Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5
  1. #1

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie Klasa sardynkowa


    Polecamy

    Jak to jest z tym upychaniem miejsc w samolotach? Z jednej strony, im wiecej foteli, tym wiecej pasazerow placacych za bilet. Ale z drugiej, im wiecej foteli, tym wieksza waga, tak samych foteli, jak i siedzacych na nich pasazerow (choc glupio traktowac "pasazer = kilogramy") i ich bagazu, razem wieksze zuzycie paliwa. A nieraz na tym Forum bylo pisane, ze linie zarabiają glownie na "przedniej czesci kabiny" (tyle ze powyzsze moje watpliwosci dotyczą takze LCC - choc niestety rowniez i tradycyjni coraz bardziej zageszczają "tyl kabiny"), a w klasie Y nieraz oferują tanie bilety, "zeby samolot nie lecial pusty". Czyli albo koszty paliwa (w proporcji do wszystkich kosztow danego rejsu) nie sa az tak duze, albo nic z tego nie rozumiem.

    PS. Dochodzi jeszcze kwestia nie tylko zakrzepicy, ale i dokladania sie do klopotow ortopedycznych (zwlaszcza u frikłent flajerów)...

  2. #2
    L4
    L4 jest nieaktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    w lesie

    Domyślnie

    Koszt zmienny (paliwo na jednego pasażera, bagaż itp) jest niższy niż przychód ze sprzedaży biletu, ot co.

  3. #3

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez L4 Zobacz posta
    Koszt zmienny (paliwo na jednego pasażera, bagaż itp) jest niższy niż przychód ze sprzedaży biletu, ot co.
    Nawet jesli jest to bilet "za zlotowke"?

  4. #4
    L4
    L4 jest nieaktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    w lesie

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czterosilnik Zobacz posta
    Nawet jesli jest to bilet "za zlotowke"?
    Cały samolot nie lata za złotówkę - liczba miejsc jest odgórnie regulowana. No i zawsze jeszcze część takich pasażerów da się przyciąć na odprawie, bagażu czy niedługo być może toalecie.

  5. #5

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Cardiff

    Domyślnie


    Polecamy

    Linie lotnicze właśnie ostatnio słabo zarabiają na przedniej części kabiny i u panów strategów Y powoli wraca do łask . Kryzys.
    Eee tam, podpis ;)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •