Pokaż wyniki od 1 do 15 z 15
  1. #1

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie Lufthansa przygląda się LCC


    Polecamy

    "Christoph Franz w wywiadzie dla "Die Welt" [..] wyjaśnił m.in., że na trasach europejskich zmniejszone zostaną odstępy między fotelami, aby brać na pokład więcej pasażerów.
    W niemieckich liniach krytycznie patrzy się też na serwis na pokładzie, zwłaszcza na jedzenie. Franz nie ukrywa, że na trasach europejskich Lufthansa jest po prostu za droga. Przyznaje też, że wielu pasażerów, podróżujących służbowo, wybiera tanie linie lub inne środki komunikacji".

    Za Gazetą.

    W AVRO i tak jest mało miejsca, ciekawe co jeszcze można zagęścić... Sam serwis też wygląda tak sobie, gdy porówna się to z LCC AirBerlin (wracałem swego czasu z Alicante do TXL tą linią, a potem Lufą do Warszawy, mam porównanie )
    ---
    oɹ6ǝןןⱯ ɐu ǝɹnʇɐıʍɐןʞ ɯǝɟıdnʞ zɐɹ ıuʇɐʇsO

  2. #2
    L4
    L4 jest nieaktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    w lesie

    Domyślnie

    No cóż, z LCC nie wygra ceną i tak, więc mogą conajwyżej zniechęcić klientów.

  3. #3
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie

    Następny do golenia... :/

    Moim zdaniem największy ich minus to brak regularnych taryf na połączeniach osada-osada w Europie. Kanapka bądź jej brak nic nie zmieni. Im bardziej planują sadzanie pasażerów metodą scyzoryka, tym mniej będę ich potencjalnym klientem. Reformy, ale od d... strony, jak to się mówi.

    Co do obsługi w airberlin, to się zgadzam

    Cytat Zamieszczone przez L4 Zobacz posta
    No cóż, z LCC nie wygra ceną i tak, więc mogą conajwyżej zniechęcić klientów.
    +1
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  4. #4
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Włocławek

    Domyślnie

    Nie tędy droga, Lufthanso i psie Sabo!

  5. #5
    Awatar airbus340

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    POZ

    Domyślnie

    Kretyński pomysł. Wytłumaczcie mi proszę, ile może kosztować przygotowanie po JEDNEJ obleśnej bułce z szynką lub serem dla pasażera? Jaki to jest koszt? Ile kosztuje torebka herbaty-przecież czajnik z gorącą wodą i tak są na pokładzie. Rezygnując z tego tzw."serwisu pokładowego"ile się zaoszczędzi w ten sposób? Odejdą od nich pasażerowie którzy cenili Lufe za jakość i profesjonalizm,a low cost'om i tak pasażerów nie odbiorą.
    Kryż na droge.

  6. #6

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez airbus340 Zobacz posta
    Kretyński pomysł. Wytłumaczcie mi proszę, ile może kosztować przygotowanie po JEDNEJ obleśnej bułce z szynką lub serem dla pasażera? Jaki to jest koszt? Ile kosztuje torebka herbaty-przecież czajnik z gorącą wodą i tak są na pokładzie. Rezygnując z tego tzw."serwisu pokładowego"ile się zaoszczędzi w ten sposób? Odejdą od nich pasażerowie którzy cenili Lufe za jakość i profesjonalizm,a low cost'om i tak pasażerów nie odbiorą.
    Kryż na droge.
    odnośnie oszczędnosci - sztandardowy przykład z podręcznika do ekonomii - kiedys American Airlines zmniejszyło liczbę oliwek w posiłku dla pasazerów z dwoch do jednej co przyniosło kilkanascie milionów $ oszczędnosci (oszczędnosc jednostkowa niewielka, ale w skali juz jak widac). JEDNAK prosta interpretacja tu nie działa, o ile zabranie jednej oliwki zapewne dla 90% pasazerów nie ma znaczenia, to juz zabranie połowy lub całego posiłku moze jakiś % pasazerów zniechęcic do latania tą linia i... oszczędnosci będą mniejsze niz utracone przychody.
    Troche tak jak z tym (znow podstawowy przykład ekonom) podnoszeniem podatków - podnosząc podatki, do pewnego poziomu wraz ze wzrostem podatków rosną przychody budzetu. Jednak po pewnym punkcie podatki rosną a przychody spadają, bo ludzie na wszelkie sposoby bronią się przed ich płaceniem.

    Takze... podsumowując dla mnie będzie to kolejny powód aby Lufthansy unikac

  7. #7
    Old
    Old jest nieaktywny

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Swoje suche kanapki mogą sobie ..., ale niech nie ścieśniają siedzeń, bo naprawdę w AB jest już szerszy rozstaw foteli niż w LH.
    A poza tym jak LH cokolwiek zrobi, to ich tropem podążą pozostali, a już na pewno pozostali z SA, (jak z podwyżkami OC w PZU). A obrażanie się na LH mnie śmieszy, bo co pozostaje korzystającym z portów regionalnych na loty przesiadkowe ? Chyba nie LO?

  8. #8

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Old Zobacz posta
    A obrażanie się na LH mnie śmieszy, bo co pozostaje korzystającym z portów regionalnych na loty przesiadkowe ? Chyba nie LO?
    A właśnie że LO i bardzo dobrze :P Chcieli Lufthansę, to niech zobaczą jaka to wspaniała i wygodna linia. Ehh, no w zamian za to zawiezie nas do Florencji na wakacje. Za jedyne 1450 PLN, najpierw ciasnym starym Avro 85 a potem ATRką Air Dolomiti która od LOTowskiej różni się tylko regiem :P Hihi :P

    LOT ma po Europie dużo lepszy serwis, do tego Prezes powiedział, że aż tak dalece się nie zniży żeby usuwać posiłki z pokładów.

    No ale LOTem trzeba lecieć na Wschód i przesiadać się w znienawidzonej Warszawie, na tym Okęciu, w przeciwieństwie do Frankfurtu, ciasnym, niekameralnym i drogim

  9. #9
    Old
    Old jest nieaktywny

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta
    A właśnie że LO i bardzo dobrze :P Chcieli Lufthansę, to niech zobaczą jaka to wspaniała i wygodna linia. Ehh, no w zamian za to zawiezie nas do Florencji na wakacje. Za jedyne 1450 PLN, najpierw ciasnym starym Avro 85 a potem ATRką Air Dolomiti która od LOTowskiej różni się tylko regiem :P Hihi :P
    Chyba żartujesz Zamiast KTW/WRO/RZE/POZ/GDN - FRA/MUC/DUS - FLR (pół dnia podróży) proponujesz KTW/WRO/RZE/POZ/GDN - WAW- FRA/MUC/DUS - FLR (cały dzień podrózy plus taxy za 3 lotniska) Albo dalej to samo do Azji lub za Atlantyk?

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta
    LOT ma po Europie dużo lepszy serwis, do tego Prezes powiedział, że aż tak dalece się nie zniży żeby usuwać posiłki z pokładów.
    Nie ma lepszego, tylko bardziej zjadliwą kanapkę Ale ta kanapka nie jest warta więcej niż 5 zł, więc naprawdę jej brak będzie trudno odczuwalny

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta
    No ale LOTem trzeba lecieć na Wschód i przesiadać się w znienawidzonej Warszawie, na tym Okęciu, w przeciwieństwie do Frankfurtu, ciasnym, niekameralnym i drogim
    Pewnie, po co tracić czas? 'Atrakcje' Okęcia nikomu tego nie zrównoważą

  10. #10

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Old Zobacz posta

    Nie ma lepszego, tylko bardziej zjadliwą kanapkę Ale ta kanapka nie jest warta więcej niż 5 zł, więc naprawdę jej brak będzie trudno odczuwalny
    Ma lepszy. Kanapkę, picie bez ograniczeń, no i winko dla tych co lubią się uchlać, a tych wiele

  11. #11

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Kanada

    Domyślnie

    Apropo kosztow w liniach lotniczych. Przed rokiem rozwazalismy w Westjet wyeliminowanie precelkow i ciasteczek. Daloby to oszczednosci 2.5 milona C$ . Czyli sporo. Badania marketingowe wykazaly jednak ze pasazerowie sa do tego przyzwyczajeni i zlikwidowanie tego odbiloby sie negatywnie na postrzeganiu linii. Precelki i ciasteczka zostaly.

  12. #12
    Old
    Old jest nieaktywny

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta
    Ma lepszy. Kanapkę, picie bez ograniczeń, no i winko dla tych co lubią się uchlać, a tych wiele
    Naprawdę, wierz mi, nie jest to i nigdy nie będzie dla mnie kryterium wyboru linii Nie ma takiej kanapki czy vino de tavola, które byłoby warte straty casu, podróży w przeciwną stronę etc.

  13. #13
    Awatar Ragnar

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    Katowice/Grimstad Norge

    Domyślnie

    No ja na Lufe nie bede narzekal na razie,ale jak zmiejsza odleglosci i zabiora mi moja kanapke to czas sie bedzie na nich obrazic I co by sie nie dzialo duzo bardziej wole okencie od tej brudnej,wielkiej,zakorkowanej dziury zwanej Frankfurtem(oczywiscie mam na mysli lotnisko.).W tym wypadku stoarn ma racje.Lepsza warszawa ale patrzac na wybor lotow to raczej ciezko bedzie przez warszawke poleciec nawet do oslo patalachy nie lataja.Pozdro
    [SIGPIC][/SIGPIC]Jest tylko jeden prawidlowy kierunek SCANDINAVIA!!!

  14. #14

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Old Zobacz posta
    Naprawdę, wierz mi, nie jest to i nigdy nie będzie dla mnie kryterium wyboru linii Nie ma takiej kanapki czy vino de tavola, które byłoby warte straty casu, podróży w przeciwną stronę etc.
    Podróże w przeciwną stronę to nic zdrożnego. Skoro można ze Sztokholmu przez Helsinki na Zachód, z Krakowa przez Wiedeń na Wschód to co jest nie tak?

    Nie zawsze Lufthansą jest z regionów najszybciej. Old, ty jesteś z Warszawy, więc rozumiem że w miarę możliwości latasz bezpośrednio gdzie się da, tak? :P

  15. #15
    Old
    Old jest nieaktywny

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta
    Podróże w przeciwną stronę to nic zdrożnego. Skoro można ze Sztokholmu przez Helsinki na Zachód, z Krakowa przez Wiedeń na Wschód to co jest nie tak?
    Czas. Jest bezcenny. Zapominasz poza tym, że Lot ma bardzo mało destynacji bezpośrednich z WAW (nie mówiąc o portach regionalnych) i większość jego oferty to loty łączone liniami SA. Dolot do WAW z któregokolwiek z lotnisk regionalnych po to, żeby i tak dolecieć do FRA/MUC/DUS a stamtąd do celu to pomysł absurdalny. Tym bardziej, że odejmuje maksimum jeden lot LH (lub w ogóle).

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta
    Nie zawsze Lufthansą jest z regionów najszybciej. Old, ty jesteś z Warszawy, więc rozumiem że w miarę możliwości latasz bezpośrednio gdzie się da, tak? :P
    Tak, oczywiście. Lot p2p zajmuje najmniej czasu, ale jak napisałem wyżej oferta Lotu jest tu słabiutka .

    Nie da rady więc obrażać się na jakiekolwiek linie ponieważ:
    1) albo nie mamy wyboru w ramach danego typu lotu (p2p, z 1 przesiadką etc.),
    2) albo linia, na którą się 'obraziliśmy' i tak jest najtańsza na danej trasie,
    3) albo oferuje najkorzystniejsze godziny lotów (tu z punktu widzenia Warszawiaka na konkurencyjnych lotach p2p Lot jest atrakcyjniejszy od LH z wiadomych przyczyn).
    Wybór z WAW mamy kiepski, a z portów regionalnych przeważnie żaden (bo Lot oznacza po prostu 2 przesiadki zamiast 1).
    Tak czy inaczej kanapka i vino de tavola nigdy nie jest kryterium wyboru .
    Jeśli zatem będę miał możliwość wyboru, to decydujące będą dla mnie szybkość połaczenia, cena biletu i korzystne godziny. A kanapki lub ich brak, marketing, hasła reklamowe etc. mam gdzieś. Ale i tak przeważnie wyboru nie ma, bo paradoksalnie linie niechętnie konkurują ze sobą.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •