiazku z tym wiem, ze mowienie w klasie G o kontrolerach, o "request FIS", o tym ze "moglby byc RAS", jest niezrozumieniem tematu. I w tym momencie powolywanie sie na przyklad innych krajow nie ma sensu.

    Gaugan - ok, tyle ze w przestrzeni G zglaszajac sie na FIS, innej sluzby niz informacja uzyskac nie mozesz (pomijam alarmowa). A uzyskujesz ja przez sam fakt zgloszenia sie i pozostawania na czestotliwosci - bo gdybys jej nie chcial, to bys sie nie odzywal. I przypuszczam, ze stad zdziwienie FISu tym zwrotem.

  18. #18
    Awatar kszyhu77

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    EGKB / BQH

    Domyślnie

    chcialem odpowiedziec na ten post w inny sposob, ale se odpuscilem. masz typowe polskie podejscie do tematu. ja byc specjalista i jest ktos kto byc moze wie mniej ode mnie, zgnoje go dla zasady, a tym samym polechtam swoje 'fachowe ego'. wiesz cos czego nie wie ktos inny?? podziel sie, a nie gnoisz wszystkich dookola. czy musisz podchodzic do tematu w ten sposob??

  19. #19

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Polska

    Domyślnie

    Chcesz sobie uzurpowac prawo do pouczania innych i wyrazania zdania o poziomie reprezentowanym przez innych, a na uwagi o bledach i nieporozumieniach we wlasnym poscie (nie tylko z mojej strony) reagujesz obrazalstwem, zabieraniem zabawek i dodatkowo osobistymi wycieczkami. Forum polega zwykle na tym, ze kazdy sie moze wypowiedziec w temacie, nie tylko ty (dosc smiesznie w tym aspekcie brzmi twoje stwierdzenie o tym kto reprezentuje typowo polskie "ja wiem lepiej"). Jako osoba pretendujaca do pouczania innych powinienes najpierw sprawdzic ile sam wiesz w temacie. Po twoich kilku postach chyba nie powinienes sie licytowac czy wiesz od kogos wiecej.

  20. #20
    Awatar 3lite

    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    EPBC

    Domyślnie


    Polecamy

    Kszyhu77 ogólnie w Polsce jest przyjęte że jak pierwszy raz zgłaszasz się na częstotliwości FIS to mówisz np: Warszawa Informacja, dzień dobry, SP-ABC.
    To daje mu chwilkę na przygotowanie się na twój raport i poprosi np: SP-ABC, dzień dobry, słucham" lub innym stwierdzeniem na końcu da do zrozumienia że jest gotowy do przyjęcia raportu. Wtedy składasz raport np: SP-ABC Cessna 172 na trawersie Zakroczymia, 1500 stóp, qnh 1011, transponder 7000, w planie Babice. W ten sposób wie gdzie cię szukać na radarze i w jakim kierunku lecisz. Nie prosi się u nas o Flight Information Service, może dlatego że oprócz alarmowej jest to jedyna usługa dostępna w przestrzeni G. Samo zgłoszenie się na częstotliwości z automatu skutkuje przydzieleniem tej usługi. Jednak jeśli na zachodzie europy przyjęte jest użycie takiej prośby przy pierwszym kontakcie to robiąc to w Polsce też jest wszystko OK. Info w Olsztynie mógł być w pierwszej chwili zaskoczony, bo na co dzień nie spotyka się z taką prośbą.
    A nad Polską komunikacja jest raczej prawidłowa, jednak zdarzają się bardziej "wyluzowani" piloci nie zachowujący frazeologii. Gorsi są jednak tacy którzy starają się przekazać namiar informacji i blokują częstotliwość nikomu nie potrzebną gadaniną. Ogólnie musi być krótko i tylko niezbędne w danej chwili informacje.
    I nie czepiajcie się kolegi za słówka i nazywanie Informatora Kontrolerem, bo widać wie jaka jest różnica, a biorąc pod uwagę że ma licencje to trudno żeby podstaw nie wiedział, po prostu napisał bardziej “potocznie” a na forum zawsze znajdą się tacy którzy i tak wytkną każdy drobny błąd.
    Ostatnio edytowane przez STYRO ; 25-07-2009 o 12:31 Powód: ort.
    Pozdrawiam
    3LiTe

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •