Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 43
  1. #1
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie Strajk w British Airways (22 grudnia do 2 stycznia)


    Polecamy

    Związkowcy z British Airways zdecydowali w poniedziałek, że personel pokładowy brytyjskiego przewoźnika będzie strajkował w okresie od 22 grudnia do 2 stycznia. To może być gwóźdź do trumny British Airways, które borykają się z ogromnym zadłużeniem. To także zła wiadomość dla blisko miliona pasażerów, którzy zabukowali już bilety na loty brytyjskiego przewoźnika w tym okresie.

    Za rozpoczęciem strajku, który potrwa 12 dni, opowiedziało się 10,2 tys. pracowników BA, czyli 92,5 proc. wszystkich pracowników w ogólnozwiązkowym głosowaniu. Strajk rozpocznie się 22 grudnia i potrwa do 2 stycznia, w najbardziej pracowitym okresie dla linii lotniczych, gdy tysiące ludzi podróżują do domów na święta i wracają z powrotem po ich zakończeniu. W przypadku British Airways oznacza to całkowity paraliż i ogromną stratę finansową, bo linie spodziewają się, że w tym okresie z ich usług skorzysta ponad milion pasażerów, a dziennie będą przewozić ponad 65 tys. osób - jak dotąd loty w terminie strajku zabukowało już 910 tys. pasażerów. Jak przyznali związkowcy, nie była to łatwa decyzja, zwłaszcza w świetle sytuacji finansowej, w jakiej znajduje się firma.

    Związkowcy protestują przeciwko planowi restrukturyzacyjnemu, który przewoźnik wprowadził w celu redukcji kosztów. British Airways zapowiedziały m.in. zwolnienia 1,7 tys. pracowników, zamrożenie płac i obniżenie zarobków dla nowych pracowników. Jeszcze kilka miesięcy temu sam prezes Willie Walsh prosił pracowników, by zgodzili się na przepracowanie czterech tygodni w roku za darmo, by linia uniknęła jeszcze większych strat finansowych.

    To poważny cios dla przynoszącego ogromne straty przewoźnika i tysięcy pasażerów, którzy planowali w tym okresie loty liniami BA. Jeszcze przed ogłoszeniem wyników głosowania Willie Walsh, prezes przewoźnika, przyznał, że jest przygotowany na złe wiadomości. - To krytyczny dzień dla przyszłości British Airways - powiedział w rozmowie z "Daily Mail". Już po ogłoszeniu decyzji stwierdził, że personel pokładowy został wprowadzony w błąd przez związkowców. - To nie jest dobra decyzja. I choć związki zawodowe mogą dążyć do samounicestwienia, nie pozwolę, aby British Airways podzieliły ten los - powiedział.

    To nie koniec złych wiadomości dla przewoźnika - w poniedziałek British Airways ogłosiły, że borykają się z ogromnym deficytem w funduszu płacowym, z którego wypłacane są pensje. Obecnie wynosi on 3,7 mld funtów (ok. 6 mld dolarów), co oznacza wzrost deficytu o 76 proc. w stosunku do poziomu z 2006 roku. Firma ma ogromne problemy finansowe - ich strata w okresie marzec - wrzesień wyniosła ok. 230 mln euro, a do końca roku może się nawet podwoić. Jak podaje agencja AFP, istnieje niebezpieczeństwo, że strajk w British Airways skłoni hiszpańską Iberię do odstąpienia od decyzji o połączeniu się z BA, która została ogłoszona w listopadzie. Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu odbędą się rozmowy ostatniej szansy zarządu ze związkowcami - jeśli nie odniosą one skutku, linia poniesie ogromne straty.
    wyborcza.biz
    Ostatnio edytowane przez egon.olsen ; 14-12-2009 o 16:54
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  2. #2
    ModTeam
    Awatar Quantas

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Pyrlandia

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez polozy Zobacz posta
    Pozostaje paszport, ktorego nie zamierzam narazac
    Narażać na co ?



  3. #3

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Cardiff

    Domyślnie

    Tiaa... co tam sytuacja firmy, przerwa świąteczna się należy i już . Dokładnie jak koleje czy Royal Mail :/. Z drugiej strony to skoro przynoszą straty latając to może i lepiej że nie będą latać .
    Eee tam, podpis ;)

  4. #4
    FighterMan
    Goście

    Domyślnie

    Chyba niedługo Ryanair stanie się narodowym przewoźnikiem Wielkiej Brytanii...

  5. #5

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mimis Zobacz posta
    Tiaa... co tam sytuacja firmy, przerwa świąteczna się należy i już . Dokładnie jak koleje czy Royal Mail :/
    może kiedyś jak taka firma upadnie (czego akurat BA jako pasażern nie życzę) to związkowcy czegoś się nauczą...

    A LO może troche zarobić i zrobić sobie reklamę, jesli wyśle większe samoloty do Londynu, które będą "ratować" pasażerów BA (za co jak rozumiem potem BA powinno via IATA zapłacić). Jeśli będą jakieś wolne 767 przed świętami

    EDIT:
    FlighterMan - abstrahując od tego, czym jest "narodowy przewoźnik", to na szczęście dla Wielkiej Brytanii to:
    a) FR jest z Irlandii
    b) Wielka Brytania ma jeszcze Virgin, a potem BMI
    c) a już w ostateczności jest nawet Easy - nadal dużo lepszy niż FR

  6. #6
    FighterMan
    Goście

    Domyślnie

    Ale chodziło mi o połączenia europejskie Zapomniałem dopisać

  7. #7

    Dołączył
    Jan 2007

    Domyślnie

    Po takiej informacji to pewnie paxy stoją już w kolejce żeby ratować trupa. Inna sprawa że ratowanie na siłę czegoś co już ledwo zipie to też troszkę oszukiwanie wszystkich włącznie z zarządzającymi linia. Szkoda, ale zarazem jest nadzieja że powstanie po BA coś, co ożywi rynek.

  8. #8

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Cardiff

    Domyślnie

    Eee tam, będzie jak w Polsce - dostaną od rządu pomoc i jakoś to będzie do następnego kryzysu .
    Eee tam, podpis ;)

  9. #9
    Awatar whufc

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    EGLL

    Domyślnie

    Jak podaje dzisiejszy Evening Standard BA traci dziennie około 1,6miliona funtów a personel pokładowy zarabia podobno prawie dwa razy tyle co personel Virgin Atlantic

  10. #10
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  11. #11
    Awatar Rafciooo77

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Śląsk Cieszyński

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez olekorlo Zobacz posta
    może kiedyś jak taka firma upadnie (czego akurat BA jako pasażern nie życzę) to związkowcy czegoś się nauczą...
    Oni się nigdy nie nauczą, ponieważ oni to doskonale wiedzą.Przywódcy związkowi to prawdziwi "wirtuozi" gospodarki wolnorynkowej, w której poprostu jest popyt na takie działanie.
    UL984 UN744 UM984



    "Widziałem rzeczy, o których Wam ludziom nawet się nie śniło."

  12. #12

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rafciooo77 Zobacz posta
    Oni się nigdy nie nauczą, ponieważ oni to doskonale wiedzą.Przywódcy związkowi to prawdziwi "wirtuozi" gospodarki wolnorynkowej, w której poprostu jest popyt na takie działanie.
    ale brytyjczycy mają już pewne "doświadczenia" - kiedyś przyszła Pani M. Thacher i zrobiła porządek

  13. #13
    Awatar Rafciooo77

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Śląsk Cieszyński

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez olekorlo Zobacz posta
    ale brytyjczycy mają już pewne "doświadczenia" - kiedyś przyszła Pani M. Thacher i zrobiła porządek
    Widocznie już zapomnieli
    UL984 UN744 UM984



    "Widziałem rzeczy, o których Wam ludziom nawet się nie śniło."

  14. #14
    Awatar Arthur1975

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie

    BA strzeli sobie samoboja(strajkujacy). Juz gazetki zaczynaja ich okladac z lewa i prawa.Zly czas medialny na strajk
    Come on Arsenal--))

  15. #15

    Dołączył
    Oct 2009
    Mieszka w
    MAD

    Domyślnie

    ~~llc agent: dzieki!

    ~~Quantas: na strate!

    pozdrawiam

  16. #16
    ModTeam
    Awatar Quantas

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Pyrlandia

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez polozy Zobacz posta
    na strate!
    A to w Madrycie czy Warszawie zabierają paszporty ?



  17. #17
    Awatar mleko

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie

    echhh kolejni zwiazkowcy, kolejne strajki...

    ale czy ktos im tam kaze pracowac? łańcuchami ich przywiazują do samolotow?

    nie podoba sie? zwolnij sie!

  18. #18

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Wenus

    Domyślnie

    British Airways rozważa podanie swoich pracowników do sądu

    2009-12-15, ostatnia aktualizacja 2009-12-15 14:43



    Załogi pokładowe British Airways zapowiedziały na początku tygodnia, że w okresie świąt i Nowego Roku przeprowadzą strajki przeciwko redukcji poziomu zatrudnienia. Kierownictwo BA poinformowało dziś, że rozważa podanie swoich pracowników do sądu


    Za rozpoczęciem strajku, który potrwa 12 dni, opowiedziało się 10,2 tys. pracowników BA, czyli 92,5 proc. wszystkich pracowników w ogólnozwiązkowym głosowaniu. Strajk rozpocznie się 22 grudnia i potrwa do 2 stycznia, w najbardziej pracowitym okresie dla linii lotniczych, gdy tysiące ludzi podróżują do domów na święta.

    Dla kierownictwa linii lotniczej takie rozwiązanie jest nie do przyjęcia. - Straty British Airways są bezprecedensowe, jesteśmy w szalenie trudnym okresie dla przewoźników. Nawet w dobrych czasach trudno sobie z czymś takim poradzić, ale obecnie to jest zupełnie nie do przyjęcia - powiedział dyrektor generalny linii Willy Walsh.

    Jak napisał "The Guardian", szef linii już w piątek na spotkaniu z przedstawicielami związku przekazał im list, w którym zwracał uwagę, że dyrekcja British Airways rozważa podanie swoich pracowników do sądu.

    Związkowcy napisali na swojej stronie internetowej, że Walsh ostrzegał ich przed podjęciem akcji strajkowej.

    Eksperci podkreślają, że BA ponosi bardzo wysokie koszty operacyjne, które wynoszą ponad 9 mld funtów rocznie. Dwie trzecie tej kwoty to koszt pensji i emerytur.

    Tymczasem poziom płac w firmie jest znacznie wyższy niż u konkurencji. Szef ekipy stewardów pokładowych zarabia równowartość ponad 60 tys. zł miesięcznie.
    źródło: British Airways rozważa podanie swoich pracowników do sądu

  19. #19

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie


    Broniłem się przed komentarzem, ale nie wytrzymałem... Szef ekipy stewardów-błazny, nawet nie potrafią przetłumaczyć terminu Purser-Szef pokładu. Najstarsze "szefy ekipy stewardów" zarabiają w BA około 3.000 GBP wraz z dodatkami, czy to taki bajer jak na koszt życia w UK??????
    Time flies, so do I.

  20. #20
    Awatar Expat

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    EGTK \ EPLL

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Stevan Zobacz posta
    Broniłem się przed komentarzem, ale nie wytrzymałem... Szef ekipy stewardów-błazny, nawet nie potrafią przetłumaczyć terminu Purser-Szef pokładu. Najstarsze "szefy ekipy stewardów" zarabiają w BA około 3.000 GBP wraz z dodatkami, czy to taki bajer jak na koszt życia w UK??????
    Biorąc pod uwagę zarobki u konkurencji to jest to bardzo wysoka kwota na tym stanowisku

Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •