Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 40
  1. #1

    Dołączył
    Dec 2009

    Domyślnie prawa pasazera - spoznienie na drugi lot


    Polecamy

    Witam wszystkich,

    opis sytuacji:
    samolot LOTu wystartowal z Warszawy mniej wiecej o czasie, wyladowal jednak w porcie przesiadkowym z malym opoznieniem (<30 min), nie zdarzylem na lot przesiadkowy Lufthanasy

    czy oprocz zakwaterowania i posilku linie lotnicze sa zobligowane do jakis swiadczen (odszkodowanie?), jesli nie dostarczyly mnie na czas na lot przesiadkowy (wszytko w ramach star alliance)? nastepny lot za kilkanascie godzin... czytam wyrok ETS w sprawach polaczonych C-402/07 i C-432/07 - widze jakies swiatelko, ale czy to pociag TGV?

    teraz sobie przypomnialem, ze w listopadzie 2007 wracalem z Brukselii samolotem LOTu, ktory mial 6 czy 8h opoznienia, zepsul sie na pasie startowym - zlozylem reklamacje, ale napisali, ze to byla sila wyzsza; jak myslicie, czy z prawnego punktu widzenia mozna odgrzebac te sprawe?

    ludki na okeciu nie wklepaly nr miles&more do systemu przy check in na drugi lot (w WAW wydrukowana zostala druga karta pokladowa) - czy to prawda, ze samolot przesiadkowy czeka na pasazerow o statusie senator?

    dzieki za odpowiedzi
    pozdr

  2. #2
    L4
    L4 jest nieaktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    w lesie

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nuki Zobacz posta
    czy oprocz zakwaterowania i posilku linie lotnicze sa zobligowane do jakis swiadczen (odszkodowanie?), jesli nie dostarczyly mnie na czas na lot przesiadkowy (wszytko w ramach star alliance)?
    Liczy się dotarcie do portu docelowego na danym bilecie.

    Cytat Zamieszczone przez nuki Zobacz posta
    teraz sobie przypomnialem, ze w listopadzie 2007 wracalem z Brukselii samolotem LOTu, ktory mial 6 czy 8h opoznienia, zepsul sie na pasie startowym - zlozylem reklamacje, ale napisali, ze to byla sila wyzsza; jak myslicie, czy z prawnego punktu widzenia mozna odgrzebac te sprawe?
    Nawet jeśli, to szanse wskurania czegokolwiek są marne.

    Cytat Zamieszczone przez nuki Zobacz posta
    ludki na okeciu nie wklepaly nr miles&more do systemu przy check in na drugi lot (w WAW wydrukowana zostala druga karta pokladowa) - czy to prawda, ze samolot przesiadkowy czeka na pasazerow o statusie senator?
    Nie ma takiej reguły.

  3. #3

    Dołączył
    Dec 2009

    Domyślnie

    Dzieki za odpowiedz!

    jesli dobrze zrozumialem - portem docelowym byl Bukareszt. Mialem do niego dotrzec o godz. 00:05, dotarlem 13 godzin pozniej (nocleg w Monachium w tzw. miedzyczasie)

    w swietle orzeczenia ETS (C-402/07 i C-432/07) odszkodowanie mi sie nalezy, tak?

    aha, w WAW lecialem LOTem, pozniej LH, na bilecie jest napisane: issuing airline LH - rozumiem, ze reklamacja skladana jest to LH?

    btw, o czekaniu samolotu na senatora powiedziala pracownica LH z Monachium, pewnie nie zawsze samolot czeka, ale tu chodzilo o kilkanascie minut

    dzieki!

  4. #4

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Polska

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nuki Zobacz posta
    na bilecie jest napisane: issuing airline LH - rozumiem, ze reklamacja skladana jest to LH?
    Dokładnie, jest to o tyle dobre, że przynajmniej według mojej praktyki, wszystkie rozsądne reklamacje (innych nie składałem) kończą się jakąś mniej lub bardziej pozytywną reakacją.

    Cytat Zamieszczone przez nuki Zobacz posta
    btw, o czekaniu samolotu na senatora powiedziala pracownica LH z Monachium, pewnie nie zawsze samolot czeka, ale tu chodzilo o kilkanascie minut
    Pewnie nie ma takiej reguły, ale na HON-a się czeka, oczywiście w rozsądnych granicach.

  5. #5

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    1. Masz prawo do ryczałtowego odszkodowania.

    2. Jeśli jesteś w stanie udowodnić jakąś inną szkodę której wysokość wykracza ponad ten ryczałt - masz prawo się ubiegać o jej pokrycie (na drodze sądowej).

    3. Istnieje 2-letni termin przedawnienia z art. 35 konwencji montrealskiej i moim zdaniem czas oczekiwania na rozpatrzenie reklamacji biegu przedawnienia nie przerywa. Nie da się wrócić do tej sprawy.

  6. #6
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Awaria silnika na pasie startowym moim zdaniem nie uprawnia do ubiegania się o odszkodowanie - jest to zdecydowanie 'force majeure', chyba że udowodnisz że ten silnik był serwisowany w sposób nieprawidłowy.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  7. #7

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    W Wallentin-Herrmann (C-549/07) właśnie wskazali że nie wystarczy prawidłowe serwisowanie...

    Nie wiem jak ocenić tę awarię silnika, za mało wiem o sprawie, ale jeśli była jedną ze zwykłych awarii, jakie zdarzają się w lotnictwie na codzień, to odszkodowanie się należy.

    Nie wiem czy polskie Sądy znają orzeczenie Wallentin-Herrmann, chyba jeszcze nie za bardzo...

    Niewątpliwie na tym etapie świadomości prawnej ludzi większość linii odszkodowania w przypadku usterki technicznej nie wypłaci bez postępowania sądowego.

  8. #8

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nuki Zobacz posta



    aha, w WAW lecialem LOTem, pozniej LH, na bilecie jest napisane: issuing airline LH - rozumiem, ze reklamacja skladana jest to LH?



    dzieki!
    tak, reklamacja do LH, bo to oni sprzedali bilet i oni zobowiązali się Ciebie dostarczyć. A tak przy okazji to także oni nie czekali.
    Powodzenia

  9. #9
    Awatar pilpania

    Dołączył
    Nov 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez olekorlo Zobacz posta
    tak, reklamacja do LH, bo to oni sprzedali bilet i oni zobowiązali się Ciebie dostarczyć. A tak przy okazji to także oni nie czekali.
    Powodzenia
    Trochę nie tak. Reklamacja powinna iść przede wszystkim do Lotu, a także na wszelki wypadek do Lufthamsy. LOT będzie biedaczek płacił...Oj będzie...., głównie za pseudowspółpracę z Lufthansą.

  10. #10
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pilpania Zobacz posta
    Trochę nie tak. Reklamacja powinna iść przede wszystkim do Lotu, a także na wszelki wypadek do Lufthamsy. LOT będzie biedaczek płacił...Oj będzie...., głównie za pseudowspółpracę z Lufthansą.
    piszesz co wiesz czy wiesz co piszesz?
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  11. #11
    Awatar pilpania

    Dołączył
    Nov 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez egon.olsen Zobacz posta
    piszesz co wiesz czy wiesz co piszesz?
    A jak myślisz? Ja zawsze wiem co Ja Piszę.
    Niestety z tymi usterkami technicznymi powyżej też się pomyliłeś. Nie wystarczy ta interpretacja dotycząca serwisowania samolotów, to są stare dzieje.
    Z wyrazami sympatii...

  12. #12
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Chyba jednak nie zawsze wiesz co piszesz...
    Bilet jest wystawiony przez LH i nawet rejs operowany przez LO na bilecie jest na ich kodzie, wiec to LH jest strona dla pax.

    Nie siej wiec z łaski swojej fermentu

    odnośnie awarii silnika - napisałem 'moim zdaniem'
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  13. #13

    Dołączył
    Dec 2009

    Domyślnie

    co do awarii sinika na pasie to wyrok C‑549/07...

    ale z ta reklamacja, to faktycznie do LOT? w sumie umowa byla zawarta z LH, LH korzystalo z podwykonawcy... wydaje mi sie, ze jednak do LH...

    dzieki za wszystkie podpowiedzi!

    pozdr

  14. #14
    Awatar pilpania

    Dołączył
    Nov 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nuki Zobacz posta
    co do awarii sinika na pasie to wyrok C‑549/07...

    ale z ta reklamacja, to faktycznie do LOT? w sumie umowa byla zawarta z LH, LH korzystalo z podwykonawcy... wydaje mi sie, ze jednak do LH...

    dzieki za wszystkie podpowiedzi!

    pozdr
    Napisz reklamację do Lotu i do Lufthansy. Tak sobie życzą polskie sądy...,
    Lot i Lufa odpowiedzą ci negatywnie, ale za kilka tygodni będą musieli się porozumieć w tej kwestii i ustalić zasady postępowania. Na razie jeszcze nie kojarzą...
    Ostatnio edytowane przez egon.olsen ; 19-12-2009 o 00:26 Powód: emotikony

  15. #15

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Reklamacja powinna iść przede wszystkim do Lufthansy, ale na wszelki wypadek także do LOT, o ile dobrze rozumiem, jeśli pierwszy lot był na kodzie Lufthansy operowany przez LOT, tak?

    Widzę że się na prawie znasz, to w Konwencji Montrealskiej masz art. 39 i następne w kwestii wielości przewoźników. Lufthansa odpowiada za całość przewozu, LOT tylko za odcinek WAW-FRA ale solidarnie z Lufthansą, bo LH jest przewoźnikiem umownym na całej trasie. Ponieważ w ewentualnym procesie w grę wchodzić może powództwo alternatywne albo dopozwanie / wezwanie do wzięcia udziału, warto mieć wyjaśnioną ścieżkę reklamacyjną z obydwoma przewoźnikami.

  16. #16
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Ale mowa jest o płci aniołów, czy o codziennej wykładni przepisów?

    Jeżeli o tym drugim, to w praktyce korespondencja i reklamacja do wystawcy biletu wystarczy.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  17. #17
    Awatar Dash7

    Dołączył
    Oct 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    I tym sposobem pax który wykupił bilet w Air Canada z numerami AC na trasie z WAW do portu w Polsce (da się, na podstawie code share LO-AC) - w przypadku zakłócenia ww rejsu zgłasza sprawę w Kanadzie (AC). A ostatecznie i tak zapłacić powinien przewoźnik faktyczny - dajmy na to ELO jeśli wykonywał rejs dla LOT.
    Pozdrawiam

  18. #18
    Zbanowany
    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    lot. to kraj zakłamania

    Domyślnie

    Koledzy z tak całym szacunkiem , może dopiszecie coś w tym temacie : PAŻP: w 2010 r. jedna opłata terminalowa dla wszystkich lotnisk

    bo o ile się nie mylę ULC powinien przyjmować skargi i zazalenia i opiekować się pasażerami . Nie ukrywam , jeżeli ktoś ma propozycje , poza prezentowaniem swoich umiejętności , nabytych poza studiami , Zapraszam . czekam na jakieś merytoryczne uzasadnienia pewnych sytuacji a nie płakania do poduszki . Milego weekendu życzę

  19. #19

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Będzin / Wrocław

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nuki Zobacz posta
    teraz sobie przypomnialem, ze w listopadzie 2007 wracalem z Brukselii samolotem LOTu, ktory mial 6 czy 8h opoznienia, zepsul sie na pasie startowym - zlozylem reklamacje, ale napisali, ze to byla sila wyzsza; jak myslicie, czy z prawnego punktu widzenia mozna odgrzebac te sprawe?
    Skoro samolot się zepsuł, to były to przyczyny techniczne - wina linii lotniczej.
    [Wyrok ETS] Ryczałtowe odszkodowanie także w razie opóźnienia

  20. #20
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Włocławek

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Mimi Zobacz posta
    Skoro samolot się zepsuł, to były to przyczyny techniczne - wina linii lotniczej.
    [Wyrok ETS] Ryczałtowe odszkodowanie także w razie opóźnienia
    Nie, gdyż popsuta maszyna stwarza zagrożenie bezpieczeństwa rejsu, a te czynniki są wyłączone od odszkodowań.

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •