Pokaż wyniki od 1 do 12 z 12
  1. #1
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie Budapeszt po audycie ICAO


    Polecamy

    Lotnisko pod Budapesztem straciło certyfikat. 'Potraktują cię jak spoza Unii'

    Stracił jakieś tam kwity, i muszą odprawiać wszystkich jak non-Schengen. Ciekawa sytuacja.
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

  2. #2

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Jak wylatuje się z Rzeszowa do WAW to też nie ma SHENGEN, jest tylko w teorii.

  3. #3
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Jakoś mnie to nie dziwi, natomiast w tym świetle chciałbym zwrócić uwagę na fakt przyznania Ferihegy tytuł najlepszego portu w regionie 2010 przez Skytrax.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  4. #4

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    A Wy na Okęcie narzekacie

  5. #5

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez egon.olsen Zobacz posta
    Jakoś mnie to nie dziwi, natomiast w tym świetle chciałbym zwrócić uwagę na fakt przyznania Ferihegy tytuł najlepszego portu w regionie 2010 przez Skytrax.


    Ucieszył mnie ten news jak mało który. Niech wywalą wreszcie te zadufane w sobie opryskliwe baby, które stoją przy security check, że niby takie ważne...

    Czekałem na tego newsa od lutego, kiedy doznałem Ferihegy-experience na własnej skórze

    To teraz minimalny czas odprawy w piątkowy wieczór będzie wynosił 270 minut dla wszystkich, bo jeszcze paszporty dojdą? :P :P

    Hehe... Wkurzyło mnie to lotnisko stosunkiem cudownego PRu, który wokół niego robili do tego, co oferuje w rzeczywistości...

  6. #6

    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cztery wizyty na Ferihegy to o pięć za dużo jak dla mnie.
    To lotnisko raz, że sprawia wrażenie wyjętego ze swoją obsługą żywcem z końcówki lat 80-tych, a dwa, że wydaje się być totalnie niedopasowane do obecnego natężenia ruchu. Miejsc siedzących za mało, korytarze wąskie, wszystko szare i nijakie. Wystarczy kilka lotów i robi się tłoczno nie do zniesienia. Chyba jedyny plus to taras widokowy - w sam raz na przeżycie trzech godzin na przesiadkę...

  7. #7
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    No i efektowny budynek wieży.
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

  8. #8

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Też zwróciłem uwagę 2 tyg temu, że wszedłem w BUD na pokład bez kontroli żadnego dokumentu tożsamości. Co do infrastruktury i obsługi to nie rozumiem narzekań kolegów. Wszystko przebiegało zawsze sprawnie a samo lotnisko jest rozbudowywane.

  9. #9
    Awatar Tupungato

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Bytom

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Danny Zobacz posta
    Też zwróciłem uwagę 2 tyg temu, że wszedłem w BUD na pokład bez kontroli żadnego dokumentu tożsamości.
    Ja tak miałem w Pyrzowicach i kilka razy w Hiszpanii (chyba Madryt, Girona, może Valladolid).

  10. #10

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Danny Zobacz posta
    Też zwróciłem uwagę 2 tyg temu, że wszedłem w BUD na pokład bez kontroli żadnego dokumentu tożsamości. Co do infrastruktury i obsługi to nie rozumiem narzekań kolegów. Wszystko przebiegało zawsze sprawnie a samo lotnisko jest rozbudowywane.
    W jaki dzień leciałeś i czy leciałeś Schengen czy NON?

    Ja odlatywałem zawsze w piątek popołudniu, Schengen. 9 gejtów obsługuje w T2 całe Schengen, jeden gejt obsługiwał odloty w odstępach godzinnych albo i częstszych. Dziki tłok, zero ławek wolnych i ciągle zmieniające się gejty. Wolne security check. Ciasno. O dojeździe na lotnisko nie wspomnę.

    Nonschengen widziałem było trochę luźniejsze...

  11. #11

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta
    W jaki dzień leciałeś i czy leciałeś Schengen czy NON?

    Ja odlatywałem zawsze w piątek popołudniu, Schengen. 9 gejtów obsługuje w T2 całe Schengen, jeden gejt obsługiwał odloty w odstępach godzinnych albo i częstszych. Dziki tłok, zero ławek wolnych i ciągle zmieniające się gejty. Wolne security check. Ciasno. O dojeździe na lotnisko nie wspomnę.

    Nonschengen widziałem było trochę luźniejsze...
    Schengen leciałem już kilka razy w tym roku, z reguły powrót w czwartek lub piątek w połowie dnia. Za każdym razem udawało mi się dotrzeć do gate w kilka minut od przyjazdu na lotnisko. Nawet jednego dnia jak spodziewany był przylot księcia Karola to wszystko też szło sprawnie.

  12. #12
    ModTeam
    Awatar Quantas

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Pyrlandia

    Domyślnie


    Polecamy

    Bywałem na lepszych lotniskach, ale BUD nie było absolutnie złe. Check, security, końcowe wejście wszystko na zupełnie normalnym przyzwoitym poziomie. Jedno co wkurzyło to jeden i do tego bardzo skutecznie ukryty bankomat.



Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •