Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
  1. #1
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Exclamation Grenlandia z Norwegian


    Polecamy

    Norwegian do Kangerlussuaq & Narsarsuaq:



    Się porobiło...
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  2. #2

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Wenus

    Domyślnie

    hahaha, boskie tłumaczenie -> Norweski
    Widać robi się konkurencja i teraz Norweski walczy z Cimberem o to, kto będzie tam latał (jakiś konkurs na dofinansowanie czy jak? )
    Poza tym o ile dobrze zrozumiałem tłumaczenie, to Norweski tym samym myśli o ruchu atlantyckim tak? Nie zdziwiłoby mnie to, bo ostatnio mocno poszerzają swoje horyzonty vide np. Dubaj. I teraz sobie pomyślałem, jak ktoś kiedyś przytaczał czy nie byłoby ciekawą opcją dla jakiegoś LCC stworzyć bazę na np. Islandii tak, żeby B737/A320 mogły tam dolecieć z Europy, a następnie z tej bazy na kontynent hammerykańcki? Może Grenlandia byłaby takim punktem przesiadkowym, nie bujam za bardzo w obłokach tym tokiem rozumowania? Niemniej każde nowe połączenie obniża ceny na trasie i zwiększa moją możliwość dostania się tam. Jestem za :-)

  3. #3
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez santa_klaus
    Cytat Zamieszczone przez amnesia Zobacz posta
    Widać robi się konkurencja
    <del>Hell</del> Alicante has frozen over!
    Konkurencja też kiedyś była, jak SAS jeszcze miał troche oleju i latał. Ale z nimi to tak jak z LOT-em. SAS wycina Kangerlussuaq i Pacyfik, a LOT wycina Oslo. Siedzą na czterech literach i zadowoleni. A rynek obu ucieka :/

    Cytat Zamieszczone przez amnesia Zobacz posta
    i teraz Norweski walczy z Cimberem o to, kto będzie tam latał (jakiś konkurs na dofinansowanie czy jak? )
    Hmm, tu mnie zgubiłeś − o jakim dofinansowaniu mówisz?

    Cytat Zamieszczone przez amnesia Zobacz posta
    Poza tym o ile dobrze zrozumiałem tłumaczenie, to Norweski tym samym myśli o ruchu atlantyckim tak? Nie zdziwiłoby mnie to, bo ostatnio mocno poszerzają swoje horyzonty vide np. Dubaj.
    Myślą raczej co zrobić, by zostać Scandinavian Air Shuttle, czyli SAS, po stypie obecnego właściciela tego über-fajnego skrótu. Norwegian... Jak pomyślę o siedzeniu pół dnia zgięty w korkociąg w tych ich sardynkopuszkowatych fotelach, to raczej niezbyt chętny jestem na te ich potencjalne atlantyckie loty. Nogi mam jedne

    Cytat Zamieszczone przez amnesia Zobacz posta
    I teraz sobie pomyślałem, jak ktoś kiedyś przytaczał czy nie byłoby ciekawą opcją dla jakiegoś LCC stworzyć bazę na np. Islandii tak, żeby B737/A320 mogły tam dolecieć z Europy, a następnie z tej bazy na kontynent hammerykańcki?
    Nie lepiej bezpośrednio? Może nie; nie znam się na taktykach LCC... Btw, airberlin będzie latał na Islandię od przyszłego roku.

    Cytat Zamieszczone przez amnesia Zobacz posta
    Może Grenlandia byłaby takim punktem przesiadkowym, nie bujam za bardzo w obłokach tym tokiem rozumowania?
    Czyli nie o Grenlandii jako takiej myślisz, tylko o wycinaniu kółeczek?

    Cytat Zamieszczone przez amnesia Zobacz posta
    Niemniej każde nowe połączenie obniża ceny na trasie i zwiększa moją możliwość dostania się tam. Jestem za :-)
    Podatki na locie powrotnym CPH-SFJ czy CPH-UAK wynoszą 800+ DKK. Ani Norwegian, ani Cimber z ceną nie zaszaleją. Myślę sobie, że po początkowym dumpingu reklamowym będą oferować to, co kiedyś SAS, czyli kilka siedzeń minimum 2.5 KNOK rt, pół dyliżansu 3.6 KNOK rt, itd. O ile DY się zdecyduje, bo na razie to oczywiście dzielenie skóry na niedźwiedziu (polarnym) Ze Svalbardu się szybciuteńko wycofali.
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  4. #4
    L4
    L4 jest nieaktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    w lesie

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lofoten Zobacz posta
    Nie lepiej bezpośrednio? Może nie; nie znam się na taktykach LCC... Btw, airberlin będzie latał na Islandię od przyszłego roku.
    Może i lepiej, ale trochę innych samolotów trzeba. Do tego na dwóch odcinkach można dwa razy ściągnąć opłatę za bagaż, rezerwacje czy wybór miejsca :-)

  5. #5

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Wenus

    Domyślnie

    Z tym dofinansowaniem to sobie pomyślałem o czymś w rodzaju dopłaty za uruchomienie regularnego połączenia. Ja głównie w świecie LCC żyję a dwie informacje o chęci latania na Grenlandię w tak krótkim czasie wydają mi się nieprzypadkowe...

    A co do bazy... W chwili obecnej interesowałaby mnie bardziej północ niż USA z jednego powodu - wiza. No i myślę że takie kilka lotów dziennie na np. Islandię miałoby jakiś tam wpływ na zwiększenie ruchu turystycznego, nawet jeśli w głównej mierze przesiadkowego...

  6. #6
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez L4 Zobacz posta
    Może i lepiej, ale trochę innych samolotów trzeba.
    Hmm, masz rację! Gapa ze mnie.

    Cytat Zamieszczone przez L4 Zobacz posta
    Do tego na dwóch odcinkach można dwa razy ściągnąć opłatę za bagaż, rezerwacje czy wybór miejsca :-)
    Ditto. O tych urokach lcc też nie pomyślałem

    Cytat Zamieszczone przez amnesia Zobacz posta
    Z tym dofinansowaniem to sobie pomyślałem o czymś w rodzaju dopłaty za uruchomienie regularnego połączenia. Ja głównie w świecie LCC żyję a dwie informacje o chęci latania na Grenlandię w tak krótkim czasie wydają mi się nieprzypadkowe...
    Jeśli ktoś ma zamiar dopłacać, to raczej nie władze Grenlandii, chyba że coś im się z dnia na dzień odmieniło, o co ich raczej bym nie podejrzewał. Mają w zwyczaju ściągać porządne myto od linii i wymagać przy kontraktach (vide: NY na wschodzie, czy GL praktycznie wszędzie), więc jest to raczej w drugą stronę. Na Grenlandii się nie przelewa, a Royal Arctic, Arctic Umiaq, czy Air Greenland to instytucje, których znaczenie dla gospodarki jest ogromne proporcjonalnie do wielkości tejże. Nie mogą sobie pozwolić na ekonomiczne podrzynanie sobie żył, ani narażanie Air Greenland na straty. By zilustrować sytuację choć trochę, wyobraź sobie, jakie skutki miały ostatnie groźby strajków cabin crew GL tego lata. Po pierwsze, przychody z turystyki, tak ważne dla tego kraju, poleciałyby na łeb na szyję i to nie tylko dlatego, że urlopy wycieczkowiczom poszłyby się przejść, ale tez dlatego, że jak komuś kilkadziesiąt tysięcy NOK pójdzie się włóczyć, to na drugi raz pięć razy pomysli, zanim przyleci, czy wykupi 'package holiday'. Negatywny PR pocztą pantoflową może ciągnąć się latami. Po drugie, parlament Grenlandii nie jest w stanie wprowadzić karnej legislacji (planowanej na serio zresztą) wobec cabin crew GL jeśli nie jest w stanie się zebrać, a to oczywiście dlatego, że komunikacja lotnicza z Nuuk jest odcięta. Bez Air Greenland ten kraj pogrążyłby się w chaosie i spadłby na łeb na szyję w biedę i z powrotem w uzależnienie od Danii. Możnaby na ten temat wiele napisać...

    AAL już od jakiegoś czasu zachęca linie a zachęca, więc jeśli jakieś subsydia, to z ich strony Chociaż tak naprawdę wiedzą pewnie tylko oni.

    Cytat Zamieszczone przez amnesia Zobacz posta
    A co do bazy... W chwili obecnej interesowałaby mnie bardziej północ niż USA z jednego powodu - wiza. No i myślę że takie kilka lotów dziennie na np. Islandię miałoby jakiś tam wpływ na zwiększenie ruchu turystycznego, nawet jeśli w głównej mierze przesiadkowego...
    Islandia jednak jest zupełnie innym krajem, z inną infrastrukturą, innym GDP, z innymi warunkami pogodowymi − i już służy jako punkt przesiadkowy do Hameryki. Wyboru lotów na Islandię jednak za dużego nie ma, więc może poza airberlin ktoś z tego skorzysta. Latanie kółeczkami na Grenlandię i z powrotem nie wydaje się tak możliwe, jak i opłacalne dla lcc. No ale, Norwegian z pewnością wie, co robi

    Zgadzam się jednakowoż z sednem twojej wypowiedzi. Choćby na przykładzie OSL widać, jak wiele jest do uszczknięcia. Z Oslo nigdzie poza Europę bezpośrednio nie dolecisz, poza miernych połączeń zbiorem miary zero. Słyszę od tubylców-wikingów, że to wina politykierstwa i SAS-u w statusie świętej krowy CPH-owej. Ale czemu inni nie latają, to już nie wiem.

    W ogóle jak patrzę na siatki połączeń na świecie, to wydaje mi się czasem, że żyję nie na Ziemii, ale na Planecie Poronii Ale co ja wiem, jestem tylko szarym pasażerem, któremu się marzy to i owo
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  7. #7

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Na norweskim forum.scanair.no większość właśnie sądzi, że chodzi o ewentualny dotowany przez Grenlandię commercial stopover na trasie do USA lub Kanady.

    W sumie, to przez Svalbard albo Grenlandię możnaby się 738 WL dostać także na zachodnie wybrzeże USA, nie?

  8. #8
    Awatar michalek

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Sztokholm

    Domyślnie


    Polecamy

    Norwegian lata B738 do DXB, takze nie wiedze problemu zeby latac na Grenlandie i do Ameryki.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •