Strona 1 z 5 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 91
Like Tree4Likes

Wątek: Polska Agencja Żeglugi Powietrznej: zatrudniali całe rodziny

  1. #1
    Awatar szerszen

    Dołączył
    Dec 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie Polska Agencja Żeglugi Powietrznej: zatrudniali całe rodziny


    Polecamy

    Polska Agencja Żeglugi Powietrznej: zatrudniali całe rodziny

    "Rzeczpospolita" pisze o kontroli w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej prowadzonej od kilku tygodni przez Kancelarię Premiera. Jej powodem są podejrzenia nieprawidłowości, o czym mają świadczyć liczne przypadki zatrudniania członków rodzin osób zajmujących kierownicze stanowiska.

    Z ustaleń "Rzeczpospolitej" wynika, że w tej państwowej agencji odpowiedzialnej za nadzór i kierowanie ruchem lotniczym na terytorium Polski zatrudnione są całe rodziny. Pracują tam żona i siostra prezesa agencji Krzysztofa Banaszka.

    Zatrudnione są też dwie córki i dwóch zięciów dyrektora Biura Zarządzania Przestrzenią Powietrzną i Przygotowania Operacyjnego, syn i żona dyrektora Biura Szkoleń i Rozwoju Personelu, mąż i córka kierowniczki Działu Organizacji i Zarządzania oraz syn głównego księgowego. Pracę w PAŻP znalazła nawet żona doradcy wiceministra infrastruktury Tadeusza Jarmuziewicza, który nadzoruje między innymi PAŻP.

    Praca w Agencji to łakomy kąsek. Średnia pensja wynosi tam 16 tysięcy złotych. Do tego pracownicy mogą otrzymać dodatki z tytułu zasiadania w którymś z kilkudziesięciu zespołów roboczych. Oprócz zwykłych świadczeń emerytalnych zatrudnieni uczestniczą też w pracowniczym programie emerytalnym.

    Czy nie ma nic niestosownego w zatrudnianiu rodziny kierowników i dyrektorów? - pyta "Rzeczpospolita". "W PAŻP nie panuje nepotyzm. Sprawnie działają wewnętrzne procedury naboru zawierające czynnik konkurencji pomiędzy kandydatami do zatrudnienia - odpisał gazecie prezes agencji, Krzysztof Banaszek - Między mną a żoną i siostrą nie ma zależności służbowej czy bezpośredniej podległości służbowej. Moja żona została zatrudniona zgodnie z procedurami naboru PPL, której PAŻP była częścią do 2007 roku" - czytamy w piśmie. Banaszak dodaje, że jego siostra nie została zatrudniona w agencji za jego prezesury. "Czy według pana powinienem również wyrzucić z pracy zatrudnioną tu od wielu lat żonę?" - pyta prezes PAŻP.
    źródłó RZ: Kancelaria Premiera bada nieprawidłowości w PAŻP | rp.pl

  2. #2

    Dołączył
    Mar 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krzysztof Banaszek
    W PAŻP nie panuje nepotyzm. Sprawnie działają wewnętrzne procedury naboru zawierające czynnik konkurencji pomiędzy kandydatami do zatrudnienia.
    Czynnik konkurencji pt. "kto jest bliżej spokrewniony".

  3. #3
    Awatar a.t.manka

    Dołączył
    Feb 2010
    Mieszka w
    North WLKP

    Domyślnie

    Welcome in Poland.
    ...pogodę na jutro podamy Państwu pojutrze. Wczoraj padało...

  4. #4

    Dołączył
    Jul 2010
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Prawda jest taka, że nawet jeśli jest się spokrewnionym, a nie nadajesz się do tej roboty - wywalą Cię. Owszem, stopień pokrewieństwa może pomóc na początku (żeby się dostać na okres próbny), jednakże potem praca wszystko weryfikuje. Nie nadajesz się - do widzenia.

  5. #5
    Awatar Kroolu

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    Gliwice, Poland, Poland

    Domyślnie

    Suzi a Ty znowu swoje..tak ślepo w to wierzysz?

  6. #6
    Awatar szerszen

    Dołączył
    Dec 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Suzia Zobacz posta
    Prawda jest taka, że nawet jeśli jest się spokrewnionym, a nie nadajesz się do tej roboty - wywalą Cię. Owszem, stopień pokrewieństwa może pomóc na początku (żeby się dostać na okres próbny), jednakże potem praca wszystko weryfikuje. Nie nadajesz się - do widzenia.
    Myślę, że głównym problemem jest to że dochodzi w ogóle do zatrudniania całych rodzin. Co się z nimi dzieje później to już rzecz wtórna.

  7. #7

    Dołączył
    Jul 2010
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kroolu Zobacz posta
    Suzi a Ty znowu swoje..tak ślepo w to wierzysz?
    Jakie znowu? I dlaczego ślepo? Może mam podstawy do tego żeby tak sądzić? hmm?

  8. #8
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Pracujesz w dziale kadr PAŻP?
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  9. #9

    Dołączył
    Jul 2010
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez szerszen Zobacz posta
    Myślę, że głównym problemem jest to że dochodzi w ogóle do zatrudniania całych rodzin. Co się z nimi dzieje później to już rzecz wtórna.
    A powiedz mi gdzie tak nie jest? Wszędzie, jeśli ktoś ma możliwość jakoś pomóc komuś z rodziny to robi to. Są zawody kiedy plecy nie pomagają (np jak ktoś jest beznadziejnym lekarzem to prędzej czy później poleci na ulicę), w PAŻPie jest tak samo (nie mówię, że w każdym pionie..), w pracy operacyjnej nie ma raczej szans dla takich akcji..
    To moje subiektywne zdanie.

  10. #10
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    A ja myślę że jest jeszcze kilka innych pionów, gdzie można poupychać 'krewnychiznajomychkrólika' bez obawy że wyjdzie na jaw ich niekompetencja. Tak więc unikałbym generalizowania i jednoznacznych wypowiedzi.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  11. #11

    Dołączył
    Jul 2010
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Dobra, odcinam się od dyskusji na ten temat. Swoje zdanie wyraziłam i wystarczy.

  12. #12

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    EPWA/EGPH

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Suzia Zobacz posta
    w pracy operacyjnej nie ma raczej szans dla takich akcji..
    ale juz w 'administracji' szanse sa

  13. #13
    Awatar Marta

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warsaw, Warszawa, Poland, 108126032553728, Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez a.t.manka Zobacz posta
    Welcome in Poland.
    Jeśli już to 'welcome to..'
    A co do tekstu - powiem tak, ze mam wrazenie, ze tego typu informacje o mocnych plecach, rodzinie czy znajomościach pomagających znaleźć prace są mocna przesadzone. I z reguły puszczane w świat przez osoby które były za słabe żeby dostać konkretna prace i/lub sie w niej utrzymać, wiec szukali wymówki 'braku znajomości, pleców i rodziny w firmie'. Jak wiec napisała Suzia, to wszystko moze pomoc dostac sie na okres probny, ale potem nie ma mocnych.

  14. #14
    Awatar alfsky

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    Zywiec, Poland

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Marta Zobacz posta
    Jeśli już to 'welcome to..'
    A co do tekstu - powiem tak, ze mam wrazenie, ze tego typu informacje o mocnych plecach, rodzinie czy znajomościach pomagających znaleźć prace są mocna przesadzone. I z reguły puszczane w świat przez osoby które były za słabe żeby dostać konkretna prace i/lub sie w niej utrzymać, wiec szukali wymówki 'braku znajomości, pleców i rodziny w firmie'. Jak wiec napisała Suzia, to wszystko moze pomoc dostac sie na okres probny, ale potem nie ma mocnych.
    Malo wiesz o budżetówce. Nie chciałabyś pracować w takiej "rodzinnej" firmie jak jesteś spoza.
    Co z tego że masz wiedzę i doświadczenie jak zawsze premiowani są "lepsi", oni dostają urlop kiedy potrzebują a nie kiedy mogą.
    Jeżdżą na "szkolenia" i "narady" ( najczęściej na drugi koniec polski, parodniowa impreza z %), a od czarnej roboty są inni.
    Często gęsto, praktykanci, stażyści którzy potem chcą wykazać się takim doświadczeniem w CV. Dekowników w postaci asystentów czy zastępców nie brak, najgorzej jak taki idiota zostaje kierownikiem i usiłuje wykazać swoją "wyższość" nad podwładnymi.
    Jak dożyje emerytury to może książkę napiszę i raczej nudna nie będzie

  15. #15
    Awatar psotter

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Polska

    Domyślnie

    Kiepska ta rządowa kontrola, skoro najgorsze co znalazła to przypadki nepotyzmu.

  16. #16
    Awatar Marta

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warsaw, Warszawa, Poland, 108126032553728, Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez alfsky Zobacz posta
    Malo wiesz o budżetówce. Nie chciałabyś pracować w takiej "rodzinnej" firmie jak jesteś spoza.
    Co z tego że masz wiedzę i doświadczenie jak zawsze premiowani są "lepsi", oni dostają urlop kiedy potrzebują a nie kiedy mogą.
    Jeżdżą na "szkolenia" i "narady" ( najczęściej na drugi koniec polski, parodniowa impreza z %), a od czarnej roboty są inni.
    Często gęsto, praktykanci, stażyści którzy potem chcą wykazać się takim doświadczeniem w CV. Dekowników w postaci asystentów czy zastępców nie brak, najgorzej jak taki idiota zostaje kierownikiem i usiłuje wykazać swoją "wyższość" nad podwładnymi.
    Jak dożyje emerytury to może książkę napiszę i raczej nudna nie będzie
    Lepsi i gorsi sa wszedzie - lepsi to ci co umieją się podlizać szefowi, co doniosa na kolegow - tak jest w kazdej firmie, czy to budzetowka czy nie. To nie jest argument na rzecz tego, ze budżetówka jest pod tym względem gorsza. Wiadomo, ze szefem nie zostaje ten ktory jest najlepszy ale ten co ma najlepsze uklady z tym nad nim i to niezaleznie czy mowisz o korporacji czy o budżetówce. Niestety sprzyja tez temu kodeks pracy, ktory tworzy z wysokosci pensji wielka tajemnice wiary . Ale to nie zmienia faktu, ze rodzina/znajomosci nie pomagaja w zuyskaniu pracy i na pewno nie w jej utrzymaniu - czasem jest wrecz odwrotnie, bo wspolpracownicy takiej osobie nie daja zyc .

    Zbyt mala przejrzystosc to jest problem calego polskiego rynku pracy; zreszta nie tylko w Polsce, rowniez w instytuacjach unijnych.

    A co do nepotyzmu, podam przyklad w druga strone - w pewnym polskim miejsce szukano pracownika biurowego i zatrudniono corke pracownika wladz miejskich. Dziewczyna miala swietne studia (w tym podyplomowe), znala jezyki, odbyla staz w Brukseli w KE - i co? Musiala odejsc, a zatrudnili kogos po licencjacie, bo polityczni wrogowie rozpetali burze.

  17. #17

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez psotter Zobacz posta
    Kiepska ta rządowa kontrola, skoro najgorsze co znalazła to przypadki nepotyzmu.
    Może to tylko przykrywka

  18. #18
    Awatar Marta

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warsaw, Warszawa, Poland, 108126032553728, Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Craviec Zobacz posta
    Może to tylko przykrywka
    Właśnie tez coś tak mi się wydaje ...

  19. #19
    Awatar cart

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Marta Zobacz posta
    Wiadomo, ze szefem nie zostaje ten ktory jest najlepszy ale ten co ma najlepsze uklady z tym nad nim i to niezaleznie czy mowisz o korporacji czy o budżetówce.
    Bzdura. Przynajmniej w tych korporacjach, które sam znam.
    Moje podróże - http://www.piotrwasil.com


  20. #20

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Nowogard (EPSC)

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez cart Zobacz posta
    Bzdura. Przynajmniej w tych korporacjach, które sam znam.
    Ja też znam kilka korporacji. Miałem okazję krótko pracować w dużej firmie z branży komputerowej. Pomijam fakt że na kierowniczych stanowiskach pracowały całe rodziny, ale na awans nie mógł liczyć ten który na to zasłużył, który był utalentowany, tylko ten który na spotkaniach czy szkoleniach opowiadał lepsze dowcipy, trzymał się z grupą trzymającą władzę i który wypijał więcej wódki z kierownictwem. I teraz cały czas się w tym utwierdzam. Sory ale w budżetówce jest podobnie, mam dużo z tym do czynienia i widzę co się dzieje.

Strona 1 z 5 1 2 3 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •